To nie kupuj ogórków konserwowych, ciastek, cukierków, piwa, wódki tym bardziej i wszystkiego co jest w sklepie chleb też jest w dobrych warunkach robiony, mleko jeszcze lepsze... Nie chce pisać ale bym Ci obrzydził życie co normalnie człowiek je i pije :)...
No nie stety jakby kazdy wiedzial to co je to by nie jadl ;) tak jest wszedzie pracuje w rzeni w Belgii i ja np w sklepie miesa nie kupie nigdy zanim dojedzie do sklepu to z dwa trzy razy zamrozone jest lub mieszane stare z swierzym i takie tam a nie wspomne co miela na mielone.
chyba cię pogięło, pracuję w polskim zakładzie rybnym, audyty i inspekcje co tydzień-dwa, czystość zakładu na poziomie szpitalnym, produkty np na biedronkę pierwszej jakości, własna zakładowa ekipa myjąca dbająca 24/h na dobę o czystość i dezynfekcję zakładu i maszyn w nim się znajdujących, wszystkie elementy metalowe z nierdzewki, więc skończ pi****lić że w PL taki syf bo gó**o wiesz pajacu
Nic nadzwyczajnego. Ile to razy się coś podobnego widziało w Polsce w masarniach. Polecam program "Taka robota" na TVN Turbo :] Polska momentami lepsza od tych z Węgier. W jednym odcinku widziałem jak z podłogi łopatą do śniegu zbierali coś i wrzucali do mieszalnika... ;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nie kupujcie tego go**a arabskiego i beda sie mogli zwijac.
JA PRACOWALEM W GORSZYM SYFIE W PLN.WSCH.ANGLII DOKLADNIE PEETERLE.tURECKO-IRANSKA FABRYCZKA KEBEBA.ZAOPATRYWALA DUZA ILOSC PUNKTOW GASTRO.OWE CUDO NAZYWA SIE ,,good food comp.,,.KILA I MOGILA,SMROD,BROD,WYZYSK,MOBBING I CO TAM JESZCZE POTRZEBA.A O ILOSCI MIESA I JAKOSCI W GOTOWYM PRODUKCIE NIE BEDE SIE ROZPISYWAL.
betoniarka w zakładzie pracy to normalka w wielu używałem .np do czyszczenia węgorzy ze szlamu najbardziej skuteczny sposób żwir albo gruba sól i węgorze czyste. tylko że nowa betoniara i warunki lepsze.
Mmmmm delicje! :D Dlatego nie kupuję gotowych dań.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie kupuj ogórków konserwowych, ciastek, cukierków, piwa, wódki tym bardziej i wszystkiego co jest w sklepie chleb też jest w dobrych warunkach robiony, mleko jeszcze lepsze... Nie chce pisać ale bym Ci obrzydził życie co normalnie człowiek je i pije :)...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
o masakro!! Niby Węgry, ale jednak daje do myślenia :p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No nie stety jakby kazdy wiedzial to co je to by nie jadl ;) tak jest wszedzie pracuje w rzeni w Belgii i ja np w sklepie miesa nie kupie nigdy zanim dojedzie do sklepu to z dwa trzy razy zamrozone jest lub mieszane stare z swierzym i takie tam a nie wspomne co miela na mielone.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Belgii też taki syf? No a popatrzcie, ten belgijski za przeproszeniem Guy, tak na Polskę nalatuje...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Węgry przynajmniej łapią i zamykają takich kucharzyków. W Polsce inspekcja dostaje w łapę i zezwala na dalsze prowadzenie działalności ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chyba cię pogięło, pracuję w polskim zakładzie rybnym, audyty i inspekcje co tydzień-dwa, czystość zakładu na poziomie szpitalnym, produkty np na biedronkę pierwszej jakości, własna zakładowa ekipa myjąca dbająca 24/h na dobę o czystość i dezynfekcję zakładu i maszyn w nim się znajdujących, wszystkie elementy metalowe z nierdzewki, więc skończ pi****lić że w PL taki syf bo gó**o wiesz pajacu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nic nadzwyczajnego. Ile to razy się coś podobnego widziało w Polsce w masarniach. Polecam program "Taka robota" na TVN Turbo :] Polska momentami lepsza od tych z Węgier. W jednym odcinku widziałem jak z podłogi łopatą do śniegu zbierali coś i wrzucali do mieszalnika... ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie kupujcie tego go**a arabskiego i beda sie mogli zwijac.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
może i przygotowywane w chlewie ale dobre i tanie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mam tylko dwa słowa na to co zobaczyłam ...JA PIER..OLE
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawo podaży i popytu, kapitalizm w czystej postaci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Betoniarka to najmniejszy problem z tego co widać na filmiku. :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A wy co qrwa myślicie, że mięso na wasze kebsy czy cheeasy jest lepszej jakości ? Tam nie ma więcej jak 30% mięsa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
JA PRACOWALEM W GORSZYM SYFIE W PLN.WSCH.ANGLII DOKLADNIE PEETERLE.tURECKO-IRANSKA FABRYCZKA KEBEBA.ZAOPATRYWALA DUZA ILOSC PUNKTOW GASTRO.OWE CUDO NAZYWA SIE ,,good food comp.,,.KILA I MOGILA,SMROD,BROD,WYZYSK,MOBBING I CO TAM JESZCZE POTRZEBA.A O ILOSCI MIESA I JAKOSCI W GOTOWYM PRODUKCIE NIE BEDE SIE ROZPISYWAL.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
betoniarka w zakładzie pracy to normalka w wielu używałem .np do czyszczenia węgorzy ze szlamu najbardziej skuteczny sposób żwir albo gruba sól i węgorze czyste. tylko że nowa betoniara i warunki lepsze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane