Moim zdaniem to dobry pomysł. Przyanjmniej ci co dotali mandat to by musieli zapłacić
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Siedzą i myślą jedynie o tym gdzie tu jeszcze zaje**ć ludziom kasę.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Według mnie to jest naturalna konsekwencja otrzymanego mandatu - kara jest wtedy kiedy jest wykonana (zapłacona). Choć obecny rząd uważam za najgorszy od 70 lat, to tu mają moje poparcie.
Jeśli automatycznie każda liczba punktów jest zerowana po wpłacie, to otwiera się eldorado dla zamożnych piratów drogowych... Gratuluję rządowi wspaniałego pomysłu...
Nie sądzę aby zamiarem miało być kasowanie punków za kasę, pozostanie tak jak jest do tej pory czyli rok i przy założeniu, że dodatkowo klient spłacił należność za mandat.
Zapewne macie rację, ale czytam ze zrozumieniem i z tego fragmentu nie wynika że będą kasowane po roku plus zapłacenie mandatu, mowa o kasowaniu po uiszczeniu zapłaty. To tyle jeśli idzie o czytanie ze zrozumieniem.
Czyli jednak nie potrafisz czytać ze zrozumieniem... czytaj od: "Rząd chce zmienić tę sytuację. Planuje ..." - Tak trudno zrozumieć prosty tekst?
Dla mnie ten tekst jest jasny. Mówiąc wprost, plan jest taki aby po upływie jednego roku punkty karne były kasowane tylko wtedy, gdy ukarany zapłacił mandat, przy którym nałożono mu te punkty. Tak przynajmniej ja to rozumiem. Zmieniłbym tylko jedną rzecz w tym. Mianowicie, punkty karne powinny się kasować po roku ale tylko tym, co nie zalegają z płaceniem mandatów.
Wybaczcie, że tak post pod postem ale chciałem moją poprzednią wypowiedź uściślić aby nie została źle zrozumiana.
Mianowicie, jestem za tym aby punkty karne karne po upływie roku były kasowane tylko tym, którzy w ogóle nie zalegają z płaceniem mandatów. Z tego co rozumiem, rząd planuje jednak zmiany, które spowodują, że aby po roku danemu kierowcy skasowały się punkty karne nałożone za konkretne przewinienie to musi zapłacić mandat nałożony za to przewinienie.
Czytasz i dopowiadasz sobie, wiem o co chodzi w tekście, jednak to jest w domyśle. Napisano że kasowanie punktów będzie możliwe dopiero po zapłaceniu kary, podczas gdy do tej pory następuje automatycznie po upływie roku. Masz problem z czytaniem, wzrokiem czy przetwarzaniem? Mówię co jest napisane a nie czego się na tej podstawie domyślam.
Kolejny raz państwo zda egzamin. Te 30%, z których nie można ściągnąć mandatu, strasznie się przejmie tym, że w jakimś tam rejestrze będą mieli punkty karne.
To jak pójdziesz kiedyś do pracy to Ci przypomną, że nie płacisz
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dopóki będzie powszechne przyzwolenie na piractwo drogowe (z tego co czytam piraci drogowi mają tu pełne poparcie) na naszych drogach będzie niebezpiecznie. Zastanówcie się komu migacie światłami - bo policja stoi... często są to osoby, które nie powinny mieć prawa jazdy. Unikanie płacenia mandatów cieszy się przyzwoleniem społecznym - przecież oszukiwane jest państwo - czyli nasz ciemiężca. 100 milionów złotych - tyle wynosi kwota niezapłaconych mandatów rocznie. Rząd ma moje pełne poparcie.
Dałem Ci plus i w większości zgodzę się z tobą , ale większość ludzi ma w pamięci nie patrol policji stojący w sensownym miejscu i łapiący tych z wynikiem 20 powyżej limitu , ale przyczajoną straż miejską ze sprzętem ukrytym w kuble lub za krzakiem na wjeździe do miasteczka, 50m za znakiem obszar zabudowany gdzie jeszcze budynków brak , a prędkość wszyscy zmniejszają na zasadzie wrzucenia na luz od miejsca w którym się ów znak dostrzegło i pstrykających już od 11km/h więcej . O Fotoradarze pod Koszalinem dającym wynik 120km/h dla traktora nie wspomnę...
takie niestety czasy, dziś jest bardzo łatwo kupić sobie auto, mówiąc dosadnie: byle id**tę stać na jakiegoś sztrucla. Jeszcze 10-15 lat temu na drogach poruszali się bardziej ogarnięci kierowcy, teraz niestety jest bardzo wielu de**li z tzw. kompleksem ch**wego auta, którzy myślą, że jak będą zapie**dalać slalomem miedzy autami 120km/h w centrum miasta, to są zayebiści i mają mega super szybki samochód.. to jest przykre. Podobnie jest z internetem, kiedyś był bardziej "elitarny", a teraz każdy widzi jaki jest ;)
wszystko fajnie zgadzam sie z tym, wiadomo ze chodzi o szybsze zapelnienie dziury budżetowej, ale ok. tylko wiadomo nawet tym kierowcą co przestrzegaja kodeksu trudno jest na polskich drogowych absurdach nie dostac mandatu. pomysl dobry a jak to bedzie zobaczymy
Coś takiego jak diety poselskie nie powinny istnieć, coś takiego jak immunitet dla posła nie powinnien istnieć, ludzie młódzi to ludzie bardziej radykalni(co nie znaczy że konserwatywni) i te wasze postkomunistyczne pomysły obalili i to w sposób bolesny
Moim zdaniem to dobry pomysł. Przyanjmniej ci co dotali mandat to by musieli zapłacić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Siedzą i myślą jedynie o tym gdzie tu jeszcze zaje**ć ludziom kasę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Według mnie to jest naturalna konsekwencja otrzymanego mandatu - kara jest wtedy kiedy jest wykonana (zapłacona). Choć obecny rząd uważam za najgorszy od 70 lat, to tu mają moje poparcie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli automatycznie każda liczba punktów jest zerowana po wpłacie, to otwiera się eldorado dla zamożnych piratów drogowych... Gratuluję rządowi wspaniałego pomysłu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Już sobie szykują podkładkę na wypadek, gdyby społeczeństwo się wk.rwiło i musieli zabrać sobie immunitety żeby uspokoić nastroje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Punkty będą zerowane tak samo jak wcześniej, po roku. Ale tylko wtedy gdy mandat będzie zapłacony. Czytaj ze zrozumieniem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie sądzę aby zamiarem miało być kasowanie punków za kasę, pozostanie tak jak jest do tej pory czyli rok i przy założeniu, że dodatkowo klient spłacił należność za mandat.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapewne macie rację, ale czytam ze zrozumieniem i z tego fragmentu nie wynika że będą kasowane po roku plus zapłacenie mandatu, mowa o kasowaniu po uiszczeniu zapłaty. To tyle jeśli idzie o czytanie ze zrozumieniem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli jednak nie potrafisz czytać ze zrozumieniem... czytaj od: "Rząd chce zmienić tę sytuację. Planuje ..." - Tak trudno zrozumieć prosty tekst? Dla mnie ten tekst jest jasny. Mówiąc wprost, plan jest taki aby po upływie jednego roku punkty karne były kasowane tylko wtedy, gdy ukarany zapłacił mandat, przy którym nałożono mu te punkty. Tak przynajmniej ja to rozumiem. Zmieniłbym tylko jedną rzecz w tym. Mianowicie, punkty karne powinny się kasować po roku ale tylko tym, co nie zalegają z płaceniem mandatów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wybaczcie, że tak post pod postem ale chciałem moją poprzednią wypowiedź uściślić aby nie została źle zrozumiana. Mianowicie, jestem za tym aby punkty karne karne po upływie roku były kasowane tylko tym, którzy w ogóle nie zalegają z płaceniem mandatów. Z tego co rozumiem, rząd planuje jednak zmiany, które spowodują, że aby po roku danemu kierowcy skasowały się punkty karne nałożone za konkretne przewinienie to musi zapłacić mandat nałożony za to przewinienie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czytasz i dopowiadasz sobie, wiem o co chodzi w tekście, jednak to jest w domyśle. Napisano że kasowanie punktów będzie możliwe dopiero po zapłaceniu kary, podczas gdy do tej pory następuje automatycznie po upływie roku. Masz problem z czytaniem, wzrokiem czy przetwarzaniem? Mówię co jest napisane a nie czego się na tej podstawie domyślam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sp.dalać z tymi minusami, albo głąby albo dyslektycy. Nauczcie się czytać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolejny raz państwo zda egzamin. Te 30%, z których nie można ściągnąć mandatu, strasznie się przejmie tym, że w jakimś tam rejestrze będą mieli punkty karne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zbukzbuk. -Jesteś tak tępy jak Twój avatar!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bardzo zly pomysl ja nigdy nie place...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jak pójdziesz kiedyś do pracy to Ci przypomną, że nie płacisz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dopóki będzie powszechne przyzwolenie na piractwo drogowe (z tego co czytam piraci drogowi mają tu pełne poparcie) na naszych drogach będzie niebezpiecznie. Zastanówcie się komu migacie światłami - bo policja stoi... często są to osoby, które nie powinny mieć prawa jazdy. Unikanie płacenia mandatów cieszy się przyzwoleniem społecznym - przecież oszukiwane jest państwo - czyli nasz ciemiężca. 100 milionów złotych - tyle wynosi kwota niezapłaconych mandatów rocznie. Rząd ma moje pełne poparcie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dałem Ci plus i w większości zgodzę się z tobą , ale większość ludzi ma w pamięci nie patrol policji stojący w sensownym miejscu i łapiący tych z wynikiem 20 powyżej limitu , ale przyczajoną straż miejską ze sprzętem ukrytym w kuble lub za krzakiem na wjeździe do miasteczka, 50m za znakiem obszar zabudowany gdzie jeszcze budynków brak , a prędkość wszyscy zmniejszają na zasadzie wrzucenia na luz od miejsca w którym się ów znak dostrzegło i pstrykających już od 11km/h więcej . O Fotoradarze pod Koszalinem dającym wynik 120km/h dla traktora nie wspomnę...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
takie niestety czasy, dziś jest bardzo łatwo kupić sobie auto, mówiąc dosadnie: byle id**tę stać na jakiegoś sztrucla. Jeszcze 10-15 lat temu na drogach poruszali się bardziej ogarnięci kierowcy, teraz niestety jest bardzo wielu de**li z tzw. kompleksem ch**wego auta, którzy myślą, że jak będą zapie**dalać slalomem miedzy autami 120km/h w centrum miasta, to są zayebiści i mają mega super szybki samochód.. to jest przykre. Podobnie jest z internetem, kiedyś był bardziej "elitarny", a teraz każdy widzi jaki jest ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wszystko fajnie zgadzam sie z tym, wiadomo ze chodzi o szybsze zapelnienie dziury budżetowej, ale ok. tylko wiadomo nawet tym kierowcą co przestrzegaja kodeksu trudno jest na polskich drogowych absurdach nie dostac mandatu. pomysl dobry a jak to bedzie zobaczymy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Coś takiego jak diety poselskie nie powinny istnieć, coś takiego jak immunitet dla posła nie powinnien istnieć, ludzie młódzi to ludzie bardziej radykalni(co nie znaczy że konserwatywni) i te wasze postkomunistyczne pomysły obalili i to w sposób bolesny
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
coraz gorsze gnioty trafiają na główną...minus
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bardzo dobry pomysł tępic rządowych złodzei z tuskiem de**lem na czele odstrzelić go i wysadzic cały rząd w powietrze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I wtedy do władzy dojdzie Jarek i też trzeba będzie strzelać, ale sobie w głowię
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rząd łapie sam takie punkty że Polacy kiedyś im po ryjach napunktują
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hehe fotka z Olsztyna- ul.Warszawska
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane