Reklama
Reklama

Komentarze

4
V
vacarius Master

Na wsiach na wschodzie polski nadal strach się ujawniać ze jest się ateistom. Wiem jak tam ludzie obgadują tych którzy do kościoła nie łażą. A na wsi każdy każdego zna i wszyscy wiedzą kto był na mszy a kto nie. Wszyscy wiedzą kto wpuścił księdza a kto nie. Wszyscy wiedzą kto jest zydem kto jechowym kto prawosławym kto tatrem. I to jeszcze jakoś potrafią przeboleć. Ale gdy ktoś nie jest zydem ani jechowym a do kościoła nie łazi to takie rzeczy o nim mówią jakby to jakiś morderca był i w piwnicy trzymał zwłoki.

K
kuboll1 Łowca

Ty jesteś chyba głupkiem z miasta , który wsi na oczy nie widział.

[Usunięty użytkownik]

jak czytam na wiocha podchody ateistow to bym sie wcale nie zdziwil ,jako katolik bylem pod wrazeniem tego co ten czlowiek zrobil i wcale mi nie przeszkadzalo to ze jest ateista ale zaczynam sam powatpiewac w intencje

K
kuboll1 Łowca

Komu chciałoby się mu mazać samochód farbą? A co do pomocy - to jakie znaczenie ma to że jest ateistą ,może to że sam to lubi zaznaczać i podkreślać.

Reklama