Niestety często idee ludzi prolife kończą się wraz z narodzinami, co jest smutne i krótkowzroczne. Tak samo w przypadku płodów z różnymi defektami rozwojowymi, ma się narodzić i kropka, cierpienie, terminalna choroba czy brak środków na daremne leczenie jest nieistotna.
to była lewaqcka ustawka. na co komu in vitro jak tyle dzieci czeka na adopcje. i to zdrowych! niech płaci lekarz komu nie udało się in vitro w skutek którego dziecko się takie urodziło.
Nie mieszaj pojęć i tematów. Nie tylko płody in vitro mają drastyczne uszkodzenia i nie wszystkie katastrofy lotnicze są powiązane z katastrofą smoleńską. Tekst T.B. Żeleńskiego piętnował brak opieki państwowej nad dzieckiem po urodzeniu, kiedy warunki prawne i materialne dla dziecka i jakości jego życia mają największe znaczenie (ulgi na produkty dziecięce,opieka prawna i zdrowotna, darmowe leki i odżywki), a nie od poczęcia do narodzin kiedy wszystko dziecku zapewnia mama. Dlaczego mamy tak niski przyrost naturalny? Bo wychowanie dziecka i kształcenie to dla większości Polaków koszmarne sumy
Wychowanie dziecka to w sensie ekonomicznym jedna z najlepszych inwestycji. Natomiast w czasach, w których pisał Boy, nie było ulg na produkty dziecięce, ulg podatkowych, darmowych leków, odżywek, a przyrost naturalny był dużo wyższy niż teraz. Więc to nie jest kwestia kosztów.
A to teraz są ulgi na produkty dla dzieci ??? Cholera, mam troje dzieci i nie zauważyłem, żeby jakieś ulgi były ( z wyjątkiem zwrotu podatku raz do roku- a i tutaj trzeba wykazać odpowiedni dochód, żeby z tego "przywileju" skorzystać w 100% ).
Z cytatu wynika więc, że jeśli kobieta jest biedna, nie ma co do garnka włożyć i nie ma dachu nad głową, z racji swojego tragicznego położenia, gdyby mogła usunąć ciążę legalnie, mogłaby to zrobić gdyby chciała, tak? Nawet mimo tego, że płód rozwija się normalnie? Jak ktoś ma ciężką sytuację ekonomiczną to nie powinien płodzić dzieci i koniec. Co za górnolotne lamenty o biedzie przyzwalające na aborcję właśnie z powodu tej biedy...
Aha, i jeszcze pytanie do Jurka, dodałeś to bo może pasować do dzisiejszych realiów, czy z innego powodu?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Skrajne ubóstwo to raczej domena środowisk patologicznych, gdzie wiedza o antykoncepcji jest niewielka, kobieta ma często ograniczoną możliwość decydowania, brakuje też pieniędzy na antykoncepcje (która zresztą nie jest 100% skuteczna), moim zdaniem w pierwszej kolejności powinno się zwiększyć świadomość i dostęp do antykoncepcji a także zachęcać do adopcji (np ze wskazaniem, już od wczesnego etapu ciąży) ale rozumiem przyzwolenie na usunięcie ciąży w takich przypadkach.
Malgo. Jurek dodal, zeby byly punkciki. Nawet nie wie dokladnie kim byl Boy-Zelenski. Od kiedy Ty szukasz czegos wiecej w jego wstawkach? Dagmik, nawet najgorsza wsiow
Malgo. Jurek dodal, zeby byly punkciki. Nawet nie wie dokladnie kim byl Boy-Zelenski. Od kiedy Ty szukasz czegos wiecej w jego wstawkach? Dagmik, nawet najgorsza wsiowa patologia wie, co to gumka i na co sie ja zaklada, a dostepna jest w kazdym sklepie u pani Jadzi. Takim ludziom trzeba dzieci zabierac, albo jak Lucy wyzej napisala- podwiazac to i owo. Moga tez oddac dzieci do okna zycia, czy do adopcji i trzeba byc ostatnim de**lem, zeby szukac rozwiazania w aborcji, ktora powinna byc ostatecznoscia. Dziekuje.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Też uważam, że aborcja to ostateczność ale są przypadki patologii gdzie taka ostateczność zachodzi - bieda, alkoholizm, przemoc w rodzinie, w takich wypadkach nie ma mowy o skorzystaniu z wiedzy co to gumka. Z adopcją dzieci lekko opóźnionych z powodu alkoholizmu, narkomanii rodziców też jest problem, trafiają do ośrodków gdzie wcale nie jest lepiej. Myślę, że wiele osób zgodziłoby się w takim przypadku pozbawianie płodności - nie wiem tylko czemu akurat tylko kobiet, bo mężczyźnie też można podwiązać nasieniowody. Byle dobrowolnie.
Czyli bieda, alkoholizm czy przemoc, automatycznie równa się głupota? Dobrze zrozumiałam? No bo skoro tacy nie wiedzą co to gumka to na to wychodzi.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Niestety nie ma nic wzniosłego w patologii Lucy, przemoc, alkoholizm ani bieda nie wynikają z mądrości. Czasami inteligentne osoby wpędzane są w taką sytuację i niestety nie mają możliwości żyć zgodnie ze swoją naturą. Pomysł, że pijany patolog nie pomyśli o gumce, gdy 'weźmie od żony to co mu się należy' uciszając ją kilkoma razami w razie nadmiernych protestów a następnie zniknie z zasiłkiem nie jest chyba tak niewyobrażalny.
Jedno pomineliscie, ze ta cala patologia, nie tylko sie rucha na potege bez zabezpieczen nie rozumiejac (a raczej majac to w nosie, gdyz srodwiska patologiczne sa znane z tego, ze nie mysla o przyszlosci), ze beda z tego dzieci, ale tez rozprzestrzenia choroby i to te najpowazniejsze i w tym momencie nie zagrazu juz tylko swojemu potomstwu, ale wszystkim. Wiec jesli metoda na niechciane ciaze maja byc skrobanki, to na patologie utylizacja.
Dlatego pisze o obowiazkowym podwiazaniu tego i owego. Czy to u mezczyzny, czy u kobiety. Ewentualnie zabranie dziecka takiej rodzinie. Jest tyle innych sposobow, zeby to dziecko odciagnac od patologii, ze zabijanie go jest dla mnie skrajnym de**lizmem i tylko tepe, niedoruchane babsztyle na poziomie prof. Srod, czy innych niedorobionych Szczuk moga widziec w tym jedyne rozwiazanie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dla mnie niewyobrażalne jest, że są tak tępe kobiety które nie rozumieją dlaczego niektóre kobiety "godzą" się na życie w warunkach o których mowa wyżej. Aborcja istniała, istnieje i istnieć będzie. Osobiście traktuję ją również jako ostateczność, ale ta ostateczność powinna być dostępna i legalna.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Rozumiem Dede, że Ty podejmiesz się wychowania porzuconego dziecka z FAS, którego matka alkoholiczka nie chciała urodzić skoro chcesz za nią podjąć tę decyzję? Decyzja=odpowiedzialność - wracamy tu do sedna absurdu: przeważnie Ci najszybsi w obronie "życia poczętego" nie mają możliwości ani nawet woli zapewnić lepszego losu dzieciom niechcianym. Wychodzenie z patologi jest niezwykle trudne i kosztowne - idea socjalu m.in. na tym się opiera by dać każdemu szansę... Prawica popiera tylko szanse na urodzenie od reszty rączki umywa.
Freedom, nie dla kazdego jak rutinoscorbin, bo to nie rutinoscorbin, tylko aborcja. Dagmik, jesli podobaja Ci sie spartanskie tradycje i pozbawianie chorych dzieci zycia zamiast umieszczania dzieci w odpowiednich osrodkach i szukania im rodzin zastepczych, to Twoja sprawa.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dede, ale dlaczego porównujesz to do zwykłego środka na przeziębienie? Przecież właśnie chodzi o to, że przy legalności i dostępności zabiegu, kobieta uda się do normalnego lekarza który przy okazji powie jej o wszelkich innych możliwościach, z których często ( o zgrozo ) kobiety nie zdają sobie sprawy myśląc, że to sytuacja bez wyjścia bądź będąc pod presją przyszłego ojca.
Freedom, ja nie pisałam o aborcji tylko o tym że dają się bić poniżać i traktować jak psy, o tym pisała Dagmik. I dla mnie to jest tępota. I żadne gadanie o zastraszaniu czy psychice mnie nie przekona. Siedzą w takich związkach bo im to odpowiada. A Ty raczej nie masz pojęcia o tym temacie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Daguś, a to prawica ma dzieci wychowywać? Może jeszcze dawać papu i prać skarpetki? 3/4 społeczeństwa nie żyje w luksusach. Też mają rachunki i chore dzieci, a jakoś nie czekają aż im politycy dadzą. Patologii się nie broni, tylko tępi. A jak ktoś ma syndrom ofiary, daje się regularnie gwałcić pijakowi i nic z tym nie robi, to sam jest sobie winien.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dede, a byłeś w takim ośrodku? To co ja widziałam nie pozwala mi myśleć, że to mam prawo przyczyniać się do zwiększania liczby takich dzieci każąc komuś je rodzić na siłę. Zrzucenie ze skały i aborcja to nie to samo. Gdyby zarodkowi, płodowi nadać pełną podmiotowość i status obywatela, niemożliwa byłaby aborcja nawet w wypadku pewnej śmierci ciężarnej – bo nie można odbierać życia 1go człowieka w imię 2go. Nie godzę się na aborcję traktowaną lekko, bo instynktownie czuję, że to życie - jednocześnie zdając sobie sprawę, że nie jest to w pełni osobny człowiek o takich samych prawach.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Boa, ja bronię prawa do aborcji w przypadku gwałtu, upośledzenia, skrajnie patologicznego środowiska. Nie każę nikomu rodzić na siłę - bo wcale nie mam ochoty wspierać takiego niechcianego dziecka przez całe jego życie (opieka socjalna), chciałabym być lepszą osobą ale nie potrafię być obłudna. Nie podejmę się opieki nad takim dzieckiem więc jak miałabym zmuszać kogoś do urodzenia go? Do prawicy mam to, że obłudy w tym nie widzą.
Patologiczne srodowisko nie jest ZADNYM, podkreslam, ZADNYM powodem do tego, zeby dziecko pozbawiac zycia. Pisalem o pierdyliardzie sposobow na to, zeby dziecko nie musialo sie wychowywac w patologii, ale tego nie zauwazylas. Napisalas o podjeciu sie wychowywania chorego dziecka, jakby smierc byla dla niego czyms lepszym, wiec porownanie do Sparty bylo jak najbardziej na miejscu.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Takim dzieckiem, czyli jakim? Z gwałtem się zgodzę, ale dobrze wiesz, że na USG nie widać wszystkiego. Czasami wady wrodzone wychodzą po urodzeniu, a zwykły upadek ze schodów może spowodować śpiączkę. Jeśli ktoś pozbywa się dziecka z wygody, bo nie pasuje mu do obrazka idealnej rodziny, to nie powinien nigdy zachodzić w ciążę. Dla Ciebie wszystko co złe, to prawica, a to raczej wina głupich ludzi, że żyją w takich warunkach.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dede, Ja nie rozmawiam o dzieciach tylko o zarodkach i płodach. Nie stawiam tu znaku równości i pół poprzedniego komentarza poświęciłam, żeby to wyjaśnić. Nie wspieram aktywnie aborcji nawet w przypadkach o których mowa - daję ten wybór kobiecie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Luska, jak zwykle się nie popisałaś. Dede - pierdyliardzie sposobow?? Wymień 10...
Ja się nie muszę przed nikim popisywać w przeciwieństwie do Ciebie, ja zwyczajnie wyrażam swoje zdanie. A kobieta dająca się latami okładać facetowi i gwałcić jest tępa.
Uwazam, ze dziecka w brzuchu matki tez nie mozna pozbawiac zycia, bo bedzie wychowywalo sie w patologii, tylko je z tej patologii jak najszybciej wyrwac. Freedom, spojrz na moj pierwszy post. Chyba, ze slowo "pierdyliard" odbierasz doslownie, to nie patrz.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Lucy, a możesz mi wyjaśnić dlaczego miałabym się popisywać? Dlaczego rzekomo ja nie wyrażam swojego zdania? Nie bardzo rozumiem, tak samo jak ty nie bardzo rozumiesz problem patologii i przemocy fizycznej, a przede wszystkim psychicznej. Z tępotą ma to niewiele wspólnego w przeciwieństwie do tego co piszesz. Dede, to co napisałeś jest wyjściem dla rodziców. Dla dziecka niekoniecznie są to dobre rozwiązania. Jest to po prostu pozbycie się odpowiedzialności kosztem późniejszej egzystencji dziecka.
To Ty pierwsza napisałaś o popisywaniu się, a nie ja więc siebie zapytaj. No tak się akurat składa że na temat przemocy w związkach to trochę wiem, bo w takim byłam, BYŁAM czas przeszły. I trzeba być ograniczonym umysłowo do postaci ameby żeby dać sobą tak pomiatać. Mieć jakiś zblazowany mózg, żeby sobie tłumaczyć "widać tak musi być" albo co gorsze obwiniać siebie. Inteligentny człowiek wie co jest złe i w tym nie tkwi. Więc przestań z id**tek robić biedne ofiary bo ich zachowanie to defekt mózgu, czyli tępota.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Boa, Może wyraziłam się niejasno: Mówię o takiej ciężarnej, która wie że płód jest upośledzony/chleje/narkotyzuje się w ciąży i nie chce rodzić. Jesteś gotowa wychować cudze, upośledzone, naznaczone alkoholizmem dziecko - bo przecież chce aborcji, nie chcą jej obrońcy życia nienarodzonego. Ja nie mam na tyle siły żeby się tego podjąć a nie oszukuję się, że system zaopiekuje się takim dzieckiem, bo wiem jak to naprawdę wygląda - więc nie podejmuję za kogoś decyzji, których ciężkie konsekwencje poniosą inni a mnie nie będzie to kosztowało nic oprócz strzępienia języka.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
*zgubiłam, że ciężarna chce aborcji
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Przepraszam, ale gdzie napisałam o popisywaniu się? A dwa nie mierz wszystkim swoją miarą. Nie każda ma w sobie tyle siły, żeby wyrwać się z takiego związku. Na to składa się dużo czynników i nawet dla kobiet bardzo inteligentnych bywa to trudne. Uważam, że nazywanie ich tępymi jest bardzo niesprawiedliwym i ograniczonym osądem.
"Lucy jak zwykle nie popisałaś się" o tutaj. Nie mają siły aby powiedzieć nie, a mają siłę latami znosić bicie i poniżanie? No proszę Cię..
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Oj, ale to nie było w kontekście popisywania się przed kimś i dobrze o tym wiesz. Niektóre kobiety potrafią trwać w takich związkach kilkadziesiąt lat i wcale nie są to rzadkie przypadki. Osobiście też tego nie rozumiem, ale nie nazwałabym takich kobiet tępymi. Mam świadomość, że o trwaniu w takiej patologii decydują różne czynniki - społeczne, wyznaniowe, finansowe, edukacyjne itp itd
Co to w ogóle za dyskusja? Moim zdaniem sprawa powinna wyglądać tak: Albo ustawodawca zakazuje aborcji i bierze na siebie wszelkie koszty ( jest tworzony specjalny fundusz- składki są obowiązkowo zbierane, po wcześniejszym zadeklarowaniu przez "zainteresowanych", od przeciwników usuwania ciąży- nie z budżetu, ewentualnie wprowadza podatek celowy dla KrK, bo ten najgłośniej krzyczy) i obowiązki związane z niechcianym dzieckiem (bo przecież decyduje za kobietę) , albo pozostawia kobiecie wolny wybór. Wszystko.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Co za popelina. Jak matka jest tak niezaradna życiowo, że woli iść pod most niż poprosić o pomoc, to lepiej żeby się nie rozmnażała. A autor jak zwykle nie ma nic do dodania. Wrzuca hurtowo więc nie ma czasu nawet na wymyślanie tytułów.
Aborcja może być dokonana tylko jeśli płód zagraża życiu matki, kiedy jest mocno uszkodzony lub kiedy jest wynikiem gwałtu. A nie bo mamusia się puszczała bez mózgu, a tatuś nie lepszy. Każdy, z nawet najbardziej patologicznej i biednej rodziny wie skąd się biorą dzieci, a chyba odpowiedzialność nie istnieje tylko w klasie średniej i wysokiej? Poza tym, jeśli sa biedni, nie stać ich na dzieci i tych dzieci nie chcą co sugeruje tekst w absurdzie, to zamiast aborcji, powinna im przysługiwać darmowe podwiązanie jajników.
I jeszcze dodam, że jeśli ktoś jest na tyle odpowiedzialny aby się z kimś ruc*hać, to powinien być też na tyle odpowiedzialny by ponosić tego konsekwencje.
dobrze powiedziane Lusi.wg owczenych standardow panna moze sie puszczac na prawo i lewo a jak "zaskoczy" to ZABIJE swoje dziecko i po sprawie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
podlasiak, wiele kobiet dokonuje aborcji pod wpływem ojca dziecka. Nie zapominaj o udziale mężczyzn, którzy również puszczają się na prawo i lewo...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Free dlaczego wypowiadasz się na tematy które nigdy cie nie dotyczyły i nie będą dotyczyć? Tyle macie prostaki problemów jak starsza kobieta wypowiada się na temat aborcji a teraz sama to robisz ;)))
mrsmojorisin-jesli facet namawia kobiete do zabicia dziecka tylko dlatego ze urodzi sie z "przypadku" to takie same sc****o jak kobieta ktora chce to zrobic.to co mam zrobic zeby sie nie puszczali?slyszalas takie powiedzenie-s**a nie da pies nie wezmie?bez urazy dla kobiet
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
podlasiak słyszałam i jest to jedne z durniejszych powiedzonek. Tylko de**le się tym tekstem posługują. Pijakpijak, rozumiem że ty w takim razie jesteś lewakiem, homo i żydem skoro tak często się na ich temat wypowiadasz...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Taa, tylko ze Boy-Żeleński żył na przełomie IX i XX wieku, troszkę inne realia wtedy były, ale co tam wrzucić jak leci bo fajne i gimbusy się oślinią.
czemu matka zachodzi w ciaze, jesli sama nie ma co jesc? latwiej sie na pepek spuszczac niz skrobac, ja osobiscie gdybym nie znala metod antykoncepcji, wolalabym sie nie ruchac niz pozniej musiec to skrobac, lub patrzec jak dziecko gloduje, ale to ja taka egoistka z ciemngrodu, malo nowczesne rozwiazania uznaje..... Skrobanka jako metoda antykoncepcji, w swiecie gdzie istnieja gumki, pigulki, kremy i spiralki. A dziecko jest chronione prawem i panstwo mu gwarantuje cieplo i pokarm w sytuacji gdy matka nie moze.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Jurek oświeć mnie o co chodzi, czy o to że państwo nie troszczy się przyszłą matkę i urodzone już dziecko(tyle razy pisałeś o nieporadności ludzkiej i że nie należy pomagać), czy ag*tujesz za aborcją. Może jestem mało mądry ale nie łapię...no chyba że na tematach wokół aborcyjnych można teraz dobrze konto podreperować.
Niestety często idee ludzi prolife kończą się wraz z narodzinami, co jest smutne i krótkowzroczne. Tak samo w przypadku płodów z różnymi defektami rozwojowymi, ma się narodzić i kropka, cierpienie, terminalna choroba czy brak środków na daremne leczenie jest nieistotna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jurek idz już spać bo upał ci szkodzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to była lewaqcka ustawka. na co komu in vitro jak tyle dzieci czeka na adopcje. i to zdrowych! niech płaci lekarz komu nie udało się in vitro w skutek którego dziecko się takie urodziło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nieeee... to ustawka prawiczków :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie mieszaj pojęć i tematów. Nie tylko płody in vitro mają drastyczne uszkodzenia i nie wszystkie katastrofy lotnicze są powiązane z katastrofą smoleńską. Tekst T.B. Żeleńskiego piętnował brak opieki państwowej nad dzieckiem po urodzeniu, kiedy warunki prawne i materialne dla dziecka i jakości jego życia mają największe znaczenie (ulgi na produkty dziecięce,opieka prawna i zdrowotna, darmowe leki i odżywki), a nie od poczęcia do narodzin kiedy wszystko dziecku zapewnia mama. Dlaczego mamy tak niski przyrost naturalny? Bo wychowanie dziecka i kształcenie to dla większości Polaków koszmarne sumy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wychowanie dziecka to w sensie ekonomicznym jedna z najlepszych inwestycji. Natomiast w czasach, w których pisał Boy, nie było ulg na produkty dziecięce, ulg podatkowych, darmowych leków, odżywek, a przyrost naturalny był dużo wyższy niż teraz. Więc to nie jest kwestia kosztów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A to teraz są ulgi na produkty dla dzieci ??? Cholera, mam troje dzieci i nie zauważyłem, żeby jakieś ulgi były ( z wyjątkiem zwrotu podatku raz do roku- a i tutaj trzeba wykazać odpowiedni dochód, żeby z tego "przywileju" skorzystać w 100% ).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O ranyyyy... doczytałem o darmowych lekach i odżywkach... Zabiłeś mnie... Gdzie to dają ??? Proszę o namiary :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to jest tragiczne,ale niestety prawdziwe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gdzie jest tu powiedziane o in vitro?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale tez namawiać kobiety do aborcji z przyczyn ekonomicznych a samemu zajadam sie osmiorniczkam i zyc ponad stan jak to robia politycy jest okrutne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z cytatu wynika więc, że jeśli kobieta jest biedna, nie ma co do garnka włożyć i nie ma dachu nad głową, z racji swojego tragicznego położenia, gdyby mogła usunąć ciążę legalnie, mogłaby to zrobić gdyby chciała, tak? Nawet mimo tego, że płód rozwija się normalnie? Jak ktoś ma ciężką sytuację ekonomiczną to nie powinien płodzić dzieci i koniec. Co za górnolotne lamenty o biedzie przyzwalające na aborcję właśnie z powodu tej biedy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aha, i jeszcze pytanie do Jurka, dodałeś to bo może pasować do dzisiejszych realiów, czy z innego powodu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skrajne ubóstwo to raczej domena środowisk patologicznych, gdzie wiedza o antykoncepcji jest niewielka, kobieta ma często ograniczoną możliwość decydowania, brakuje też pieniędzy na antykoncepcje (która zresztą nie jest 100% skuteczna), moim zdaniem w pierwszej kolejności powinno się zwiększyć świadomość i dostęp do antykoncepcji a także zachęcać do adopcji (np ze wskazaniem, już od wczesnego etapu ciąży) ale rozumiem przyzwolenie na usunięcie ciąży w takich przypadkach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Malgo. Jurek dodal, zeby byly punkciki. Nawet nie wie dokladnie kim byl Boy-Zelenski. Od kiedy Ty szukasz czegos wiecej w jego wstawkach? Dagmik, nawet najgorsza wsiow
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Malgo. Jurek dodal, zeby byly punkciki. Nawet nie wie dokladnie kim byl Boy-Zelenski. Od kiedy Ty szukasz czegos wiecej w jego wstawkach? Dagmik, nawet najgorsza wsiowa patologia wie, co to gumka i na co sie ja zaklada, a dostepna jest w kazdym sklepie u pani Jadzi. Takim ludziom trzeba dzieci zabierac, albo jak Lucy wyzej napisala- podwiazac to i owo. Moga tez oddac dzieci do okna zycia, czy do adopcji i trzeba byc ostatnim de**lem, zeby szukac rozwiazania w aborcji, ktora powinna byc ostatecznoscia. Dziekuje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też uważam, że aborcja to ostateczność ale są przypadki patologii gdzie taka ostateczność zachodzi - bieda, alkoholizm, przemoc w rodzinie, w takich wypadkach nie ma mowy o skorzystaniu z wiedzy co to gumka. Z adopcją dzieci lekko opóźnionych z powodu alkoholizmu, narkomanii rodziców też jest problem, trafiają do ośrodków gdzie wcale nie jest lepiej. Myślę, że wiele osób zgodziłoby się w takim przypadku pozbawianie płodności - nie wiem tylko czemu akurat tylko kobiet, bo mężczyźnie też można podwiązać nasieniowody. Byle dobrowolnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli bieda, alkoholizm czy przemoc, automatycznie równa się głupota? Dobrze zrozumiałam? No bo skoro tacy nie wiedzą co to gumka to na to wychodzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety nie ma nic wzniosłego w patologii Lucy, przemoc, alkoholizm ani bieda nie wynikają z mądrości. Czasami inteligentne osoby wpędzane są w taką sytuację i niestety nie mają możliwości żyć zgodnie ze swoją naturą. Pomysł, że pijany patolog nie pomyśli o gumce, gdy 'weźmie od żony to co mu się należy' uciszając ją kilkoma razami w razie nadmiernych protestów a następnie zniknie z zasiłkiem nie jest chyba tak niewyobrażalny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jedno pomineliscie, ze ta cala patologia, nie tylko sie rucha na potege bez zabezpieczen nie rozumiejac (a raczej majac to w nosie, gdyz srodwiska patologiczne sa znane z tego, ze nie mysla o przyszlosci), ze beda z tego dzieci, ale tez rozprzestrzenia choroby i to te najpowazniejsze i w tym momencie nie zagrazu juz tylko swojemu potomstwu, ale wszystkim. Wiec jesli metoda na niechciane ciaze maja byc skrobanki, to na patologie utylizacja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla mnie jest niewyobrażalne, że istnieją tak tępe kobiety które godzą się na życie w takich warunkach o jakich mówisz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlatego pisze o obowiazkowym podwiazaniu tego i owego. Czy to u mezczyzny, czy u kobiety. Ewentualnie zabranie dziecka takiej rodzinie. Jest tyle innych sposobow, zeby to dziecko odciagnac od patologii, ze zabijanie go jest dla mnie skrajnym de**lizmem i tylko tepe, niedoruchane babsztyle na poziomie prof. Srod, czy innych niedorobionych Szczuk moga widziec w tym jedyne rozwiazanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla mnie niewyobrażalne jest, że są tak tępe kobiety które nie rozumieją dlaczego niektóre kobiety "godzą" się na życie w warunkach o których mowa wyżej. Aborcja istniała, istnieje i istnieć będzie. Osobiście traktuję ją również jako ostateczność, ale ta ostateczność powinna być dostępna i legalna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rozumiem Dede, że Ty podejmiesz się wychowania porzuconego dziecka z FAS, którego matka alkoholiczka nie chciała urodzić skoro chcesz za nią podjąć tę decyzję? Decyzja=odpowiedzialność - wracamy tu do sedna absurdu: przeważnie Ci najszybsi w obronie "życia poczętego" nie mają możliwości ani nawet woli zapewnić lepszego losu dzieciom niechcianym. Wychodzenie z patologi jest niezwykle trudne i kosztowne - idea socjalu m.in. na tym się opiera by dać każdemu szansę... Prawica popiera tylko szanse na urodzenie od reszty rączki umywa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Freedom, nie dla kazdego jak rutinoscorbin, bo to nie rutinoscorbin, tylko aborcja. Dagmik, jesli podobaja Ci sie spartanskie tradycje i pozbawianie chorych dzieci zycia zamiast umieszczania dzieci w odpowiednich osrodkach i szukania im rodzin zastepczych, to Twoja sprawa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dede, ale dlaczego porównujesz to do zwykłego środka na przeziębienie? Przecież właśnie chodzi o to, że przy legalności i dostępności zabiegu, kobieta uda się do normalnego lekarza który przy okazji powie jej o wszelkich innych możliwościach, z których często ( o zgrozo ) kobiety nie zdają sobie sprawy myśląc, że to sytuacja bez wyjścia bądź będąc pod presją przyszłego ojca.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Freedom, ja nie pisałam o aborcji tylko o tym że dają się bić poniżać i traktować jak psy, o tym pisała Dagmik. I dla mnie to jest tępota. I żadne gadanie o zastraszaniu czy psychice mnie nie przekona. Siedzą w takich związkach bo im to odpowiada. A Ty raczej nie masz pojęcia o tym temacie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Daguś, a to prawica ma dzieci wychowywać? Może jeszcze dawać papu i prać skarpetki? 3/4 społeczeństwa nie żyje w luksusach. Też mają rachunki i chore dzieci, a jakoś nie czekają aż im politycy dadzą. Patologii się nie broni, tylko tępi. A jak ktoś ma syndrom ofiary, daje się regularnie gwałcić pijakowi i nic z tym nie robi, to sam jest sobie winien.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dede, a byłeś w takim ośrodku? To co ja widziałam nie pozwala mi myśleć, że to mam prawo przyczyniać się do zwiększania liczby takich dzieci każąc komuś je rodzić na siłę. Zrzucenie ze skały i aborcja to nie to samo. Gdyby zarodkowi, płodowi nadać pełną podmiotowość i status obywatela, niemożliwa byłaby aborcja nawet w wypadku pewnej śmierci ciężarnej – bo nie można odbierać życia 1go człowieka w imię 2go. Nie godzę się na aborcję traktowaną lekko, bo instynktownie czuję, że to życie - jednocześnie zdając sobie sprawę, że nie jest to w pełni osobny człowiek o takich samych prawach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Boa, ja bronię prawa do aborcji w przypadku gwałtu, upośledzenia, skrajnie patologicznego środowiska. Nie każę nikomu rodzić na siłę - bo wcale nie mam ochoty wspierać takiego niechcianego dziecka przez całe jego życie (opieka socjalna), chciałabym być lepszą osobą ale nie potrafię być obłudna. Nie podejmę się opieki nad takim dzieckiem więc jak miałabym zmuszać kogoś do urodzenia go? Do prawicy mam to, że obłudy w tym nie widzą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Patologiczne srodowisko nie jest ZADNYM, podkreslam, ZADNYM powodem do tego, zeby dziecko pozbawiac zycia. Pisalem o pierdyliardzie sposobow na to, zeby dziecko nie musialo sie wychowywac w patologii, ale tego nie zauwazylas. Napisalas o podjeciu sie wychowywania chorego dziecka, jakby smierc byla dla niego czyms lepszym, wiec porownanie do Sparty bylo jak najbardziej na miejscu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takim dzieckiem, czyli jakim? Z gwałtem się zgodzę, ale dobrze wiesz, że na USG nie widać wszystkiego. Czasami wady wrodzone wychodzą po urodzeniu, a zwykły upadek ze schodów może spowodować śpiączkę. Jeśli ktoś pozbywa się dziecka z wygody, bo nie pasuje mu do obrazka idealnej rodziny, to nie powinien nigdy zachodzić w ciążę. Dla Ciebie wszystko co złe, to prawica, a to raczej wina głupich ludzi, że żyją w takich warunkach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dede, Ja nie rozmawiam o dzieciach tylko o zarodkach i płodach. Nie stawiam tu znaku równości i pół poprzedniego komentarza poświęciłam, żeby to wyjaśnić. Nie wspieram aktywnie aborcji nawet w przypadkach o których mowa - daję ten wybór kobiecie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Luska, jak zwykle się nie popisałaś. Dede - pierdyliardzie sposobow?? Wymień 10...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja się nie muszę przed nikim popisywać w przeciwieństwie do Ciebie, ja zwyczajnie wyrażam swoje zdanie. A kobieta dająca się latami okładać facetowi i gwałcić jest tępa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uwazam, ze dziecka w brzuchu matki tez nie mozna pozbawiac zycia, bo bedzie wychowywalo sie w patologii, tylko je z tej patologii jak najszybciej wyrwac. Freedom, spojrz na moj pierwszy post. Chyba, ze slowo "pierdyliard" odbierasz doslownie, to nie patrz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lucy, a możesz mi wyjaśnić dlaczego miałabym się popisywać? Dlaczego rzekomo ja nie wyrażam swojego zdania? Nie bardzo rozumiem, tak samo jak ty nie bardzo rozumiesz problem patologii i przemocy fizycznej, a przede wszystkim psychicznej. Z tępotą ma to niewiele wspólnego w przeciwieństwie do tego co piszesz. Dede, to co napisałeś jest wyjściem dla rodziców. Dla dziecka niekoniecznie są to dobre rozwiązania. Jest to po prostu pozbycie się odpowiedzialności kosztem późniejszej egzystencji dziecka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To Ty pierwsza napisałaś o popisywaniu się, a nie ja więc siebie zapytaj. No tak się akurat składa że na temat przemocy w związkach to trochę wiem, bo w takim byłam, BYŁAM czas przeszły. I trzeba być ograniczonym umysłowo do postaci ameby żeby dać sobą tak pomiatać. Mieć jakiś zblazowany mózg, żeby sobie tłumaczyć "widać tak musi być" albo co gorsze obwiniać siebie. Inteligentny człowiek wie co jest złe i w tym nie tkwi. Więc przestań z id**tek robić biedne ofiary bo ich zachowanie to defekt mózgu, czyli tępota.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Boa, Może wyraziłam się niejasno: Mówię o takiej ciężarnej, która wie że płód jest upośledzony/chleje/narkotyzuje się w ciąży i nie chce rodzić. Jesteś gotowa wychować cudze, upośledzone, naznaczone alkoholizmem dziecko - bo przecież chce aborcji, nie chcą jej obrońcy życia nienarodzonego. Ja nie mam na tyle siły żeby się tego podjąć a nie oszukuję się, że system zaopiekuje się takim dzieckiem, bo wiem jak to naprawdę wygląda - więc nie podejmuję za kogoś decyzji, których ciężkie konsekwencje poniosą inni a mnie nie będzie to kosztowało nic oprócz strzępienia języka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
*zgubiłam, że ciężarna chce aborcji
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przepraszam, ale gdzie napisałam o popisywaniu się? A dwa nie mierz wszystkim swoją miarą. Nie każda ma w sobie tyle siły, żeby wyrwać się z takiego związku. Na to składa się dużo czynników i nawet dla kobiet bardzo inteligentnych bywa to trudne. Uważam, że nazywanie ich tępymi jest bardzo niesprawiedliwym i ograniczonym osądem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Lucy jak zwykle nie popisałaś się" o tutaj. Nie mają siły aby powiedzieć nie, a mają siłę latami znosić bicie i poniżanie? No proszę Cię..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oj, ale to nie było w kontekście popisywania się przed kimś i dobrze o tym wiesz. Niektóre kobiety potrafią trwać w takich związkach kilkadziesiąt lat i wcale nie są to rzadkie przypadki. Osobiście też tego nie rozumiem, ale nie nazwałabym takich kobiet tępymi. Mam świadomość, że o trwaniu w takiej patologii decydują różne czynniki - społeczne, wyznaniowe, finansowe, edukacyjne itp itd
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co to w ogóle za dyskusja? Moim zdaniem sprawa powinna wyglądać tak: Albo ustawodawca zakazuje aborcji i bierze na siebie wszelkie koszty ( jest tworzony specjalny fundusz- składki są obowiązkowo zbierane, po wcześniejszym zadeklarowaniu przez "zainteresowanych", od przeciwników usuwania ciąży- nie z budżetu, ewentualnie wprowadza podatek celowy dla KrK, bo ten najgłośniej krzyczy) i obowiązki związane z niechcianym dzieckiem (bo przecież decyduje za kobietę) , albo pozostawia kobiecie wolny wybór. Wszystko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za popelina. Jak matka jest tak niezaradna życiowo, że woli iść pod most niż poprosić o pomoc, to lepiej żeby się nie rozmnażała. A autor jak zwykle nie ma nic do dodania. Wrzuca hurtowo więc nie ma czasu nawet na wymyślanie tytułów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aborcja może być dokonana tylko jeśli płód zagraża życiu matki, kiedy jest mocno uszkodzony lub kiedy jest wynikiem gwałtu. A nie bo mamusia się puszczała bez mózgu, a tatuś nie lepszy. Każdy, z nawet najbardziej patologicznej i biednej rodziny wie skąd się biorą dzieci, a chyba odpowiedzialność nie istnieje tylko w klasie średniej i wysokiej? Poza tym, jeśli sa biedni, nie stać ich na dzieci i tych dzieci nie chcą co sugeruje tekst w absurdzie, to zamiast aborcji, powinna im przysługiwać darmowe podwiązanie jajników.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I jeszcze dodam, że jeśli ktoś jest na tyle odpowiedzialny aby się z kimś ruc*hać, to powinien być też na tyle odpowiedzialny by ponosić tego konsekwencje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawda +
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dobrze powiedziane Lusi.wg owczenych standardow panna moze sie puszczac na prawo i lewo a jak "zaskoczy" to ZABIJE swoje dziecko i po sprawie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
podlasiak, wiele kobiet dokonuje aborcji pod wpływem ojca dziecka. Nie zapominaj o udziale mężczyzn, którzy również puszczają się na prawo i lewo...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Free dlaczego wypowiadasz się na tematy które nigdy cie nie dotyczyły i nie będą dotyczyć? Tyle macie prostaki problemów jak starsza kobieta wypowiada się na temat aborcji a teraz sama to robisz ;)))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mrsmojorisin-jesli facet namawia kobiete do zabicia dziecka tylko dlatego ze urodzi sie z "przypadku" to takie same sc****o jak kobieta ktora chce to zrobic.to co mam zrobic zeby sie nie puszczali?slyszalas takie powiedzenie-s**a nie da pies nie wezmie?bez urazy dla kobiet
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
podlasiak słyszałam i jest to jedne z durniejszych powiedzonek. Tylko de**le się tym tekstem posługują. Pijakpijak, rozumiem że ty w takim razie jesteś lewakiem, homo i żydem skoro tak często się na ich temat wypowiadasz...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taa, tylko ze Boy-Żeleński żył na przełomie IX i XX wieku, troszkę inne realia wtedy były, ale co tam wrzucić jak leci bo fajne i gimbusy się oślinią.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czemu matka zachodzi w ciaze, jesli sama nie ma co jesc? latwiej sie na pepek spuszczac niz skrobac, ja osobiscie gdybym nie znala metod antykoncepcji, wolalabym sie nie ruchac niz pozniej musiec to skrobac, lub patrzec jak dziecko gloduje, ale to ja taka egoistka z ciemngrodu, malo nowczesne rozwiazania uznaje..... Skrobanka jako metoda antykoncepcji, w swiecie gdzie istnieja gumki, pigulki, kremy i spiralki. A dziecko jest chronione prawem i panstwo mu gwarantuje cieplo i pokarm w sytuacji gdy matka nie moze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jurek oświeć mnie o co chodzi, czy o to że państwo nie troszczy się przyszłą matkę i urodzone już dziecko(tyle razy pisałeś o nieporadności ludzkiej i że nie należy pomagać), czy ag*tujesz za aborcją. Może jestem mało mądry ale nie łapię...no chyba że na tematach wokół aborcyjnych można teraz dobrze konto podreperować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O nic mu nie chodzi. Ma byc ruch i punkciki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I dzięki temu deduś masz co komentować. Bez jureczka byś się nudził :) Oczywiście że o ruch mi chodzi. Po to wstawiam tu absurdy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ty lachociagu masz pretekst do sexu oralnego:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba ręcznego :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
podlasiak, wiele kobiet dokonuje aborcji pod wpływem ojca dziecka. Nie zapominaj o udziale mężczyzn, którzy również puszczają się na prawo i lewo...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teraz jest moda na ratowanie świata - ADOPCJA powszechna ;) Ty też możesz uratować świat i adoptować murzynka ;) ;D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane