Pewnie jakiś zgorzkniały, znerwicowany typ nielubiący ludzi i którego nikt nie lubi. Ciekawe czy ma dzieci? Pewnie nie, jest sam i denerwuje go radość innych.
To ja jestem z pisu i powiem : nie powinny tego tam budowac !!!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
hałas na placu zabaw? no urwaaaa to po to chyba jest plac zabaw?! się powinien cieszyć ze jest tam głośno, ze dzieciaki latają, wrzeszczą i się bawią a nie siedzą i młócą w CS'a - tego gościa powinni za jego pieniądze zmusić do odnowienia tego placu zabaw a następnie za jego pieniądze każdemu z tych dzieciaków które korzystały i będą korzystały z placu zabaw przez miesiąc a może i dwa fundować górę słodyczy i sam by się zabił przez swoje zgryzoty
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ciekawe czy byś pisał to samo jakby to pod Twoimi oknami cały dzień dzieciarnia darła mo**y. Place zabaw tak, ale nie pod samymi oknami.
Dokładnie. Ja nie mam nic do tego, że dzieciaki hałasują na placu zabaw, no ale litości! Takie kakofonijne ryki codziennie przez cały dzień pod moim oknem? Żeby nawet we własnym mieszkaniu nie móc się zrelaksować i posiedzieć w ciszy, bo ktoś postawił plac tuż pod oknem? I nie pieprzyć mi tu o stoperach do uszu, bo nie po to się chociażby wraca po robocie do domu, bo niektórzy przecież pracują na noce, żeby potem musieć zatykać sobie uszy, bo "dzieci się bawią".
mielismy kiedys taka starsza pijaczke sasiadke, ktora dzieci ganiala z siekiera! zapytana przez dzieci na co jej ta siekiera , odpowiedziala, ze to na niegrzeczne dzieci!
dokładnie... wszyscy oburzeni tu chyba nie maja takiego placu zabaw pod oknem... dzieci mają święte prawo sie bawić i dobrze że mają takie miejsca żeby sie wyszaleć ale niektóre z nich strasznie drą przy tym morde i piszczą i wtedy rodzic powinien zareagować ale w dzisiejszych "bezstresowych" czasach sporo mamusiek i tatuśków ma to w du**e i pozwala dzieciakom wydzierać sie jakby byli obdzierani za skóry... jak całymi dniami slyszysz te wrzaski to można sie wkurzyć
MRONE gadanie, że "a ty też byłeś dzieckiem", "dobrze że ty tak nie robiłeś jak byłeś mały" to nie jest żaden argument. No i co z tego, że każdy był kiedyś dzieckiem? To nie oznacza z automatu, że mu teraz te ryki i piski nie przeszkadzają. Był dzieckiem no i co, ma nagle być fanem dzieciarni?
mrone mnie rodzice wychowali tak że darcie japy jest be a nie darcie mo**y jest cacy... można? można... tylko trzeba sie dzieckiem zajmowac i nie pozwalać na wszystko bo potem wyrastają bezczelne bachory które wszelki autorytet i jakiekolwiek zasady mają w d*pie
Tak się wszyscy oburzają a ja jestem w stanie zrozumieć faceta doskonale. Przed moim blokiem, prawie pod oknami mam DWA place zabaw. Od rana do nocy aż się roi od dzieciaków, które drą się niemiłosiernie jakby ktoś je co najmniej podpalił i rwał końmi. Rozumiem, że to dzieci i muszą się wykrzyczeć, wybawić ale to co się wyprawia przechodzi ludzkie pojęcie. Do tego smaczku dodają mamusie, które zamiast podejść do dziecka i powiedzieć co mają do powiedzenia drą się przez cały taki ogródek, to skąd mają ich pociechy brać przykład? Pomijam już fakt dewastacji drzew pod oknami.....
Blokersi i ich problemy. Zawsze uważałem że człowiek potrzebuje kawałek przestrzeni tylko i wyłącznie dla siebie. żeby wiedział że to jest jego i musiał o ten kawałek ziemi dbać. Jeśli czegoś takiego nie ma, to nie jest człowiekiem, tylko niewolnikiem. żyjecie tam jak brojlery w klatkach i zjadacie się nawzajem. Mam świadomość tego, że większość blokersów nawet nie zrozumie tego co napisałem. Polecam im krótki wiersz Ignacego Krasickiego "Ptaszki w klatce". A jak i to do nich nie trafi, to niech sobię wygoglują analizę tego wiersza.
Traktorzysta - Niby się zgadzam. Też uważam, że mieszkanie w bloku jest gorsze niż mieszkanie w domu z ogrodem. I co do samej zasady nie ma różnicy, czy jest to mrówkowiec z wielkiej płyty, czy blok wielorodzinny na zamkniętym osiedlu. Ale są dwa problemy. Po pierwsze koszta - wybudowanie dużego domu jest zwykle tańsze od kupna małego mieszkanka, ale do tego trzeba doliczyć drugie tyle za działkę. W Warszawie ceny małych działek zaczynają się od 500 000zł. Po drugie dojazd do pracy - komu się chce tracić na to 3-4 godziny dziennie? Coś za coś.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Polska to dziwny kraj. Z jednej strony mamy krzyczące grono obrońców życia, które walczą zawzięcie o każdą zygotę - ale kiedy ta zygota już się urodzi, odmawia się jej prawa do wszystkiego, bo już jako dziecko wszystkim przeszkadza tylko tym, że jest. Na takich zjeżdżalniach to wiadomo, że max malunie przedszkolaki pomykają. Co one mogą robić szkodliwego? Śmiać się z radości i cieszyć się? Ale obrońcy życia radości i śmiechu z radości tolerować nie umieją, trzeba dzieciakom ostatnią radość odebrać, żeby w spokoju walczyć o kolejne zygoty.
Nie ma nic gorszego niż mieć mieszkanie przy placu zabaw :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A może jakieś dziecko z emocji kleksa puścilo :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie jakiś zgorzkniały, znerwicowany typ nielubiący ludzi i którego nikt nie lubi. Ciekawe czy ma dzieci? Pewnie nie, jest sam i denerwuje go radość innych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Typowe polactwo (anomalia kulturowa powstala w latach 1945-1989)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty, a na jakiej ośce to zaistniało?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na Janowie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Łódź taka piękna!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To ja jestem z pisu i powiem : nie powinny tego tam budowac !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hałas na placu zabaw? no urwaaaa to po to chyba jest plac zabaw?! się powinien cieszyć ze jest tam głośno, ze dzieciaki latają, wrzeszczą i się bawią a nie siedzą i młócą w CS'a - tego gościa powinni za jego pieniądze zmusić do odnowienia tego placu zabaw a następnie za jego pieniądze każdemu z tych dzieciaków które korzystały i będą korzystały z placu zabaw przez miesiąc a może i dwa fundować górę słodyczy i sam by się zabił przez swoje zgryzoty
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe czy byś pisał to samo jakby to pod Twoimi oknami cały dzień dzieciarnia darła mo**y. Place zabaw tak, ale nie pod samymi oknami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie. Ja nie mam nic do tego, że dzieciaki hałasują na placu zabaw, no ale litości! Takie kakofonijne ryki codziennie przez cały dzień pod moim oknem? Żeby nawet we własnym mieszkaniu nie móc się zrelaksować i posiedzieć w ciszy, bo ktoś postawił plac tuż pod oknem? I nie pieprzyć mi tu o stoperach do uszu, bo nie po to się chociażby wraca po robocie do domu, bo niektórzy przecież pracują na noce, żeby potem musieć zatykać sobie uszy, bo "dzieci się bawią".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przy moim bloku było przedszkole, to był dopiero hardkor, ale jakoś nikt nie wpadł na pomysł, żeby jakąś trutkę wysypać, czy coś innego odwalić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To na bank Jurek1102. Nie mógł znieść, że jakieś trutnie się dobrze bawią, gdy tymczasem jego kandydat na prezydenta, Bęgowski, nie wystartuje...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
powinno mu się wylać tą smołę na ryj
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie dewot stary z nudów to zrobił !! Ale to i tak nie usprawiedliwia tego sku**ensyna !!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Była próba naprawienia piaskiem hehe :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
typowa polska mentalnosc jak komus sie powodzi to trzeba zrównać go do wszystkich
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mielismy kiedys taka starsza pijaczke sasiadke, ktora dzieci ganiala z siekiera! zapytana przez dzieci na co jej ta siekiera , odpowiedziala, ze to na niegrzeczne dzieci!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak by Ci dzieciarnia cały dzien ryja piłowała to tez bys sie wk**wil. na kazdego znajdzie sie rada:P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dokładnie... wszyscy oburzeni tu chyba nie maja takiego placu zabaw pod oknem... dzieci mają święte prawo sie bawić i dobrze że mają takie miejsca żeby sie wyszaleć ale niektóre z nich strasznie drą przy tym morde i piszczą i wtedy rodzic powinien zareagować ale w dzisiejszych "bezstresowych" czasach sporo mamusiek i tatuśków ma to w du**e i pozwala dzieciakom wydzierać sie jakby byli obdzierani za skóry... jak całymi dniami slyszysz te wrzaski to można sie wkurzyć
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
DkNG a ty to dzieckiem nie byłeś i nie darłeś japy dzieci maja prawo się drzeć na placu zabaw lepsze to jak siedzenie całym dniami przed monitorem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
MRONE gadanie, że "a ty też byłeś dzieckiem", "dobrze że ty tak nie robiłeś jak byłeś mały" to nie jest żaden argument. No i co z tego, że każdy był kiedyś dzieckiem? To nie oznacza z automatu, że mu teraz te ryki i piski nie przeszkadzają. Był dzieckiem no i co, ma nagle być fanem dzieciarni?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mrone mnie rodzice wychowali tak że darcie japy jest be a nie darcie mo**y jest cacy... można? można... tylko trzeba sie dzieckiem zajmowac i nie pozwalać na wszystko bo potem wyrastają bezczelne bachory które wszelki autorytet i jakiekolwiek zasady mają w d*pie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten Pan powienien zostać prezydentem, dba o lokalne społeczeństwo i chwała mu za to:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powinien zapłacić za szkody i miesiąc prac społecznych przy sprzątaniu parków z psiego łajna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
za jaja powiesic a co
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oblać mu smołą drzwi od mieszkania i kazać mu to zlizywać, poj....iec!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Witamy w Łodzi :D Radom i Sosnowiec to przy nas pikuś...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewno dzieci zagłuszały swoja głośna zabawą odsłuch torunśkiej rozgłośni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a gdzie sie maja dzieci weglog niego bawic, oblac takiemu smieciowi morde smola w zadoscuczynieniu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
fajny pomysł
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak się wszyscy oburzają a ja jestem w stanie zrozumieć faceta doskonale. Przed moim blokiem, prawie pod oknami mam DWA place zabaw. Od rana do nocy aż się roi od dzieciaków, które drą się niemiłosiernie jakby ktoś je co najmniej podpalił i rwał końmi. Rozumiem, że to dzieci i muszą się wykrzyczeć, wybawić ale to co się wyprawia przechodzi ludzkie pojęcie. Do tego smaczku dodają mamusie, które zamiast podejść do dziecka i powiedzieć co mają do powiedzenia drą się przez cały taki ogródek, to skąd mają ich pociechy brać przykład? Pomijam już fakt dewastacji drzew pod oknami.....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Blokersi i ich problemy. Zawsze uważałem że człowiek potrzebuje kawałek przestrzeni tylko i wyłącznie dla siebie. żeby wiedział że to jest jego i musiał o ten kawałek ziemi dbać. Jeśli czegoś takiego nie ma, to nie jest człowiekiem, tylko niewolnikiem. żyjecie tam jak brojlery w klatkach i zjadacie się nawzajem. Mam świadomość tego, że większość blokersów nawet nie zrozumie tego co napisałem. Polecam im krótki wiersz Ignacego Krasickiego "Ptaszki w klatce". A jak i to do nich nie trafi, to niech sobię wygoglują analizę tego wiersza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Traktorzysta - Niby się zgadzam. Też uważam, że mieszkanie w bloku jest gorsze niż mieszkanie w domu z ogrodem. I co do samej zasady nie ma różnicy, czy jest to mrówkowiec z wielkiej płyty, czy blok wielorodzinny na zamkniętym osiedlu. Ale są dwa problemy. Po pierwsze koszta - wybudowanie dużego domu jest zwykle tańsze od kupna małego mieszkanka, ale do tego trzeba doliczyć drugie tyle za działkę. W Warszawie ceny małych działek zaczynają się od 500 000zł. Po drugie dojazd do pracy - komu się chce tracić na to 3-4 godziny dziennie? Coś za coś.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polska to dziwny kraj. Z jednej strony mamy krzyczące grono obrońców życia, które walczą zawzięcie o każdą zygotę - ale kiedy ta zygota już się urodzi, odmawia się jej prawa do wszystkiego, bo już jako dziecko wszystkim przeszkadza tylko tym, że jest. Na takich zjeżdżalniach to wiadomo, że max malunie przedszkolaki pomykają. Co one mogą robić szkodliwego? Śmiać się z radości i cieszyć się? Ale obrońcy życia radości i śmiechu z radości tolerować nie umieją, trzeba dzieciakom ostatnią radość odebrać, żeby w spokoju walczyć o kolejne zygoty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kazałbym takiemu sku**esy..... zlizywać tą smołę i w między czasie batożyłbym i chłostał do omdlenia. Nie pamięta wół jak cielęciem był.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja bym go jeszcze kazał wychędożyć !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A czym się różni batożenie od chłostania?:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co za sku.wysyństwo;/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przegrał w pokera - tylko pierza zabrakło a tak na serio - waga biedronki przycisk burak
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
saletra potasowa z cukrem w puszce. skierowana na drzwi tego penisa. dziura wypalona po same futryny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To wygląda jak po ostrej biegunce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To w Łodzi powstają nowe place zabaw?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To Łodzi jeszcze nie zaorali? Myślałem że już kolejne buraki tam sadzą;P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane