Mimo że jestem tylko kierowcą samochodu to jednak wina leży przede wszystkim po stronie gościa w aucie. Motocyklista po zjechaniu z ronda widzi znak który umożliwia mu jazdę na wprost z każdego z dwóch pasów. Do tego miał zielone światło. Oczywiście przecięcie linii ciągłej jest wykroczeniem ale równie dobrze mógł się na tym pasie znajdować od początku i wtedy efekt byłby identyczny. Po prostu kierowca osobówki wciął się na pałę i tyle.
Przecież ewidentnie widać, że ten id**tą na motocyklu zmienił pas bo chciał wyprzedzić i wjechać w wolną lukę bo pewnie kierował się na obwodnicę. Jakby jechał swoim pasem pośrodku pewnie zdążył by zareagować. Samo zdarzenie było bardzo blisko lewej strony.
Czytając niektóre komentarze przychodzą mi na myśl słowa klasyka które pozwolę sobie sparafrazować: trzęsienie ziemi, gradobicie i koklusz to też wina motocyklistów... Zastanawiam się skąd tyle jadu u tak wielu?
w terenie zabudowanym można. wcześniej widać, że prawy i lewy pas są także do jazdy na wprost, a motocyklista nie musiał teoretycznie puszczać auta z lewoskrętu. Na moje pierwsze oko wina motocykla, ale do dogłębniejszej weryfikacji terenowej.
po pierwsze-30 sekunda motocyklista wyprzedził samochody na rondzie
po drugie-39 sekunda motocyklista wyprzedził samochody na linii ciągłej
po trzecie-42 sekunda motocyklista przekroczył prędkość o 10km/h(prosze dać stop i sprawdzić) pewnie jechałby szybciej.
po czwarte jet korek i samochody na skrzyżowaniach mają obowiązek zatrzymać się aby umożliwić innych kierowców na zmianę trasy. TAK ŻE WINA MOTOCYKLISTY i nie obwiniać kierowcę bo jego manewr był dozwolony(UWAGA)motocykl ma szybsze przyspieszenie i trzeba je dostosować w mieście do odpowiednich warunków.
Po 1 na rondzie można wyprzedzać, po 2 linia ciągła zgodzę się ,a po 3 wyprzedzanie z prawej jest nie dozwolone, po 4 prędkość niecałe 60km/h nie była moim zdaniem wykroczeniem ponieważ jest jeszcze coś takiego jak tolerancja, po 5 na skrzyżowanie nie można wjeżdżać jeśli nie można opuścić ale on jechał prawym pasem który był pusty więc miał prawo tam wjechać. Nie usprawiedliwiam go bo robił to wszystko zbyt agresywnie. Skręt w lewo wymaga zachowania ostrożności, nie można oczekiwać że nie pojawi się jakiś id***a na motorze.Korek niczego tu nie zmieia, a wymaga większej ostrożności.
Spina się sporo osób- pseudomotocyklistów, którzy są za tym aby motocyklom można było wszystko i żadne przepisy ich nie obąwiązywały. To tak jakby tłumaczyć że kierowcom BMW też można więcej- niestety marka za*ebista, ale często ma pecha do kierowców. Ograniczenia na drodze obowiązują wszystkich. Jeśli ktoś je łąmie, na własną prośbę stwarza zagrożenie dla siebie i innych
Nie rozumiem komentarzy niektórych z was: Facet jedzie z prędkością 60km/h, ma zielone światło, gość wymusza mu pierwszeństwo..... a Wy wieszacie psy na motocykliście (właśnie przez takich jak Wy - co macie innych użytkowników drogi w du**e - są zdarzenia drogowe!!)
Obejrzyj sobie filmik jeszcze raz z Kodeksem Ruchu Drogowego w ręku i zobaczysz ile na tym kawałku złamał przepisów (właśnie przez takich jak Ty - co macie przepisy ruchu drogowego w du**e - są zdarzenia drogowe!!)"
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
0:33 Zjazd z "wewnętrznego"
0:40 No i nie DE**L ?! Już wcześniej zmieniłbym LEGALNIE na PRZERYWANEJ ! Dalej to już prosty błąd większości "moto" czyli jazda przy osi :(
złamał tylko jeden przepis. Przekroczenie linii pojedynczej ciągłej. Wyprzedzanie z prawej strony i nawet na pasach jest dopuszczone przez PoRD przy ruchu kierowanym (sygnalizacją np.). Radze doczytac;)
wg PoRD i interpretacji przepisów motocyklista do zdarzenia się nie przyczynił. To kierowca osobówki skręcał w lewo na skrzyżowaniu o ruchu kolizyjnym, więc on nie zachował ostrożności, wymusił pierwszeństwo przejazdu. Bo to kiero osobówki miał bezwzględny obowiązek ustąpić pierszeństwa wszystkim jadącym na wprost. A krótko rzecz ujmując. Motocyklista jest sprawcą jedynie ww. wykroczenia, które nie miało wpływu na zaistnieni kolizji. Kierowca osobówki winny kolizji za co mandat do 500zł i 6pkt a motocyklista 100zł i 1 pkt karny;) każdy wykwalfikowany policjant tak to oceni;)
Szkoda że nie złamał sobie przynajmniej kręgosłupa..;( Niestety selekcja naturalna nie zadziałała.. Gdyby mi ktoś tak wyjechał to będąc w samochodzie najechał bym mu kołem na głowę i wcisnął gaz do dechy a policji bym wymyślił sensowną bajeczke i sprawa byłaby zamknięta ;)
Mama kupiła GTA na komunię, że taki ciekawy pomysł przyszedł Ci do "głowy"?? Czy może koledzy się nie ładnie z Tobą bawią w szkole i potem musisz odreagować??
Twoja wypowiedź jest tak głupia , że nie wiem co napisać ?? A może podasz Mi swoje dane i nr.rejestracyjny jak będziesz jechał to podjadę ciężarówką czterdziesto-tonową i też Cię rozjadę ? Pozwolę Ci nawet wybrać jedno z dwunastu kół którym miał bym cię rozjechać !! Jak poczujesz na czaszce kila lub kilkanaście ton to może zaczniesz myśleć ??
przez takiego barana wszyscy motocykliści to tak zwani "dawcy" pajac jeden nawet nie umiał zgasić motocykla baran , jełopa nakopać takiemu jeszcze
czytam komentarze i mam wrazenie ze ogladam inny filmik albo wszyscy "znafcy" nie maja prawka, motocyklista jedzie prawidlowo swoim pasem ruchu nawprost na ZIELONM swietle to burak z osobowki zmienia kierunek jazdy i nie ustepuje mu pierwszenstwa
Tego 'buraka' na 99,99% przepuszczał kierowca stojący na lewym pasie. Też bym się w tym miejscu nie spodziewał motocyklisty, który ma takie ciśnienie na prędkość na ruchliwym skrzyżowaniu. Zasada ograniczonego zaufania jego też dotyczy. Obwodnica jest dosłownie kawałeczek obok. Tam mógłby sobie trochę pocisnąć.
a co do "przepuszczania" to zadna zasada i jadacy prawym pasem nie ma obowiazku tez "przepuscic" skoro skreca powinien wjechac miedzy pojazdy na lewym pasie i upewnic sie ze moze jechac dalej jak pojdziesz w koncu na kurs prawa jazdy to cie tego naucza
Dziwne bo ja i jeszcze jeden z komentujących widział 60 na zegarze. A czy ja napisałem gdzieś, że skręcający miał pierwszeństwo? Oczywiście, że nie. Oboje uczestnicy wypadku w jakimś stopniu zawinili. Kierowca samochodu tym, że nie upewnił się, że ma wolne a motocyklista w swoim parciu na prędkość nie wepchał się na prawy pas łamiąc przepisy (tam była linia CIĄGŁA jakbyś nie zauważył) to pewnie by do tej sytuacji by nie doszło.
nie ważne ile by miał gdyby się nie zderzył bo co to ma do rzeczy? zawinił kierowca osobówki, tak samo przekroczenie lini ciągłej nie wpłynęło na zdarzenie w żaden sposób.
jeśli Policja sprawdziła kamerę, powinna być współwina lub mandat za wcześniejsze wykroczenie (przejazd przez ciągłą). No i motocyklista nie zastosował się do art. 3 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym.
a kr***n w puszce sie juz zastosowal do tego ? czy moze dzialamy w mysl zasady duzy moze wiecej, jak na miejscu motocyklisty byl by tir to czyja by byla wina ?
Motocyklista wyprzedzał na skrzyżowaniu, a poza tym zwyczajnie nie myślał, bo ma siano we łbie zamiast mózgu. Korek pod supermarketem, a ten gaz do dechy i zapndala. Jeszcze auto komuś uszkodził
a jaki przepis zabrania mu wyprzedzania na tym przejsciu i skrzyżowaniu? złamał tylko 1 pfrzepis. pojedyncza ciągłą linię;) nie przyczyniając się formalnie do zaistnienia kolizji;) radze doczytac pordo wyprzedzaniu na skrzyzowaniach o ruchu kierowanym;)
Grunt ze brumka chodzi. Jedno co mnie rospierdala to to ze kierowcy w blaszankach musza myslec o motocyklistach. Motocyklisci (przepraszam wszystkich ze tego de**la zaliczylem do tego grona) nie mysla o sobie. Jak mam przemowic do cmy lecacej do swiecy.Pozytywem jest to ze rozyebal sie na starcie sezonu wiec to lato bedzie nieco spokojniejsze.
Szkoda że nie zdechł...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale ty mądry jesteś , aż Mi cię szkoda !!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dobrze cwaniakowi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zgadzam się ma za kare obite auto i zniżki poleca
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mimo że jestem tylko kierowcą samochodu to jednak wina leży przede wszystkim po stronie gościa w aucie. Motocyklista po zjechaniu z ronda widzi znak który umożliwia mu jazdę na wprost z każdego z dwóch pasów. Do tego miał zielone światło. Oczywiście przecięcie linii ciągłej jest wykroczeniem ale równie dobrze mógł się na tym pasie znajdować od początku i wtedy efekt byłby identyczny. Po prostu kierowca osobówki wciął się na pałę i tyle.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
prędkości też motocykl nie miał zabójczej. jakieś 60 kmh na tacho.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież ewidentnie widać, że ten id**tą na motocyklu zmienił pas bo chciał wyprzedzić i wjechać w wolną lukę bo pewnie kierował się na obwodnicę. Jakby jechał swoim pasem pośrodku pewnie zdążył by zareagować. Samo zdarzenie było bardzo blisko lewej strony.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czytając niektóre komentarze przychodzą mi na myśl słowa klasyka które pozwolę sobie sparafrazować: trzęsienie ziemi, gradobicie i koklusz to też wina motocyklistów... Zastanawiam się skąd tyle jadu u tak wielu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masakra ile w was jadu ..ludzie ...i najlepsi jak widze znawcy i super kierowcy :-) żal...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I pewnie przez tego id**te na motorze ,kierowca z auta dostał mandat bo nie ustąpił pierwszeństwa....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
TAK !! Powinien dostać .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
skrecajac w lewo musi przepuscic wszystkich jadacych z naprzeciwka na wprost, ktorego wyrazu nie rozunmiesz? Lewo, naprzeciwko, wprost?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wina kierowcy auta, za daleko wyjechała aby sprawdzić czy może dalej jechać. osobówkę by tak samo trafiła
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale z prawej to się chyba nie wyprzedza!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to jak na lewym pasie jest korek kierowcy z prawego tez musza stac? a jak sa trzy albo cztery pasy po prawej, wszyscy stoja?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w terenie zabudowanym można. wcześniej widać, że prawy i lewy pas są także do jazdy na wprost, a motocyklista nie musiał teoretycznie puszczać auta z lewoskrętu. Na moje pierwsze oko wina motocykla, ale do dogłębniejszej weryfikacji terenowej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Naucz się przepisów najpierw, jak widzisz tam są dwa pasy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie motocyklista szalał? samochód w niego uderzył gdy motocyklista jechał 50
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po pierwsze-30 sekunda motocyklista wyprzedził samochody na rondzie po drugie-39 sekunda motocyklista wyprzedził samochody na linii ciągłej po trzecie-42 sekunda motocyklista przekroczył prędkość o 10km/h(prosze dać stop i sprawdzić) pewnie jechałby szybciej. po czwarte jet korek i samochody na skrzyżowaniach mają obowiązek zatrzymać się aby umożliwić innych kierowców na zmianę trasy. TAK ŻE WINA MOTOCYKLISTY i nie obwiniać kierowcę bo jego manewr był dozwolony(UWAGA)motocykl ma szybsze przyspieszenie i trzeba je dostosować w mieście do odpowiednich warunków.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po 1 na rondzie można wyprzedzać, po 2 linia ciągła zgodzę się ,a po 3 wyprzedzanie z prawej jest nie dozwolone, po 4 prędkość niecałe 60km/h nie była moim zdaniem wykroczeniem ponieważ jest jeszcze coś takiego jak tolerancja, po 5 na skrzyżowanie nie można wjeżdżać jeśli nie można opuścić ale on jechał prawym pasem który był pusty więc miał prawo tam wjechać. Nie usprawiedliwiam go bo robił to wszystko zbyt agresywnie. Skręt w lewo wymaga zachowania ostrożności, nie można oczekiwać że nie pojawi się jakiś id***a na motorze.Korek niczego tu nie zmieia, a wymaga większej ostrożności.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Małe sprostowanie z prawej na skrzyżowaniu z sygnalizacją świetlną też można wyprzedzać. Więc tylko linia ciągła jest tutaj przewinieniem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to sprostuje ja ciebie, na rondzie można wyprzedzać jeżeli jest wielopasmowe a tu mamy zwykłe rondo jedno pasmowe ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Spina się sporo osób- pseudomotocyklistów, którzy są za tym aby motocyklom można było wszystko i żadne przepisy ich nie obąwiązywały. To tak jakby tłumaczyć że kierowcom BMW też można więcej- niestety marka za*ebista, ale często ma pecha do kierowców. Ograniczenia na drodze obowiązują wszystkich. Jeśli ktoś je łąmie, na własną prośbę stwarza zagrożenie dla siebie i innych
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak zawsze wina motocyklisty i kierowcy tira... zal was
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czy to nie było w szczecinku
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czy to nie było w szczecinku
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sam tak kiedyś się wy***ałem na maskę Astry. Nie usprawiedliwiam ale jestem w stanie zrozumieć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdańsk Matarnia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skrzyżowanie, zielone światło ale niestety brak wyobraźni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bardzo skocznie....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hahaha, brawo!!! Teraz do niemiec na ogórki zarobić na remont.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie rozumiem komentarzy niektórych z was: Facet jedzie z prędkością 60km/h, ma zielone światło, gość wymusza mu pierwszeństwo..... a Wy wieszacie psy na motocykliście (właśnie przez takich jak Wy - co macie innych użytkowników drogi w du**e - są zdarzenia drogowe!!)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bardzo dobrze,może nauczy się że przepisy i znaki drogowe są dla wszystkich takie same, a jak chce szybko jeździć to niech spier...ala na autostrade
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obejrzyj sobie filmik jeszcze raz z Kodeksem Ruchu Drogowego w ręku i zobaczysz ile na tym kawałku złamał przepisów (właśnie przez takich jak Ty - co macie przepisy ruchu drogowego w du**e - są zdarzenia drogowe!!)"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
0:33 Zjazd z "wewnętrznego" 0:40 No i nie DE**L ?! Już wcześniej zmieniłbym LEGALNIE na PRZERYWANEJ ! Dalej to już prosty błąd większości "moto" czyli jazda przy osi :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najgorsze jest to, że jest wina samochodu a nie dawcy ;/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dawcy orgazmu twojej starej :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przyjebał jak dzik w paśnik
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
za wolno jechał,szkoda...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oby miał OC
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To wina pajaca z osobówki bo nie ustąpił pierwszeństwa ... Po coś ma oczy -.-
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wyprzedzanie na skrzyżowanie i to z prawej strony i to na bank bez kierunku plus przekroczenie dozwolonej prędkości o 10km/h poleci mandacik .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
złamał tylko jeden przepis. Przekroczenie linii pojedynczej ciągłej. Wyprzedzanie z prawej strony i nawet na pasach jest dopuszczone przez PoRD przy ruchu kierowanym (sygnalizacją np.). Radze doczytac;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I tylko ten jeden złamany przepis wystarczył, żeby doszło do zderzenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wg PoRD i interpretacji przepisów motocyklista do zdarzenia się nie przyczynił. To kierowca osobówki skręcał w lewo na skrzyżowaniu o ruchu kolizyjnym, więc on nie zachował ostrożności, wymusił pierwszeństwo przejazdu. Bo to kiero osobówki miał bezwzględny obowiązek ustąpić pierszeństwa wszystkim jadącym na wprost. A krótko rzecz ujmując. Motocyklista jest sprawcą jedynie ww. wykroczenia, które nie miało wpływu na zaistnieni kolizji. Kierowca osobówki winny kolizji za co mandat do 500zł i 6pkt a motocyklista 100zł i 1 pkt karny;) każdy wykwalfikowany policjant tak to oceni;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hasterer.: Wreszcie ktoś coś mądrego napisał !! BRAWO !!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szkoda że nie złamał sobie przynajmniej kręgosłupa..;( Niestety selekcja naturalna nie zadziałała.. Gdyby mi ktoś tak wyjechał to będąc w samochodzie najechał bym mu kołem na głowę i wcisnął gaz do dechy a policji bym wymyślił sensowną bajeczke i sprawa byłaby zamknięta ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mama kupiła GTA na komunię, że taki ciekawy pomysł przyszedł Ci do "głowy"?? Czy może koledzy się nie ładnie z Tobą bawią w szkole i potem musisz odreagować??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Twoja wypowiedź jest tak głupia , że nie wiem co napisać ?? A może podasz Mi swoje dane i nr.rejestracyjny jak będziesz jechał to podjadę ciężarówką czterdziesto-tonową i też Cię rozjadę ? Pozwolę Ci nawet wybrać jedno z dwunastu kół którym miał bym cię rozjechać !! Jak poczujesz na czaszce kila lub kilkanaście ton to może zaczniesz myśleć ??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oj oj oj biedna motomyszka...obsrałem się ze współczucia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nizly 15 letni pasek , z niemiec od pierwszego wlasciciela z przebiegiem 75000 ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie bardzo rozumiem o co chodzi?..wytłumacz jeszcze raz dla słabszych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przez takiego barana wszyscy motocykliści to tak zwani "dawcy" pajac jeden nawet nie umiał zgasić motocykla baran , jełopa nakopać takiemu jeszcze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
idz sie bawic klockami lego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ewidentna wina kierwocy samochodu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czytam komentarze i mam wrazenie ze ogladam inny filmik albo wszyscy "znafcy" nie maja prawka, motocyklista jedzie prawidlowo swoim pasem ruchu nawprost na ZIELONM swietle to burak z osobowki zmienia kierunek jazdy i nie ustepuje mu pierwszenstwa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tego 'buraka' na 99,99% przepuszczał kierowca stojący na lewym pasie. Też bym się w tym miejscu nie spodziewał motocyklisty, który ma takie ciśnienie na prędkość na ruchliwym skrzyżowaniu. Zasada ograniczonego zaufania jego też dotyczy. Obwodnica jest dosłownie kawałeczek obok. Tam mógłby sobie trochę pocisnąć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nn22 motocyklista jedzie AZ 50km/h wyraznie widac predkosciomierz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a co do "przepuszczania" to zadna zasada i jadacy prawym pasem nie ma obowiazku tez "przepuscic" skoro skreca powinien wjechac miedzy pojazdy na lewym pasie i upewnic sie ze moze jechac dalej jak pojdziesz w koncu na kurs prawa jazdy to cie tego naucza
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziwne bo ja i jeszcze jeden z komentujących widział 60 na zegarze. A czy ja napisałem gdzieś, że skręcający miał pierwszeństwo? Oczywiście, że nie. Oboje uczestnicy wypadku w jakimś stopniu zawinili. Kierowca samochodu tym, że nie upewnił się, że ma wolne a motocyklista w swoim parciu na prędkość nie wepchał się na prawy pas łamiąc przepisy (tam była linia CIĄGŁA jakbyś nie zauważył) to pewnie by do tej sytuacji by nie doszło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sorry za babole językowe :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdańsk Matarnia :) ewidentna wina kierowcy auta
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taa wina osobówki... Trzeba było szybciej zapierdalać tym motorem to by może zdążył.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w chwili wypadku miał 50km/h za dużo?-nie , jechał swoim pasem z sygnalizacją świetlną pozwalającą na przejazd. Coś więcej potrzeba?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie no wcale motocyklista nie był sobie winny nic a nic. A od kiedy można przekraczać linię ciągłą?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W chwili zderzenia miał kreskę dokładnie na 60. Jakby się nie zderzył z tym samochodem to pewnie by się nawet lepiej rozpędził
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie ważne ile by miał gdyby się nie zderzył bo co to ma do rzeczy? zawinił kierowca osobówki, tak samo przekroczenie lini ciągłej nie wpłynęło na zdarzenie w żaden sposób.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby kózka nie szalała, to by się nie wyj***bała.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
id***a
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
masz nasrane w "łebku". Jeżdże tirem i mam nadzieję że kidyś tarfi twoja rozczochrana głupia makówka pod moim kołem...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ja mam nadzieję że zaśniesz za kierownicą i jebniesz w drzewo, oszołomie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
By być motocyklistą nie wystarczy benzyna we krwi - trzeba mieć jeszcze olej ... w głowie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Buahah! Opis do filmiku za******y! No no, wiocha zaczyna się w końcu wyrabiać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Słabe. Przeżył.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jeśli Policja sprawdziła kamerę, powinna być współwina lub mandat za wcześniejsze wykroczenie (przejazd przez ciągłą). No i motocyklista nie zastosował się do art. 3 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a kr***n w puszce sie juz zastosowal do tego ? czy moze dzialamy w mysl zasady duzy moze wiecej, jak na miejscu motocyklisty byl by tir to czyja by byla wina ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Motocyklista wyprzedzał na skrzyżowaniu, a poza tym zwyczajnie nie myślał, bo ma siano we łbie zamiast mózgu. Korek pod supermarketem, a ten gaz do dechy i zapndala. Jeszcze auto komuś uszkodził
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a jaki przepis zabrania mu wyprzedzania na tym przejsciu i skrzyżowaniu? złamał tylko 1 pfrzepis. pojedyncza ciągłą linię;) nie przyczyniając się formalnie do zaistnienia kolizji;) radze doczytac pordo wyprzedzaniu na skrzyzowaniach o ruchu kierowanym;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
o winie kierowcy nie mówię, bo jest bezsporna. Mówię tylko o motocykliście, bo to jego współwina nie jest oczywista.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
id***a je..ny hahaha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jeszcze maszyne zatarł....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Grunt ze brumka chodzi. Jedno co mnie rospierdala to to ze kierowcy w blaszankach musza myslec o motocyklistach. Motocyklisci (przepraszam wszystkich ze tego de**la zaliczylem do tego grona) nie mysla o sobie. Jak mam przemowic do cmy lecacej do swiecy.Pozytywem jest to ze rozyebal sie na starcie sezonu wiec to lato bedzie nieco spokojniejsze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie wyprzedza sie na skrzyzowaniu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak zawsze tylko wina motocyklistow i tira... zal was
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sory panie motocyklisto, ale moja reakcja na ten folmik i wyprzedzanie z prawej to: hahahahahaha. Mimo wszystko cieszę się że nic Ci się nie stało
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wyprzedzanie z prawej i jazda prawym pasem to nie to samo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rozumiem że następny obrońca uciśnionych pseudomotocyklistów, który będzie tłumaczył głupotę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie chwal sie, nie rozumiesz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane