Reklama
Reklama

Komentarze

5
T
tata493 Wieśniak

Maksiu w każdej RODZINIE są sprawy o których się nie mówi głośno albo też wcale. Jak by Ci tata powiedział na imprezie rodzinnej że miałeś być naleśnikiem , tylko patelnia była zimna ,to też nie było by Ci miło ... ;p

M
maxicoveri Bóg Wiochy

tak tak zwłaszcza o pe****lii o kasie i strzyzeniu baranków no fakt w tej rodzinie to nie wolno o tym głosno mówic...

[Usunięty użytkownik]

maxi masz obsesje na temat kościoła.

K
kary1977 Wyjadacz

Powiedziałbym raczej kleru.Ale co ja tam wiem w porównaniu do człowieka zaczynającego zdania z małej litery.

[Usunięty użytkownik]

Matko, co to za opis?!

Reklama