Reklama
Reklama

Komentarze

11
B
bubala Wyjadacz

jak w dalszym etapie swojego życia będziesz tak interpretował jakieś wewnętrzne cenniki za wykonane zabiegi to powiem, że twoje życie jest nic nie warte. to są stawki dla pacjentów nie ubezpieczonych, które zostaną wpisane do rachunku dla człowieka obsłużonego medycznie, a który albo nigdy nie płacił ubezpieczenia, albo był zwykłym nierobem, albo stracił te prawa z innego powodu. tyle właśnie dostają placówki zdrowia za ratowanie meneli i innych nieudaczników. to zakrawa na kpinę ale z medyków.

S
szwecki Wieśniak

to szpital dziecięcy

B
bullfest Wieśniak

Jak rozumiem ty sam chciałbyś, żeby robili to za darmo - czyli twoje życie kosztuje zero złotych. Zatem w tym szpitalu biorąc 360zł by cię przecenili.

R
raadzi Wieśniak

a jak się reanimacja nie powiedzie to też kasują? od kogo?

S
szwecki Wieśniak

Podstawy reanimacji uczy się każdy , jak nie w pracy na BHP to w szkole. Po to aby każdy z nas był w stanie pomóc drugiej osobie a w szczególności przy tego typu zdarzeniu. Reanimacja to podstawa w ratowaniu życia i czy jeśli spotkam kogoś na ulicy w takiej sytuacji mam go się zapytać "karta czy gotówka?" ?. Dla mnie szczytem hipokryzji jest wystawianiem opłaty za podstawę. A cennik jest oficjalny na stronie www a nie wewnętrzny

N
notagain Wieśniak

to o czym mówisz to nie reanimacja, tylko resuscytacja krążeniowo-oddechowa (RKO), która należy do BLS (basic life support). Reanimacja należy już do ALS (advance life support) i obejmuje takie czynności jak np defibrylacja czy podawanie leków, a to już kosztuje. Nikt nikomu nie każe płacić za wykonanie samych ucisków klatki piersiowej i oddechów metodą usta-usta, bo właśnie to jest ta podstawowa pierwsza pomoc o której piszesz :)

N
notagain Wieśniak

to o czym mówisz to nie reanimacja, tylko resuscytacja krążeniowo-oddechowa (RKO), która należy do BLS (basic life support). Reanimacja należy już do ALS (advance life support) i obejmuje takie czynności jak np defibrylacja czy podawanie leków, a to już kosztuje. Nikt nikomu nie każe płacić za wykonanie samych ucisków klatki piersiowej i oddechów metodą usta-usta, bo właśnie to jest ta podstawowa pierwsza pomoc o której piszesz :)

P
Pioore Wieśniak

Ten typ reanimacji o której mówi szwecki to BLS. Istnieje jeszcze coś takiego jak ALS, a podawane wtedy leki nie wypływają z magicznego źródełka w toaletach szpitalnych, tylko trzeba je kupić. Wykorzystywany do ALSu sprzęt też nie rośnie na drzewach przed szpitalem. "Ale przecież wszystko powinno być za darmo i w ogóle to przedszkolak by to zrobił!!" :P

N
notagain Wieśniak

to o czym mówisz to nie reanimacja, tylko resuscytacja krążeniowo-oddechowa (RKO), która należy do BLS (basic life support). Reanimacja należy już do ALS (advance life support) i obejmuje takie czynności jak np defibrylacja czy podawanie leków, a to już kosztuje. Nikt nikomu nie każe płacić za wykonanie samych ucisków klatki piersiowej i oddechów metodą usta-usta, bo właśnie to jest ta podstawowa pierwsza pomoc o której piszesz :)

E
eydryth Wieśniak

za duzo za reanimacje? to sobie porownajcie... wioche robi ten kto wrzucil to zdjecie... http...

Reklama