Widocznie Beata jest wk******a, że to nie ona jest bzykana przez szefa ... albo ma ochotę na męża Karoliny. NIezależnie od oceny Karoliny, Beata nie jest w żadnym stopniu lepsza, wręcz to jeszcze gorsza s**a.
Yeromine, chyba się pomyliłeś, takt, dyskrecja i klasa, dotyczą innych zachowań i cech. Być dyskretnym w momencie kiedy się wie, że systematycznie zdradza się męża lub żonę, to nieuczciwe wobec zdradzanego.
no i właśnie zostało udowodnione, że tylko mamuty wiedzą, co to takt, dyskrecja i klasa. Bo tylko oni umieją zawiadomić męża, nie zawiadamiając reszt świata. A w tym przypadku mamy do czynienia z sytuacją, gdy zawiadmiani są znajomi zdradzającej żony, wśród których wcale nie musi być jej męża ...
ale ździra ta wstawiająca
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszystko wskazuje na to że Beata ma złamane serce :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bridget Jones- edycja Polska xD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bridget Jones- polska edycja xD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widocznie Beata jest wk******a, że to nie ona jest bzykana przez szefa ... albo ma ochotę na męża Karoliny. NIezależnie od oceny Karoliny, Beata nie jest w żadnym stopniu lepsza, wręcz to jeszcze gorsza s**a.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
właśnie miałam to samo napisać ;*
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obrzydliwe to jest donoszenie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tą Beatą to seks byłby niezły gdyby tak w papierowy worek zainwestować i na ten jej pusty łep go nałożyć
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Raszpla nie raszpla, ale może ma ponadprzeciętne umiejętności? I nie mówię tu o kompetencjach zawodowych ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gosiu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sugerujesz że Karolina potrafi żonglować piłami łańcuchowymi, chodząc po linie na rękach tyłem z zamkniętymi oczami?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Krewki, kto wie, może Karolina potrafi "żonglować". Co Gosiu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może to taki zawód?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zawód etatowej bzykaczki?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Osiąganie korzyści materialnych za sex inaczej się nazywa. Chyba...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale Karolina z pewnością osiąga korzyści materialne za swoją pracę w innym charakterze, a sex to może taki gratis?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kiedys ludzie posiadali cos takiego jak takt, dyskrecja, i klasa, dziś to już "mamuty", czym się różni szczekaczka od tych bzykających się?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chciałbyś by o zdradzie Twej żony nikt Ci nie powiedział? Każdy by podziwiał Twoje rogi jelenia. ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Yeromine, chyba się pomyliłeś, takt, dyskrecja i klasa, dotyczą innych zachowań i cech. Być dyskretnym w momencie kiedy się wie, że systematycznie zdradza się męża lub żonę, to nieuczciwe wobec zdradzanego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no i właśnie zostało udowodnione, że tylko mamuty wiedzą, co to takt, dyskrecja i klasa. Bo tylko oni umieją zawiadomić męża, nie zawiadamiając reszt świata. A w tym przypadku mamy do czynienia z sytuacją, gdy zawiadmiani są znajomi zdradzającej żony, wśród których wcale nie musi być jej męża ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taka przyjaciółka- bezcenna...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Beatka odezwij się ! kupiłem Ci cudowne lekarstwo - "maść na ból d**y" :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chyba zazdrość
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
musiało o coś pójść więc ją sprzedała - solidrnosc jajnikow hehe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane