Dwóch śmiałków z Holandii postanowiło przeżyć poród, a w zasadzie bóle porodowe. Obecna technologia pozwala na przeprowadzenie takiej symulacji. Jeden z nich wytrzymał 15 minut, drugi trwał w tych męczarniach aż 2 godziny! Pielęgniarka w nagrodę przyniosła jemu noworodka :) Czego to nie wymyślą... Moje zdanie jest takie, że pozostawmy w ogóle coś Kobietom. Nie odbierajmy im przyjemności magii narodzin potomka!
Byłem obecny przy narodzinach dwójki swoich dzieci i powiem Ci, że jakoś niespecjalnie poród był przyjemnością dla żony :) Może chodziło Ci o magię macierzyństwa ? Rozwijająca się dynamicznie medycyna, w niedługim czasie wymyśli sposób zapłodnienia, noszenia ciąży i porodu przez mężczyznę, obrzydliwe ? Myślę, że jednak pewnych granic, wytyczonych przez naturę, nie powinno się przekraczać. Mimo zdecydowanie lewicowego światopoglądu i głębokiej tolerancji, twierdzę, że rodzina to kobieta i mężczyzna. Zostawmy kobietom to, do czego zostały stworzone.
miałem kamien na nerce,ból ten porownywalny jest z porodowym a bodajze w klasyfikacji bólu jest chyba nawet wyżej w pozycji.w dodatku 6 godzin"rodzenia kamienia" i czekania na lekarza to pikuś przy tym nagraniu,więc jak dla mnie te symulatory,i ci amatorzy wymiękają.pozdrawiam i zyczę tego samego co przeszedłem naszym wspaniałym rządzącym z wiejskiej.
Jakich znowu genderów? Widzę że ostatnio to słowo zrobiło się bardzo popularne i sporo osób bezmyślnie go używa, nie wiedząc co ono oznacza. I kto na tym filmie drogi neo86, mówi o odbieraniu "przyjemności magii narodzin potomka"? To był tylko eksperyment w tv mający sprawdzic czy mężczyzna jest w stanie zniesc ból towarzyszący kobietom przy porodzie. Nic więcej.
Myślę, że to był durny eksperyment. Pewne naturalne sprawy naprawdę pozostawmy kobietom! Miejmy szacunek i nie kradnijmy ich natury. Może jeszcze ktoś wpadnie na eksperyment "męskich" krwawień miesiączkowych hę?! Bez urazy ale takie eksperymenty to igranie z przeciwnościami natury!
Ból porodowy jest nie do opisania. Kobieta tylko się modli aby jak najszybciej minął. Wyobraźcie sobie, że musicie całą cytrynę przecisnąć przez dziurkę od klucza ;p trudne prawda ;) ale ten potworny ból, mija jak ręką odjął w momencie, gdy zobaczy się maluszka ;) nic więcej się wtedy już nie liczy... I cieszę się że jestem kobietą i mogłam doświadczyć tak pięknego daru jaki otrzymałam od natury...poród.
Dwóch śmiałków z Holandii postanowiło przeżyć poród, a w zasadzie bóle porodowe. Obecna technologia pozwala na przeprowadzenie takiej symulacji. Jeden z nich wytrzymał 15 minut, drugi trwał w tych męczarniach aż 2 godziny! Pielęgniarka w nagrodę przyniosła jemu noworodka :) Czego to nie wymyślą... Moje zdanie jest takie, że pozostawmy w ogóle coś Kobietom. Nie odbierajmy im przyjemności magii narodzin potomka!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Byłem obecny przy narodzinach dwójki swoich dzieci i powiem Ci, że jakoś niespecjalnie poród był przyjemnością dla żony :) Może chodziło Ci o magię macierzyństwa ? Rozwijająca się dynamicznie medycyna, w niedługim czasie wymyśli sposób zapłodnienia, noszenia ciąży i porodu przez mężczyznę, obrzydliwe ? Myślę, że jednak pewnych granic, wytyczonych przez naturę, nie powinno się przekraczać. Mimo zdecydowanie lewicowego światopoglądu i głębokiej tolerancji, twierdzę, że rodzina to kobieta i mężczyzna. Zostawmy kobietom to, do czego zostały stworzone.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
miałem kamien na nerce,ból ten porownywalny jest z porodowym a bodajze w klasyfikacji bólu jest chyba nawet wyżej w pozycji.w dodatku 6 godzin"rodzenia kamienia" i czekania na lekarza to pikuś przy tym nagraniu,więc jak dla mnie te symulatory,i ci amatorzy wymiękają.pozdrawiam i zyczę tego samego co przeszedłem naszym wspaniałym rządzącym z wiejskiej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podobna wstawka była wczoraj...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakich znowu genderów? Widzę że ostatnio to słowo zrobiło się bardzo popularne i sporo osób bezmyślnie go używa, nie wiedząc co ono oznacza. I kto na tym filmie drogi neo86, mówi o odbieraniu "przyjemności magii narodzin potomka"? To był tylko eksperyment w tv mający sprawdzic czy mężczyzna jest w stanie zniesc ból towarzyszący kobietom przy porodzie. Nic więcej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myślę, że to był durny eksperyment. Pewne naturalne sprawy naprawdę pozostawmy kobietom! Miejmy szacunek i nie kradnijmy ich natury. Może jeszcze ktoś wpadnie na eksperyment "męskich" krwawień miesiączkowych hę?! Bez urazy ale takie eksperymenty to igranie z przeciwnościami natury!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ból porodowy jest nie do opisania. Kobieta tylko się modli aby jak najszybciej minął. Wyobraźcie sobie, że musicie całą cytrynę przecisnąć przez dziurkę od klucza ;p trudne prawda ;) ale ten potworny ból, mija jak ręką odjął w momencie, gdy zobaczy się maluszka ;) nic więcej się wtedy już nie liczy... I cieszę się że jestem kobietą i mogłam doświadczyć tak pięknego daru jaki otrzymałam od natury...poród.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A może ktoś wymyśli symulator bólu kopa w jaja i jakaś Pani go przetestuje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane