,,Idźcie za nim po mieście i zabijajcie! Niech oczy wasze nie znają współczucia ni litości! (6) Starca, młodzieńca, pannę, niemowlę i kobietę wybijajcie do szczętu!" Ezechiela 9:4-6
Ani jedno ani drugie. Ja tak jak Albert Einstein wierze w bezosobowego boga Spinozy. Który jest po prostu naturą. Bóg wcale nie musi mieć osobowości i ludzkich słabości. Nie musi dawać życia pozagrobowego tylko dlatego ze boimy się śmierci. Bóg może też być bezosobowy jak ewolucja. Ale ewolucja to tylko część tego bezosobowego boga. Ewolucja jest tu tylko dobrym przykładem jak bezosobowy bóg działa.
Twierdzisz za Albert Einstein miał psychozę? Bo wierzył w bezosobowego boga Spinozy?
Zrozum ze nie każdy tak bardzo pragnie przetrwania swojego umysłu po śmierci mózgu. Ze aż wymyśla sobie jakiś osobowych bogów i jakieś życia po śmierci. Ja tak samo jak Einstein nie sądzę aby ludzki umysł mógł trwać bez żywego mózgu.
To ty wierzysz w jakieś cuda niewidy. Myślisz ze gdy twój mózg zjedzą robaki to ty będziesz nadal istnieć haha. A mnie kierujesz na leczenie.
Ludzie powiedźcie co w was takiego wyjątkowego ze wasza świadomość ma przetrwać śmierć mózgu? Czy chociaż jesteście geniuszami z IQ 300? Czy coś mądrego wymyślaliście? Ludzie o wiele mądrzejsi od was tacy jak Albert Einstein z pokorą uznali ze po śmierci nie będzie istnieć ich świadomość. A wy myślicie ze jakiś bóg zachowa wasze świadomości?
Gdyby nawet jakiś osobowy bóg istniał to po co miałby zachowywać takie świadomości jak wasze?
Nie wszystkie mózgi trzyma się w słoiku z nadzieją ze w przyszłości nauka zdoła taki mózg i świadomość w nim ożywić! A tylko mózgi ludzi wybitnych!
Banderowcy to najgorszej maści szowiniści i nijak ma to się do Biblii.
Vacarius świetnie, że powołujesz się na Einsteina ..... "Science without religion is lame.. Religion without science is blind." .My religion consists of a humble admiration of the illimitable superior
spirit who reveals himself in the slight details we are able to perceive
with our frail and feeble mind." ......Not everything that counts can be counted, and not everything that can be counted counts.'.. Wiesz czyje to słowa?:)
Wybacz nie gustuję w ci**ach takich jak ty (jestem heteroseksualny o ile znasz takie słowo), więc idź szukać gdzie indziej gwintownika.
Ps: co do plucia żółcią jesteś w tym mistrzem .... ale to pewno z frustracji, że jesteś takim żałosnym tępym czerwonym ćwokiem.
Ja tam patrząc na współczesne realia doszedłem do wniosku, że krucjaty nie były takie złe (owszem nie wszystko było dobre - np. złupienie Konstantynopola, czy tzw. krucjata dziecięca). Rozładowywały przeludnienie Europy, otwierały i stabilizowały szlaki handlowe, wywoływały postęp techniki wojennej oraz medycyny. A PRZEDE WSZYSTKIM ZMNIEJSZAŁY POGŁOWIE SZKODNIKÓW na tyle by wybić im z głowy podbój Europy. Może to niehumanitarne ale co 30-50 lat powinna przejść krucjata prewencyjna. Świat by zapomniał o z**b@ch obwieszonych c4 albo ucinających głowy/krzyżujących wszystkich innych.
Tylko nie wyskakujcie mi tu z nietolerancją czy brakiem humanitaryzmu .... jest jedna zasada ogień ogniem zwyciężaj. Jak widać głaskanie ich po główkach i grożenie paluszkiem nie skutkuje.
O moderator czuwa :) by nie nazwać rzeczy po imieniu.
Ja tam w krucjatach (po za takimi porażkami jak np. złupienie Konstantynopola czy krucjatą dziecięcą) widzę wiele pozytywnych rzeczy: rozładowanie przeludnienia Europy, otwarcie nowych szlaków handlowych, rozwój techniki wojskowej, rozwój medycyny ..... oraz zmniejszenie pogłowia szkodników na tyle by zapomniały o podboju Europy.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
No i co w tym dziwnego,Ukraina zawsze sympatyzowała z faszyzmem.Tylko niech nikt Nam nie wmawia że to nasi bracia.
Ze słów świętego Pawła z listu do Rzymian: "Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
,,Idźcie za nim po mieście i zabijajcie! Niech oczy wasze nie znają współczucia ni litości! (6) Starca, młodzieńca, pannę, niemowlę i kobietę wybijajcie do szczętu!" Ezechiela 9:4-6
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy to z Koranu czy z Biblii?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A pan to Chrześcijanin czy Muzułmanin?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To Stary Testament więc może Żyd? A nie przepraszam, Żyd nie może być bo to niepoprawne politycznie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ani jedno ani drugie. Ja tak jak Albert Einstein wierze w bezosobowego boga Spinozy. Który jest po prostu naturą. Bóg wcale nie musi mieć osobowości i ludzkich słabości. Nie musi dawać życia pozagrobowego tylko dlatego ze boimy się śmierci. Bóg może też być bezosobowy jak ewolucja. Ale ewolucja to tylko część tego bezosobowego boga. Ewolucja jest tu tylko dobrym przykładem jak bezosobowy bóg działa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ps. Trochę pitolicie bez ładu i nawiązania z tematem Psychozę się leczy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Twierdzisz za Albert Einstein miał psychozę? Bo wierzył w bezosobowego boga Spinozy? Zrozum ze nie każdy tak bardzo pragnie przetrwania swojego umysłu po śmierci mózgu. Ze aż wymyśla sobie jakiś osobowych bogów i jakieś życia po śmierci. Ja tak samo jak Einstein nie sądzę aby ludzki umysł mógł trwać bez żywego mózgu. To ty wierzysz w jakieś cuda niewidy. Myślisz ze gdy twój mózg zjedzą robaki to ty będziesz nadal istnieć haha. A mnie kierujesz na leczenie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludzie powiedźcie co w was takiego wyjątkowego ze wasza świadomość ma przetrwać śmierć mózgu? Czy chociaż jesteście geniuszami z IQ 300? Czy coś mądrego wymyślaliście? Ludzie o wiele mądrzejsi od was tacy jak Albert Einstein z pokorą uznali ze po śmierci nie będzie istnieć ich świadomość. A wy myślicie ze jakiś bóg zachowa wasze świadomości? Gdyby nawet jakiś osobowy bóg istniał to po co miałby zachowywać takie świadomości jak wasze? Nie wszystkie mózgi trzyma się w słoiku z nadzieją ze w przyszłości nauka zdoła taki mózg i świadomość w nim ożywić! A tylko mózgi ludzi wybitnych!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
peterz ty jakoś nie leczysz , proboszcz ci wmówił drugą bzdurę , przecież twojego pe**lstwa też nie wyleczyłeś
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Peters ciut z ładem bo banderowcy bardzo dokładnie trzymali się tego cytatu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Banderowcy to najgorszej maści szowiniści i nijak ma to się do Biblii. Vacarius świetnie, że powołujesz się na Einsteina ..... "Science without religion is lame.. Religion without science is blind." .My religion consists of a humble admiration of the illimitable superior spirit who reveals himself in the slight details we are able to perceive with our frail and feeble mind." ......Not everything that counts can be counted, and not everything that can be counted counts.'.. Wiesz czyje to słowa?:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ps: szwender widzę, że ty dalej szukasz bolca do swojej doopy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ty znalazłeś ? pewnie jakąś glistę bo żółcią plujesz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wybacz nie gustuję w ci**ach takich jak ty (jestem heteroseksualny o ile znasz takie słowo), więc idź szukać gdzie indziej gwintownika. Ps: co do plucia żółcią jesteś w tym mistrzem .... ale to pewno z frustracji, że jesteś takim żałosnym tępym czerwonym ćwokiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Peterz pasowali by na krzyżowców jak ulał. Oni mają tylko ciut inne pismo święte
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tam patrząc na współczesne realia doszedłem do wniosku, że krucjaty nie były takie złe (owszem nie wszystko było dobre - np. złupienie Konstantynopola, czy tzw. krucjata dziecięca). Rozładowywały przeludnienie Europy, otwierały i stabilizowały szlaki handlowe, wywoływały postęp techniki wojennej oraz medycyny. A PRZEDE WSZYSTKIM ZMNIEJSZAŁY POGŁOWIE SZKODNIKÓW na tyle by wybić im z głowy podbój Europy. Może to niehumanitarne ale co 30-50 lat powinna przejść krucjata prewencyjna. Świat by zapomniał o z**b@ch obwieszonych c4 albo ucinających głowy/krzyżujących wszystkich innych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko nie wyskakujcie mi tu z nietolerancją czy brakiem humanitaryzmu .... jest jedna zasada ogień ogniem zwyciężaj. Jak widać głaskanie ich po główkach i grożenie paluszkiem nie skutkuje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O moderator czuwa :) by nie nazwać rzeczy po imieniu. Ja tam w krucjatach (po za takimi porażkami jak np. złupienie Konstantynopola czy krucjatą dziecięcą) widzę wiele pozytywnych rzeczy: rozładowanie przeludnienia Europy, otwarcie nowych szlaków handlowych, rozwój techniki wojskowej, rozwój medycyny ..... oraz zmniejszenie pogłowia szkodników na tyle by zapomniały o podboju Europy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i co w tym dziwnego,Ukraina zawsze sympatyzowała z faszyzmem.Tylko niech nikt Nam nie wmawia że to nasi bracia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
DOBRA WSTAWKA MAX.ps.lekarstwa kupione?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ty zażyłeś boś taki spokojny?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
MAXI od niedzieli wieczor bedziesz musial brac duzo lekow.no i lekarz psycholog murowany.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
U nas??? Chyba u was lewackie cioty, jak świat światem ukrainiec nie będzie dla mnie bratem !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane