Rozumiałbym reakcję sądu gdyby ona się na sali modliła, ale ubierać może się jak tylko jej się podoba
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Sad jest swieckim miejscem? To dlaczego sklada sie przysiege kladac reke na biblii recytujac: "przysiegam mowic prawde i tylko prawde tak mi dopomoz BOG". Jak dla mnie kolejna wymyslona historia
Sąd powinien broić prawa bez względu na religijność osób biorących udział w rozprawie. To że ta kobieta zdjęłaby hidżab niczego by nie zmieniło, byłaby taką samą muzułmanką. Rozumiem że ta kanadyjska sędzina sprawdza też, czy ktoś nie ma krzyżyka na szyi?
@grigore - a co, jak inna przyjdzie w burce lub nikabie, bo tak jej nakazuje religia (a ściślej - zwyczaje plemienne występujące w miejscu pochodzenia)?
Szkoda czasu na polemikę, z gregorem, który na co dzień pracuje w MCdonaldzie, przygotowując colę i frytki, a na wiosce, wciela się w eksperta, w każdym temacie.
A gdybym miał krzyż na piersi i przyszedł na rozprawę do tej kanadyjskiej sędziny odmówiła by mi? Pewien lekarz w Polsce odmówił aborcji "nawet" ciąży in-vitro to nie traktowaliście go jak bohatera wręcz media z lewego skrzydła i lewuchy ukamienowały go zawodowo, a nękaniu psychicznym nie wspomnę.
Myślę, że muzułmanie nie przeszkadzaliby tak bardzo, gdyby nie ich kompletny brak szacunku dla społeczeństw, zwyczajów i praw krajów zachodnich, w których się znaleźli (w większości opuszczając religijne raje, by poprawić swój byt materialny). Nic dziwnego, że ludzi drażni sytuacja, w której w wielu krajach muzułmańskich innowiercy są de facto traktowani jak podludzie, a na Zachodzie muzułmanie próbują brutalnie narzucać własną religię, łącznie z prawem szariatu. Żadna inna licząca się grupa wyznaniowa w dzisiejszych czasach tak agresywnie się nie zachowuje.
Co to znaczy ze brutalnie probuja narzucic wlasna religie? Poza tym ze sami ja sobie wyznaja i wg niej zyja? Nie slyszalem zeby gdziekolwiek w Europie komus brutalnie cos narzucaco, a zyje w UK i muslimow tu nie brak. To ze ktos sobie isnieje po swojemu, nie znaczy ze narzuca to samo innym brutalnie. Ktos was porzadnie nastraszyl tymi islamistami i teraz sie boicie i d**ami trzesiecie na widok kazdej husty :)
@grigore - a przypadki "policji szariatowej" w UK i w Niemczech, to nic? A wypowiedzi niektórych skrajnych islamskich duchownych, że niewiernych w Europie trzeba nawrócić na islam, albo wybić? Nawet umiarkowani przywódcy mniejszości muzułmańskich uważają, że to kraje, w których się osiedlili powinny dostosować się do muzułmanów, a nie na odwrót.
O takich przypadkach to tylko na wiocha.pl glosno. Wyjdzie kilku kr***now na ulice i zaczepia ludzi, przyjezdza policja i zawija ich na dolek - ot i macie cale brutalne narzucanie srariatu. To tak samo jak kibole w Polsce po meczach probuja brutalnie narzucac swoje zasady? Polacy w UK tez by chcieli zeby bylo tak jak Polakom pasuje a nie Anglikom, kazda narodowosc by chciala po swojemu a nic sie poki co nie zmienia, Anglia jest nadal angielska i ich zasady obowiazuja i prawa. Uwazac cos wg siebie a brutalnie narzucac to nie to samo. Brutalnie to Isis narzuca w Syrii a nie ciapacy w UK.
Skrajni przywodcy religijni moga sobie swoje glosic od tego sa zeby brednie glosic, poki co bardziej niedorzeczne rzeczy slyszalem od przywodcow religijnych w Polsce - ci to dopiero by wam chcieli Afganistan zrobic!I niestety maja wplyw na polityke, co poki co islamistom w EU sie nie udalo. Predzej Polacy beda w UK i Niemczech rzadzic niz muslimy co nawet do pracy nie chca isc.
@grigore - nie doceniasz jednej potężnej siły sprawczej - demografii, a ściślej mówiąc różnicy w przyroście naturalnym między muzułmanami a "rdzennymi" Europejczykami. Zobaczymy za 100 czy 200 lat (może już nie my), czy "Anglia jest nadal angielska".
Nie wiem co ty masz zamiar za 100 lat zobaczyc ale ja co najwyzej kwiatki od spodu. Demografia nie ma nic do rzeczy, swiatem rzadzi ulamek procenta ludzkosci i z religiami nie maja oni nic wspolnego. Gdyby to ilosc decydowala o wladzy to islam jako najliczniejsza religia od dawna by rzadzili. A poki co rzadza najbogatsze chrzescijanstwo i judaizm.Liczebnie najwieksi sa hindusi i chinczycy i poki co maja bide z nedza i marza o zachodnich ochlapach. Anglicy tez niespecjalnie maja zamiar przestac sie rozmnazac jesli nikt nie zauwazyl tego. Zdrowiej zyja, lepiej sie ksztalca i sa u siebie.
Polacy tez traca swoja tozsamosc narodowa bo wola zyc w innych kulturach zachodnich, tam ksztalca swoje dzieci i nie planuja powrotu bo nie ma do czego. I wcale nie potrzeba nam tlumu islamistow do tego, wystarzaja polacy u wladzy. Zobaczymy za 100 czy 200 lat ile z Polski zostanie dzieki tym polakom.
Obcinanie głów przez islamistów obywatelom europy czy też słynna policja szariatowa, brutalnie narzucająca swoje prawa w dzielnicach brytyjskich czy niemieckich jest według tego śmiesznego nalewacza coli w MCdonaldzie, czymś normalnym. Zablokujcie konto temu oszołomowi, niech się przestanie kompromitować.
Malgo, hidzab to chusta nie zaslaniajaca twarzy, ukrywac sie mozna w burce. Sedzia musiala uznac, ze jakiekolwiek nakrycie glowy jest niestosowne w sadzie. Kontrowersyjne to troche, bo w sumie nikomu nie szkodzi a dla kobiety jest elementem wiary i skromnosci ale z drugiej strony presja aby dostosowac sie do kultury danego kraju jest czyms naturalnym. Sama odwiedzajac kraje arabskie, poza kurortami dla turystow ubieralam sie stosownie, w Watykanie tez zakrywalam ramiona i nogi. Nie widze czemu obcokrajowcy nie mieli stosowac sie do naszego savoir vivre'u.
Grigore, savoir-vivre i nic więcej, z sądu można być wyproszonym za każdy "niestosowny" strój, tak jak z kościoła czy meczetu można być wyproszonym za to samo. W naszym kręgu kulturowym nakrycie głowy zdejmuje się jako wyraz szacunku przed obliczem sądu. Nic to nie ma do sprawy sądowej tak samo jak strój tak naprawdę nie ma nic do możliwości przeżywania duchowości czy wrażeń artystycznych w kościele. Mimo wszystko nie wejdziesz do Kaplicy Sykstyńskiej czy meczetu w miniówie.
Savoir-vivre mowi o skromnosci stroju, bez obnazania sie tak jak podajesz przyklad z ta miniowa. Nie sadze zeby ta muzulmanka lamala te zasady, predzej na odwrot, prawdopodobnie czula sie obnazona po zdjeciu chusty. Nie czarujmy sie tu savoir-vivrami, ewidentna dyskryminacja ze strony sadu, nazwijmy rzecz po imieniu. I wszystko pieknie gdyby to czemukolwiek sluzylo poza pokazaniem niecheci do symboli religijnych i chec upokozenia swiadka czy poszkodowanej. Sad nie mogl czuc sie obrazony ta husta w zaden sposob, bo nie bylo w niej nic nieprzyzwoitego. Religie opieraja sie na symbolach.
Islamisci nie toleruja naszych symboli religijnych ale czy my nasladujac ich w tym samym w jakikolwiek sposob rozwiazujemy ten problem? Raczej dajemy im pretekst moim zdaniem.
W sądzie nie chodzi o skromność a pomimo całej nowoczesności istnieje tradycja, kultura i symbolika związana z wymiarem sprawiedliwości. Toga sędziego, przebieg rozprawy, sposób zwracania się do sędziego ma wymiar symboliczny, a nie tylko praktyczny (decyzja przecież może być podjęta w mniej oficjalnej atmosferze). Prawo gwarantuje sędziom wpływ na odpowiedni stój obecnych. Widzę tu kontrowersję i być może podtekst polityczny bo nakrycia głowy są w naszej kulturze bardziej dopuszczalne u kobiet i sędzia mogła to tak potraktować.
Z drugiej strony sędzię mają prawo szczerze nie obchodzić zwyczaje i religia tej kobiety, tak jak tej kobiety nie obchodzą tradycje zachodnie (brak nakrycia głowy). Asymilacja nie może polegać na naginaniu zachodniej kultury, w tym świeckości urzędów do potrzeb imigrantów, którzy nie mają żadnej woli naginać się do niczego. Dochodzimy do absurdu kiedy zapominamy, że w naszej kulturze też są wartości i symbolika, które należy chronić.
Z drugiej strony kanadyjską sędzię mają prawo szczerze nie obchodzić zwyczaje i religia tej kobiety, tak jak ta kobieta nie respektuje tradycji zachodnich (braku nakrycia głowy). Asymilacja nie może polegać na naginaniu zachodniej kultury, w tym świeckości urzędów do potrzeb imigrantów, którzy nie mają żadnej woli naginać się do niczego. Dochodzimy do absurdu kiedy zapominamy, że w naszej kulturze też są wartości i symbolika, które należy chronić (i nie mówię tu o chrześcijańskich).
Asymilacja nie powinna nikomu odbierac ich podstawowych praw w tym praw do wlasnego wyznania. Nam Polakom w UK nikt nie kaze przechodzic na anglikanizm z racji asymilacji. Zyjemy w swiecie w ktorym sa setki roznych religii i trzeba sie z tym pogodzic. Sedzia zapomniala jaka jest jej rola w rozprawie i nie do niej nalezy decydowac o tym czy swiadek ma sie akurat w tym momencie asymilowac czy nie. Moze ingerowac jesli ubior w jakikolwiek sposob uraga przyzwoitosci, ale co jak co ale muzulmankom braku przyzwoitosci nie mozna zarzucic.
Sedzina ma byc obiektywna w sprawie i nie moze atakowac swiadka czy poszkodowanej na dzien dobry za ubior (zwlaszcza ze ten akurat ubior nie wadzil w zaden sposob) bo daje wyraz swoim uprzedzeniom w tym przypadku a to ostatnia rzecz do ktorej ma prawo jako sedzia. Tradycje stroju obowiazuja tylko sedziego i prawnikow a nie dotycza swiadkow i stron. Owszem nie mozna przyjsc pol nago ani ze swastyka na czole ale husta nie jest ani obrazliwa ani nieprzyzwoita, ani wbrew tradycjom w prawie. Zadna tradycja sadowa nie mowi o tym ze kobieta swiadek ma nie miec husty na glowie.
Poza tym urzedy sluza ludziom roznych wyznan i nie do nich nalezy nakazywanie lub zakazywanie ludziom tychze wyznan. Ta swieckosc ma oznaczac ze wszyscy sa rowno traktowani wg prawa bez wzgledu na to co wyznaja i zadna religia nie moze miec wplywu na decyzje sadu czy urzedu. Swiadek lub poszkodowany przychodzac do sadu/urzedu nie staje sie jego pracownikiem i nie musi nagle stawac sie swieckim.Tradycje maja duzo glebsze korzenie i kazdy ma prawo do praktykowania wlasnych tradycji wg pochodzenia a nie wg tego gdzie akurat mieszka.Prawo nie sprzeciwia sie religiom-sedzina zapomniala chyba.
Oczywiście, że nie i nikt tej kobiecie nie zabrania wyznawania swojej religii ale ta religia nie stoi ponad prawem a w Kanadzie prawo daje swobodę sędziom. Wyznawcy klusek są oficjalnie wyznawaną religią, mają w sądach być przyjmowani durszlakiem na głowie? 12-latki mają wychodzić za mąż bo to zgodne z wieloma religiami i kulturami? Owszem, tu nie było takiego silnego konfliktu i tak po ludzku, sama bym nie postąpiła podobnie. Jednak politycznie nie podoba mi się brak jakiejkolwiek presji do asymilacji, tak jakby zachodnia kultura, zwyczaje, świeckość nie były niczym istotnym.
Kultura i zwyczaje nie zaleza od tego gdzie akurat przybylas - stad twoje i wielu innych oburzenie gdy bedac w krajach arabskich oczekuje sie od ciebie ze nie bedziesz sie ubierac zgodnie z wlasna kultura i zwyczajami. Nie ma obowiazku asymilacji, jest tylko obowizek przestrzegania prawa lokalnego, a religie i tradycje tego prawa nie tworza. Asymilacja przymusowa co najwyzej moze niszczyc kultury i tradycje poprzez ich zakazywanie. Jesli muzulmanin w danym kraju przestrzega prawa konstytucyjnego i karnego to nie ma potrzeby zmieniac religii i tradycji bo nikomu to nie sluzy.
Zachodnia kultura i tradycje sa istotne tylko dla ludzi w nich urodzonych i wychowanych. i takie samo maja prawo oni swoje narzucac innym jak i muzulmanie ludziom zachodu -czyli zadne. 12 latki na zachodzie nie wychodza za maz bo prawo tego zakazuje, ale nie zakazuje noszenia hust czy sandalow. Sa pewne granice ktorych przyjezdni musza przestrzegac ale sa tez granice gospodarzy jesli chodzi o ingerencje w prawa imigrantow. Sedzina nie korzystala ze swojego prawa tylko go naduzyla.
Poza tym nie tylko muzulmanie przywoza ze soba wlasna kulture - polacy rowniez, wlosi, hiszpanie itd. Sa zagraniczne sklepy, restauracje, rozne koscioly i msze odprawiane wg roznych tradycji,wcale sie tak szybko nie asymilujemy- ta innosc jest poniekad ciekawa i bogata dopoki nie lamie prawa. Najmniej asymiluja sie chinczycy w Europie, nie chca miec z innymi narodowosciami nic wspolnego, i jakos nikt im nie narzuca niczego. Zdziwilabys sie ile muzulmanek zdejmuje chusty w EU i ilu muzulmanow zaczyna jesc wieprzowine :)
Skąd pomysł, że religie i tradycje nie tworzą prawa? W krajach islamskich zapisy Koranu tworzą je bezpośrednio. U nas prawo wypływa z kultury a ta jest zakorzeniona w religii i tradycji. Poza tym tradycje, zasady, przekonania a nawet kultura osobista, nawet gdy nie zapisane prawem, tworzą społeczeństwo i nie jest "wszystko jedno" czy ktoś się asymiluje. Życie zgodnie z wartościami i tradycjami plemiennymi nie tworzy poszanowania dla wolności ani dla świeckiego prawa lokalnego - i doprowadza do takich samych obyczajów jak w krajach z których ci ludzie uciekali.
Może dodam, że tak naprawdę nie mam nic przeciwko Muzułmanom, a już w ogóle tym zasymilowanym, nie robiących z kobiet objuczonych chustami służek. Mam po prostu w sobie pewien naturalny "szowinizm" kulturowy, przedkładam naszą kulturę i wartości ponad inne. Azjaci traktują to ekstremalnie, nad czym ubolewam, bo nie powinno to mieć miejsca gdy sami są emigrantami. Szacunek dla przyjmujących zakłada dostosowanie się i pewną asymilację.
W krajach swieckich religie nie tworza prawa. Jesli tworza to nie sa to kraje swieckie. Na zachodzie nie ma krajow opartych na prawach koranu wiec nie rozumiem skad taki pomysl ze Koran ma cokolwiek wspolnego z prawem poza krajami islamskimi o ktorych nie mowimy bo co to ma do rzeczy. Praktykowanie wlasnych tradycji nie obraza innych kultur. Jak ja jem karpia a nie indyka i obchodze wigilie bardziej niz sasiad anglik to w zaden sposob go nie obrazam. Jem makowca na swieta a nie pudding. Jesli komus to przeszkadza to ten ktos stwarza problem a nie ja.
Nigdy by ci nie przyszlo do glowy ze muzulmanki ktore chodza w chustach chca w nich chodzic i nie czuja sie w zaden sposob ponizone tym faktem. Kiedys na facebooku czytalem protest jednej muzulmanki ktora stanowczo sprzeciwiala sie temu ze zachod probuja ja na sile wyzwalac z czegos z czego ona nie chce rezygnowac i ma do tego prawo. Rownie dobrze mozna zmuszac mniejszosci seksualne zeby dostosowaly sie do wiekszosci hetero bo swoja innoscia obrazaja innych.Albo zakazac restauracji chinskich i wloskich i dopuscic tylko regionalna kuchnie. Albo czepiac sie o wszystko inne-tylko po co?
Pewna asymilacja obowiazuje, czyli mowienie miejscowym jezykiem, posylanie dzieci do szkol w obowiazujacym wieku w danym kraju, przestrzeganie lokalnej konstytucji i prawa karnego, podleganie karom za lamanie tego prawa. Ale cala reszta to styl zycia i kazdy ma prawo do swojego, lacznie z religia. Muzulmanka przychodzi do sadu w Kanadzie czyli poddaje sie prawu lokalnemu ale to prawo nie ma za zadanie dyktowac jej jak ma sie ubierac bo akurat ten ubior nie lamie zadnego prawa.
Oczywiście, że muzułmanki nie chcą być "wyzwolone". Kultura krajów islamskich jest taka a nie inna - a ich przekonania, wygląd, upodobania są jej wyrazem. Nie chcę, żeby tworzyła ona moją rzeczywistość, tylko dlatego, że społeczeństwo, prawo i kraj który stworzyło takie przywiązanie do religii (chust i innych jej przejawów) jednak nie spodobała się i spowodowała chęć ucieczki. W heteronormatywnej kulturze osoby homoseksualne odczuwają presję aby się dostosować i ja akurat nie widzę w tym nic złego, dopóki to presja a nie przymus.
Ja nie widzę żadnego przymusu zmiany religii, czy obrażania swoją innością w tym przypadku. Chodziło o nie dostosowanie się do zasad savoir-vivru w sądzie i tak było to przez sędzię uzasadnione, powołała się na konkretny przepis dający jej prawo do interpretacji. Chodziło o zdjęcie chusty na czas rozprawy a nie o zmianę religii czy przekonań czy całkowitą rezygnację z kultywowania swojej kuchni, tradycji itd.
Sedzia wiedziala doskonale ze chusta jest czescia religii i kazac zdjac chuste atakuje religie tej kobiety. Obiektywny sad nie zwraca uwagi na chuste tylko na to co ma kobieta do powiedzenia. Mozna sobie to ubierac we francuskie slowka ale prawda jest taka ze przez sedzine przemowila niechec do islamu a nie chec praktykowania prawa. Bo nie w tej sprawie sie tam spotkano i uzycie tegoz prawa w sprawie chusty bylo zupelnie niepotrzebne. Pokazalo tylko subiektywnosc sadu.
Gdybys pojechala do afrykanskiej wioski i ktos nagle kazalby ci chodzic z golymi cyckami bo tak dyktuje wioskowy savoir-vivre poczulabys sie tak samo jak ta muzumanka w sadzie i bylabys daleka od przyznania im racji. Raczej bys sie zaslonila tym jak bylas wychowana i mialabys do tego pelne prawo.
Mozna sobie jedynie wyobrazic ze kobiety ktore wg swoje kultury sa traktowane gorzej nie beda szukac sprawiedliwosci w sadzie ktory na dzien dobry godzi w ich stroj jako nieprzyzwoity i niestosowny wg sedziny kobiety. Nikomu to nie sluzy.
Między innymi dlatego nie osiedlam się w afrykańskiej wiosce :) To nie turystka tylko jak sama twierdzi - kanadyjka. Zresztą zostawmy temat, szkoda czasu - i tak wszyscy się wzruszą i obruszą na wielką krzywdę i dyskryminację jaka spotkała tą panią, następnym razem będzie precedens żeby i w burkach można było do sądu wchodzić (dla niektórych kobiet przecież to też wielkie obnażenie się i wstyd). A w krajach islamskich dalej będą zamykać w więzieniach Europejki za gwałty, bo wg Koranu powinny mieć świadków(!) i na pewno latały z włosami wywieszonymi na wierzchu...
Masz racje, tylko jesli chodzi o zemste na imigrantach za to co inni robia w ich krajach. Wtedy tak, nalezy kopiowac ich dzialania jakby byly sluszne po to zeby cos im udowodnic. To nie jest wyscig kto kogo gorzej traktowac potrafi. Tym bardziej jesli chodzi o ich kobiety ktore w swoich krajach na to jak sie traktuje obcokrajowcow nie maja zadnego wplywu. A podobno to my mamy byc ci cywilizowani i dawac im tego przyklad. Chusta nie jest precedensem do burki bo to tak jak kapelusz do kominiarki - jesli nie widzisz roznicy to juz twoja paranoja.
Go**o prawda, swieckie panstwo nie ma nic do tego i choc nie lubie muzulmanow uwazam ze kazdy obywatel moze chodzic jak chce , wolnosc jest podstawa panstwa ta kobieta nie głosiła zadnych religijnych haseł , była ubrana jak chciala, w ubranie nie mozna sie mieszać . Jest to nadużycie
a czy krzyż wiszący gdzieś, bądź medalik na szyi głosi jakieś religijne hasła? Nie! A jednak tym popaprańcom przeszkadzają takie symbole.Ich ubiór jest ściśle związany z wiarą,a więc w ten sposób afiszuje swą przynależność religijną co może razić i obrażać innych
Dokładnie. Jest takie słowo asymilacja, którego znaczenie powinni poznać. Traktowanie rzeczy wybiórczo (bo tak w chwili obecnej jest dla mnie lepiej) jest zwykłym wyzyskiem. Narzekam na kraj, że nie ma tolerancji itp. a z drugiej strony łapkę po socjal wyciągam. Hipokryzja
Zgadzam sie z wami , ale jezeli panstwo dalo obywatelstwo , to musi przestrzegać wolnosci konstytucyjnej , to ze rzady ze swoim lewicowym multikulti to glupota to inna sprawa
A co oznacza szacunek? To sędzia powinien szanować obywatela, bo z jego pieniedzy ma pensje, ta kobieta niczego nie zrobila, a trzeba bylo myslec przed wpuszczeniem muzulmanow do swego kraju , jest toteż przestroga dla nas, a tak to jest brak szacunku dla tej kobiety ktora pewnie niczego złego nie zrobila. Wolnosc religijna jest jedny z podstawowych praw,
no nie, to ta zaraza dotarła już nawet do Kanady???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
aż miło posłuchać mądrej kobiety :*
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co robił papież lub Rydzyk w polskim świeckim sejmie? Przyjmowali czopiki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby na sale sadowa weszla zakonnica nikt by jej nie kazal zciagac nakrycia glowy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a gdyby zakonnica weszła do MCD w którym pracujesz podałbyś jej cole i frytki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzę, że temacik dalej aktualny :))))))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rozumiałbym reakcję sądu gdyby ona się na sali modliła, ale ubierać może się jak tylko jej się podoba
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sad jest swieckim miejscem? To dlaczego sklada sie przysiege kladac reke na biblii recytujac: "przysiegam mowic prawde i tylko prawde tak mi dopomoz BOG". Jak dla mnie kolejna wymyslona historia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sąd powinien broić prawa bez względu na religijność osób biorących udział w rozprawie. To że ta kobieta zdjęłaby hidżab niczego by nie zmieniło, byłaby taką samą muzułmanką. Rozumiem że ta kanadyjska sędzina sprawdza też, czy ktoś nie ma krzyżyka na szyi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Krzyżyk na szyi nie przeszkadza zazwyczaj w identyfikacji osoby na podstawie wyglądu twarzy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem jak ty homo sapiens ale ja widze wyraznie twaz tej muzulmanki na zdjeciu. Kolor wlosow moge sie domyslac ze nie jest blond czy rudy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@grigore - a co, jak inna przyjdzie w burce lub nikabie, bo tak jej nakazuje religia (a ściślej - zwyczaje plemienne występujące w miejscu pochodzenia)?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To bedzie inna sprawa, bo bedzie problem z identyfikacja. A tu jaki problem widzisz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szkoda czasu na polemikę, z gregorem, który na co dzień pracuje w MCdonaldzie, przygotowując colę i frytki, a na wiosce, wciela się w eksperta, w każdym temacie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to nie jest wiocha, to prawidłowe zachowanie sędziego i tyle !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Milutka; baraszkowal bym :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bardzo dobrze, mam nadzieje że pani sędzina będzie stanowcza wobec wszystkich religii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To normalka w niektórych krajach, kiedyś czytałem o tym. Tak samo w niektórych szkołach zabroniono nosić te szmaty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A gdybym miał krzyż na piersi i przyszedł na rozprawę do tej kanadyjskiej sędziny odmówiła by mi? Pewien lekarz w Polsce odmówił aborcji "nawet" ciąży in-vitro to nie traktowaliście go jak bohatera wręcz media z lewego skrzydła i lewuchy ukamienowały go zawodowo, a nękaniu psychicznym nie wspomnę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i pedzic bydlo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I prawidłowo. Gdzie tu wiocha?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak widzę ten ryj to mam ochotę go rozwalić cegłą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szkoda, że Europa nie jest taka mądra...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myślę, że muzułmanie nie przeszkadzaliby tak bardzo, gdyby nie ich kompletny brak szacunku dla społeczeństw, zwyczajów i praw krajów zachodnich, w których się znaleźli (w większości opuszczając religijne raje, by poprawić swój byt materialny). Nic dziwnego, że ludzi drażni sytuacja, w której w wielu krajach muzułmańskich innowiercy są de facto traktowani jak podludzie, a na Zachodzie muzułmanie próbują brutalnie narzucać własną religię, łącznie z prawem szariatu. Żadna inna licząca się grupa wyznaniowa w dzisiejszych czasach tak agresywnie się nie zachowuje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co to znaczy ze brutalnie probuja narzucic wlasna religie? Poza tym ze sami ja sobie wyznaja i wg niej zyja? Nie slyszalem zeby gdziekolwiek w Europie komus brutalnie cos narzucaco, a zyje w UK i muslimow tu nie brak. To ze ktos sobie isnieje po swojemu, nie znaczy ze narzuca to samo innym brutalnie. Ktos was porzadnie nastraszyl tymi islamistami i teraz sie boicie i d**ami trzesiecie na widok kazdej husty :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@grigore - a przypadki "policji szariatowej" w UK i w Niemczech, to nic? A wypowiedzi niektórych skrajnych islamskich duchownych, że niewiernych w Europie trzeba nawrócić na islam, albo wybić? Nawet umiarkowani przywódcy mniejszości muzułmańskich uważają, że to kraje, w których się osiedlili powinny dostosować się do muzułmanów, a nie na odwrót.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O takich przypadkach to tylko na wiocha.pl glosno. Wyjdzie kilku kr***now na ulice i zaczepia ludzi, przyjezdza policja i zawija ich na dolek - ot i macie cale brutalne narzucanie srariatu. To tak samo jak kibole w Polsce po meczach probuja brutalnie narzucac swoje zasady? Polacy w UK tez by chcieli zeby bylo tak jak Polakom pasuje a nie Anglikom, kazda narodowosc by chciala po swojemu a nic sie poki co nie zmienia, Anglia jest nadal angielska i ich zasady obowiazuja i prawa. Uwazac cos wg siebie a brutalnie narzucac to nie to samo. Brutalnie to Isis narzuca w Syrii a nie ciapacy w UK.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skrajni przywodcy religijni moga sobie swoje glosic od tego sa zeby brednie glosic, poki co bardziej niedorzeczne rzeczy slyszalem od przywodcow religijnych w Polsce - ci to dopiero by wam chcieli Afganistan zrobic!I niestety maja wplyw na polityke, co poki co islamistom w EU sie nie udalo. Predzej Polacy beda w UK i Niemczech rzadzic niz muslimy co nawet do pracy nie chca isc.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@grigore - nie doceniasz jednej potężnej siły sprawczej - demografii, a ściślej mówiąc różnicy w przyroście naturalnym między muzułmanami a "rdzennymi" Europejczykami. Zobaczymy za 100 czy 200 lat (może już nie my), czy "Anglia jest nadal angielska".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem co ty masz zamiar za 100 lat zobaczyc ale ja co najwyzej kwiatki od spodu. Demografia nie ma nic do rzeczy, swiatem rzadzi ulamek procenta ludzkosci i z religiami nie maja oni nic wspolnego. Gdyby to ilosc decydowala o wladzy to islam jako najliczniejsza religia od dawna by rzadzili. A poki co rzadza najbogatsze chrzescijanstwo i judaizm.Liczebnie najwieksi sa hindusi i chinczycy i poki co maja bide z nedza i marza o zachodnich ochlapach. Anglicy tez niespecjalnie maja zamiar przestac sie rozmnazac jesli nikt nie zauwazyl tego. Zdrowiej zyja, lepiej sie ksztalca i sa u siebie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polacy tez traca swoja tozsamosc narodowa bo wola zyc w innych kulturach zachodnich, tam ksztalca swoje dzieci i nie planuja powrotu bo nie ma do czego. I wcale nie potrzeba nam tlumu islamistow do tego, wystarzaja polacy u wladzy. Zobaczymy za 100 czy 200 lat ile z Polski zostanie dzieki tym polakom.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obcinanie głów przez islamistów obywatelom europy czy też słynna policja szariatowa, brutalnie narzucająca swoje prawa w dzielnicach brytyjskich czy niemieckich jest według tego śmiesznego nalewacza coli w MCdonaldzie, czymś normalnym. Zablokujcie konto temu oszołomowi, niech się przestanie kompromitować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Brawo Kanada ! Brawo ,zero tolerancji dla islamskiej holoty. Pani Sędzinie należy sie olbrzymi szacunek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jak wejdzie ateistka tak ubrana bo jej sie podoba taka moda ? Ludzie sędzia nie moze ingerować w ubiór ! To sądzia ma byc świecki a nie obywatel,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A skąd sędzia ma wiedzieć, że przyszła osoba, której sprawa dotyczy jeśli będzie się ukrywać za hidżabem?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co ten sąd by zrobił gdyby siostry Boromeuszki w Kanadzie dzieci gwałciły butelką ? Ingerowałby czy też zamiótł pod dywan ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Malgo, hidzab to chusta nie zaslaniajaca twarzy, ukrywac sie mozna w burce. Sedzia musiala uznac, ze jakiekolwiek nakrycie glowy jest niestosowne w sadzie. Kontrowersyjne to troche, bo w sumie nikomu nie szkodzi a dla kobiety jest elementem wiary i skromnosci ale z drugiej strony presja aby dostosowac sie do kultury danego kraju jest czyms naturalnym. Sama odwiedzajac kraje arabskie, poza kurortami dla turystow ubieralam sie stosownie, w Watykanie tez zakrywalam ramiona i nogi. Nie widze czemu obcokrajowcy nie mieli stosowac sie do naszego savoir vivre'u.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fakt, mój błąd. Pomyliłam się.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tez w pierwszej chwili tak pomyslalam (wtedy decyzja bylaby zupelnie oczywista) dopoki nie doczytalam, ze o hidzab chodzilo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moja babcia cale zycie w chuscie na glowie chodzila i wysmiala by sad ktory by jej kazal zdjac, bo niby co to ma do sprawy?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Grigore, savoir-vivre i nic więcej, z sądu można być wyproszonym za każdy "niestosowny" strój, tak jak z kościoła czy meczetu można być wyproszonym za to samo. W naszym kręgu kulturowym nakrycie głowy zdejmuje się jako wyraz szacunku przed obliczem sądu. Nic to nie ma do sprawy sądowej tak samo jak strój tak naprawdę nie ma nic do możliwości przeżywania duchowości czy wrażeń artystycznych w kościele. Mimo wszystko nie wejdziesz do Kaplicy Sykstyńskiej czy meczetu w miniówie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Savoir-vivre mowi o skromnosci stroju, bez obnazania sie tak jak podajesz przyklad z ta miniowa. Nie sadze zeby ta muzulmanka lamala te zasady, predzej na odwrot, prawdopodobnie czula sie obnazona po zdjeciu chusty. Nie czarujmy sie tu savoir-vivrami, ewidentna dyskryminacja ze strony sadu, nazwijmy rzecz po imieniu. I wszystko pieknie gdyby to czemukolwiek sluzylo poza pokazaniem niecheci do symboli religijnych i chec upokozenia swiadka czy poszkodowanej. Sad nie mogl czuc sie obrazony ta husta w zaden sposob, bo nie bylo w niej nic nieprzyzwoitego. Religie opieraja sie na symbolach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Islamisci nie toleruja naszych symboli religijnych ale czy my nasladujac ich w tym samym w jakikolwiek sposob rozwiazujemy ten problem? Raczej dajemy im pretekst moim zdaniem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W sądzie nie chodzi o skromność a pomimo całej nowoczesności istnieje tradycja, kultura i symbolika związana z wymiarem sprawiedliwości. Toga sędziego, przebieg rozprawy, sposób zwracania się do sędziego ma wymiar symboliczny, a nie tylko praktyczny (decyzja przecież może być podjęta w mniej oficjalnej atmosferze). Prawo gwarantuje sędziom wpływ na odpowiedni stój obecnych. Widzę tu kontrowersję i być może podtekst polityczny bo nakrycia głowy są w naszej kulturze bardziej dopuszczalne u kobiet i sędzia mogła to tak potraktować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z drugiej strony sędzię mają prawo szczerze nie obchodzić zwyczaje i religia tej kobiety, tak jak tej kobiety nie obchodzą tradycje zachodnie (brak nakrycia głowy). Asymilacja nie może polegać na naginaniu zachodniej kultury, w tym świeckości urzędów do potrzeb imigrantów, którzy nie mają żadnej woli naginać się do niczego. Dochodzimy do absurdu kiedy zapominamy, że w naszej kulturze też są wartości i symbolika, które należy chronić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z drugiej strony kanadyjską sędzię mają prawo szczerze nie obchodzić zwyczaje i religia tej kobiety, tak jak ta kobieta nie respektuje tradycji zachodnich (braku nakrycia głowy). Asymilacja nie może polegać na naginaniu zachodniej kultury, w tym świeckości urzędów do potrzeb imigrantów, którzy nie mają żadnej woli naginać się do niczego. Dochodzimy do absurdu kiedy zapominamy, że w naszej kulturze też są wartości i symbolika, które należy chronić (i nie mówię tu o chrześcijańskich).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Asymilacja nie powinna nikomu odbierac ich podstawowych praw w tym praw do wlasnego wyznania. Nam Polakom w UK nikt nie kaze przechodzic na anglikanizm z racji asymilacji. Zyjemy w swiecie w ktorym sa setki roznych religii i trzeba sie z tym pogodzic. Sedzia zapomniala jaka jest jej rola w rozprawie i nie do niej nalezy decydowac o tym czy swiadek ma sie akurat w tym momencie asymilowac czy nie. Moze ingerowac jesli ubior w jakikolwiek sposob uraga przyzwoitosci, ale co jak co ale muzulmankom braku przyzwoitosci nie mozna zarzucic.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sedzina ma byc obiektywna w sprawie i nie moze atakowac swiadka czy poszkodowanej na dzien dobry za ubior (zwlaszcza ze ten akurat ubior nie wadzil w zaden sposob) bo daje wyraz swoim uprzedzeniom w tym przypadku a to ostatnia rzecz do ktorej ma prawo jako sedzia. Tradycje stroju obowiazuja tylko sedziego i prawnikow a nie dotycza swiadkow i stron. Owszem nie mozna przyjsc pol nago ani ze swastyka na czole ale husta nie jest ani obrazliwa ani nieprzyzwoita, ani wbrew tradycjom w prawie. Zadna tradycja sadowa nie mowi o tym ze kobieta swiadek ma nie miec husty na glowie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poza tym urzedy sluza ludziom roznych wyznan i nie do nich nalezy nakazywanie lub zakazywanie ludziom tychze wyznan. Ta swieckosc ma oznaczac ze wszyscy sa rowno traktowani wg prawa bez wzgledu na to co wyznaja i zadna religia nie moze miec wplywu na decyzje sadu czy urzedu. Swiadek lub poszkodowany przychodzac do sadu/urzedu nie staje sie jego pracownikiem i nie musi nagle stawac sie swieckim.Tradycje maja duzo glebsze korzenie i kazdy ma prawo do praktykowania wlasnych tradycji wg pochodzenia a nie wg tego gdzie akurat mieszka.Prawo nie sprzeciwia sie religiom-sedzina zapomniala chyba.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście, że nie i nikt tej kobiecie nie zabrania wyznawania swojej religii ale ta religia nie stoi ponad prawem a w Kanadzie prawo daje swobodę sędziom. Wyznawcy klusek są oficjalnie wyznawaną religią, mają w sądach być przyjmowani durszlakiem na głowie? 12-latki mają wychodzić za mąż bo to zgodne z wieloma religiami i kulturami? Owszem, tu nie było takiego silnego konfliktu i tak po ludzku, sama bym nie postąpiła podobnie. Jednak politycznie nie podoba mi się brak jakiejkolwiek presji do asymilacji, tak jakby zachodnia kultura, zwyczaje, świeckość nie były niczym istotnym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kultura i zwyczaje nie zaleza od tego gdzie akurat przybylas - stad twoje i wielu innych oburzenie gdy bedac w krajach arabskich oczekuje sie od ciebie ze nie bedziesz sie ubierac zgodnie z wlasna kultura i zwyczajami. Nie ma obowiazku asymilacji, jest tylko obowizek przestrzegania prawa lokalnego, a religie i tradycje tego prawa nie tworza. Asymilacja przymusowa co najwyzej moze niszczyc kultury i tradycje poprzez ich zakazywanie. Jesli muzulmanin w danym kraju przestrzega prawa konstytucyjnego i karnego to nie ma potrzeby zmieniac religii i tradycji bo nikomu to nie sluzy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zachodnia kultura i tradycje sa istotne tylko dla ludzi w nich urodzonych i wychowanych. i takie samo maja prawo oni swoje narzucac innym jak i muzulmanie ludziom zachodu -czyli zadne. 12 latki na zachodzie nie wychodza za maz bo prawo tego zakazuje, ale nie zakazuje noszenia hust czy sandalow. Sa pewne granice ktorych przyjezdni musza przestrzegac ale sa tez granice gospodarzy jesli chodzi o ingerencje w prawa imigrantow. Sedzina nie korzystala ze swojego prawa tylko go naduzyla.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poza tym nie tylko muzulmanie przywoza ze soba wlasna kulture - polacy rowniez, wlosi, hiszpanie itd. Sa zagraniczne sklepy, restauracje, rozne koscioly i msze odprawiane wg roznych tradycji,wcale sie tak szybko nie asymilujemy- ta innosc jest poniekad ciekawa i bogata dopoki nie lamie prawa. Najmniej asymiluja sie chinczycy w Europie, nie chca miec z innymi narodowosciami nic wspolnego, i jakos nikt im nie narzuca niczego. Zdziwilabys sie ile muzulmanek zdejmuje chusty w EU i ilu muzulmanow zaczyna jesc wieprzowine :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skąd pomysł, że religie i tradycje nie tworzą prawa? W krajach islamskich zapisy Koranu tworzą je bezpośrednio. U nas prawo wypływa z kultury a ta jest zakorzeniona w religii i tradycji. Poza tym tradycje, zasady, przekonania a nawet kultura osobista, nawet gdy nie zapisane prawem, tworzą społeczeństwo i nie jest "wszystko jedno" czy ktoś się asymiluje. Życie zgodnie z wartościami i tradycjami plemiennymi nie tworzy poszanowania dla wolności ani dla świeckiego prawa lokalnego - i doprowadza do takich samych obyczajów jak w krajach z których ci ludzie uciekali.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może dodam, że tak naprawdę nie mam nic przeciwko Muzułmanom, a już w ogóle tym zasymilowanym, nie robiących z kobiet objuczonych chustami służek. Mam po prostu w sobie pewien naturalny "szowinizm" kulturowy, przedkładam naszą kulturę i wartości ponad inne. Azjaci traktują to ekstremalnie, nad czym ubolewam, bo nie powinno to mieć miejsca gdy sami są emigrantami. Szacunek dla przyjmujących zakłada dostosowanie się i pewną asymilację.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W krajach swieckich religie nie tworza prawa. Jesli tworza to nie sa to kraje swieckie. Na zachodzie nie ma krajow opartych na prawach koranu wiec nie rozumiem skad taki pomysl ze Koran ma cokolwiek wspolnego z prawem poza krajami islamskimi o ktorych nie mowimy bo co to ma do rzeczy. Praktykowanie wlasnych tradycji nie obraza innych kultur. Jak ja jem karpia a nie indyka i obchodze wigilie bardziej niz sasiad anglik to w zaden sposob go nie obrazam. Jem makowca na swieta a nie pudding. Jesli komus to przeszkadza to ten ktos stwarza problem a nie ja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nigdy by ci nie przyszlo do glowy ze muzulmanki ktore chodza w chustach chca w nich chodzic i nie czuja sie w zaden sposob ponizone tym faktem. Kiedys na facebooku czytalem protest jednej muzulmanki ktora stanowczo sprzeciwiala sie temu ze zachod probuja ja na sile wyzwalac z czegos z czego ona nie chce rezygnowac i ma do tego prawo. Rownie dobrze mozna zmuszac mniejszosci seksualne zeby dostosowaly sie do wiekszosci hetero bo swoja innoscia obrazaja innych.Albo zakazac restauracji chinskich i wloskich i dopuscic tylko regionalna kuchnie. Albo czepiac sie o wszystko inne-tylko po co?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewna asymilacja obowiazuje, czyli mowienie miejscowym jezykiem, posylanie dzieci do szkol w obowiazujacym wieku w danym kraju, przestrzeganie lokalnej konstytucji i prawa karnego, podleganie karom za lamanie tego prawa. Ale cala reszta to styl zycia i kazdy ma prawo do swojego, lacznie z religia. Muzulmanka przychodzi do sadu w Kanadzie czyli poddaje sie prawu lokalnemu ale to prawo nie ma za zadanie dyktowac jej jak ma sie ubierac bo akurat ten ubior nie lamie zadnego prawa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście, że muzułmanki nie chcą być "wyzwolone". Kultura krajów islamskich jest taka a nie inna - a ich przekonania, wygląd, upodobania są jej wyrazem. Nie chcę, żeby tworzyła ona moją rzeczywistość, tylko dlatego, że społeczeństwo, prawo i kraj który stworzyło takie przywiązanie do religii (chust i innych jej przejawów) jednak nie spodobała się i spowodowała chęć ucieczki. W heteronormatywnej kulturze osoby homoseksualne odczuwają presję aby się dostosować i ja akurat nie widzę w tym nic złego, dopóki to presja a nie przymus.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja nie widzę żadnego przymusu zmiany religii, czy obrażania swoją innością w tym przypadku. Chodziło o nie dostosowanie się do zasad savoir-vivru w sądzie i tak było to przez sędzię uzasadnione, powołała się na konkretny przepis dający jej prawo do interpretacji. Chodziło o zdjęcie chusty na czas rozprawy a nie o zmianę religii czy przekonań czy całkowitą rezygnację z kultywowania swojej kuchni, tradycji itd.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sedzia wiedziala doskonale ze chusta jest czescia religii i kazac zdjac chuste atakuje religie tej kobiety. Obiektywny sad nie zwraca uwagi na chuste tylko na to co ma kobieta do powiedzenia. Mozna sobie to ubierac we francuskie slowka ale prawda jest taka ze przez sedzine przemowila niechec do islamu a nie chec praktykowania prawa. Bo nie w tej sprawie sie tam spotkano i uzycie tegoz prawa w sprawie chusty bylo zupelnie niepotrzebne. Pokazalo tylko subiektywnosc sadu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdybys pojechala do afrykanskiej wioski i ktos nagle kazalby ci chodzic z golymi cyckami bo tak dyktuje wioskowy savoir-vivre poczulabys sie tak samo jak ta muzumanka w sadzie i bylabys daleka od przyznania im racji. Raczej bys sie zaslonila tym jak bylas wychowana i mialabys do tego pelne prawo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mozna sobie jedynie wyobrazic ze kobiety ktore wg swoje kultury sa traktowane gorzej nie beda szukac sprawiedliwosci w sadzie ktory na dzien dobry godzi w ich stroj jako nieprzyzwoity i niestosowny wg sedziny kobiety. Nikomu to nie sluzy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Między innymi dlatego nie osiedlam się w afrykańskiej wiosce :) To nie turystka tylko jak sama twierdzi - kanadyjka. Zresztą zostawmy temat, szkoda czasu - i tak wszyscy się wzruszą i obruszą na wielką krzywdę i dyskryminację jaka spotkała tą panią, następnym razem będzie precedens żeby i w burkach można było do sądu wchodzić (dla niektórych kobiet przecież to też wielkie obnażenie się i wstyd). A w krajach islamskich dalej będą zamykać w więzieniach Europejki za gwałty, bo wg Koranu powinny mieć świadków(!) i na pewno latały z włosami wywieszonymi na wierzchu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz racje, tylko jesli chodzi o zemste na imigrantach za to co inni robia w ich krajach. Wtedy tak, nalezy kopiowac ich dzialania jakby byly sluszne po to zeby cos im udowodnic. To nie jest wyscig kto kogo gorzej traktowac potrafi. Tym bardziej jesli chodzi o ich kobiety ktore w swoich krajach na to jak sie traktuje obcokrajowcow nie maja zadnego wplywu. A podobno to my mamy byc ci cywilizowani i dawac im tego przyklad. Chusta nie jest precedensem do burki bo to tak jak kapelusz do kominiarki - jesli nie widzisz roznicy to juz twoja paranoja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Go**o prawda, swieckie panstwo nie ma nic do tego i choc nie lubie muzulmanow uwazam ze kazdy obywatel moze chodzic jak chce , wolnosc jest podstawa panstwa ta kobieta nie głosiła zadnych religijnych haseł , była ubrana jak chciala, w ubranie nie mozna sie mieszać . Jest to nadużycie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a czy krzyż wiszący gdzieś, bądź medalik na szyi głosi jakieś religijne hasła? Nie! A jednak tym popaprańcom przeszkadzają takie symbole.Ich ubiór jest ściśle związany z wiarą,a więc w ten sposób afiszuje swą przynależność religijną co może razić i obrażać innych
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie. Jest takie słowo asymilacja, którego znaczenie powinni poznać. Traktowanie rzeczy wybiórczo (bo tak w chwili obecnej jest dla mnie lepiej) jest zwykłym wyzyskiem. Narzekam na kraj, że nie ma tolerancji itp. a z drugiej strony łapkę po socjal wyciągam. Hipokryzja
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadzam sie z wami , ale jezeli panstwo dalo obywatelstwo , to musi przestrzegać wolnosci konstytucyjnej , to ze rzady ze swoim lewicowym multikulti to glupota to inna sprawa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W sądzie masz okazywać szacunek sędziemu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co oznacza szacunek? To sędzia powinien szanować obywatela, bo z jego pieniedzy ma pensje, ta kobieta niczego nie zrobila, a trzeba bylo myslec przed wpuszczeniem muzulmanow do swego kraju , jest toteż przestroga dla nas, a tak to jest brak szacunku dla tej kobiety ktora pewnie niczego złego nie zrobila. Wolnosc religijna jest jedny z podstawowych praw,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moze i jest tylko ze islam ma tyle wspolnego z religia co Niesiolowski z kultura albo ewakuacja comDonka z jego kompetencjami i prawoscia polityczna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jest nadzieja w ludzkość
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I nawet krzyża nie ma ? To co to za państwo ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kanada
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest to państwo inteligentne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak gajcy i ender ? Czy jeszcze entelegentniejsze ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane