Rocznik 1979, na swojej maturze nie zrobiłem żadnego zadania, ponieważ nie byłem w stanie. Dostałem ściągę po 3,5h i po 4,5h wyszedłem z klasy. Cztery lata temu dostałem w ręce testy maturalne z matematyki i tą książeczkę ze wszystkimi wzorami. Nie było zadania z którym nie poradziłbym sobie. Zostawiłem test, ponieważ stwierdziłem, że dzisiejsza matura jest dla de**li i kompletnie nie rozumiem, czym tam można się przejmować. Po prostu społeczeństwo jest teraz ogłupiałe.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
MINTOR na maturze z matematyki zadania są tak skonstruowane ze NIE DA sie wszystkiego wyczytac z tablic i wyliczyc na kalkulatorku:)byloby to zbyt proste,dlaczego wiekszosc maturzystow chodzi na korki?bo poziom nauczania jest za niski a wymagania na maturze za wysokie.proste
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Oczywiście biedny maturzysto. Wszystkiemu winni ci słabi nauczyciele, którzy nie potrafią nauczyć takiego kwiatu narodu, który nam właśnie kwitnie. Ostatnie zdanie brzmi jak jakiś sarkazm. 15 lat po maturze potrafię te zadania rozwiązać (a nie miałem z nią styczności przez ostatnie 10 lat). To jest jakiś dramat - takie zadania to 15 lat temu każdy maturzysta rozwiązywał na rozgrzewkę - wydaje mi się, że na egzaminach do szkoły średniej były bardziej podchwytliwe. Dramat!!!
zobacz sobie matury z lat 90, 80, 70, a dopiero potem pisz o wymaganiach na maturze.
Materiału do matury jest w tej chwili tyle, że każdy komu się chce mógłby się solidnie przygotować od zera do 100% z rozszerzenia w mniej niż miesiąc. Fakt, że z liceów zrobiły się kolejne gimbazy,a cała nauka ogranicza się do szlajania po rynsztokach i wlewania w siebie takich ilości alkoholu jakich w życiu przeciętny menel nie widział. Do tego pare kilo zielska na osobę i tak trwa 3 letnia impreza finansowana z kieszonkowego, a potem płacz że 30% z matematyki nie ma...
Markita, to jest jakiś sarkazm, ironia, a może trolling? Wymagania na maturze są wysokie? Są coraz niższe. Zobacz sobie, jak wyglądały matury 20-30 lat temu.
ciezko jej bedzie sobie zobaczyc bo toto nie zrozumie pewnie tresci zadania na maturach sprzed 30 lat - obecnie w liceum calki czy rownania rozniczkowego na oczy nie widzą wiec nie beda mieli bladego pojecia o czym te zadania są nie mowiec juz o ich rozwiazaniu - z tego co pamietam to krotko po tym jak pisachlem mature pare lat temu te de**le z ministerstwa wycieli nawet logarytmy bo i to bylo za trudne dla tych oslow - i tak rosnie nam przyszlosc naszego narodu
Markita co ty bredzisz? Zadania z ubiegłorocznej matury zrobiłem bez problemu choć liceum skończyłem 11 lat temu! Te zadania były proste jak drut! Tegorocznych jeszcze nie widziałem ale trudniejsze na pewno nie były trudniejsze. Gdybym ci pokazał zadania jakie ja musiałem rozwiązać na maturze to by ci oczy z orbit wylazły. Nawet tego najprostszego by dzisiejszy maturzysta zrobił. Takie zadania jak dziś są na maturze to ja miałem na egzaminie do szkoły średniej pisanym na zakończenie podstawówki. Ciekawe jak wy macie zamiar kształcić się na inżynierów kiedy z matematyki macie taką ubogą wiedzę?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Drogi NIck-T_00 Wszyscy tu się chwalą jak tu w mgnieniu oka rozwiązują arkusz z dzisiejszej maturki.moze pochwalisz sie jeszcze czasem?bo w takie cuda nie wierze,kolezanka po medycynie miala problem z dzisiejszymi zadaniami.moze powiesz ze głupia?matma nie jest moja zyciowa pasja,40% mi starczy i jestem pewna ze tyle bedzie.dziekuje dobranoc
Po 6 (lub więcej) latach odwyku od szkolnej matematyki miała teoretyczne prawo nie rozwiązać kilku zadań. Biorąc jednak pod uwagę, że miała tablice i teoretycznie wyniosła dobrze ugruntowaną wiedzę matematyczną ze szkoły to po pewnym czasie powinna roztrzaskać cały arkusz bez problemu :).
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
po co mi arkusze z lat 70? zdaje NOWA MATURE po reformie.Przyrko mi ze za Twoich czasów było tak cięzko ale nie porównuj licealistów do de**li z zawodówek.im daj arkusze do rozwiązania:)
De**le z zawodówek
1) w latach 70 mieli dużo więcej wiedzy od Ciebie
2) w chwili obecnej liczy się zawód i umiejętności do jego wykonywania, a nie obnoszenie się z pseudo humanizmem.
Teoretycznie ponad połowa absolwentów filozofii znajduje zatrudnienie zaraz po studiach, ale wiadomo umysły ścisłe nie szukają pracy w maku (chyba, że ich życie do tego naprawdę zmusi). Ty zapewne będziesz studiowała łąkoznawstwo - byleby postawić przed nazwiskiem mgr :D?
Markita zdanie zaczynamy z dużej litery - nie uczyli tego w szkole podstawowej ?? ''De**le z zawodówek '' oni przynajmniej mają zawód, umiejętności i nie trzeba ich dokształcać później bo po studiach mają marny tytuł Mgr przed nazwiskiem ale ich wiedza jest bardzo marna i płytka :d Tak jak napisał Dave ''w chwili obecnej liczy się zawód i umiejętności do jego wykonywania'' w Polsce jest już wystarczająco dużo Mgr co to by tylko chcieli siedzieć na d**ach pod krawatem. Jeżeli myślisz ,że jakiś tytuł mgr podnosi człowiekowi inteligencje życiową to jesteś skończoną id**tką. Wybacz.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
juz chce widziec jak de**le z zawodówek z lat 70 startuja w olimpiadach chemicznych konkursach z języków obcych i tak dalej...pewnie jestes 1 z nich.Według Melanz89 nie mam podstawowej wiedzy z podstawówki,cóz widac nie słusznie dostałam stypendium,zreszta uwazam ze jestem przygotowana do matury ale matma była dla mnie trudna,tyle.Pochwale sie tylko w czerwcu moim wynikiem z chemii.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Mintor,brałam pod uwagę arkusze sprzed 5,6 lat a nie sprzed 30,40 WIDAC CZYTANIE ZE ZROZUMIENIEM SPRAWIA CI PROBLEMY!!!!!!!!!! czyzby matematyka tez?:P
de**le z zawodowek - czlowieku nie maszp ojecia o cyzm piszesz - moj ojciec chodzac do tech**kum elektrycznego 30 lat temu przerabial na poziomie tech**kum calki i równania rozniczkowe ciezsze niz ja mialem na AGH - do egamzinow na studiach uczylem sie m in z jego zeszytow do technikum - edukacja na przestrzeni ostatnich 25 lat poszla tragicznie w dól kazdy rocznik jest coraz glupszy i zeby to zamaskowac obcina sie material
Nawet nie wiesz dziecko o czym mówisz? De**le z zawodówek? Ci ludzie mają konkretny zawód i są do niego przygotowani. Ty co masz po liceum? Nic, ani zawodu ani śmiem twierdzić wiedzy. No bo jak twierdzisz, że matura z matematyki była za trudna to tej wiedzy zwyczajnie mieć nie możesz. Jak ty później chcesz iść na studia inżynierskie (ta chemia na maturze chyba właśnie o tym świadczy czyż nie?) z taką wiedzą? Na studiach matematyka jest o wiele trudniejsza niż w liceum. Jeżeli ty masz problem z matmą na poziomie liceum to uwierz mi na studia nie maż po co się pchać.
drogie osoby, którym tak bardzo przeszkadza, że maturzyści się użalają... chciałabym zobaczyć jak wy wspaniale mówiliście o swojej równie wspaniale zdanej maturce... Nie każdy jest asem z matematyki, czy języka polskiego. Niektórym lepiej idzie jedno, a niektórym drugie. Nie ma na to zasady, więc niestety ale maturzyści zawsze będą narzekać. Taka jest już zasada tego egzaminu. Więc spokojnie... przestańcie się opluwać pisząc jakieś krzywe komentarze, bo nie wierzę że każdy z was jest taki ASEM w każdym przedmiotem.
Z poważaniem, tegoroczna maturzystka ;)
ja do matury się w ogóle nie przygotowywałem, ani jednej lektury nie przeczytałem, bo po co jak dają tekst źródłowy. Ogólnie to zwykłe sprawdziany bywają trudniejsze.
Wymagania na maturze są żenująco proste. Na 30% szympans potrafi roztrzaskać arkusz. Nie ma w tym wielkiej filozofii, ponieważ pseudo humaniści potrafią myśleć, czytać i pisać, więc potrzebne wzory znajdą w tablicach matematycznych a resztę wyczytają z zadania. Cytując mojego Profesora "Jeśli nie nauczyłeś się elementarnej (czyt. szkolnej) matematyki, to jesteś skończonym id**tą". Polska szkoła produkuje de**li, bo stawia za niskie wymagania.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dave2024 1)szczerze wątpie pewnie sie tak oburzasz zaduwając w MC albo machając łopatą,wylewaj dalej swoje frustracje i tak Ci to juz nie pomoze,i nie wybieram sie na zadna gó*****a filologie,tylko cos znacznie bardziej ambitnego.Takimi jak Ty to za kilka lat bd rządzic,wiec wybacz,de**le do łopat a inteligencja do ksiazek,mgr moze nic nie znaczyc ale Doktor juz napewno.
@MarkitaA1000 Obawiam się, że język polski też Ci źle poszedł... Błąd na błędzie błędem popędza... I Ty chcesz studiować stomatologię.... Ależ się uśmiałam :D
A na studiach matura jest co pół roku....ale za to studniówka jest nawet co tydzień:) Pójdziecie na dobre studia to się przekonacie,że na sesje trzeba przyswoić znacznie więcej materiału niż na maturę. Ale spoko na pierwszym roku wszystko znowu przerobicie z tym ,że np cały materiał szkoły średniej z fizyki będzie omówiony na trzech pierwszych wykładach, podobnie z matematyką, biologią i chemią... Wprawdzie nie wiem jak jest na studiach humanistycznych ale też was zapewne czeka wkuwanie setek stron i dziesiątek definicji.
Na trzech wykładach matematykę szkolną? Proszę Cię! W połowie pierwszego wykładu z analizy matematycznej zakończyliśmy etap szkoły :). Ja bardzo chciałbym zamienić się z maturzystami, niech pójdą za mnie na egzamin z analizy matematycznej jakieś 350 stron dowodów + skrypt z twierdzeniami i definicjami (około 200 stron)... niech zerkną na topologią - oczy bolą od samego patrzenia.
Jak czytam komentarze studentów to az mi się śmiać chce. "Matura to bzdura, na jednych zajęciach mamy więcej materiałów niż maturzysci", ale jakoś obserwując wyniki z poprzednich lat to szału nie ma.Niby to wszystko takie proste a ile procent zdających osiąga 50% z rozszerzenia. Wy również chodziliscie do LO 3 lata i wtedy chyba nikt z Was nie powiedział ze to banal.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
kattebush sprawdzając z kluczem mature z polskiego obstawiam jakies 80%,proponuję maść na ból d**y,bo jak ktos przyzna się SZCZERZE że coś sprawia trudność to chyba nic złego prawda?dodam jeszcze że mój wynik z próbnej chemii to 88%....:D
W ciągu jednego dnia matury można zawalic sobie cale życie. Nie chodzi tu o zdanie jej na 30% a przyzwoicie w granicach 90%. Wystarczy jeden maly blad zeby plany o ciekawych studiach legly w gruzach, a jakby nie patrzyc cke postaralo się zeby była podchwytliwa.A co do trudności matury to chyba troszkę niesprawiedliwe dla slabszych jest to ze rok temu łatwiej było zdać niż teraz. Poziom powinien być równy dla.każdego rocznika. Bo jak się tu potem pochwalić ze się miało 80% skoro jeszcze rok temu 90% nie stanowiła większego wyzwania.
jesli nie umiesz pokonac stresu zwiazanego z jednym egzaminem i tak nie nadajesz sie ani na "ciekawe" studia ani na zadne odpowiedizalne stanowisko - a na posade sprzedawcy w sklepie matura ci i tak nie potrzeba wiec zero stresu - jesli stres maturalny to za duzo i tak wylecisz ze studiow po pierwszej sesji a to dlatego ze zazwyczaj na peirwszym semestrze studiow material do egzaminow jest szerszy niz wszystkie przedmioty razem wziete przez 3 lata liceum - ale nie przejmoj sie ktos w tym sklepie musi stac i wystarczy mu znajomosc matematyki tyle zeby reszte poprawnie wydac albo podac
Aha, czyli mam rozumieć ze Ciebie stres nie dotyczy. Wy wszyscy chodziliscie do szkół średnich i zdawaliscie maturę. Wszyscy sie stresowaliscie i nie jeden z Was zawalil ją. Wtedy nikt z Was nie byl taki cwany i jak patrząc na wyniki to mieliscie je mierne. Teraz na studiach nagle az tak Wam przybyło inteligencji ?
Jak taki cwany jestes to powiedz jakie miales wyniki i na jakich studiach jestes.
Jak ktoś nie potrafi rozwiązać matury, to nie jego wina tylko nauczycieli. Gó**o uczą i takie są efekty. To nie są studia żeby samemu studiować, tylko powinni uczyć za****ych podstaw,. P:później nawet na studiach im to nie wychodzi bo są nauczyciele do d**y.
Dalej sobie siedźcie na lekcjach ze swoimi smartfonami, imprezujcie co weekend do upadłego, w tygodniu siedźcie tylko przed komputerem a później mówcie, ze nie napisaliście matury bo nauczyciel Was niczego nie nauczył i to wszystko jego wina.
zyryy, nawet jak nauczyciel jest do d**y, to trzeba wziąć sprawę w swoje ręce, a nie czekać,aż coś się samo zrobi. To Ty masz zdobywać wiedzę, nauczyciel może Ci tylko w tym pomóc. On za ciebie tego nie zrobi.
Takie tam p..... Każdy rocznik lamentuje przed maturą taka kolej rzeczy. Autor tego obrazka też pewnie się bał matury. Nawet jak jesteś przygotowany to obawiasz się, co może być na maturze.
Matura to nie jest zbyt sprawiedliwy egzamin, uważam że powinna być zniesiona. Po pierwsze po co w ogóle obowiązkowa matematyka, jak można obciążać kogoś bez zdolności do matematyki uczeniem się tego wszystkiego co i tak po krótkim czasie wyparuje z głowy? Secundo - raczej należało by oceniać ludzi na bieżąco. Bo ktoś mógł sumiennie uczyć się całe 3/4 lata a na maturze noga mogła mu się powinąć. Wątpliwy jest sens powtarzania wszystkiego z 3 lat.
Rozumiem, nie mieć zdolności do matematyki, ale na miłość boską, nie potrafiąc poradzić sobie z obecną maturą to ty nawet nie będziesz w sklepie wiedział czy ci dobrze resztę wydali!
Nie matematyka sama w sobie jest problemem. A czytanie ze zrozumieniem tekstu. Jeśli się nie rozumie, co się czyta - to i zadania się nie rozwiąże. Taka jest niestety prawda. Dobrze napisał MINTOR: wszystko podane na tacy. A i tak znajdą się osoby, które nawet 30% nie uzyskają...
Troche niesprawiedliwe podejscie macie do nowych maturzystow, gdybyscie wszyscy byli tacy swietni, to nie byloby prawie polowy oblanych matur w latach poprzednich, wiec skonczcie jechac po dzieciakach, chyba krotka pamiec macie. A, zaliczenie na 30% nie satysfakcjonuje, oni chca dostac dobre oceny, bo maja ambicje, a to czego sie boja, to wlasnie slaby wynik. Panie i Panowie z matura na 98% pewnie wszyscy byliscie w wiadomosciach po maturach, kiedy przedstawiali zdobywcow najlepszych wynikow.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
To nie my mamy krótka pamięć tylko ty nie znasz faktów. W moim roczniku maturę zdało 78% z matematyki, a matura była w 1000 razy trudniejsza. Największy śmiech jest z ustnej z polskiego, jeden temat, jeden i jeszcze mało kto się potrafi nauczyć... Obecna maturę z matmy to mój 8 letni syn potrafi rozwiązać...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
widać masz genialne dziecko:) tylko pogratulować.żenada,widać sami "profesorowie" sie tu popisują swoją wiedzą.Matura na podstawach nie jest trudna,gorzej jak ktos pisze kilka rozszerzeń,
@MarkitaA1000 drogie dziecko! Ktoś te rozszerzenia wybiera - prawda? Mierz siły na zamiary. Jeśli masz problemy z przyswajaniem wiedzy - to niekoniecznie dobrym wyborem była szkoła ponadgimnazjalna typu liceum/technikum. I również niekoniecznie dobrym wyborem będzie pójście na studia.
bez urazy ale panie boze bron nas przed takimi dentystami ktorzy maja problemy ze zdaniem matury z chemii -_- daj namiary na siebie zeby wiedziec ze lepiej do kowala pojsc zeby ząb wyrwal niz do ciebie przyszla pani magister stomatologii (zaocznej zapewne bo ziennych toto i tak szans skonczyc nie ma ale jak rodizcow stac to kupią dyplom ) -_-
Rocznik 1984. Obecnie matura, to teścik, i to raczej prosty. Zdecydowana większość obecnych maturzystów nie poradziła by sobie ze zdaniem "starej" matury. Choćby dlatego, że trzeba było mieć przynajmniej połowę zadań dobrze (specjalnie nie piszę 50%+1). Ludzie, jak nie zdaliście matury mając do przekroczenia 30% próg, to po prostu jesteście zbyt głupi na pełnienie jakichkolwiek intelektualnych funkcji.
Tu się zgadzam, ja nie miałam roku na pisanie prezentacji, a trzeba było się te 4 lata uczyć i całą wiedzę ogarnąć, bo nie wiadomo na co się trafi, a teraz? W zeszłym roku widziałam testy maturalne, na 30% to z rozpędu zdam :)
@MarkitaA1000 właśnie dodała mnie do wrogów :D Usunęła też wszystkie swoje komentarze.
Cóż. Człowiek ze wsi wyjdzie. Wieś z człowieka niekoniecznie. Brak klasy, kindersztuby i samokrytyki. Infantylność przeważyła. Życzę dużo szczęścia w życiu.
@MarkitaA1000 właśnie dodała mnie do wrogów :D Usunęła też wszystkie swoje komentarze. Cóż. Brak klasy, kindersztuby i samokrytyki. Infantylność przeważyła. Życzę dużo szczęścia w życiu.
Dzika Gdybyś potrafiła czytać wiedziałabyś, że autorem jest tegoroczny maturzysta. Nie obawiałem się żadnych z matur, raczej na luzie podchodziłem, bo poziom ich był niski. Klocki dopiero rozpoczną się na rozszerzeniu z maty i tyle w moich odczuciach, Obrazek powstał dlatego, że człowiek nie mógł spokojnie usiąść i odpocząć, bo wszędzie tylko lament, że takie to trudne, że się nie zda, odpowiedzi do zadań, komentarze, albo geniusze chcący w ~3dni przed maturą ogarnąć materiał z wszystkich lat, po paru dniach, napisałem to w nadziei, że choćby troszkę uda mi się uciszyć wszystkich...
Hmm, najlepsze to jak dziś na Onecie był filmik, gdzie skądinąd dosyć inteligentnie wyglądająca blondyna narzekała, że było bardzo trudne zadanie z matematyki, gdyż zawsze występowały w nim jadące pociągi a tym razem byli piesi turyści, hehehe.
10 lat temu miałeś 3 zadania do zrobienia człowiecze teraz masz 33 wszystko robisz praktycznie z głowy ,rzadko kiedy patrzysz w tablice ,więc nie wyzywaj osób piszących od sierot, bo sam byś za dobrze raczej nie wypadł
To, ze spoleczenstwo polskie coraz glupsze i prymitywniejsze widac po maturach. Te obecne matury to dla jakis ulomnych umyslowo... i to bardzo. Ale jak juz ktos wczesniej zauwazyl, glupim latwiej sterowac co widac np. po wyborcach PiS-u....
Przypominam ci ze ostatnio dwa razy wybory wygrało PO, a więc większość skr***niałego społeczeństwa głosowało właśnie na Platfusów. W tym także ty-id***a wyborca PO.
komentarze są żałosne jak ktoś robi tysiące zadań wszystkie arkusze jakie były i dadzą ci coś kompletnie innego to raczej nie widze tu sensu... chodzi mi o matme rozszerzoną..
Polscy uczniowie zamiast się uczyć i kształcić wolą grać w nogę, popijać piwko i siedzieć na kompie. I potem piszą bzdury, że homoseksualizm jest chorobą i aborcja morderstwem. Gdzie w tym edukacja i nauka? Podpowiem: edukacja według Konferencji Episkopatu Polski.
czy wg Ciebie uczenie się to tylko dosłownie wykuwanie czegoś na blachę i odklepanie, a po tygodniu nic się nie pamięta. Ja jakoś wcale się nie uczyłem a miałem jedne z lepszych wyników na próbnych maturach w mojej klasie, więc najgorzej było z historią, bo tam na pamięć te daty. To wcale jest nie potrzebne, co z tego że wiem co się działo kiedyś jak to teraz mi nie pomoże. Owszem były ciekawe tematy, szczególnie o starożytności, ale to powinny być tematy, które ludzie sami chcą poznać, a nie przymusowe.
alez masz racje - jesli bedziesz zapierdzi**lał jak mroweczka dla korporacji na pozycji przyznies wynies pozamiataj niewolniku to jasne ze ci sie nie przyda - ale jesli chcesz w zyciu osiągnac cos wiecej niz dorobienie sie kredytu na 30 lat i all inclusive raz do roku to znajomosc historii jest niezbedna- i to wlansie nie wkuwanie dat ale analiza wydarzen historycznych - przyczyn, przebigu i skutków - no ale tego siek ompeltnie nie uczy na szasyzcvh szkolach i dlatego jest bardzo wąska grupa elit i reszta narodu-niewolników dla ktorych szczytem marzen jest all inclusive w egipcie raz do roku.
3/4 lata mieli? skoro lato ma powiedzmy 3 miesiące a oni mieli 3/4 lata to wyniki z tego że mieli kilka tygodni na przygotowanie... pozatym jak masz ból d**y to wróc do swojej piwnicy i nie wychodź przez 3 tygdonie to słuch o maturach zaniknie na troche czasu
Jestes jednym z niewielu tutaj, ktorzy jedzcze pamietaja jak sami d**e spinali, pozostali wkrecaja sami sobie, jak im to niby latwo poszlo.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Jeszcze większa wiochą są komentarze, np. na onecie gdy wrzucą przykładowe rozwiązania to w komentarzach fajnie się wyzywają od de**li, kr***nów itp. :)
To ogromny stres. Do części pisemnej z polskiego dodają fragment książki o którym trzeba coś napisać. Nie wyobrażam sobie lepszej ściągi jaką można mieć.
wiochapl: Masz racje poziom nauczania się zaniżą, a po ty by "wyhodować" szarą masę którą łatwo sterować.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Może jest i coraz łatwiejsza/trudniejsza (jak kto woli) z roku na rok, ale jakoś zaskakuje nadal duże grono maturzystów . Mam kumpla, który jest jeszcze w liceum, a matmę napierdziela równo na rozszerzeniu, ale mam i też kolegę w technikum, którego podręcznik zawiera dwa razy mniejszy zakres od podręcznika kolegi na rozszerzeniu. Matura maturą, kto się uczy systematycznie, kto czyta lektury, jakoś szczególnie nie będzie zaskoczony. Jak to czasami widzę miesiąc do matury... a tu nagle część uczniów przypomina sobie, że taki egzamin istnieje. Robią wszystko na ostatnią chwilę. Niestety nowa ma
latwiejsza.. bo jej nie musicie pisac. Pisalam mature 5 lat temu i dokladnie pamietam jak sie zachowywali wszyscy przed wejsciem na egzamin, blade twarze i spocone rece. Pamietam tez wyniki z kazdego roku wywieszone na korytarzach przez cztery lata technikum. Tych osiemnastolatkow mozecie sobie oszukiwac, jaka to mlodziez byla kiedys zdolna i cudowna, ale procz tych licealistow sa ludzie ktorzy was doskonale pamietaja... Polska nie zeszla nagle z geniuszy nauk scislych na tepakow. Jestescie po prostu wy ktorzy przeklamywujecie wlasny obraz.
Gdyby dzisiejszym maturzystom dać Zadania które były na maturze w roku 2003 (wtedy ja zdawałem) to prędzej by się po*rali niż cokolwiek rozwiązali. Po maturze studia inżynierskie a tam ... jeszcze trudniejsza matematyka. Nie wiem jak ci młodzi ludzie chcą startować na studia inżynierskie z taką wiedzą z zakresu matematyki czy fizyki. Jak oni mają się nauczyć całek, logarytmów czy pochodnych skoro podstawy z liceum są dla nich zbyt trudne? No ale jak się człowiek nie uczy tylko ciągle imprezuje to czego się spodziewać można? Na pewno nie wiedzy z głowie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
jak się ktoś przyłożył chociaż trochę to na pewno zda i nie ma co siać zamętu
Internetowi męczennicy. Moi młodsi znajomi, którzy aktualnie mają maturę jakoś nie wypisują smutnych postów na internecie. Pilnie się uczyli albo chodzili na korki. Jak ja pisałem maturę, też nie lamentowałem. Jak ktoś chce się dostać na dobre studia to pewnie pracował na to przez minimum pół roku powtarzając.
Nic tylko współczuć tym co nie zdadzą lub zdadzą najlepiej. Tak się składa, że w życiu najlepiej mają Ci średni co się nie uczą a mimo wszystko dają rade ze szkołą i tym głupim programem nauczania
I co roku bedzie to samo, po prostu jest to osateczny egzamin po ktorym bedzie wiadomo co dalej z nami wiec lament jak najbardziej uzasadniony. Ten bol d**y nie na miejscu, autor zapewne tak samo to przezywal kkthxbye
A ja nie mialem wyboru i musialem zdawac ze wszystkiego. Nie ma tutaj tak, ze mozna sobie wybierac przedmiot na maturze. Na matmie mieliscmy tez analize(calki, rownania rozniczkowe itp), minimum 2 jezyki obce(w klasach jezykowych 3-4) i nikogo nie obchodzi, ze to co sie nie przyda. Matura z 11 przedmiotow :) Dodam, ze takie egzaminy mialem 2 razy w roku i to na ich podstawie zdaje sie do nastepnej klasy. 48% z matmy w klasie jezykowej i musisz powtarzac rok. Wiec juz nie narzekajcie tak na ta "trudna" polska mature...
Hmm, najlepsze to jak dziś na Onecie był filmik, gdzie skądinąd dosyć inteligentnie wyglądająca blondyna narzekała, że było bardzo trudne zadanie z matematyki, gdyż zawsze występowały w nim jadące pociągi a tym razem byli piesi turyści, hehehe.
Też pamiętam ten żar w du**e. A potem pamiętam egzaminy na sesji zimowej na 1 roku studiów, to dopiero była siekanina! i tak przez 5 lat. Teraz człowiek pracuje, bebech od piwa hoduje i łza się mu w oku kręci za szkolnymi czasami :-)
Najbardziej rozwalają mnie ludzie, którzy srają przed maturą z matmy. Trzeba zdobyć marne 30%, mniej niż 1/3. Mając do dyspozycji tablice matematyce, w których są wszystkie wzory, które się przydadzą i jeszcze więcej tych, które się nie przydadzą. Można nawet mieć kalkulator - nie trzeba nawet umieć liczyć. Jak mając podane wszystko na tacy można nie zrobić nawet 30% poprawnie? No jak?
Masz racje jednak wiesz jaki jest problem? Ludzie uczą się wzorów itp a zapominają z jakiego to działu bądź jaka kolejność obowiązuje w danym dziale. Powiem szczerze z matmy jestem słaby i to bardzo. Do matmy przysiadłem tylko rok kalendarzowy poświęcając 3 godziny tygodniowo na matme czasem mniej i napisalem na 68% rok temu. Matura to pikuś. Polski najgorszy bo można nie znać danej lektury.
Bardzo prosto wystraczy być kr***nem, wbrew temu co mówią to ta matura była łatwa a jeszcze jak słyszę o tym turyście to już wgl żal jeden wzór v=s/t i co tutaj trudnego było do tego podstawić? Ale życzę takim ludziom powodzenia w oddaniu chociażby pitu o kredycie już nie mówię czy studiach...
@MINTOR - nie matematyka sama w sobie jest problemem. A czytanie ze zrozumieniem tekstu. Jeśli się nie rozumie, co się czyta - to i zadania się nie rozwiąże. Taka jest niestety prawda. Dobrze napisałeś. Wszystko podane na tacy. A i tak znajdą się osoby, które nawet 30% nie uzyskają...
Właśnie skończyłem roziwiązywać arkusz z matematyki - zadania naprawdę proste i dla maturzysty nie powinny stanowić problemu. Niektóre pytania są wręcz banalnie proste i powinny uwłaczać godności maturzysty, np. zadanie 19, 21, 24, nie mówiąc juz o tych od 1-10. Maturę zdawałem ponad 10 lat temu, a od chyba już 7 lat nie mam już żadnej styczności z matematyką. Mam nadzieję, że na rozszerzonej są różniczki i całki.
Przyznam Ci całkowitą rację, te zadania typu "ABCD" były na tyle proste, że tylko w dówch/trzech zadaniach coś sobie rozposałem (tyle co kot napłakał). Matura straszna taka nie była, mimo że się jakoś nie uczyłem w domu (wg mnie szkoła jest od tego ). Z polskim też źle nie było bo tak naprawdę nie trzeba było znać żadnej lektury żeby coś wyskrobać.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nie kazdy ma zdolności do nauk ścisłych,pociesze Cie ze na rozszerzeniu z chemii sa zagadnienia ze studiów np miareczkowanie alkacymetryczne i wiele innych,podczas pisania z dzisiaj matury z matmy nie czułam zeby jakies zadania uwłaczały mojej godności:D no ale cóz,
Ja tego nigdy nie zrozumiem. Żeby zdać maturę trzeba napisać egzamin na 30% ! To niby tak dużo ? Pomijając fakt, że po to się chodzi do szkoły żeby chociaż ten minimum wiedzy posiadać to kiedy ja zdawałem maturę (raptem parę lat temu) nikt nie srał po gaciach CZY zda maturę tylko NA ILE zda maturę. Fakt, że matura z polskiego to ściema bo jest sprawdzana według klucza, który jest bez sensu ale przedmioty takie jak matematyk, fizyka, geografia, historia itd. polegają tylko na tym czy się coś wie czy nie. Jak ktoś nie jest w stanie zdać matury na marne 30% to niech sobie w ogóle odpuści edukacje
a czy ktoś z tych którzy potrafią tylko obrażac maturzystów i wyzywac od de**li,śledził arkusze maturalne na przestrzeni kilku lat?Do matury przygotowywalam sie przez 1,5 roku,i arkusze z lat 2005-7 i starsze to BANAŁ w porównaniu z tym co my dostaliśmy w maju.Podaje przyklaf,matura rozszerzona z chemii sprzed kilku lat to dzisiejsza PODSTAWA,doszlo wiele zagadnień których nie było kilka lat wcześniej,wiec do cholery,troche zrozumienia!!!!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
I bardzo dobrze, bo poziom egzaminów maturalnych był żenujący. Ja zdawałam w 2008 i dziwię się, że ktoś mógł matury nie zdać, a mimo wszystko byli tacy. Nie każdy musi mieć maturę, jak nie każdy musi mieć prawo jazdy itp., niech wreszcie na studia idą ludzie, którzy mają coś w głowie, a nie byle Czesiek, który nie potrafi dodawać ułamków.
A na lekcjach chemii to malowałaś paznokcie ? Wyobraź sobie, że historii też kiedyś będzie więcej bo czas leci do przodu. Martwi Cię ilość materiału ? Idź na medycynę albo prawo to porozmawiamy na temat ilości materiału do nauki.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A więc twierdzisz MarkitaA1000 , że ludzie po zawodówce to d@bile ? hah ! widzę że rośnie nam kolejna sekutnica zza biurka .
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
LoganX87 historii zdawać nie zamierzam,nie wypowiadam sie na tematy na które nie mam pojecia i Tobie tez tak radze.Na medeycyne sie nie wybieram,tylko na stomatologie,za biurkiem siedziec nie bd,bez obaw.Przypominam tylko ze np.miareczkowanie alkacymetryczne czy bilans materiałowy to zagadnienia ze studiow ktore sa na maturze co mnie doprowadza do szalu bo łatwe to nie jest.Dziekuje
I jeszcze jedno markito - skoro Twoja rozszerzona matura z chemii tak Cię frustruje - to sprawdź, jakie były wymagania 20-30 lat temu. Dziś to DOPIERO jest ograniczony materiał w porównaniu z tym, co było 20-30 lat temu.
Rocznik 1979, na swojej maturze nie zrobiłem żadnego zadania, ponieważ nie byłem w stanie. Dostałem ściągę po 3,5h i po 4,5h wyszedłem z klasy. Cztery lata temu dostałem w ręce testy maturalne z matematyki i tą książeczkę ze wszystkimi wzorami. Nie było zadania z którym nie poradziłbym sobie. Zostawiłem test, ponieważ stwierdziłem, że dzisiejsza matura jest dla de**li i kompletnie nie rozumiem, czym tam można się przejmować. Po prostu społeczeństwo jest teraz ogłupiałe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
MINTOR na maturze z matematyki zadania są tak skonstruowane ze NIE DA sie wszystkiego wyczytac z tablic i wyliczyc na kalkulatorku:)byloby to zbyt proste,dlaczego wiekszosc maturzystow chodzi na korki?bo poziom nauczania jest za niski a wymagania na maturze za wysokie.proste
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście biedny maturzysto. Wszystkiemu winni ci słabi nauczyciele, którzy nie potrafią nauczyć takiego kwiatu narodu, który nam właśnie kwitnie. Ostatnie zdanie brzmi jak jakiś sarkazm. 15 lat po maturze potrafię te zadania rozwiązać (a nie miałem z nią styczności przez ostatnie 10 lat). To jest jakiś dramat - takie zadania to 15 lat temu każdy maturzysta rozwiązywał na rozgrzewkę - wydaje mi się, że na egzaminach do szkoły średniej były bardziej podchwytliwe. Dramat!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zobacz sobie matury z lat 90, 80, 70, a dopiero potem pisz o wymaganiach na maturze. Materiału do matury jest w tej chwili tyle, że każdy komu się chce mógłby się solidnie przygotować od zera do 100% z rozszerzenia w mniej niż miesiąc. Fakt, że z liceów zrobiły się kolejne gimbazy,a cała nauka ogranicza się do szlajania po rynsztokach i wlewania w siebie takich ilości alkoholu jakich w życiu przeciętny menel nie widział. Do tego pare kilo zielska na osobę i tak trwa 3 letnia impreza finansowana z kieszonkowego, a potem płacz że 30% z matematyki nie ma...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Markita, to jest jakiś sarkazm, ironia, a może trolling? Wymagania na maturze są wysokie? Są coraz niższe. Zobacz sobie, jak wyglądały matury 20-30 lat temu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ciezko jej bedzie sobie zobaczyc bo toto nie zrozumie pewnie tresci zadania na maturach sprzed 30 lat - obecnie w liceum calki czy rownania rozniczkowego na oczy nie widzą wiec nie beda mieli bladego pojecia o czym te zadania są nie mowiec juz o ich rozwiazaniu - z tego co pamietam to krotko po tym jak pisachlem mature pare lat temu te de**le z ministerstwa wycieli nawet logarytmy bo i to bylo za trudne dla tych oslow - i tak rosnie nam przyszlosc naszego narodu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Markita co ty bredzisz? Zadania z ubiegłorocznej matury zrobiłem bez problemu choć liceum skończyłem 11 lat temu! Te zadania były proste jak drut! Tegorocznych jeszcze nie widziałem ale trudniejsze na pewno nie były trudniejsze. Gdybym ci pokazał zadania jakie ja musiałem rozwiązać na maturze to by ci oczy z orbit wylazły. Nawet tego najprostszego by dzisiejszy maturzysta zrobił. Takie zadania jak dziś są na maturze to ja miałem na egzaminie do szkoły średniej pisanym na zakończenie podstawówki. Ciekawe jak wy macie zamiar kształcić się na inżynierów kiedy z matematyki macie taką ubogą wiedzę?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Drogi NIck-T_00 Wszyscy tu się chwalą jak tu w mgnieniu oka rozwiązują arkusz z dzisiejszej maturki.moze pochwalisz sie jeszcze czasem?bo w takie cuda nie wierze,kolezanka po medycynie miala problem z dzisiejszymi zadaniami.moze powiesz ze głupia?matma nie jest moja zyciowa pasja,40% mi starczy i jestem pewna ze tyle bedzie.dziekuje dobranoc
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po 6 (lub więcej) latach odwyku od szkolnej matematyki miała teoretyczne prawo nie rozwiązać kilku zadań. Biorąc jednak pod uwagę, że miała tablice i teoretycznie wyniosła dobrze ugruntowaną wiedzę matematyczną ze szkoły to po pewnym czasie powinna roztrzaskać cały arkusz bez problemu :).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po co mi arkusze z lat 70? zdaje NOWA MATURE po reformie.Przyrko mi ze za Twoich czasów było tak cięzko ale nie porównuj licealistów do de**li z zawodówek.im daj arkusze do rozwiązania:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
De**le z zawodówek 1) w latach 70 mieli dużo więcej wiedzy od Ciebie 2) w chwili obecnej liczy się zawód i umiejętności do jego wykonywania, a nie obnoszenie się z pseudo humanizmem. Teoretycznie ponad połowa absolwentów filozofii znajduje zatrudnienie zaraz po studiach, ale wiadomo umysły ścisłe nie szukają pracy w maku (chyba, że ich życie do tego naprawdę zmusi). Ty zapewne będziesz studiowała łąkoznawstwo - byleby postawić przed nazwiskiem mgr :D?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Markita zdanie zaczynamy z dużej litery - nie uczyli tego w szkole podstawowej ?? ''De**le z zawodówek '' oni przynajmniej mają zawód, umiejętności i nie trzeba ich dokształcać później bo po studiach mają marny tytuł Mgr przed nazwiskiem ale ich wiedza jest bardzo marna i płytka :d Tak jak napisał Dave ''w chwili obecnej liczy się zawód i umiejętności do jego wykonywania'' w Polsce jest już wystarczająco dużo Mgr co to by tylko chcieli siedzieć na d**ach pod krawatem. Jeżeli myślisz ,że jakiś tytuł mgr podnosi człowiekowi inteligencje życiową to jesteś skończoną id**tką. Wybacz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
juz chce widziec jak de**le z zawodówek z lat 70 startuja w olimpiadach chemicznych konkursach z języków obcych i tak dalej...pewnie jestes 1 z nich.Według Melanz89 nie mam podstawowej wiedzy z podstawówki,cóz widac nie słusznie dostałam stypendium,zreszta uwazam ze jestem przygotowana do matury ale matma była dla mnie trudna,tyle.Pochwale sie tylko w czerwcu moim wynikiem z chemii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mintor,brałam pod uwagę arkusze sprzed 5,6 lat a nie sprzed 30,40 WIDAC CZYTANIE ZE ZROZUMIENIEM SPRAWIA CI PROBLEMY!!!!!!!!!! czyzby matematyka tez?:P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@MarkitaA1000 - nie matematyka była dla Ciebie za trudna. Ty po prostu jesteś za słaba.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
de**le z zawodowek - czlowieku nie maszp ojecia o cyzm piszesz - moj ojciec chodzac do tech**kum elektrycznego 30 lat temu przerabial na poziomie tech**kum calki i równania rozniczkowe ciezsze niz ja mialem na AGH - do egamzinow na studiach uczylem sie m in z jego zeszytow do technikum - edukacja na przestrzeni ostatnich 25 lat poszla tragicznie w dól kazdy rocznik jest coraz glupszy i zeby to zamaskowac obcina sie material
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawet nie wiesz dziecko o czym mówisz? De**le z zawodówek? Ci ludzie mają konkretny zawód i są do niego przygotowani. Ty co masz po liceum? Nic, ani zawodu ani śmiem twierdzić wiedzy. No bo jak twierdzisz, że matura z matematyki była za trudna to tej wiedzy zwyczajnie mieć nie możesz. Jak ty później chcesz iść na studia inżynierskie (ta chemia na maturze chyba właśnie o tym świadczy czyż nie?) z taką wiedzą? Na studiach matematyka jest o wiele trudniejsza niż w liceum. Jeżeli ty masz problem z matmą na poziomie liceum to uwierz mi na studia nie maż po co się pchać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
drogie osoby, którym tak bardzo przeszkadza, że maturzyści się użalają... chciałabym zobaczyć jak wy wspaniale mówiliście o swojej równie wspaniale zdanej maturce... Nie każdy jest asem z matematyki, czy języka polskiego. Niektórym lepiej idzie jedno, a niektórym drugie. Nie ma na to zasady, więc niestety ale maturzyści zawsze będą narzekać. Taka jest już zasada tego egzaminu. Więc spokojnie... przestańcie się opluwać pisząc jakieś krzywe komentarze, bo nie wierzę że każdy z was jest taki ASEM w każdym przedmiotem. Z poważaniem, tegoroczna maturzystka ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja do matury się w ogóle nie przygotowywałem, ani jednej lektury nie przeczytałem, bo po co jak dają tekst źródłowy. Ogólnie to zwykłe sprawdziany bywają trudniejsze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wymagania na maturze są żenująco proste. Na 30% szympans potrafi roztrzaskać arkusz. Nie ma w tym wielkiej filozofii, ponieważ pseudo humaniści potrafią myśleć, czytać i pisać, więc potrzebne wzory znajdą w tablicach matematycznych a resztę wyczytają z zadania. Cytując mojego Profesora "Jeśli nie nauczyłeś się elementarnej (czyt. szkolnej) matematyki, to jesteś skończonym id**tą". Polska szkoła produkuje de**li, bo stawia za niskie wymagania.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dave2024 1)szczerze wątpie pewnie sie tak oburzasz zaduwając w MC albo machając łopatą,wylewaj dalej swoje frustracje i tak Ci to juz nie pomoze,i nie wybieram sie na zadna gó*****a filologie,tylko cos znacznie bardziej ambitnego.Takimi jak Ty to za kilka lat bd rządzic,wiec wybacz,de**le do łopat a inteligencja do ksiazek,mgr moze nic nie znaczyc ale Doktor juz napewno.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@MarkitaA1000 jakim musisz byś smutnym, małym i zakompleksiałym człowieczkiem. Chyba rodzice Cię nie kochali...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@MarkitaA1000 Obawiam się, że język polski też Ci źle poszedł... Błąd na błędzie błędem popędza... I Ty chcesz studiować stomatologię.... Ależ się uśmiałam :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A na studiach matura jest co pół roku....ale za to studniówka jest nawet co tydzień:) Pójdziecie na dobre studia to się przekonacie,że na sesje trzeba przyswoić znacznie więcej materiału niż na maturę. Ale spoko na pierwszym roku wszystko znowu przerobicie z tym ,że np cały materiał szkoły średniej z fizyki będzie omówiony na trzech pierwszych wykładach, podobnie z matematyką, biologią i chemią... Wprawdzie nie wiem jak jest na studiach humanistycznych ale też was zapewne czeka wkuwanie setek stron i dziesiątek definicji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na trzech wykładach matematykę szkolną? Proszę Cię! W połowie pierwszego wykładu z analizy matematycznej zakończyliśmy etap szkoły :). Ja bardzo chciałbym zamienić się z maturzystami, niech pójdą za mnie na egzamin z analizy matematycznej jakieś 350 stron dowodów + skrypt z twierdzeniami i definicjami (około 200 stron)... niech zerkną na topologią - oczy bolą od samego patrzenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak czytam komentarze studentów to az mi się śmiać chce. "Matura to bzdura, na jednych zajęciach mamy więcej materiałów niż maturzysci", ale jakoś obserwując wyniki z poprzednich lat to szału nie ma.Niby to wszystko takie proste a ile procent zdających osiąga 50% z rozszerzenia. Wy również chodziliscie do LO 3 lata i wtedy chyba nikt z Was nie powiedział ze to banal.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kattebush sprawdzając z kluczem mature z polskiego obstawiam jakies 80%,proponuję maść na ból d**y,bo jak ktos przyzna się SZCZERZE że coś sprawia trudność to chyba nic złego prawda?dodam jeszcze że mój wynik z próbnej chemii to 88%....:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W ciągu jednego dnia matury można zawalic sobie cale życie. Nie chodzi tu o zdanie jej na 30% a przyzwoicie w granicach 90%. Wystarczy jeden maly blad zeby plany o ciekawych studiach legly w gruzach, a jakby nie patrzyc cke postaralo się zeby była podchwytliwa.A co do trudności matury to chyba troszkę niesprawiedliwe dla slabszych jest to ze rok temu łatwiej było zdać niż teraz. Poziom powinien być równy dla.każdego rocznika. Bo jak się tu potem pochwalić ze się miało 80% skoro jeszcze rok temu 90% nie stanowiła większego wyzwania.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jesli nie umiesz pokonac stresu zwiazanego z jednym egzaminem i tak nie nadajesz sie ani na "ciekawe" studia ani na zadne odpowiedizalne stanowisko - a na posade sprzedawcy w sklepie matura ci i tak nie potrzeba wiec zero stresu - jesli stres maturalny to za duzo i tak wylecisz ze studiow po pierwszej sesji a to dlatego ze zazwyczaj na peirwszym semestrze studiow material do egzaminow jest szerszy niz wszystkie przedmioty razem wziete przez 3 lata liceum - ale nie przejmoj sie ktos w tym sklepie musi stac i wystarczy mu znajomosc matematyki tyle zeby reszte poprawnie wydac albo podac
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aha, czyli mam rozumieć ze Ciebie stres nie dotyczy. Wy wszyscy chodziliscie do szkół średnich i zdawaliscie maturę. Wszyscy sie stresowaliscie i nie jeden z Was zawalil ją. Wtedy nikt z Was nie byl taki cwany i jak patrząc na wyniki to mieliscie je mierne. Teraz na studiach nagle az tak Wam przybyło inteligencji ? Jak taki cwany jestes to powiedz jakie miales wyniki i na jakich studiach jestes.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak ktoś nie potrafi rozwiązać matury, to nie jego wina tylko nauczycieli. Gó**o uczą i takie są efekty. To nie są studia żeby samemu studiować, tylko powinni uczyć za****ych podstaw,. P:później nawet na studiach im to nie wychodzi bo są nauczyciele do d**y.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dalej sobie siedźcie na lekcjach ze swoimi smartfonami, imprezujcie co weekend do upadłego, w tygodniu siedźcie tylko przed komputerem a później mówcie, ze nie napisaliście matury bo nauczyciel Was niczego nie nauczył i to wszystko jego wina.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zyryy, nawet jak nauczyciel jest do d**y, to trzeba wziąć sprawę w swoje ręce, a nie czekać,aż coś się samo zrobi. To Ty masz zdobywać wiedzę, nauczyciel może Ci tylko w tym pomóc. On za ciebie tego nie zrobi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takie tam p..... Każdy rocznik lamentuje przed maturą taka kolej rzeczy. Autor tego obrazka też pewnie się bał matury. Nawet jak jesteś przygotowany to obawiasz się, co może być na maturze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To samo można powiedzieć o "PRZYMUSOWE WOJSKOOO!!"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Matura to nie jest zbyt sprawiedliwy egzamin, uważam że powinna być zniesiona. Po pierwsze po co w ogóle obowiązkowa matematyka, jak można obciążać kogoś bez zdolności do matematyki uczeniem się tego wszystkiego co i tak po krótkim czasie wyparuje z głowy? Secundo - raczej należało by oceniać ludzi na bieżąco. Bo ktoś mógł sumiennie uczyć się całe 3/4 lata a na maturze noga mogła mu się powinąć. Wątpliwy jest sens powtarzania wszystkiego z 3 lat.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak nie masz zdolności do matematyki to jesteś de**lem i tyle w temacie, nie ważne czy jest to wada genetyczna czy nie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Brak zdolności do matematyki o niczym nie świadczy. Wiele tęgich umysłów w historii nie miało do niej predyspozycji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rozumiem, nie mieć zdolności do matematyki, ale na miłość boską, nie potrafiąc poradzić sobie z obecną maturą to ty nawet nie będziesz w sklepie wiedział czy ci dobrze resztę wydali!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie matematyka sama w sobie jest problemem. A czytanie ze zrozumieniem tekstu. Jeśli się nie rozumie, co się czyta - to i zadania się nie rozwiąże. Taka jest niestety prawda. Dobrze napisał MINTOR: wszystko podane na tacy. A i tak znajdą się osoby, które nawet 30% nie uzyskają...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
obrazek sp*erdalaj stąd!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Troche niesprawiedliwe podejscie macie do nowych maturzystow, gdybyscie wszyscy byli tacy swietni, to nie byloby prawie polowy oblanych matur w latach poprzednich, wiec skonczcie jechac po dzieciakach, chyba krotka pamiec macie. A, zaliczenie na 30% nie satysfakcjonuje, oni chca dostac dobre oceny, bo maja ambicje, a to czego sie boja, to wlasnie slaby wynik. Panie i Panowie z matura na 98% pewnie wszyscy byliscie w wiadomosciach po maturach, kiedy przedstawiali zdobywcow najlepszych wynikow.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie my mamy krótka pamięć tylko ty nie znasz faktów. W moim roczniku maturę zdało 78% z matematyki, a matura była w 1000 razy trudniejsza. Największy śmiech jest z ustnej z polskiego, jeden temat, jeden i jeszcze mało kto się potrafi nauczyć... Obecna maturę z matmy to mój 8 letni syn potrafi rozwiązać...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widać masz genialne dziecko:) tylko pogratulować.żenada,widać sami "profesorowie" sie tu popisują swoją wiedzą.Matura na podstawach nie jest trudna,gorzej jak ktos pisze kilka rozszerzeń,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@MarkitaA1000 drogie dziecko! Ktoś te rozszerzenia wybiera - prawda? Mierz siły na zamiary. Jeśli masz problemy z przyswajaniem wiedzy - to niekoniecznie dobrym wyborem była szkoła ponadgimnazjalna typu liceum/technikum. I również niekoniecznie dobrym wyborem będzie pójście na studia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bez urazy ale panie boze bron nas przed takimi dentystami ktorzy maja problemy ze zdaniem matury z chemii -_- daj namiary na siebie zeby wiedziec ze lepiej do kowala pojsc zeby ząb wyrwal niz do ciebie przyszla pani magister stomatologii (zaocznej zapewne bo ziennych toto i tak szans skonczyc nie ma ale jak rodizcow stac to kupią dyplom ) -_-
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W rzeczy samej! Lepiej tego nie ujęłabym! :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rocznik 1984. Obecnie matura, to teścik, i to raczej prosty. Zdecydowana większość obecnych maturzystów nie poradziła by sobie ze zdaniem "starej" matury. Choćby dlatego, że trzeba było mieć przynajmniej połowę zadań dobrze (specjalnie nie piszę 50%+1). Ludzie, jak nie zdaliście matury mając do przekroczenia 30% próg, to po prostu jesteście zbyt głupi na pełnienie jakichkolwiek intelektualnych funkcji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tu się zgadzam, ja nie miałam roku na pisanie prezentacji, a trzeba było się te 4 lata uczyć i całą wiedzę ogarnąć, bo nie wiadomo na co się trafi, a teraz? W zeszłym roku widziałam testy maturalne, na 30% to z rozpędu zdam :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@MarkitaA1000 właśnie dodała mnie do wrogów :D Usunęła też wszystkie swoje komentarze. Cóż. Człowiek ze wsi wyjdzie. Wieś z człowieka niekoniecznie. Brak klasy, kindersztuby i samokrytyki. Infantylność przeważyła. Życzę dużo szczęścia w życiu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@MarkitaA1000 właśnie dodała mnie do wrogów :D Usunęła też wszystkie swoje komentarze. Cóż. Brak klasy, kindersztuby i samokrytyki. Infantylność przeważyła. Życzę dużo szczęścia w życiu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Konto @MarkitaA1000 zostało właśnie usunięte. Jeśli czytasz to jako gość - to serio, życzę Ci szczęścia w życiu! Będzie Ci potrzebne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wybaczcie ale ta aktualna matura jest wrecz jak dla id**tow, chyba egzamin gimbazjalny byl trudniejszy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wight1@: Autor tego obrazka to pewnie dopiero w gimbazie :SD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzika Gdybyś potrafiła czytać wiedziałabyś, że autorem jest tegoroczny maturzysta. Nie obawiałem się żadnych z matur, raczej na luzie podchodziłem, bo poziom ich był niski. Klocki dopiero rozpoczną się na rozszerzeniu z maty i tyle w moich odczuciach, Obrazek powstał dlatego, że człowiek nie mógł spokojnie usiąść i odpocząć, bo wszędzie tylko lament, że takie to trudne, że się nie zda, odpowiedzi do zadań, komentarze, albo geniusze chcący w ~3dni przed maturą ogarnąć materiał z wszystkich lat, po paru dniach, napisałem to w nadziei, że choćby troszkę uda mi się uciszyć wszystkich...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kurde spóźniłam się hahaha co ta MarkitaA1000 tutaj nawymyslała?? :D Bo wszystkie wpisy usunęła a hejt na nia nieziemski. Dobra zaabwa mnie omineła :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hmm, najlepsze to jak dziś na Onecie był filmik, gdzie skądinąd dosyć inteligentnie wyglądająca blondyna narzekała, że było bardzo trudne zadanie z matematyki, gdyż zawsze występowały w nim jadące pociągi a tym razem byli piesi turyści, hehehe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też mi smutno;/ A mogłam wczoraj czytać, yh :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To mozna miec tablice? Ja je..ie. To ja po maturze jestem 10lat juz i bez tablic rozwiazalem polowe zadan w glowie. Co za sieroty...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
10 lat temu miałeś 3 zadania do zrobienia człowiecze teraz masz 33 wszystko robisz praktycznie z głowy ,rzadko kiedy patrzysz w tablice ,więc nie wyzywaj osób piszących od sierot, bo sam byś za dobrze raczej nie wypadł
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@mackokrejz - pampersa chcesz, czy może chusteczka Ci wystarczy? 33 zadania powiadasz. Tylko jaki zakres? Połowę mniejszy niż 10 lat temu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To, ze spoleczenstwo polskie coraz glupsze i prymitywniejsze widac po maturach. Te obecne matury to dla jakis ulomnych umyslowo... i to bardzo. Ale jak juz ktos wczesniej zauwazyl, glupim latwiej sterowac co widac np. po wyborcach PiS-u....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przypominam ci ze ostatnio dwa razy wybory wygrało PO, a więc większość skr***niałego społeczeństwa głosowało właśnie na Platfusów. W tym także ty-id***a wyborca PO.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do łopaty też ktoś musi iść :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
komentarze są żałosne jak ktoś robi tysiące zadań wszystkie arkusze jakie były i dadzą ci coś kompletnie innego to raczej nie widze tu sensu... chodzi mi o matme rozszerzoną..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chcesz pampersa?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to po co bierzesz rozszerzenie skoro jesteś c**a?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mają coraz łatwiej a coraz bardziej lamentują... ciekawe co by było jakby dostali arkusz z przed kilku lat...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polscy uczniowie zamiast się uczyć i kształcić wolą grać w nogę, popijać piwko i siedzieć na kompie. I potem piszą bzdury, że homoseksualizm jest chorobą i aborcja morderstwem. Gdzie w tym edukacja i nauka? Podpowiem: edukacja według Konferencji Episkopatu Polski.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czy wg Ciebie uczenie się to tylko dosłownie wykuwanie czegoś na blachę i odklepanie, a po tygodniu nic się nie pamięta. Ja jakoś wcale się nie uczyłem a miałem jedne z lepszych wyników na próbnych maturach w mojej klasie, więc najgorzej było z historią, bo tam na pamięć te daty. To wcale jest nie potrzebne, co z tego że wiem co się działo kiedyś jak to teraz mi nie pomoże. Owszem były ciekawe tematy, szczególnie o starożytności, ale to powinny być tematy, które ludzie sami chcą poznać, a nie przymusowe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
alez masz racje - jesli bedziesz zapierdzi**lał jak mroweczka dla korporacji na pozycji przyznies wynies pozamiataj niewolniku to jasne ze ci sie nie przyda - ale jesli chcesz w zyciu osiągnac cos wiecej niz dorobienie sie kredytu na 30 lat i all inclusive raz do roku to znajomosc historii jest niezbedna- i to wlansie nie wkuwanie dat ale analiza wydarzen historycznych - przyczyn, przebigu i skutków - no ale tego siek ompeltnie nie uczy na szasyzcvh szkolach i dlatego jest bardzo wąska grupa elit i reszta narodu-niewolników dla ktorych szczytem marzen jest all inclusive w egipcie raz do roku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Liceum ma 3 lata, technikum ma 4 lata. 3/4 = 3 lub 4. 3-4 od 3 lat do 4. Taka jest moim zdaniem różnica.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
3/4 lata mieli? skoro lato ma powiedzmy 3 miesiące a oni mieli 3/4 lata to wyniki z tego że mieli kilka tygodni na przygotowanie... pozatym jak masz ból d**y to wróc do swojej piwnicy i nie wychodź przez 3 tygdonie to słuch o maturach zaniknie na troche czasu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@polska_ku**a1998: gdyby pisało "3/4 roku" a nie "3/4 lata" to bym się zgodził z toba gimbusie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
grzeczniej do Pana się zwracaj piesku
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mi się dobrze na sercu robi że to już za mną :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jestes jednym z niewielu tutaj, ktorzy jedzcze pamietaja jak sami d**e spinali, pozostali wkrecaja sami sobie, jak im to niby latwo poszlo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeszcze większa wiochą są komentarze, np. na onecie gdy wrzucą przykładowe rozwiązania to w komentarzach fajnie się wyzywają od de**li, kr***nów itp. :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To ogromny stres. Do części pisemnej z polskiego dodają fragment książki o którym trzeba coś napisać. Nie wyobrażam sobie lepszej ściągi jaką można mieć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mołode barany są coraz głupsze, i coraz mniej się uczą..niestety... Porównajcie sobie matury podst. dzisiejsze i te sprzed kilku lat..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Udowodnij cieciu zafajdany
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Profesorowie od dawna narzekaja, ze studenci coraz glupsi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiochapl: Masz racje poziom nauczania się zaniżą, a po ty by "wyhodować" szarą masę którą łatwo sterować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może jest i coraz łatwiejsza/trudniejsza (jak kto woli) z roku na rok, ale jakoś zaskakuje nadal duże grono maturzystów . Mam kumpla, który jest jeszcze w liceum, a matmę napierdziela równo na rozszerzeniu, ale mam i też kolegę w technikum, którego podręcznik zawiera dwa razy mniejszy zakres od podręcznika kolegi na rozszerzeniu. Matura maturą, kto się uczy systematycznie, kto czyta lektury, jakoś szczególnie nie będzie zaskoczony. Jak to czasami widzę miesiąc do matury... a tu nagle część uczniów przypomina sobie, że taki egzamin istnieje. Robią wszystko na ostatnią chwilę. Niestety nowa ma
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
latwiejsza.. bo jej nie musicie pisac. Pisalam mature 5 lat temu i dokladnie pamietam jak sie zachowywali wszyscy przed wejsciem na egzamin, blade twarze i spocone rece. Pamietam tez wyniki z kazdego roku wywieszone na korytarzach przez cztery lata technikum. Tych osiemnastolatkow mozecie sobie oszukiwac, jaka to mlodziez byla kiedys zdolna i cudowna, ale procz tych licealistow sa ludzie ktorzy was doskonale pamietaja... Polska nie zeszla nagle z geniuszy nauk scislych na tepakow. Jestescie po prostu wy ktorzy przeklamywujecie wlasny obraz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby dzisiejszym maturzystom dać Zadania które były na maturze w roku 2003 (wtedy ja zdawałem) to prędzej by się po*rali niż cokolwiek rozwiązali. Po maturze studia inżynierskie a tam ... jeszcze trudniejsza matematyka. Nie wiem jak ci młodzi ludzie chcą startować na studia inżynierskie z taką wiedzą z zakresu matematyki czy fizyki. Jak oni mają się nauczyć całek, logarytmów czy pochodnych skoro podstawy z liceum są dla nich zbyt trudne? No ale jak się człowiek nie uczy tylko ciągle imprezuje to czego się spodziewać można? Na pewno nie wiedzy z głowie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak się ktoś przyłożył chociaż trochę to na pewno zda i nie ma co siać zamętu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
polskie durne chooye yebane! jak mozna nie zdac matury, szczury pierolone
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
napisał ktoś kto jest już po a rok temu siał również taki zamęt
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Internetowi męczennicy. Moi młodsi znajomi, którzy aktualnie mają maturę jakoś nie wypisują smutnych postów na internecie. Pilnie się uczyli albo chodzili na korki. Jak ja pisałem maturę, też nie lamentowałem. Jak ktoś chce się dostać na dobre studia to pewnie pracował na to przez minimum pół roku powtarzając.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nic tylko współczuć tym co nie zdadzą lub zdadzą najlepiej. Tak się składa, że w życiu najlepiej mają Ci średni co się nie uczą a mimo wszystko dają rade ze szkołą i tym głupim programem nauczania
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to idz c**ju i ją zdaj
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I to się nie zmieni :) Tak było, jest i będzie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I co roku bedzie to samo, po prostu jest to osateczny egzamin po ktorym bedzie wiadomo co dalej z nami wiec lament jak najbardziej uzasadniony. Ten bol d**y nie na miejscu, autor zapewne tak samo to przezywal kkthxbye
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kolego chyba chodziło ci o 3-4 lata a to co innego niż 3/4 lata.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolo uczył się tylko 3/4 lata i stąd wyniki... Zresztą, czy do tej matury w ogóle trzeba się uczyć?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja nie mialem wyboru i musialem zdawac ze wszystkiego. Nie ma tutaj tak, ze mozna sobie wybierac przedmiot na maturze. Na matmie mieliscmy tez analize(calki, rownania rozniczkowe itp), minimum 2 jezyki obce(w klasach jezykowych 3-4) i nikogo nie obchodzi, ze to co sie nie przyda. Matura z 11 przedmiotow :) Dodam, ze takie egzaminy mialem 2 razy w roku i to na ich podstawie zdaje sie do nastepnej klasy. 48% z matmy w klasie jezykowej i musisz powtarzac rok. Wiec juz nie narzekajcie tak na ta "trudna" polska mature...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hmm, najlepsze to jak dziś na Onecie był filmik, gdzie skądinąd dosyć inteligentnie wyglądająca blondyna narzekała, że było bardzo trudne zadanie z matematyki, gdyż zawsze występowały w nim jadące pociągi a tym razem byli piesi turyści, hehehe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zyjemy w czasach gdzie zanim czlowiek cos zje zrobi zdjecie jedzenia i wstawia na fejsbuka wiec co sie dziwicie ze o maturach glosno olac trzeba .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też pamiętam ten żar w du**e. A potem pamiętam egzaminy na sesji zimowej na 1 roku studiów, to dopiero była siekanina! i tak przez 5 lat. Teraz człowiek pracuje, bebech od piwa hoduje i łza się mu w oku kręci za szkolnymi czasami :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najbardziej rozwalają mnie ludzie, którzy srają przed maturą z matmy. Trzeba zdobyć marne 30%, mniej niż 1/3. Mając do dyspozycji tablice matematyce, w których są wszystkie wzory, które się przydadzą i jeszcze więcej tych, które się nie przydadzą. Można nawet mieć kalkulator - nie trzeba nawet umieć liczyć. Jak mając podane wszystko na tacy można nie zrobić nawet 30% poprawnie? No jak?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz racje jednak wiesz jaki jest problem? Ludzie uczą się wzorów itp a zapominają z jakiego to działu bądź jaka kolejność obowiązuje w danym dziale. Powiem szczerze z matmy jestem słaby i to bardzo. Do matmy przysiadłem tylko rok kalendarzowy poświęcając 3 godziny tygodniowo na matme czasem mniej i napisalem na 68% rok temu. Matura to pikuś. Polski najgorszy bo można nie znać danej lektury.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bardzo prosto wystraczy być kr***nem, wbrew temu co mówią to ta matura była łatwa a jeszcze jak słyszę o tym turyście to już wgl żal jeden wzór v=s/t i co tutaj trudnego było do tego podstawić? Ale życzę takim ludziom powodzenia w oddaniu chociażby pitu o kredycie już nie mówię czy studiach...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@MINTOR - nie matematyka sama w sobie jest problemem. A czytanie ze zrozumieniem tekstu. Jeśli się nie rozumie, co się czyta - to i zadania się nie rozwiąże. Taka jest niestety prawda. Dobrze napisałeś. Wszystko podane na tacy. A i tak znajdą się osoby, które nawet 30% nie uzyskają...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
30% to moze nie jest za wiele, ale jak widze geniuszy, ktorzy zadania otwarte niby licza w pamieci to mnie krew zalewa -.-
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Właśnie skończyłem roziwiązywać arkusz z matematyki - zadania naprawdę proste i dla maturzysty nie powinny stanowić problemu. Niektóre pytania są wręcz banalnie proste i powinny uwłaczać godności maturzysty, np. zadanie 19, 21, 24, nie mówiąc juz o tych od 1-10. Maturę zdawałem ponad 10 lat temu, a od chyba już 7 lat nie mam już żadnej styczności z matematyką. Mam nadzieję, że na rozszerzonej są różniczki i całki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przyznam Ci całkowitą rację, te zadania typu "ABCD" były na tyle proste, że tylko w dówch/trzech zadaniach coś sobie rozposałem (tyle co kot napłakał). Matura straszna taka nie była, mimo że się jakoś nie uczyłem w domu (wg mnie szkoła jest od tego ). Z polskim też źle nie było bo tak naprawdę nie trzeba było znać żadnej lektury żeby coś wyskrobać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie kazdy ma zdolności do nauk ścisłych,pociesze Cie ze na rozszerzeniu z chemii sa zagadnienia ze studiów np miareczkowanie alkacymetryczne i wiele innych,podczas pisania z dzisiaj matury z matmy nie czułam zeby jakies zadania uwłaczały mojej godności:D no ale cóz,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
^umysły dzielą się na ścisłe i puste ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dajcie się maturzystom nacieszyć:) matura straszna tylko do wyników. a najfajniejsze uczucie to mieć to za sobą:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co ty dajesz, do matury było najlepsze życie!!! Potem to już ....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To może jeszcze dopiszmy :A jak już zdacie tą maturę nie narzekajcie na Polski rząd,bezrobocie itp.Mieliście tyle czasu żeby się przygotować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Autor Nie zdałeś a w całym internecie jest o tym głośno. Przestań rozpaczać i szykuj się na sierpień.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tego nigdy nie zrozumiem. Żeby zdać maturę trzeba napisać egzamin na 30% ! To niby tak dużo ? Pomijając fakt, że po to się chodzi do szkoły żeby chociaż ten minimum wiedzy posiadać to kiedy ja zdawałem maturę (raptem parę lat temu) nikt nie srał po gaciach CZY zda maturę tylko NA ILE zda maturę. Fakt, że matura z polskiego to ściema bo jest sprawdzana według klucza, który jest bez sensu ale przedmioty takie jak matematyk, fizyka, geografia, historia itd. polegają tylko na tym czy się coś wie czy nie. Jak ktoś nie jest w stanie zdać matury na marne 30% to niech sobie w ogóle odpuści edukacje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
3/4 lata to jakieś 1,5 miesiąca
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a czy ktoś z tych którzy potrafią tylko obrażac maturzystów i wyzywac od de**li,śledził arkusze maturalne na przestrzeni kilku lat?Do matury przygotowywalam sie przez 1,5 roku,i arkusze z lat 2005-7 i starsze to BANAŁ w porównaniu z tym co my dostaliśmy w maju.Podaje przyklaf,matura rozszerzona z chemii sprzed kilku lat to dzisiejsza PODSTAWA,doszlo wiele zagadnień których nie było kilka lat wcześniej,wiec do cholery,troche zrozumienia!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I bardzo dobrze, bo poziom egzaminów maturalnych był żenujący. Ja zdawałam w 2008 i dziwię się, że ktoś mógł matury nie zdać, a mimo wszystko byli tacy. Nie każdy musi mieć maturę, jak nie każdy musi mieć prawo jazdy itp., niech wreszcie na studia idą ludzie, którzy mają coś w głowie, a nie byle Czesiek, który nie potrafi dodawać ułamków.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A na lekcjach chemii to malowałaś paznokcie ? Wyobraź sobie, że historii też kiedyś będzie więcej bo czas leci do przodu. Martwi Cię ilość materiału ? Idź na medycynę albo prawo to porozmawiamy na temat ilości materiału do nauki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A więc twierdzisz MarkitaA1000 , że ludzie po zawodówce to d@bile ? hah ! widzę że rośnie nam kolejna sekutnica zza biurka .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
LoganX87 historii zdawać nie zamierzam,nie wypowiadam sie na tematy na które nie mam pojecia i Tobie tez tak radze.Na medeycyne sie nie wybieram,tylko na stomatologie,za biurkiem siedziec nie bd,bez obaw.Przypominam tylko ze np.miareczkowanie alkacymetryczne czy bilans materiałowy to zagadnienia ze studiow ktore sa na maturze co mnie doprowadza do szalu bo łatwe to nie jest.Dziekuje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@MarkitaA1000 - za wysokie progi dla Ciebie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I jeszcze jedno markito - skoro Twoja rozszerzona matura z chemii tak Cię frustruje - to sprawdź, jakie były wymagania 20-30 lat temu. Dziś to DOPIERO jest ograniczony materiał w porównaniu z tym, co było 20-30 lat temu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane