Nigdy, ale to nigdy, nie zamyślaj się w samochodzie. Może to być Twoje ostatnie zamyślenie. A nie mówiła ci mamusia, ze nigdy nie należy ludziom życzyć źle ?
Wykroczenie jest wtedy , kiedy hak nie jest wbity w dowód . Zakładasz hak , robisz przegląd , dostajesz papier idziesz z nim do wydziału komunikacji . Tam wbijają pieczątkę i wszystko jest ok .
I tu się możesz mocno zdziwić, bo zderzak służy oprócz tego żeby być ładnym do amortyzacji uderzenia. Hak pięknie strzał przeniesie na konstrukcję i tu czasami ciekawe rzeczy się działy...
Po pierwsze jest wiochą bo poteguje skutki kolizji dla obu pojazdów (ale dekiel z hakiem mysli ze jemu pomoże a tego drugiego rozwali bardziej). Po drugie wiocha bo jest to zabronione przepisami. Po trzecie nie kokoroko tylko kukuruku ;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
jak nie potrafisz parkować to nie wsiadaj za kierownice najlepiej zapier..lic i obedrzeć komus auto...
Punkt widzenia zalezy od punkt siedzenia bo np można powiedziec ze taki hak broni wlasciciela auta przed gamoniem który podjeżdża nieostrożnie od tylu. Ale zgadzam sie ze jak ktos ma problem z parkowaniem to lepiej niech sie na rower przeżuci..
Mamusia Natura ma dla właścicieli haków przykrą niespodziankę. Otóż w razie dzwona od tyłu pięknie toto wyrywa i wygina podłogę bagażnika w okolicach punktów mocowania. Cholernie trudno to potem prostować - chyba taniej by było naprawiać zaprojektowane pod taką okoliczność zderzaki.
ALE raz widziałem hak "opancerzający". Problem w tym, że on się kończył w okolicach przednich podłużnic. Koszt takiego czegoś jest absurdalnie wysoki. Pewnie dlatego widziałem to tylko raz, na furze właściciela warsztatu.
Jakby to apple wymyśliło, to byłaby rewelacja na skalę międzyplanetarną i promocyjna cena 2500$. " iHook system (R) "
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
życzę ci takiego bajeru, jak zamyślisz się na światłach i nadziejesz na taki hak :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nigdy, ale to nigdy, nie zamyślaj się w samochodzie. Może to być Twoje ostatnie zamyślenie. A nie mówiła ci mamusia, ze nigdy nie należy ludziom życzyć źle ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
c**j widac na tym zdjeciu, a nie wioche
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najlepsze jest to że wg PORD jazda z hakiem to wykroczenie (chyba że hak jest na stałe) a jeszcze nigdy nie widziałem żeby ktoś dostał za to mandat...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wykroczenie jest wtedy , kiedy hak nie jest wbity w dowód . Zakładasz hak , robisz przegląd , dostajesz papier idziesz z nim do wydziału komunikacji . Tam wbijają pieczątkę i wszystko jest ok .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tenisową piłeczką osłonięty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I tu się możesz mocno zdziwić, bo zderzak służy oprócz tego żeby być ładnym do amortyzacji uderzenia. Hak pięknie strzał przeniesie na konstrukcję i tu czasami ciekawe rzeczy się działy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bez sensu na wiosce
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiedziałem, że hak holowniczy jest wiochą. Idę na osiedle pochodzić po parkingach i będę uświadamiał ludzi. Masakra.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po pierwsze jest wiochą bo poteguje skutki kolizji dla obu pojazdów (ale dekiel z hakiem mysli ze jemu pomoże a tego drugiego rozwali bardziej). Po drugie wiocha bo jest to zabronione przepisami. Po trzecie nie kokoroko tylko kukuruku ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak nie potrafisz parkować to nie wsiadaj za kierownice najlepiej zapier..lic i obedrzeć komus auto...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Punkt widzenia zalezy od punkt siedzenia bo np można powiedziec ze taki hak broni wlasciciela auta przed gamoniem który podjeżdża nieostrożnie od tylu. Ale zgadzam sie ze jak ktos ma problem z parkowaniem to lepiej niech sie na rower przeżuci..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mamusia Natura ma dla właścicieli haków przykrą niespodziankę. Otóż w razie dzwona od tyłu pięknie toto wyrywa i wygina podłogę bagażnika w okolicach punktów mocowania. Cholernie trudno to potem prostować - chyba taniej by było naprawiać zaprojektowane pod taką okoliczność zderzaki. ALE raz widziałem hak "opancerzający". Problem w tym, że on się kończył w okolicach przednich podłużnic. Koszt takiego czegoś jest absurdalnie wysoki. Pewnie dlatego widziałem to tylko raz, na furze właściciela warsztatu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety, od jakiegoś czasu prawnie zakazane.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane