Takim ludziom trzeba współczuć, bo mają tak wyprane mózgi, że gdyby ten księżulek poprosił aby dali mu swoje własne dziecko do "zabawy" to jeszcze by zapytali czy nie chce rodzeństwa, aby była lepsza zabawa. Tak niestety bywa na wsiach i w małych miejscowościach, proboszcz jest ważniejszy od papieża czy nawet Boga.
Takim ludziom trzeba współczuć, bo mają tak wyprane mózgi, że gdyby ten księżulek poprosił aby dali mu swoje własne dziecko do "zabawy" to jeszcze by zapytali czy nie chce rodzeństwa, aby była lepsza zabawa. Tak niestety bywa na wsiach i w małych miejscowościach, proboszcz jest ważniejszy od papieża czy nawet Boga.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludzie myślą, że ma monopol na "zbawienie"...Widzą -to normalny człowiek, grzeszy a jednak posłannik boga.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludzie omamieni przez ZŁO!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane