Są jeszcze bardziej durne pytania na kwalifikację ale egzamin to jest dopiero mistrzostwo z de**lnymi pytaniami zdawałem w maju jedno pytanie pamiętam to jest autentyk z mojego egzaminu Jaki jest procent wypadków samochodów najeżdżających na studzienkę kanalizacyjną odp a 1% odp b 3% odp c 5% .Z tego kursu wiem jakie jest spalanie alkoholu przez kobietę a nic nie wiedziałem z tego co jest najważniejsze czyli mocowanie ładunku, czas pracy kierowcy, obsługa tachografu dopiero jak zacząłem jeździć jako drugi kierowca zmiennik mi to wszystko objaśniał co i jak .Czyste złodziejstwo
Bo tych pytań z egzaminu nie ma nigdzie sam szukałem stron z info o pytaniach testowych przed egzaminem i kilka pytań znalazłem i to też zależy na jaki zestaw pytań na egzaminie trafisz z mojej grupy która zdawała nie zdało z 30 osób tylko 5 ja na szczęście zdałem. W e-kierowca były podobne pytania bo uczyłem się w e-kursie
Po prostu wydaje mi sie, ze Panowie korzystacie z nieorginalnych testow i takie sa efekty. Ja mialem oryginalna plytke, sciagnalem wszystkiego aktualizacje i pytania byly normalne, lecz miejscami podchwytliwe.
Gregorij korzystałem z pytań oryginalnych a nie z tzw giełdy pytań, chyba wiesz o czym mowa bo mam wrażenie że dinxik za bardzo nie wie co mówi?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Walić po mo**ach tych patałachów co to wymyślali. Ten kraj to jakiś absurd. Jeb.ać to prawko. Lepiej jeździć bez dostawać mandaty i ich nie płacić. Bo w tym kraju lepiej ci jest jak kradniesz !!
Przynajmniej de**le nie zdadzą egzaminu, w większości przypadków wystarczy pomyśleć i wiadomo, która odpowiedź jest dobra, oddzielają ludzi myślących od tych co zakuwali na pamięć(oczywiście są wyjątki, np. pytania typu "wymiary tablic rejestracyjnych"). Sam miałem pytania z' d**y' i jakoś zdałem za pierwszym razem PS. Pytanie nie jest z testu państwowego, zabraniają używać telefonów, takie pytanie mógł zrobić każdy i dopisać "państwowy".
Zdawalem egzamin panstwowy na kat. C 3 tygodnie temu i pytania sa normalne, dot. ruchu drogowego, czasu pracy, itd. takze nie zgodze, sie z uzytkownikiem dinxik, ze niczego nie ucza. WSTAWKA, ktora na sile ktos szuka sensacji. Na wioche, to zasluguje wstawiajacy wymyslajac fakty nie majace ani troche pokrycia w zyciu realnym. Pozdrawiam
Zdawałeś na prawo jazdy kat C. Piszesz. fakty nie majace ani troche pokrycia w zyciu realnym .Zobaczymy co będziesz pisał jak pójdziesz na kwalifikację .Powodzenia i szerokości panowie
A to przepraszam, nie zwrocilem uwagi, ze to kwalifikacja. Kazdy ma prawo do bledu, lecz nie ukrywajmy, ze w necie pelno informacji totalnie zmyslonych... :)
Zakladam, ze to jakis primaaprilisowy zart, ALE... jesli nie, to niezwlocznie nalezy zlokalizowac, tego kto zatwierdzil pytania do oficjalnych egzaminow i tak dlugo go lac w morde az sie zadlawi wlasnymi zebami i zesra pod siebie.
nie wierzę...
myślę że giętkość to umiejętność tworzenia prawa tak, aby dało się wyginać i naginać bez łamania go, choćby za cenę łamania logiki i zdrowego rozsądku.
Są jeszcze bardziej durne pytania na kwalifikację ale egzamin to jest dopiero mistrzostwo z de**lnymi pytaniami zdawałem w maju jedno pytanie pamiętam to jest autentyk z mojego egzaminu Jaki jest procent wypadków samochodów najeżdżających na studzienkę kanalizacyjną odp a 1% odp b 3% odp c 5% .Z tego kursu wiem jakie jest spalanie alkoholu przez kobietę a nic nie wiedziałem z tego co jest najważniejsze czyli mocowanie ładunku, czas pracy kierowcy, obsługa tachografu dopiero jak zacząłem jeździć jako drugi kierowca zmiennik mi to wszystko objaśniał co i jak .Czyste złodziejstwo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie widziałem takiego pytania, możesz podać z jakiego działu te pytanie, jakiś dowód na absurd o którym tu piszesz???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo tych pytań z egzaminu nie ma nigdzie sam szukałem stron z info o pytaniach testowych przed egzaminem i kilka pytań znalazłem i to też zależy na jaki zestaw pytań na egzaminie trafisz z mojej grupy która zdawała nie zdało z 30 osób tylko 5 ja na szczęście zdałem. W e-kierowca były podobne pytania bo uczyłem się w e-kursie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po prostu wydaje mi sie, ze Panowie korzystacie z nieorginalnych testow i takie sa efekty. Ja mialem oryginalna plytke, sciagnalem wszystkiego aktualizacje i pytania byly normalne, lecz miejscami podchwytliwe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gregorij korzystałem z pytań oryginalnych a nie z tzw giełdy pytań, chyba wiesz o czym mowa bo mam wrażenie że dinxik za bardzo nie wie co mówi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Walić po mo**ach tych patałachów co to wymyślali. Ten kraj to jakiś absurd. Jeb.ać to prawko. Lepiej jeździć bez dostawać mandaty i ich nie płacić. Bo w tym kraju lepiej ci jest jak kradniesz !!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zamiast narzekac, lepiej zacznij "DZIALAC"! :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba być id**tą by na tak proste pytanie nie odpowiedzieć :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przynajmniej de**le nie zdadzą egzaminu, w większości przypadków wystarczy pomyśleć i wiadomo, która odpowiedź jest dobra, oddzielają ludzi myślących od tych co zakuwali na pamięć(oczywiście są wyjątki, np. pytania typu "wymiary tablic rejestracyjnych"). Sam miałem pytania z' d**y' i jakoś zdałem za pierwszym razem PS. Pytanie nie jest z testu państwowego, zabraniają używać telefonów, takie pytanie mógł zrobić każdy i dopisać "państwowy".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zdawalem egzamin panstwowy na kat. C 3 tygodnie temu i pytania sa normalne, dot. ruchu drogowego, czasu pracy, itd. takze nie zgodze, sie z uzytkownikiem dinxik, ze niczego nie ucza. WSTAWKA, ktora na sile ktos szuka sensacji. Na wioche, to zasluguje wstawiajacy wymyslajac fakty nie majace ani troche pokrycia w zyciu realnym. Pozdrawiam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zdawałeś na prawo jazdy kat C. Piszesz. fakty nie majace ani troche pokrycia w zyciu realnym .Zobaczymy co będziesz pisał jak pójdziesz na kwalifikację .Powodzenia i szerokości panowie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gregorij rozróżniasz szkolenia?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A to przepraszam, nie zwrocilem uwagi, ze to kwalifikacja. Kazdy ma prawo do bledu, lecz nie ukrywajmy, ze w necie pelno informacji totalnie zmyslonych... :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jakiś dowcip?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zakladam, ze to jakis primaaprilisowy zart, ALE... jesli nie, to niezwlocznie nalezy zlokalizowac, tego kto zatwierdzil pytania do oficjalnych egzaminow i tak dlugo go lac w morde az sie zadlawi wlasnymi zebami i zesra pod siebie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem jak Wy, ale ja wiedzę o GIĘTKOŚCI na co dzień wykorzystuję w kierowaniu autem. A teraz giętkie riposty poproszę :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie wierzę... myślę że giętkość to umiejętność tworzenia prawa tak, aby dało się wyginać i naginać bez łamania go, choćby za cenę łamania logiki i zdrowego rozsądku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w końcu za coś się płaci... POLSKA - kraj absurdu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane