Spójrz na obraz jeszcze raz . Może zauważysz , że nie o balustradę się rozchodzi , a o podłogę piętra bądź pół piętra znajdującą się na wysokości klamek okien .
Można było wstawić okna nieotwierane , a osobna górna część jedynie uchylana .
obecnie na uczelniach nie chodzi o kształcenie (o badaniach i wdrożeniach to już nie ma mowy) tylko zwykłe godziny dla wykładowców i pensje. dawniej też tak było (nawet 200lat wstecz). jednak teraz a zwłaszcza w polsce to już mistrzostwo świata. wykładowcy ekonomii z długami, dr elektrotechniki nie potrafiący wymienić zespołu bezpiecznikowego. to znam empirycznie to i piszę. farsa nauczania i tytułomania pół inteligentów. czegokolwiek absolwenci uczą się dopiero w pracy zawodowej od kolegów.
Po prostu były tam wysokie piętra a potem dorobili podłogi pomiędzy piętrami w celu wykorzystania powierzchni.Okna były w miarę nowe więc nie było sensu ich jeszcze przerabiać
A mnie się wydaje, że to nie są otwierane okna tylko tzw. witryny, a ktoś, żeby zaistnieć w sieci dokleił atrapy klamek. I to nierówno (jedne wyżej, drugie niżej).
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
I tak na Naszej Polibudzie najlepsze są "schody do nikąd", kto chodzi ten wie :)
nie oszukujmy się - jaka politechnika tacy inżynierzy..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wypowiedział się ten, który politechnike zobaczyl pierwszy raz... niestety na tym zdjęciu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@hasterer: Nie oszukujmy się - na szczęście tylko na tym zdjęciu. Pomyśl co by było gdyby tam trafił osobiście
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widać programu w kompie nie znalazł odpowiedniego i musiał wziąć metrówkę do ręki... pierwszy raz...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Juz lepszym rozwiazaniem byko by zamontowac stale szklenie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie jest źle światło jest, możliwość wentylacji jest, możliwości wejścia wyjścia nie ma wiec inżynier miał łeb.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może nie mogli wstawić innych okien.Balustrada...pewnie dla bezpieczeństwa żeby jakiś pomyleniec nie wlazł pomiędzy okno a posadzkę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w cywilizowanym świecie ta balustrada była by zbędna, resztę należy sobie dopowiedzieć samemu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Spójrz na obraz jeszcze raz . Może zauważysz , że nie o balustradę się rozchodzi , a o podłogę piętra bądź pół piętra znajdującą się na wysokości klamek okien . Można było wstawić okna nieotwierane , a osobna górna część jedynie uchylana .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Właśnie pokazałeś swoją inteligencję. To nie wina inżynierów a firmy wstawiającej okna. Byli .... Widzieli ... Obmiar robili .....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiem ktora to firma wykonywała :D ale prze milcze to
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
obecnie na uczelniach nie chodzi o kształcenie (o badaniach i wdrożeniach to już nie ma mowy) tylko zwykłe godziny dla wykładowców i pensje. dawniej też tak było (nawet 200lat wstecz). jednak teraz a zwłaszcza w polsce to już mistrzostwo świata. wykładowcy ekonomii z długami, dr elektrotechniki nie potrafiący wymienić zespołu bezpiecznikowego. to znam empirycznie to i piszę. farsa nauczania i tytułomania pół inteligentów. czegokolwiek absolwenci uczą się dopiero w pracy zawodowej od kolegów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widać programu w kompie nie znalazł odpowiedniego i musiał wziąć metrówkę do ręki... pierwszy raz...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po prostu były tam wysokie piętra a potem dorobili podłogi pomiędzy piętrami w celu wykorzystania powierzchni.Okna były w miarę nowe więc nie było sensu ich jeszcze przerabiać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moja Politechnika :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
politechnika spoko ale okna z Laskowca!!!!!!!!!!!!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A mnie się wydaje, że to nie są otwierane okna tylko tzw. witryny, a ktoś, żeby zaistnieć w sieci dokleił atrapy klamek. I to nierówno (jedne wyżej, drugie niżej).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I tak na Naszej Polibudzie najlepsze są "schody do nikąd", kto chodzi ten wie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Okna za moje pieniądze z pościgów... Marnotrawstwo!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
He He na Politechnice jest więcej tego typu ciekawostek :) Koledzy studenci wiedzą o czym mówię.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane