Reklama
Reklama

Komentarze

10
[Usunięty użytkownik]

"– Jestem nie tylko obywatelem Gdańska, ale również Kaszubem. Co oznacza, że jestem częścią mniejszości narodowej. Jest to około 300 tys. osób z ich własnym językiem, z ich zwyczajami – tak Donald Tusk prezentował siebie w oficjalnym wywiadzie dla telewizji Rady Europejskiej"

[Usunięty użytkownik]

Pamiętam jakie oburzenie było jak Kurski wyskoczył z tekstem, że dziadek Tuska był w Wermachcie... Okazało się to potem prawdą...

[Usunięty użytkownik]

Wiesz, z tym dziadkiem w wermahcie to przechlapane, bo wielu wcielali więc nie ma co się co sprzeczać ;). Uważam, że nadal nic nie robią w interesie Polski i POlaków tylko "pilnują własnych interesów"

[Usunięty użytkownik]

Wincent Rostowski jest tylko magistrem ekonomii z dość marnym doświadczeniem. Co najciekawsze nie był on obywatelem naszego kraju. Czyli Polska wybiera sobie "elekcyjnych" ministrów. Pytanie jest czyj interes ten człowiek reprezentował. Obecnie czynnie działający jako doradca prezesa rady ministrów. I tak jest on pochodzenia żydowskiego.

R
rozpruwacz78 Łowca

Robią sobie z nas jaja. Inaczej my dajemy się robić, bo ktoś tego sqrwysyna wybrał, kto ano my społeczeństwo. A nie sądzę by mógł kandydować do parlamentu nie mając obywatelstwa polskiego. Pewnie ma podwójne jak swego czasu miał Sikorski, miał bo się pozbył jednego. Co nie zmienia faktu że jest farbowanym lisem.Czemu się wstydzi swojego nazwiska-przypadek? Nie sądzę.

[Usunięty użytkownik]

Tego typa trzeba jak najszybciej odjeb@ć.

Reklama