Przecież nikt nie da rady się zajmować wszystkim. Oni chronią zwierzęta, to jest szczytny cel i wystarczy. O pracowników plantacji niech się troszczą związkowcy.
Jestem weganką od 5 lat. Niczego nie "suplementuję", wyniki badań mam w normie, czuję się i wyglądam duuuużo zdrowiej niż wtedy, gdy byłam mięsożercą. Nikomu niczego nie narzucam, nikogo nie zmuszam do przejścia na moją dietę. I tak jak mięsożercy apelują, by nie zaglądać im do talerzy tak i ja oczekuję, że nikt nie będzie się pukał w czoło i tłumaczył mi, że jestem de**lem, skoro nie jem mięsa...
I co Ty chciałeś udowodnić tym absurdem, że wegetarianizm jest zły? Że nie trzeba być młodym, żeby być głupim? Czy, że nie można poprawiać świata po kawałku, ale cały na raz?
Jeśli trudno Ci jest pracować na plantacji to idź zbieraj ulotki albo zatrudnij się w jakiejś firmie sprzątającej. Jestem za ochroną zwierząt, gdyż one same się nie obronią, są zdane na człowieka.
Weganizm kiedyś był uważany za chorobę psychiczną, teraz "postępowcy" wymyślili, iż można stosować dietę wegańską ... suplementując się dodatkowo tonami tabletek - bo tak jest zdrowo. Paranoja.
Bo tak nakazuje poprawnosc. Zielona planeta. Mniejsza emisja co2,organiczne produkty i inne baje wymyslone by czesac nas z kasy.To sa teraz galezie przemyslu przynoszace jednostkom miliardy czystego zysku.
Bo są ludzie,którzy autentycznie przejmują się losem zwierząt i odrzucenie mięsa,sera i innych produktów to konkretne działanie.Są też ludzie,którzy przed komputerem za marne punkciki udają,że martwi ich niedola biedaków.
Mówisz o zbieraczach w Chinach a wegetarianach w Europie. A może porównaj zbieracza z Europy z wegetarianinem z Chin.
W zachodniej Europie zbieracze maja 50-150 euro za 12 godzin. W Polsce 100-150zł za 12 godzin.
Przecież nikt nie da rady się zajmować wszystkim. Oni chronią zwierzęta, to jest szczytny cel i wystarczy. O pracowników plantacji niech się troszczą związkowcy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chvja wafla a nie szczytny cel, jak chcą żreć sałatę to niech se żrą, ale niech mi się do kuchni nie wpier*dalają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale baranów powinno ciulać po łbie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jestem weganką od 5 lat. Niczego nie "suplementuję", wyniki badań mam w normie, czuję się i wyglądam duuuużo zdrowiej niż wtedy, gdy byłam mięsożercą. Nikomu niczego nie narzucam, nikogo nie zmuszam do przejścia na moją dietę. I tak jak mięsożercy apelują, by nie zaglądać im do talerzy tak i ja oczekuję, że nikt nie będzie się pukał w czoło i tłumaczył mi, że jestem de**lem, skoro nie jem mięsa...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aha. Pewnie róbmy protesty niech plantacje poupadają a ci ludzie pójdą kuźwa do wielkich miast spać pod mostami albo przemycać narkotyki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nowa moda w internecie: przy*ierdalanie się do wegetarian, co oni Ci zrobili?? A Ty k*wa walczysz o czyjekolwiek prawa????
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co za ograniczony matołek robił ten obrazek, wiocha dla niego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wegani? A kto to taki?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Frakcja w Uniwersum Metro 2033.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do kompletu brakuje wiadomości : Kto i ile zarabia na pracy tych "plantatorów"?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
do za de**lny de**l to wrzucił?!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a kto ci powiedział, że oni nie zajmują się walka o prawa pracowników?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I co Ty chciałeś udowodnić tym absurdem, że wegetarianizm jest zły? Że nie trzeba być młodym, żeby być głupim? Czy, że nie można poprawiać świata po kawałku, ale cały na raz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo z pracowników plantacji nie robi się kotletów :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli trudno Ci jest pracować na plantacji to idź zbieraj ulotki albo zatrudnij się w jakiejś firmie sprzątającej. Jestem za ochroną zwierząt, gdyż one same się nie obronią, są zdane na człowieka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak ciężko napisać jedno zdanie nie robiąc dwóch błędów w pisowni...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak trudno używać poprawnej polszczyzny... (Czyli, jak mawia staropolskie przysłowie: "Przyganiał kocioł garnkowi").
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przesłanie: Najlepiej to wszyscy bądźmy ignorantami, bo i tak nie jesteśmy w stanie zawalczyć o wszystko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Weganizm kiedyś był uważany za chorobę psychiczną, teraz "postępowcy" wymyślili, iż można stosować dietę wegańską ... suplementując się dodatkowo tonami tabletek - bo tak jest zdrowo. Paranoja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Wegani"? No tak...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo tak nakazuje poprawnosc. Zielona planeta. Mniejsza emisja co2,organiczne produkty i inne baje wymyslone by czesac nas z kasy.To sa teraz galezie przemyslu przynoszace jednostkom miliardy czystego zysku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no bo lepiej bedzie nam zyc w betonowym smietnisku, nie ma innej planety-zrozum to glabie kapusciany
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo są ludzie,którzy autentycznie przejmują się losem zwierząt i odrzucenie mięsa,sera i innych produktów to konkretne działanie.Są też ludzie,którzy przed komputerem za marne punkciki udają,że martwi ich niedola biedaków.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie przepadam za eko-wego-oszołomami, ale ten atak, z tymi argumentami jest totalnie bez sensu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mówisz o zbieraczach w Chinach a wegetarianach w Europie. A może porównaj zbieracza z Europy z wegetarianinem z Chin. W zachodniej Europie zbieracze maja 50-150 euro za 12 godzin. W Polsce 100-150zł za 12 godzin.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale z konia można :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I co, samakuje?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie ja lubię konie - tylko Ty :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane