Nie wiem jak w innych piwach ale o Perle to bzdura -natomiast grupa żywiec przoduje w zólci zwierzęcej czyli -Tatra,Żywiec,Leżajsk
cytat:
Na marginesie zaznaczę, skoro już tematem jest chmiel w piwach Browarów Lubelskich, że specjalny granulat jest robiony z chmielu z Lubelszczyzny skupowanego przez firmę i oddawanego do przetworzenia.
cały artykuł:
http...
Dodaje się ekstraktu chmielowego w płynie zamiast normalnego chmielu w granulacie i tyle, nikt żadnej żółci bydlęcej nie używa. Jeden zbiornik w samym tylko żywieckim browarze (a jest ich kilkanaście) ma 5000 hl (hl=100 l, dla nie kumatych). Teraz pomnóżcie to sobie przez ilość browarów, ilość tanków i wyjdzie na to, że nawet jakby kasowali więcej krów niż McDonald's to i tak by jej brakło. Nikt żadnej żółci nie dodaje, bo po prostu jest DROŻSZA od ekstraktu i to znacznie więc nie ma to sensu.
Polecam lekture :http...
Piwa nie robi się z chmielu
W powszechnej świadomości pokutuje określenie zupa chmielowa. Tymczasem ma to mniej więcej tyle sensu, co nazywanie rosołu zupą marchwiową. Chmiel jest jedynie przyprawą. W jednych stylach ważniejszą, w innych mniej, ale uwarzenie piwa bez dodatku chmielu jest jak najbardziej możliwe. Wystarczy napisać, że piwo ma kilka tysięcy lat, a chmiel dodajemy do niego od zaledwie 5 wieków. Z czego więc robi się piwo? Ze słodu. Najczęściej jęczmiennego, ale również pszenicznego, żytniego czy owsianego, choć te ostatnie to niszowa sprawa.
Słód to
Jakby jeszcze ktoś nie wiedział to cała legenda o żółci powstała w ten sposób że dodaje się zamiast chmielu ekstrakt chmielowy który to jest lekko oleisty i żółty. W niektórych fabrykach napoi piw*podobnych nazywają go żółcią- od i macie całe wytłumaczenie z całą tą famą o żółci
"Białogłowo jeśli chcesz mieć go na noc z głowy sporządź mu na noc zupy chmielowej" Dlatego zawartość chmielu została zredukowana.Feministki nie chcą by ich piwoszom zabrakło ochoty wieczorem...:)
Takie wiochy trzeba usuwać, bo sieja zamęt. Nigdy nikt nie dodawał żółci bydlęcej do piwa(pomyje koncernowe), nieopłacalne, a tym "żółtym czymś" jest ekstrakt chmielowy, trochę wyobraźni...
żółć bydlęca jest jednak towarem kupowanym z rzeźni. ciekawe po co ? w RFN na piwach zaznacza się wyraźnie, czy był użyty chmiel (w postaci peletów), czy ekstrakt chmielowy, btw uchodzący za bardziej uszlachetniający piwo. dlaczego zatem browar nie chce się chwalić na składzie, że chmiel jest lub nie ? dlaczego piwa w RFN produkowane wg. tradycyjnego składu smakują inaczej niż te koncernowe polskie ?
Lubie żywca :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty lubisz wszystko co ma procenty. Ale nie dziwię się w twoim przypadku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem jak w innych piwach ale o Perle to bzdura -natomiast grupa żywiec przoduje w zólci zwierzęcej czyli -Tatra,Żywiec,Leżajsk cytat: Na marginesie zaznaczę, skoro już tematem jest chmiel w piwach Browarów Lubelskich, że specjalny granulat jest robiony z chmielu z Lubelszczyzny skupowanego przez firmę i oddawanego do przetworzenia. cały artykuł: http...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dzis sie wrzuca wielka pigule do wody i masz piwo..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oj tam oj tam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ciekawe skąd ta wiedza
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dodaje się ekstraktu chmielowego w płynie zamiast normalnego chmielu w granulacie i tyle, nikt żadnej żółci bydlęcej nie używa. Jeden zbiornik w samym tylko żywieckim browarze (a jest ich kilkanaście) ma 5000 hl (hl=100 l, dla nie kumatych). Teraz pomnóżcie to sobie przez ilość browarów, ilość tanków i wyjdzie na to, że nawet jakby kasowali więcej krów niż McDonald's to i tak by jej brakło. Nikt żadnej żółci nie dodaje, bo po prostu jest DROŻSZA od ekstraktu i to znacznie więc nie ma to sensu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polecam lekture :http... Piwa nie robi się z chmielu W powszechnej świadomości pokutuje określenie zupa chmielowa. Tymczasem ma to mniej więcej tyle sensu, co nazywanie rosołu zupą marchwiową. Chmiel jest jedynie przyprawą. W jednych stylach ważniejszą, w innych mniej, ale uwarzenie piwa bez dodatku chmielu jest jak najbardziej możliwe. Wystarczy napisać, że piwo ma kilka tysięcy lat, a chmiel dodajemy do niego od zaledwie 5 wieków. Z czego więc robi się piwo? Ze słodu. Najczęściej jęczmiennego, ale również pszenicznego, żytniego czy owsianego, choć te ostatnie to niszowa sprawa. Słód to
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
piwo robi się z słodu jęczmiennego i chmiel dodaje sie dla smaku, chmiel dodaje goryczki ello mądra głowo:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakby jeszcze ktoś nie wiedział to cała legenda o żółci powstała w ten sposób że dodaje się zamiast chmielu ekstrakt chmielowy który to jest lekko oleisty i żółty. W niektórych fabrykach napoi piw*podobnych nazywają go żółcią- od i macie całe wytłumaczenie z całą tą famą o żółci
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
PIWO BEZ CHMIELU TAK SAMO SMAKUJE JAK MIELON KOTLET BEZ MIESA !!.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Białogłowo jeśli chcesz mieć go na noc z głowy sporządź mu na noc zupy chmielowej" Dlatego zawartość chmielu została zredukowana.Feministki nie chcą by ich piwoszom zabrakło ochoty wieczorem...:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takie wiochy trzeba usuwać, bo sieja zamęt. Nigdy nikt nie dodawał żółci bydlęcej do piwa(pomyje koncernowe), nieopłacalne, a tym "żółtym czymś" jest ekstrakt chmielowy, trochę wyobraźni...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
żółć bydlęca jest jednak towarem kupowanym z rzeźni. ciekawe po co ? w RFN na piwach zaznacza się wyraźnie, czy był użyty chmiel (w postaci peletów), czy ekstrakt chmielowy, btw uchodzący za bardziej uszlachetniający piwo. dlaczego zatem browar nie chce się chwalić na składzie, że chmiel jest lub nie ? dlaczego piwa w RFN produkowane wg. tradycyjnego składu smakują inaczej niż te koncernowe polskie ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane