To był student Politechniki Częstochowskiej. Jedyny, który nie skończy studiów na tej uczelni bo wpadł pod tramwaj w mieście, gdzie jeżdżą 2 linie po jednych torach.
dzwoni tym dzwoneczkiem, ale zwolnic to nie zwolni tylko trzyma prędkość, motorniczy de**l i tyle. I nie ważne czy mogł tam isć czy się wpierniczył pod tramwaj. Trochę wyobraźni to tak jak z tymi kierowacami to co mają szansę wyhamować ale walą do przodu jak im ktoś wymusi pierszeństwo i dup, bo mógł jechać. Nie widzi że lezą ludziska i cholera czy wlezą czy nie.
Tam jest przejście dla pieszych! Tramwaj miał OBOWIĄZEK ich przepuścić zwłaszcza, że auta się prawidłowo zatrzymały i przepuszczały pieszych!!! Wiocha dla tramwajarza! Powinni go wypieprzyć z pracy na zbity pysk!
jednak samochodem szybciej można zahamować przed takimi osłami jak ten co nie patrzy na nic a tramwaj tak szybko sie nie zatrzyma wiec co, ma sie unieść w powietrze czy jak?
@drazu, Ty lepiej zapoznaj się z definicją "drogi". Na egzamin za parę lat będzie jak znalazł. Przy okazji sprawdź czy przejście oznaczone tylko znakiem pionowym to też przejście czy może jest to rodzaj deptaka albo duktu leśnego.
Częstochowa miastem cudów ;-) A tak na marginesie to czy na miejscu tego chłopaka była matka z dzieckiem w wózku to motorniczy też by miał kłopot z wyhamowaniem ? Jest to miejsce naprawdę niebezpieczne ale wydaje mi się że w tym przypadku to torowisko jest częścią drogi,no a chłopak przechodził właśnie po niej. Oczywiście mogę się mylić.
Motorniczy mógłby chociaż zwolnić, ja rozumiem, że hamowanie to za dużo...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Częstochowa?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To był student Politechniki Częstochowskiej. Jedyny, który nie skończy studiów na tej uczelni bo wpadł pod tramwaj w mieście, gdzie jeżdżą 2 linie po jednych torach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dzwoni tym dzwoneczkiem, ale zwolnic to nie zwolni tylko trzyma prędkość, motorniczy de**l i tyle. I nie ważne czy mogł tam isć czy się wpierniczył pod tramwaj. Trochę wyobraźni to tak jak z tymi kierowacami to co mają szansę wyhamować ale walą do przodu jak im ktoś wymusi pierszeństwo i dup, bo mógł jechać. Nie widzi że lezą ludziska i cholera czy wlezą czy nie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Telefon ,słuchawki ,głosna muza i tragedia gotowa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam nadzieję, że pan motorniczy nie jest już panem motorniczym i nikogo więcej na przejściu nie rozjedzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przejście dla pieszych a oni tylko dzwonić potrafią
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Właśnie widać przykład gimbusów chodzących ze słuchawkami w uszach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ku**a, ja pi****le i coś o oborze - poetycki język na co dzień...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Częstochowa :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli dobrze rozpoznałam:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aleja Wolności pomiędzy dworcem PKP i PKS :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Częstochowa to smutne miasto więc i ludzie smutni i zamyśleni...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tam jest przejście dla pieszych! Tramwaj miał OBOWIĄZEK ich przepuścić zwłaszcza, że auta się prawidłowo zatrzymały i przepuszczały pieszych!!! Wiocha dla tramwajarza! Powinni go wypieprzyć z pracy na zbity pysk!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przejście dla pieszych jest, ale na ulicy, nie na torowisku ! widzisz gdzieś pasy na torowisku ?!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Torowisko akurat w tym przypadku jest częścią drogi i tam właśnie jest przejście dla pieszych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jednak samochodem szybciej można zahamować przed takimi osłami jak ten co nie patrzy na nic a tramwaj tak szybko sie nie zatrzyma wiec co, ma sie unieść w powietrze czy jak?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@drazu, Ty lepiej zapoznaj się z definicją "drogi". Na egzamin za parę lat będzie jak znalazł. Przy okazji sprawdź czy przejście oznaczone tylko znakiem pionowym to też przejście czy może jest to rodzaj deptaka albo duktu leśnego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Częstochowa dworzec PKP
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Hamował Pan? Tak dzwoniłem!" Ten dowcip jednak jest prawdziwy :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
szkoda mi motorniczych, kasa żadna, przejadą menela - za człowieka pójdą siedzieć
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Częstochowa miastem cudów ;-) A tak na marginesie to czy na miejscu tego chłopaka była matka z dzieckiem w wózku to motorniczy też by miał kłopot z wyhamowaniem ? Jest to miejsce naprawdę niebezpieczne ale wydaje mi się że w tym przypadku to torowisko jest częścią drogi,no a chłopak przechodził właśnie po niej. Oczywiście mogę się mylić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja jebie jaki slimak, coraz wiecej takich łajz na miescie, idze i mysli o du**e Maryni. W sumie dziwne, bo bez dyskoteki na uszch i nic nie slyszal.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane