Reklama
Reklama

Komentarze

3
K
krewky Padawan

Tym samym PO rozwiązała (częściowo) problem, które sama stworzyła. Tak właśnie funkcjonuje mechanizm wspomnianego socjalizmu. Gdyby nie napisano tak id**tycznie skonstruowanej ustawy i gdyby niemal wszyscy posłowie od prawa do lewa, nie zagłosowali na tak, nie byłoby dzisiaj powodu do bezcelowej debaty. A Kluzik wraz z całą PO może dopisać kolejny sukces na swoje konto. Jakie to urocze.

[Usunięty użytkownik]

Bo patologia obywatelska tylko takie problemy potrafi rozwiązywać, stworzone przez siebie. Oczywiście takie które nic nie kosztują, bo zaginionych 16 miliardów z OFE do dzisiaj nie ma.

M
malgolina Wyjadacz

Uczniowie i tak znaleźli sobie inne źródło zaopatrywania się w słodkie drożdżówki i batony. Tak to jest jak ktoś bez namysłu wprowadza przepisy, które są chore same w sobie. Uczeń nie naje się soli i słodkości w szkole, to naje się poza nią, w domu, albo u babci, która jak wiemy lubi czasem rozpieszczać. Spożycie cukru i soli będzie na takim samym poziomie jak przed "likwidacją" sklepików (bo z pewnością część sklepików została przez to zamknięta). Nie jestem za objadaniem się słodkościami przez dzieci, ale tutaj ktoś popadł w jakąś paranoję.

Reklama