Tylko 30% graczy potrafi przeskoczyć 100 metrów na skoczni narciarskiej. Twój przyjaciel już tego dokonał. Czy ty też możesz ?
Przejdź do skoków na:
s1.skijumpmania.com/r31577
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
O widzę, że Dagmik rusza na czele nowej ofensywy gender mającej rozwiązać ten problem poprzez wprowadzenie nauki o masturbacji już do przedszkoli. ;))) Bo czym ziarenko za młodu nasiąknie ....
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Myślę, że wystarczyłoby przestać nauczać na religii, że masturbacja prowadzi do ślepoty i zaburzeń psychicznych, bo okazuje się, że aż 40% z nas w to wierzy...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
To jak wytłumaczysz, że mając religię w dzieciństwie wtedy jeszcze w salkach katechetycznych pomimo tego mam sokoli wzrok i odciski na dłoniach ? ;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Prawdopodobnie jesteś mniej łatwowierny od tych 40%... Jak znudziło mi się spanie z rękami na pościeli (dobra rada katechetki) to w trosce o wzrok z religii zrezygnowałam ;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
mnie się wydaje, że w wyniku częstej i regularnej praktyki mam takie snajperskie oko:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
W takiej sytuacji mogę Ci udzielić rady jaką kiedyś sama usłyszałam: "Pamiętaj, cokolwiek robisz, Bóg na ciebie patrzy!" ale nie wiem czy jest dla Ciebie jakaś nadzieja... :)
A ja sądzę,że to przez większą wstydliwość przyznawania się do masturbacji,niekoniecznie z tym co mówią na religii. Zresztą nie przypominam sobie, aby katecheta na naszych lekcjach mówił o szkodliwości masturbacji. Do tych 16% należy dodać o wiele więcej,bo kiedy człowiek doświadczy tego, będzie to robił zawsze,by rozładować emocje i poczuć jakąś przyjemność. Wśród facetów to jest na pewno 80%, ale kobiety są bardziej wstydliwe i nie przyznają się do tego. Stąd te liche 16%.
Malgo nie wazne jakie sa przyczyny nie przyznawania się, wazne że na katechezach księża dzieciom zabobony opowiadają.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Zgadzam się z Malgo bo mnie też nikt nic o tym na katechezech nie wspominał. Ale pamiętam, że z rzucania w ludzi woreczkami z wodą ze 'smródki' trzeba było się spowiadać.
Dla niektórych są ważne. Gdyby tak bardzo te zabobony wpływały na nasze życie, chłopcy i dziewczęta nie masturbowaliby się po kryjomu, nie uprawiali seksu na dyskotekach, nie byłoby nastoletnich matek i panien w ciąży, faceci nie lataliby do burdelów. Każde badania są przeprowadzane na reprezentatywnej grupie, wiarygodne wyniki byłyby wtedy, kiedy ankieterzy zapytaliby co najmniej 15 mln obywateli o to czy się masturbują, na dodatek anonimowo, wtedy może znaczna większość by się do tego przyznała.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Malgolina, Nie spodziewam się, że każdy miał taką fantazyjną katechetkę ;) Chodzi o brak wiedzy o seksie i naturalny lęk rodzącą się seksualnością, podsycany zabobonami typu ślepota. Są one owocem katolickiej mentalności czyniącej z seksu tabu. Liczba masturbantów oczywiście zaniżona, wskazuje co najwyżej na poziom obłudy większy niż w innych krajach... Ale deklarowana wiara w związek masturbacji z chorobami psychicznymi to mnie powaliła o.O
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dagmik miałaś 'naturalny' lęk?, bo widzisz ja miałem NATURALNĄ ciekawość nie do oparcia, ba dalej mam tylko technikę udoskonaliłem przez czynny udział płci pieknej.
Dagmik, ja też miałam naturalny lęk,ale w żaden sposób nie podsycany katolicką mentalnością ;) Mnie najzwyczajniej w świecie krępowały pewne sprawy wynikające z mojej osobowości i kierowania się rozsądkiem, a nie tym że ktoś powiedział,że masturbacja jest be :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Oczywiście, że ciekawość też jest naturalna i wygrywa (w końcu większość ludzi jednak to robi :) ale gdy ciało zaczyna się zmieniać to rodzi to pewien naturalny lęk (jak każda zmiana) podsycany gdy nikt o tym nie mówi a jak mówi to źle i straszy.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dziewczyny a czego konkretnie się bałyście?, bo chyba nie tego że będziecie ślepe i łyse?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Foytaz, nie byłeś nigdy dziewczyną to nie zrozumiesz :P Tak serio to zwyczajnie nie wiedziałam o co chodzi a informacje zwrotne miałam takie, że o tym się nie mówi i takich rzeczy się nie robi, więc bałam się że jakaś nienormalna jestem a nie czegokolwiek konkretnego.
Dagmik, a o to, "że o tym się nie mówi i takich rzeczy się nie robi" wynika z czego? Z kultury, pruderyjności społeczeństwa, zwyczajów, postrzegania seksu jako coś intymnego i prywatnego? Jak dla mnie,wynika to również ze zwykłej wstydliwości przed przyznaniem się do swojej intymności.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Wszystko prawda ale ten aspekt naszej kultury właśnie moralności katolickiej zawdzięczamy, oczywiście zwykła wstydliwość też ma znaczenie ale nie rozumiem czemu niby jesteśmy 80% bardziej wstydliwi od innych.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
No ale religia też nie pozostaje tu bez znaczenia. Bo np wg kościoła masturbacja jest grzechem. I to już pomijam nawet wywody ks Oko, ale ogólnie kościół traktuje to jako grzech i takie myślenie jest mocno zakorzenione wśród wielu bogobojnych ludzi.
Wsrod ktorych? Tak go**o wiecie o ludziach wierzacych, a zgrywacie wszechwiedzacych. Co za pierrdolenie bez sensu. Myslicie, ze ksiadz na kazaniu o tym wspomina?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dede, a co się tak spinasz? Przecież takie jest oficjalne stanowisko kk w sprawie masturbacji. Katechizm Kościoła Katolickiego stwierdza, że masturbacja jest aktem wewnętrznie i poważnie nieuporządkowanym.
Ja sie nie spinam, tylko stwierdzam fakt. Ze go**o wiecie, a najwiecej macie do powiedzenia. "Kosciol uczy tego w taki sposob", "kosciol uczy tamtego w taki sposob". A skad wy to mozecie wiedziec? Z internetu? Nie wiem skad sie to u nas wzielo, ale zawsze jakos ten, co by sie przyznal, ze sie masturbuje, bylby wysmiewany, a nie oskarzany o niemoralne zachowanie, czy o grzech.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
dede, przecież to nie jest żadna tajemnica wiary...
Nie, nie leze i kwicze, bo Ty tak uwazasz. Napisz jeszcze, ze 1:0 dla kogos, albo, ze sie pograzam. Tyle samo mnie to obejdzie, bo akurat Twoje podejscie znam. A jak czytam o "bogobojnych ludziach" to az zal mnie ogarnia. No jacy "bogobojni ludzie"? Widac, ze zadne z was takich nie zna. Kosciol uwaza, ze to grzech, a wy piszecie, ze ludzie wlasnie przez to nie chca sie do tego przyznac, co jest wierutna bzdura. Bo, czy przyznanie sie do grzechu jest czyms zlym? No, nie. Ale ludzie sie wstydza. Ot, tak. Moze badanie nie bylo anonimowe i dlatego? Tego juz nie wiem.
dede leżysz i właśnie przebiegło po tobie stado onanizujących się borsuków:) A tak na poważnie to rudy Arab ma racje :) Katolicy przecież mają w du**e to co kościół ma w tym temacie do powiedzenia.
Oj, ja nie jestem swiety. Jestem normalny. Wiem, ze czasem fapnac trzeba. Nie podazam slepo za tym, co mowi Kosciol, bo w Pismie Sw, z tego co mi wiadomo(chociaz moge sie mylic), nigdzie nie nazwano tego grzechem, a stawiam jednak je wyzej niz, to co mowia nauki Kosciola. Tak samo, jak nigdzie nie napisano, ze kaplan ma zyc w celibacie i uwazam, ze ksiadz powinien moc miec kobiete, dzieci i w ogole zalozyc rodzine.
Myślałem że rudego Araba dedego z pisma świętego to nikt nie zagnie... A jednak... dede i znowu leżysz i kwiczysz a po twoim nędznym ciele maszerują młode masturbatory czczące Onana :)
Wybazcie, ze tak dlugo, ale jako istota rozumna rozwijalem swa wiedze w czasie, gdy wy siedzielisie na wsi :P Akurat to o Onanie zapadlo mi w pamieci, bo pierwszy raz przeczytalem o tym w Claudii, ktora kiedys podprowadzalem regularnie mamie. Onan przeciez konia nie walil, tylko ja pukal, wiec nie nazywajmy tego masturbacja. Geneza powstania tego slowa jest z deczka bledna.
Co za bzdura. Co za de**lizm. a to pierrdolenie pod spodem o tym, ze ma to cokolwiek wspolnego z katolicyzmem, to juz kompletna paranoja. Ze katechetka straszy, ze jakies obawy. No, nic tylko wziac roped i zajje**c lbem w sciane az zahuczy. Ludzie sie po prostu wstydza do takich rzeczy przyznawac, bo boja sie chyba, ze zostana wysmiani przez takich, "co przeciez nigdy tego nie robili". Chociaz, nie zebym sie chwalil, ale jak sie od kumpla pozyczylo kiedys "High teen club", to i 7 razy dziennie zdarzylo sie strzepac :D
Jeszcze raz...Co za totalna bzdura. Co za totalny de**lizm. Ze juz o komentarzach pod spodem o lekcjach religii nie wspomne, bo tu nic, tylko wziac rozped i strzelic lbem o sciane. Ludzie o tym nie mowia, bo sie zazwyczaj wstydza. Wstydza sie tych, ktorzy sami sie z tego smieja, a wieczorem gasza swiatlo i pod kolderka biora sie za robotki reczne przy redtubie. Chociaz, ja osobiscie nie uwazam, zeby to byl powod do wstydu. Zdarzalo sie pare lat wstecz i z 7 razy dziennie jak kumpel pozyczyl "High teen club" :D
Dede by potwierdzić twą tezę że religia nie powstrzymuje przed masturbacją chętnie jescze raz wstawię filmik z masturbującym się księdzem lub ministrantem :)
Dede, dalej piszę, że moje doświadczenia z religii to niekoniecznie standard (z drugiej strony ta katechetka całą szkołę uczyła więc osamotniona też nie jestem) poza tym skądś się bierze mentalność, która każe większości ankietowanych kłamać na ten temat, chyba że bardziej prawdopodobna dla Ciebie od wpływu katolicyzmu jest wrodzona wstydliwość Polaków... W badaniu Izdebskiego 40% wierzy w związek masturbacji z zaburzeniami psychicznymi. Winić można brak wychowania seksualnego ale czyniąca z seksu tabu moralność katolicka ma swój udział w szerzeniu ciemnoty.
"Czyniąca z seksu tabu moralność katolicka"- co Ty bredzisz? Gdzie? Wlasnie wiara nadaje tej czynnosci znaczenia i nie traktuje seksu jak zwyklego procesu reprodukcji, jakiegos durnego zezwierzecenia, a symbol oddania.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Tu się z Tobą zgadzam dede, ja bardzo lubię ten moment kiedy kobieta mi się oddaje tylko po to, żebym ją zezwierzęcił. Wierz lub nie ale one to uwielbiają choć też wstydzą się do tego przyznać podobnie jak z masturbacją.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
a masturbacja jest symbolem oddania samemu sobie :D oglądanie pornoli to wynik oddania kinematografii ;) jakiekolwiek nie byłby motywy mówienie o seksie w katolicyzmie to tabu, bo właśnie to akt oddania, prywatna sprawa małżonków itd itp a nie wynik popędu czy czynność fizjologiczna o której mówi się jak o wszystkim innym, nie oceniam tego - są zalety myślenia o seksie w ten sposób a wady to masz w absurdzie.
Ja wiem, foyti, ze Rocco to przy Tobie maly pikus. Tak, tak. Wszyscy doskonale o tym wiedza...Nie, nie, nie, dagmik. Dla Ciebie, to nie jest zaden symbol oddania, bo jestes ateistka. Zwierzeta nie rozumieja co to oddanie sie partnerowi. Ty masz zrec, szczac, s**c i wypinac tylek, zeby przyszedl samiec i Cie wygrzmocil w celu reprodukcji :P
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
O to cię nie posądzałem dedi, wiesz ja zawsze na pornosach patrzyłem się na kobiety a tobie się Rocco podoba.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dede, dla mnie bardziej liczy się sam akt "grzmocenia" i mój "ateizm" jest tak wielki że nawet samiec mi nie jest do tego potrzebny bo w doopie mam reprodukcję - to wam katolikom najbardziej o nią chodzi i stanowi ona dla was sens istnienia i łączenia się w pary, jakoś dziwnie mi to zwierzęta przypomina :P
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dagmik nie ściemniaj, że jakaś inna Dagmik może Cię równie dobrze wygrzmocić niż samiec alfa.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
ściemnianie ani rankingi nie były celem mojej wypowiedzi, cudzysłowy dałam bo ani ateistką nie jestem (a nawet jakbym była to nie oznacza to zezwierzęcenia) ani grzmocenie nie stanowi sensu mojego życia, grzmotnęłabym Dede (ale nie tak jak myślisz) bo mnie zdenerwował
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
daj spokój, złość piękności szkodzi. Nie jesteś ateistką?, pozwól mi zgadnąć: gnoza czy buddyzm? :)
Ja juz dobrze wiem w jaki sposob bys mnie grzmotnela. Te spocone wlosy wyrastajace z poldupkow, ktore przypominaja trawe sawanny widziana do gory nogami pewnie tak na Ciebie dzialaja ;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
dobrze zgadujesz, co prawda nie traktuję buddyzmu jak religii bardziej jak filozofię, ale daleko mi do ateizmu :)
Widzicie dziewczęta ile mamy wspólnego ja mam podobne filozoficzne podejście do asatru ze szczególnym naciskiem na machanie mieczem i toporem :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Malgo, buddyzm jest religią nieteistyczną i przez niektórych jest uważany za system filozoficzny a nie religię, chrześcijaństwo trudniej traktować jak filozofię ale jeśli Tobie to odpowiada, to czemu nie :) Chyba, że to miałbyś prztyczek w mój nos, że krytykuję a sama niby religijna jestem :D Foytaz, jak na Poganina często KK bronisz a przecież wyniszczyli Ci religię! ;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dagmik ja nie bronię KK tylko atakuję lewacką degrengoladę, która we wszystkim upatruje knowań i matactw KK. Każdy kto nie zgadza się na tolerancje dla dewiacji, multi-srulti itp, jest na 100% katolem. Ja nie mam żadnego interesu w tym, żeby de**li z błędu wyprowadzać :)
Fojtaz to ty atakujesz anty kk dla relaksu. A jak trafiasz na takiego który jest anty kk to jest pełen relaks?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Foytaz, wiem jaka jest Twoja motywacja ale jak zapewne się domyslasz, do mnie ona nie przemawia - w krytyce KK nie widzę lewackich spisków tylko instytucję, która sama się kompromituje. Wyrosłam w rodzinie katolickiej i ta religia miała na mnie spory wpływ (w niektórych kwestiach pozytywny) jednak całokształt KK mnie mierzi, jak wszelkie instytucje religijne przenikające się z władzą państwową (katolicyzm nie jest najgorszy ale to moje podwórko więc rzadko udzielam się na temat innych).
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dagmik to m in Ty stawiasz mnie w pozycji Advocatus Diaboli. Ja nie bronię przekrętów i przestępstw. Ja jestem konserwatystą a nie dogmatykiem. Krytykować możesz do woli nic mi do tego. Innymi słowy ja mam taką postawę wobec lgbt jak Ty w stosunku do KK. Różnica polega na tym, że w tym układzie dla każdego jaśnie oświeconego 'postępowca' jestem katolem, dlatego rozumiesz czemu tych id****w z błędu nie wyprowadzam.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ładnie to ująłeś, ja za dla nieoświeconych będę najgorszym "lewakiem" pomimo iż wcale taka skrajna nie jestem. Drobna różnica, ja nie piszę pod każdym absurdem kościelnym "Spalić!" chyba zacznę ;D
Fojtaz pomyśl że oni sami dają ostatnio mnóstwo powodów by ich tu wstawiać. Też to robię dla relaksu. Że nie wierze w piekło to już moja sprawa bo piekło to może mamy na ziemi.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
kobyło kary - niszczenie tego za co ginęli nasi ojcowie, dziadkowie, pradziadkowie itd jest dla ciebie relaksem to nic tylko pogratulować. Czemu tak dla relaksu nie skupisz się na rządzie, który przepierrdala miliony/miliardy pieniędzy, który to z pieniędzy nie może się wytłumaczyć albo je "gubi", który rozdaje między sobą gigantyczne premie, który wyprzedaje Polskę, który inwestuje grube bańki w błoto itd. Tacy tępi ateiści mają to w du**e, lepiej skupić się KK bo to takie na topie, a może robisz to dla odwrócenia uwagi jak taki temat zastępczy co ciapaty?
F**k naprawdę myślisz że twój dziadek walczył o to by ksiądz miał kase? Myślisz że kto błogosławił faszystów? Lucyfer? Nie- papież! Pozatym kościół jest Watykański a nie Polski.POMYŚL!
Czy komuś z was przyszło do głowy że anty kk może być chrześcijaninem? To już tak z ciekawości pytam?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dagmik pisz utopić, rozczłonkować bo inaczej o plagiat Cię oskarżę. :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
mówiąc "nasi" odniosłem się do ogromnej ilości ludzi walczących/umierających za naszą wiarę. Gdybyś miał mózg to byś się tego domyślił. Odniosłeś się do pierwszej części mojego komentarza, czyżbym drugą trafił w sedno?!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Foytaz, plagiatu nie ma, ty palisz w piecu, ja na świeżym powietrzu, jak pewien Norweg, którego właśnie słucham na dobranoc :)
F**k kto tak naprawdę robi porządek z tym błotem? Tak serio się pytam. A co do wiary: większość z nas nawet PODRECZNIKA nie przeczytała- Biblii znaczy się.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
No przecież to prawda, od masturbacji się ślepnie, robią się pęcherze tu i tam i dostaję się obłędu. Dagmik znowu herezję uprawiasz. Ps. Pryszcze i wrzody też się pojawiają.
Zapomniałeś dodać że bicie gruchy wzmacnia paluchy
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ja jeszcze słyszałem że zwinność małpy, siłę słonia daje ranne bicie konia. Ale jak pojawią się wrzody, ślepniesz, włosy wypadają i nie wiesz jaki jest dzień tygodnia to nie ma przebacz. Pewnych czynności trzeba zaniechać, a wiem to z autopsji.
Tylko 30% graczy potrafi przeskoczyć 100 metrów na skoczni narciarskiej. Twój przyjaciel już tego dokonał. Czy ty też możesz ? Przejdź do skoków na: s1.skijumpmania.com/r31577
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O widzę, że Dagmik rusza na czele nowej ofensywy gender mającej rozwiązać ten problem poprzez wprowadzenie nauki o masturbacji już do przedszkoli. ;))) Bo czym ziarenko za młodu nasiąknie ....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myślę, że wystarczyłoby przestać nauczać na religii, że masturbacja prowadzi do ślepoty i zaburzeń psychicznych, bo okazuje się, że aż 40% z nas w to wierzy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jak wytłumaczysz, że mając religię w dzieciństwie wtedy jeszcze w salkach katechetycznych pomimo tego mam sokoli wzrok i odciski na dłoniach ? ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawdopodobnie jesteś mniej łatwowierny od tych 40%... Jak znudziło mi się spanie z rękami na pościeli (dobra rada katechetki) to w trosce o wzrok z religii zrezygnowałam ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mnie się wydaje, że w wyniku częstej i regularnej praktyki mam takie snajperskie oko:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W takiej sytuacji mogę Ci udzielić rady jaką kiedyś sama usłyszałam: "Pamiętaj, cokolwiek robisz, Bóg na ciebie patrzy!" ale nie wiem czy jest dla Ciebie jakaś nadzieja... :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja sądzę,że to przez większą wstydliwość przyznawania się do masturbacji,niekoniecznie z tym co mówią na religii. Zresztą nie przypominam sobie, aby katecheta na naszych lekcjach mówił o szkodliwości masturbacji. Do tych 16% należy dodać o wiele więcej,bo kiedy człowiek doświadczy tego, będzie to robił zawsze,by rozładować emocje i poczuć jakąś przyjemność. Wśród facetów to jest na pewno 80%, ale kobiety są bardziej wstydliwe i nie przyznają się do tego. Stąd te liche 16%.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Malgo nie wazne jakie sa przyczyny nie przyznawania się, wazne że na katechezach księża dzieciom zabobony opowiadają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadzam się z Malgo bo mnie też nikt nic o tym na katechezech nie wspominał. Ale pamiętam, że z rzucania w ludzi woreczkami z wodą ze 'smródki' trzeba było się spowiadać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla niektórych są ważne. Gdyby tak bardzo te zabobony wpływały na nasze życie, chłopcy i dziewczęta nie masturbowaliby się po kryjomu, nie uprawiali seksu na dyskotekach, nie byłoby nastoletnich matek i panien w ciąży, faceci nie lataliby do burdelów. Każde badania są przeprowadzane na reprezentatywnej grupie, wiarygodne wyniki byłyby wtedy, kiedy ankieterzy zapytaliby co najmniej 15 mln obywateli o to czy się masturbują, na dodatek anonimowo, wtedy może znaczna większość by się do tego przyznała.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Malgolina, Nie spodziewam się, że każdy miał taką fantazyjną katechetkę ;) Chodzi o brak wiedzy o seksie i naturalny lęk rodzącą się seksualnością, podsycany zabobonami typu ślepota. Są one owocem katolickiej mentalności czyniącej z seksu tabu. Liczba masturbantów oczywiście zaniżona, wskazuje co najwyżej na poziom obłudy większy niż w innych krajach... Ale deklarowana wiara w związek masturbacji z chorobami psychicznymi to mnie powaliła o.O
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dagmik miałaś 'naturalny' lęk?, bo widzisz ja miałem NATURALNĄ ciekawość nie do oparcia, ba dalej mam tylko technikę udoskonaliłem przez czynny udział płci pieknej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No dobra, dobra..to ja już się przyznaję:P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dagmik, ja też miałam naturalny lęk,ale w żaden sposób nie podsycany katolicką mentalnością ;) Mnie najzwyczajniej w świecie krępowały pewne sprawy wynikające z mojej osobowości i kierowania się rozsądkiem, a nie tym że ktoś powiedział,że masturbacja jest be :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście, że ciekawość też jest naturalna i wygrywa (w końcu większość ludzi jednak to robi :) ale gdy ciało zaczyna się zmieniać to rodzi to pewien naturalny lęk (jak każda zmiana) podsycany gdy nikt o tym nie mówi a jak mówi to źle i straszy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziewczyny a czego konkretnie się bałyście?, bo chyba nie tego że będziecie ślepe i łyse?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Foytaz, nie byłeś nigdy dziewczyną to nie zrozumiesz :P Tak serio to zwyczajnie nie wiedziałam o co chodzi a informacje zwrotne miałam takie, że o tym się nie mówi i takich rzeczy się nie robi, więc bałam się że jakaś nienormalna jestem a nie czegokolwiek konkretnego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dagmik, a o to, "że o tym się nie mówi i takich rzeczy się nie robi" wynika z czego? Z kultury, pruderyjności społeczeństwa, zwyczajów, postrzegania seksu jako coś intymnego i prywatnego? Jak dla mnie,wynika to również ze zwykłej wstydliwości przed przyznaniem się do swojej intymności.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszystko prawda ale ten aspekt naszej kultury właśnie moralności katolickiej zawdzięczamy, oczywiście zwykła wstydliwość też ma znaczenie ale nie rozumiem czemu niby jesteśmy 80% bardziej wstydliwi od innych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No ale religia też nie pozostaje tu bez znaczenia. Bo np wg kościoła masturbacja jest grzechem. I to już pomijam nawet wywody ks Oko, ale ogólnie kościół traktuje to jako grzech i takie myślenie jest mocno zakorzenione wśród wielu bogobojnych ludzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wsrod ktorych? Tak go**o wiecie o ludziach wierzacych, a zgrywacie wszechwiedzacych. Co za pierrdolenie bez sensu. Myslicie, ze ksiadz na kazaniu o tym wspomina?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dede, a co się tak spinasz? Przecież takie jest oficjalne stanowisko kk w sprawie masturbacji. Katechizm Kościoła Katolickiego stwierdza, że masturbacja jest aktem wewnętrznie i poważnie nieuporządkowanym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mysle że ludzie wierzący tzw. katolicy nie przklinaja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja sie nie spinam, tylko stwierdzam fakt. Ze go**o wiecie, a najwiecej macie do powiedzenia. "Kosciol uczy tego w taki sposob", "kosciol uczy tamtego w taki sposob". A skad wy to mozecie wiedziec? Z internetu? Nie wiem skad sie to u nas wzielo, ale zawsze jakos ten, co by sie przyznal, ze sie masturbuje, bylby wysmiewany, a nie oskarzany o niemoralne zachowanie, czy o grzech.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dede, przecież to nie jest żadna tajemnica wiary...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ferdal, a ja mysle, ze tatuaze we wszystkich kolorach teczy nie sa zbyt meskie. Ale co zrobic?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dede na kościółkowego adwokata to się nie nadajesz:) Leżysz i kwiczysz w tym temacie ::)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, nie leze i kwicze, bo Ty tak uwazasz. Napisz jeszcze, ze 1:0 dla kogos, albo, ze sie pograzam. Tyle samo mnie to obejdzie, bo akurat Twoje podejscie znam. A jak czytam o "bogobojnych ludziach" to az zal mnie ogarnia. No jacy "bogobojni ludzie"? Widac, ze zadne z was takich nie zna. Kosciol uwaza, ze to grzech, a wy piszecie, ze ludzie wlasnie przez to nie chca sie do tego przyznac, co jest wierutna bzdura. Bo, czy przyznanie sie do grzechu jest czyms zlym? No, nie. Ale ludzie sie wstydza. Ot, tak. Moze badanie nie bylo anonimowe i dlatego? Tego juz nie wiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
1:0 dla jurka :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A nie, bo 6:0 dla mnie. Freedom, przestan sie pograzac i nie masz racji, bo ja tak mowie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dede leżysz i właśnie przebiegło po tobie stado onanizujących się borsuków:) A tak na poważnie to rudy Arab ma racje :) Katolicy przecież mają w du**e to co kościół ma w tym temacie do powiedzenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, to Ty lezysz i jedzie Cie w d**ala stado napalonych wielbladow! Ech, nie tyle maja w du**e, co grzesza, jak kazdy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak mają w du**e to po się z masturbacji spowiadają? :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty poważnie uważasz że masturbacja jest grzechem? Gdyby Bóg nie chciał byśmy to robili to dał by nam krótsze ręce. :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gosiewski miał krótkie ręce :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oj, ja nie jestem swiety. Jestem normalny. Wiem, ze czasem fapnac trzeba. Nie podazam slepo za tym, co mowi Kosciol, bo w Pismie Sw, z tego co mi wiadomo(chociaz moge sie mylic), nigdzie nie nazwano tego grzechem, a stawiam jednak je wyzej niz, to co mowia nauki Kosciola. Tak samo, jak nigdzie nie napisano, ze kaplan ma zyc w celibacie i uwazam, ze ksiadz powinien moc miec kobiete, dzieci i w ogole zalozyc rodzine.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No właśnie dziś złapali księdza Gila za to że "MIAŁ" dzieci :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Free, a skąd masz informacje,że katolicy spowiadają się, że się masturbowali? Ktoś Ci o tym mówił czy podsłuchiwałaś przy konfesjonale? :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dede w piśmie świętym jest to grzechem. Onan współżyjąc z swoją żoną wychodził z niej i oddawał swe nasienie na posłanie niszcząc je.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myślałem że rudego Araba dedego z pisma świętego to nikt nie zagnie... A jednak... dede i znowu leżysz i kwiczysz a po twoim nędznym ciele maszerują młode masturbatory czczące Onana :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Akurat to o Onanie zapadlo mi w pamieci, bo pierwszy raz przeczytalem o tym w Claudii, ktor
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wybazcie, ze tak dlugo, ale jako istota rozumna rozwijalem swa wiedze w czasie, gdy wy siedzielisie na wsi :P Akurat to o Onanie zapadlo mi w pamieci, bo pierwszy raz przeczytalem o tym w Claudii, ktora kiedys podprowadzalem regularnie mamie. Onan przeciez konia nie walil, tylko ja pukal, wiec nie nazywajmy tego masturbacja. Geneza powstania tego slowa jest z deczka bledna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja się boje że mi włosy urosną między palcami :}
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
e ja tam lubię wyluzować się inaczej zwalić kapucyna hahahah robię to dwa razy na dzień na dobre samo poczucie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za bzdura. Co za de**lizm. a to pierrdolenie pod spodem o tym, ze ma to cokolwiek wspolnego z katolicyzmem, to juz kompletna paranoja. Ze katechetka straszy, ze jakies obawy. No, nic tylko wziac roped i zajje**c lbem w sciane az zahuczy. Ludzie sie po prostu wstydza do takich rzeczy przyznawac, bo boja sie chyba, ze zostana wysmiani przez takich, "co przeciez nigdy tego nie robili". Chociaz, nie zebym sie chwalil, ale jak sie od kumpla pozyczylo kiedys "High teen club", to i 7 razy dziennie zdarzylo sie strzepac :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeszcze raz...Co za totalna bzdura. Co za totalny de**lizm. Ze juz o komentarzach pod spodem o lekcjach religii nie wspomne, bo tu nic, tylko wziac rozped i strzelic lbem o sciane. Ludzie o tym nie mowia, bo sie zazwyczaj wstydza. Wstydza sie tych, ktorzy sami sie z tego smieja, a wieczorem gasza swiatlo i pod kolderka biora sie za robotki reczne przy redtubie. Chociaz, ja osobiscie nie uwazam, zeby to byl powod do wstydu. Zdarzalo sie pare lat wstecz i z 7 razy dziennie jak kumpel pozyczyl "High teen club" :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dede by potwierdzić twą tezę że religia nie powstrzymuje przed masturbacją chętnie jescze raz wstawię filmik z masturbującym się księdzem lub ministrantem :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mnie Twoje sex-tasmy nie interesuja, oblechu :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dede, dalej piszę, że moje doświadczenia z religii to niekoniecznie standard (z drugiej strony ta katechetka całą szkołę uczyła więc osamotniona też nie jestem) poza tym skądś się bierze mentalność, która każe większości ankietowanych kłamać na ten temat, chyba że bardziej prawdopodobna dla Ciebie od wpływu katolicyzmu jest wrodzona wstydliwość Polaków... W badaniu Izdebskiego 40% wierzy w związek masturbacji z zaburzeniami psychicznymi. Winić można brak wychowania seksualnego ale czyniąca z seksu tabu moralność katolicka ma swój udział w szerzeniu ciemnoty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Czyniąca z seksu tabu moralność katolicka"- co Ty bredzisz? Gdzie? Wlasnie wiara nadaje tej czynnosci znaczenia i nie traktuje seksu jak zwyklego procesu reprodukcji, jakiegos durnego zezwierzecenia, a symbol oddania.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tu się z Tobą zgadzam dede, ja bardzo lubię ten moment kiedy kobieta mi się oddaje tylko po to, żebym ją zezwierzęcił. Wierz lub nie ale one to uwielbiają choć też wstydzą się do tego przyznać podobnie jak z masturbacją.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a masturbacja jest symbolem oddania samemu sobie :D oglądanie pornoli to wynik oddania kinematografii ;) jakiekolwiek nie byłby motywy mówienie o seksie w katolicyzmie to tabu, bo właśnie to akt oddania, prywatna sprawa małżonków itd itp a nie wynik popędu czy czynność fizjologiczna o której mówi się jak o wszystkim innym, nie oceniam tego - są zalety myślenia o seksie w ten sposób a wady to masz w absurdzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja wiem, foyti, ze Rocco to przy Tobie maly pikus. Tak, tak. Wszyscy doskonale o tym wiedza...Nie, nie, nie, dagmik. Dla Ciebie, to nie jest zaden symbol oddania, bo jestes ateistka. Zwierzeta nie rozumieja co to oddanie sie partnerowi. Ty masz zrec, szczac, s**c i wypinac tylek, zeby przyszedl samiec i Cie wygrzmocil w celu reprodukcji :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O to cię nie posądzałem dedi, wiesz ja zawsze na pornosach patrzyłem się na kobiety a tobie się Rocco podoba.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dede, dla mnie bardziej liczy się sam akt "grzmocenia" i mój "ateizm" jest tak wielki że nawet samiec mi nie jest do tego potrzebny bo w doopie mam reprodukcję - to wam katolikom najbardziej o nią chodzi i stanowi ona dla was sens istnienia i łączenia się w pary, jakoś dziwnie mi to zwierzęta przypomina :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dagmik nie ściemniaj, że jakaś inna Dagmik może Cię równie dobrze wygrzmocić niż samiec alfa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ściemnianie ani rankingi nie były celem mojej wypowiedzi, cudzysłowy dałam bo ani ateistką nie jestem (a nawet jakbym była to nie oznacza to zezwierzęcenia) ani grzmocenie nie stanowi sensu mojego życia, grzmotnęłabym Dede (ale nie tak jak myślisz) bo mnie zdenerwował
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
daj spokój, złość piękności szkodzi. Nie jesteś ateistką?, pozwól mi zgadnąć: gnoza czy buddyzm? :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja juz dobrze wiem w jaki sposob bys mnie grzmotnela. Te spocone wlosy wyrastajace z poldupkow, ktore przypominaja trawe sawanny widziana do gory nogami pewnie tak na Ciebie dzialaja ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dobrze zgadujesz, co prawda nie traktuję buddyzmu jak religii bardziej jak filozofię, ale daleko mi do ateizmu :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dede, skosiłabym Cię razem z tą trawą sawanny ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja też traktuję chrześcijaństwo jak filozofię ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzicie dziewczęta ile mamy wspólnego ja mam podobne filozoficzne podejście do asatru ze szczególnym naciskiem na machanie mieczem i toporem :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Malgo, buddyzm jest religią nieteistyczną i przez niektórych jest uważany za system filozoficzny a nie religię, chrześcijaństwo trudniej traktować jak filozofię ale jeśli Tobie to odpowiada, to czemu nie :) Chyba, że to miałbyś prztyczek w mój nos, że krytykuję a sama niby religijna jestem :D Foytaz, jak na Poganina często KK bronisz a przecież wyniszczyli Ci religię! ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dagmik ja nie bronię KK tylko atakuję lewacką degrengoladę, która we wszystkim upatruje knowań i matactw KK. Każdy kto nie zgadza się na tolerancje dla dewiacji, multi-srulti itp, jest na 100% katolem. Ja nie mam żadnego interesu w tym, żeby de**li z błędu wyprowadzać :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fojtaz to ty atakujesz anty kk dla relaksu. A jak trafiasz na takiego który jest anty kk to jest pełen relaks?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Foytaz, wiem jaka jest Twoja motywacja ale jak zapewne się domyslasz, do mnie ona nie przemawia - w krytyce KK nie widzę lewackich spisków tylko instytucję, która sama się kompromituje. Wyrosłam w rodzinie katolickiej i ta religia miała na mnie spory wpływ (w niektórych kwestiach pozytywny) jednak całokształt KK mnie mierzi, jak wszelkie instytucje religijne przenikające się z władzą państwową (katolicyzm nie jest najgorszy ale to moje podwórko więc rzadko udzielam się na temat innych).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dagmik to m in Ty stawiasz mnie w pozycji Advocatus Diaboli. Ja nie bronię przekrętów i przestępstw. Ja jestem konserwatystą a nie dogmatykiem. Krytykować możesz do woli nic mi do tego. Innymi słowy ja mam taką postawę wobec lgbt jak Ty w stosunku do KK. Różnica polega na tym, że w tym układzie dla każdego jaśnie oświeconego 'postępowca' jestem katolem, dlatego rozumiesz czemu tych id****w z błędu nie wyprowadzam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ładnie to ująłeś, ja za dla nieoświeconych będę najgorszym "lewakiem" pomimo iż wcale taka skrajna nie jestem. Drobna różnica, ja nie piszę pod każdym absurdem kościelnym "Spalić!" chyba zacznę ;D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fojtaz pomyśl że oni sami dają ostatnio mnóstwo powodów by ich tu wstawiać. Też to robię dla relaksu. Że nie wierze w piekło to już moja sprawa bo piekło to może mamy na ziemi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kobyło kary - niszczenie tego za co ginęli nasi ojcowie, dziadkowie, pradziadkowie itd jest dla ciebie relaksem to nic tylko pogratulować. Czemu tak dla relaksu nie skupisz się na rządzie, który przepierrdala miliony/miliardy pieniędzy, który to z pieniędzy nie może się wytłumaczyć albo je "gubi", który rozdaje między sobą gigantyczne premie, który wyprzedaje Polskę, który inwestuje grube bańki w błoto itd. Tacy tępi ateiści mają to w du**e, lepiej skupić się KK bo to takie na topie, a może robisz to dla odwrócenia uwagi jak taki temat zastępczy co ciapaty?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
F**k naprawdę myślisz że twój dziadek walczył o to by ksiądz miał kase? Myślisz że kto błogosławił faszystów? Lucyfer? Nie- papież! Pozatym kościół jest Watykański a nie Polski.POMYŚL!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy komuś z was przyszło do głowy że anty kk może być chrześcijaninem? To już tak z ciekawości pytam?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dagmik pisz utopić, rozczłonkować bo inaczej o plagiat Cię oskarżę. :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mówiąc "nasi" odniosłem się do ogromnej ilości ludzi walczących/umierających za naszą wiarę. Gdybyś miał mózg to byś się tego domyślił. Odniosłeś się do pierwszej części mojego komentarza, czyżbym drugą trafił w sedno?!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Foytaz, plagiatu nie ma, ty palisz w piecu, ja na świeżym powietrzu, jak pewien Norweg, którego właśnie słucham na dobranoc :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
F**k kto tak naprawdę robi porządek z tym błotem? Tak serio się pytam. A co do wiary: większość z nas nawet PODRECZNIKA nie przeczytała- Biblii znaczy się.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No przecież to prawda, od masturbacji się ślepnie, robią się pęcherze tu i tam i dostaję się obłędu. Dagmik znowu herezję uprawiasz. Ps. Pryszcze i wrzody też się pojawiają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapomniałeś dodać że bicie gruchy wzmacnia paluchy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja jeszcze słyszałem że zwinność małpy, siłę słonia daje ranne bicie konia. Ale jak pojawią się wrzody, ślepniesz, włosy wypadają i nie wiesz jaki jest dzień tygodnia to nie ma przebacz. Pewnych czynności trzeba zaniechać, a wiem to z autopsji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja tam pukam w jajko i się tego nie wstydzę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Acha, dobre. Teraz jak mi ktoś powie że jestem nie normalna to mam wytłumaczenie:) za często się masturbuję i mi odbiło:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane