Reklama
Reklama

Komentarze

58
N
Nagasukaaa Wieśniak

Książki się sprzedaje a palenie ćwiczeń to był u mnie w szkole rytuał.

D
Daroeu Wieśniak

Nie mama kupiła tylko opieka społeczna dała. Nauka powinna byc płatna. Darmowa wiedza wiec taki motłoch wychodzi.

K
kontroler

Już ja bym go tej chemii nauczyła, baran jeden.

F
fruuugo89 Wieśniak

Prawda jest taka, że w dzisiejszych czasach rodzice wydają krocie na podręczniki, których po roku używania nie sprzeda się, ponieważ wchodzą nowe podręczniki. Co roku są zmieniane listy książek dla danego rocznika. A poza tym - może używa tych podręczników do rozpalenia w piecu? Wiele osób tak robi, że ubiegłoroczne zeszyty i książki wrzucają do pieca, żeby zimą w dupkę było ciepło.

M
merlinseducer Wieśniak

Kiedyś podręczniki się sprzedawało, albo oddawało biedniejszym uczniom...

J
jakub1975wawa Czysta Moc

w obecnych czasach podreczniki to jednorazowki, specjalnie tak robione by nie mozna ich bylo odsprzedac nastepnemu rocznikowi, pozatym to zeszyt do cwiczen

S
szyja8405 Wieśniak

I co z tego, że spalił tą książkę jak i tak następny rocznik musi kupić inną, robią tak celowo by się dorabiać a koleżka chemikiem nie zostanie, więc po co mu zbędna książka. Nie widze tu wiochy autor nie postaral się :-)

S
szulcik Padawan

Widac ,ze ,,kochał chemię"

G
Gandiokole JP 100%

C**j za przeproszeniem ze nikomu nie sprzeda ale tak sie nie robi qrwa bezkitu starsi robia na takiego kr***na a on takie cos odpoerdala gimubs.... on ma tylko w głowie JE**C CHEMIE NA 100%

W
wiosenka0 Łowca

zgodnie z podręcznikiem przestawia reakcję spalania

M
Marmur87 Snajper

Przecież to ćwiczenia matole, i tak nic z tym nie zrobisz, no chyba, że z chemii czy innego przedmiotu jesteś dobry, to wypełnione spokojnie sprzedasz wypełnione jakiemuś głąbowi co nie chce mu się zadań robić samemu. Niemniej ten nie wygląda mi na mądrego z czegokolwiek...

R
robolov Łowca

autor to pewnie sobie w ramki oprawia zeszyt ćwiczeń na koniec roku szkolnego, więc mu się nie dziwmy tego obruszenia ^^ a po 2 skąd autor ma pewność, że ten chłopak ma matkę i że to właśnie ona musiała pracować na ten zeszyt? :P

[Usunięty użytkownik]

jak już poddajemy pod wątpliwość to wszystko: skąd pewność, że to zdjęcie jest autentyczne? Skąd pewność, że to chłopak? Skąd pewność, że to jego książka. itd itd.

R
robolov Łowca

ja poddaje pod wątpliwość jedynie to, co napisał autor w swoim opisie... ;]

A
a1on Szyderca

widać że kocha chemie:D

M
m_p_123 Wieśniak

Pewnie "chumanista".

T
trumpor113 Wieśniak

A co ma z nim robić? Państwo co rok zmienia program nauczania co praktycznie uniemożliwia sprzedaż jak i kupno taniej i trzeba bulić po 400 zł na książeczki żeby za rok wywieść do rodziny na wsi jako opał...

J
Jagwin Szyderca

Chłopak chciał po prostu przetestować nowe doświadczenie chemiczne i książka mu się przez nie zapaliła.

B
batonil Wieśniak

wdzięczność mamie, mama pracowała... znam go, on ma dwóch tatusiów

N
niezle_zioolko Wieśniak

A ja jestem mamą nastolatki właśnie kończącej gimnazjum, która wydała "gruby hajs" na książki, i jak sobie przypomnę te godziny spędzone razem z córką nad książką-ponieważ w dzisiejszych czasach program szkolny jest tak bezsensownie przeładowany, że sporą jego część młodzież musi przerobić w domu (przy pomocy rodziców no bo jak inaczej?)- to sama bym chętnie spaliła kilka podręczników... :))

K
kwawra95 Wieśniak

Gdzie tu wiocha, jak ja szedłem do szkoły, to wszedł nowy materiał, nowy podręcznik, rok szkolny minął, chciałem sprzedać i nie mogłem, bo nowe wydanie poprawione i tak było przez 3 lata, także nie mówcie mi o książkach, wiocha to do ministra edukacji, bo co raz więcej wydaję, a ani sprzedać za 25% nie mogę

A
AndrzejekMalina Wieśniak

Ale "Chemia Nowej Ery" jest jeszcze aktualna (mam siostrzeńca w 3 gimnazjum), a nomen omen to jest zeszyt ćwiczeń, z którego już nikt nie skorzysta.

V
VAG.gruppe Wieśniak

uwierz mi jak ktoś obrotny to i te 5 złotych weźmie ;) Warunek potrzeba osoby której się nie chce uzupełniać na bieżąco oraz samemu trzeba mieć uzupełniony w całości i dobrze zeszyt ;)

O
ogiolaf JP 100%

Mama ma Mama da - to ten typ "ludzi"

T
tomtomone JP 100%

Spal ksiązkę, uratuj drzewo!! Spal ksiązkę uratuj drzewo!! :>... poooooostal!

R
r1311 Wieśniak

A co ma sobie na szyi zawiesić?

R
radek.gierlach Wieśniak

to zeszyt ćwiczen wiec i tak go nie sprzeda :P

O
ogarnijto Wyjadacz

Sprzeda, nie sprzeda czy to istotne? myślę, że mógłby komuś dać, na pewno znalazła by się osoba, która by z niej korzystała. Jest różnica między paleniem książek, a zeszytów? Czy Radek nie widzisz różnicy ?

P
Paolcia2486 Szyderca

No tak. Na pewno znalazła by się osoba chętna na wypełnione ćwiczenia. Pełno było takich nygusów z pouzupełnianymi ćwiczeniami. Różnica taka, że jak pisał długopisem to zawrtości nie wymarze, a nowy posiadacz nic się nie nauczy. A jak nauczyciel zada coś do domu, to też nie będzie miał jak ocenić.

I
iggyhexx Wieśniak

No a co k*rwa ma zrobić? Program zmienia się co parę lat i nawet by tych książek nikomu nie sprzedał.

M
MoHaR Wieśniak

To sa cwiczenia nie podrecznik, wiec po wypelnieniu ich nigdy sie juz tak naprawde nie przydadza, a i sprzedac czlowiek nie sprzeda...

W
wiskad Wieśniak

Może tata mu kupił...

N
neo86 Jedi

Reakcja spalania podręcznika jest wprost proporcjonalna do ilorazu inteligencji tego bachora :-P

C
Cipkozaur Wieśniak

A może to ojciec w domu pracuje?

S
shapp Wieśniak

To zeszyt cwiczeń na koniec roku jest do wyrzucenia nie sprzedasz nikomu.

M
mpeer Wieśniak

Chyba, że jesteś mądry i sumienny i masz wszystko dobrze rozwiązane (wtedy może iść jako ściąga). No ale on na takiego nie wyglada

K
KurdePL Wieśniak

Lol Właśnie się myślisz. Wypełniony zeszyt ćwiczeń był droższy, niż nowy ze sklepu. Nie jedna osoba z niższego roku chciałaby mieć taki

M
monterr78 Szyderca

no wychodzi wychowywanie bez stresu, nie danie w dupsko pasem i do czego doprowadzili kudly nie jak u faceta rurki spodnie.. nogi ogolone i zapewne pierwsza randka z kolega

P
Paindemonium Szyderca

Oj tam, oj tam... rząd zaraz rozda nowe za darmo kupione za nasze pieniadze.

J
JeBusChytrus

raz też chciałem sprzedać szkolne książki było to kilka lat temu, ale nie dało się czemu ? bo były już inne książki, nowa podstawa bla bla i to człowiek ma zrobić z taką kupą makulatury ? jedynie spalić

[Usunięty użytkownik]

Czasem się można zdziwić kto tak na prawdę pracował na swoje podręczniki, ciuchy itp. Taki gó*****z prędzej robote dostanie na czarno niż ty z dwudziestoletnim doświadczeniem na legalu.

K
kaes97 Wieśniak

Tak, na pewno sam na te podręczniki pracował... Przecież za swój hajs by na pewno nie kupił.

K
kartonik123 JP 100%

JA CI DAM TY G**JU KSIĄŻKĘ PALIĆ A POTEM ŻE PRACY NIE MA KU**A MAĆ

K
kartonik123 JP 100%

JA CI DAM GÓ*****ZU PALIĆ KSIĄŻKI A POTEM BĘDZIESZ PŁAKAĆ ŻE PRACY NIE MASZ !! NIEUKU !!

J
jakub1975wawa Czysta Moc

kr***nie pracy mu nie da wiedza z książek tylko, znajomości taty. Chcesz zagwarantować dziecku mamonopędną prace zostań kumplem przyszłego premiera lub zrób coś podobnego w tym guście.

D
degenerat9 Wieśniak

To nie jest wyrażanie wdzięczności mamie tylko mama została zmuszona przez kraj do kupienia tych książek gdyż państwo tego zaoferować nie może. Poza tym ee wszystkie szkolne podręczniki na opał nadają się najlepiej. błąd na błędzie i same niepotrzebne rzeczy.

[Usunięty użytkownik]

Palenie książek to de**lizm, ale de**lizmem jest też zmowa wydawnictw z rządem. Celowo tak robią, że zmieniają program bo sprzedaż książek jest gorzej niż ch*jowa w dobie cyfryzacji

M
marczello Wieśniak

Co robi ten gimbałke o nieskażonej inteligencją tatarskiej twarzy?

C
chudyx86 JP 100%

jak wczesniej pisalem, na ta str juz wszystko jest umieszczane... ;/

[Usunięty użytkownik]

Temu śm***iowi powinno się spalić tego mopa którego ma na łbie...

T
tem101 Łowca

Eeee tam. Tez palilismy komisyjnie ksiazki do ruskiego na koniec roku.

P
PaniKitsune Szyderca

Ja też zawsze paliłam książki, ćwiczenia to już na pewno. Rodzice kupują te podręczniki nie bez powodu, uczysz się z nich przez rok, a potem są do wywalenia, bo wiedzę masz w głowie. Owszem, można je sprzedać, ale nie trzeba. Co niby powinno się zrobić według was ze starymi podręcznikami? Oprawić w ramkę i powiesić w salonie? Wyprawić im pogrzeb? Lizać rodziców po stopach z wdzięczności, że wypełnili swój rodzicielski obowiązek i zapewnili dziecku wyprawkę?

[Usunięty użytkownik]

A widzisz, ja nie raz zaglądałem do starych książek ze szkoły, jak podręcznik do matematyki czy fizyki.

M
Marmur87 Snajper

Ja też często zaglądam do starych podręczników, tyle, że to są jeszcze wartościowe książki te obecne wyglądają jak do przedszkola.

Reklama