W szpitalach w USA, pacjentów w ramach ubezpieczenia karmi się... galaretkami owocowymi! Posiłki trzeba sobie KUPOWAĆ! (albo mieć dodatkowe ubezpieczenie).
Porcje jak porcje, ale jak ja byłem w szpitalu, to na obiad była ryba po Grecku, na kolację przetwory z resztek ryby po Grecku i jeszcze na śniadanie się coś znalazło... Przecież nic sie nie zmarnuje. Dobrze, że jadłem własne jedzenie.
Aja pragnę żeby jeszcze więźniowie mili tyle żarcia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skromnie tylko wspomnę, że objadanie się nie jest wskazane u chorych ludzi, zwłaszcza że większość cierpi na nadwagę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
szpital nie hotel...do szpitala idziesz na leczenie i dla kazdego pacjenta obowiązuje ścisła dieta
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W szpitalach w USA, pacjentów w ramach ubezpieczenia karmi się... galaretkami owocowymi! Posiłki trzeba sobie KUPOWAĆ! (albo mieć dodatkowe ubezpieczenie).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Porcje jak porcje, ale jak ja byłem w szpitalu, to na obiad była ryba po Grecku, na kolację przetwory z resztek ryby po Grecku i jeszcze na śniadanie się coś znalazło... Przecież nic sie nie zmarnuje. Dobrze, że jadłem własne jedzenie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane