I bardzo dobrze zrobił, nie będzie byle jakaś lala się znęcała nad nim. Koty to indywidualiści zazwyczaj to one wychowują sobie ludzi, nie to co psy, powiesz przynieś i przyniesie. Najwspanialsze i najmądrzejsze futrzaki. Sam posiadam 2 koty i niestety to one decydują kiedy chcą się bawić i być głaskane. Nie będzie tu człowiek się panoszył po "ich domu", wspaniałe bestyjki. Koty to antydepresanty, mają niesamowitą pozytywną energię, jak ktoś nie obcował z kotem, to g....o wie na ten temat. A laleczka powinna kotu pazurki obcinać.
Mam kota co waży ponad 12 kg regularnie wypuszczam go na wioskę (niech się wyszumi),ostatnio przyniósł w zębach Owczarka Niemieckiego co robić ? ,boję się o życie ludzi!
Zwierze to nie rzecz. Jak ktoś jest za głupi, żeby hodować kota to niech sobie kupi świnkę morską. Byle nie pidbulla, którego nie będzie umiał okiełznać.
Żaden kot nie uśmiercił niemowlaka. Nawet najgłupszy właściciel kota nie doprowadził do śmierci dziecka.
Akurat bylem wczoraj w jednym miejscu, ręką nie można machnąć bo kot atakuje, ręcznik rozłożony tu, rozłożony tam i jakaś karma na nich, kot na stole, na parapecie, kot tu i tam. Ma toto jakiś stojak do drapania i dyndałki jakieś a meble zdrapane, tapicerka rozyebana... Ja pierdziu, a szpica pchlarzowi, żeby zakładnikiem we własnym domu być?
O tym właśnie mówi Xanthos. Całe życie mam koty. Nie jestem podrapana, dom jest w porządku. To kwestia wychowania zwierzaka, ale i rozumienia jego potrzeb. To nie jest pluszowy miś, nie ostawisz go na półkę jak Cię znudzi.
Kot sąsiada regularnie srał w moim ogródku. Sierściuch myślał że wysypany żwirek to duża kuweta. Jak było chłodniej to właził na maskę mojego samochodu i grzał dupsko. Podrapał lakier. Bydle było pól dzikie i sąsiad nie brał za niego odpowiedzialności. Problem zniknął wraz z kotem, zawinąłem szatańskiego pomiota do pudełka, i wywiozłem 30 km nad morze do małego rybackiego portu.
Rozumiem ze nie znacie pojecia empatia, wystarczy tylko napisac w Google. Niestety, nie wszyscy sa na tyle cywilizowani zeby posiadac empatie, do ludzi i zwierzat.
hahahahaaa, niezależna kobieta kotów nie oddaje tylko dzielnie przyjmuje ciosy. trzymaj tego kota bo jak dziecko zaczniesz wychowywać to dopiero będzie tragedia.
Mialem do czynienia z kotami od dziecinstwa (dzikimi i oswojonymi), nigdy zaden kot czegos takiego nie zrobil. To dowod samoobrony i znecania sie nad zwierzeciem.
opowiadasz bzdury jak mało który. bardzo bliska mi osoba ma "koteczka", którego nigdy ale to przenigdy nawet nie klepnęła w dupsko a ma całe ręce w bliznach. tłumaczy to kocią naturą. ja tłumacze to barkiem wychowania i ułożenia jebańca.jak mnie o tak sobie złapał za kostke czy z doskoku podrapał, to zarobił kokosa w baniak. skończyło się drapanie i podgryzanie.
Moim zdaniem to wlascicielke powinno sie gdzies oddac...Widocznie na to zasluzyla.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
odrobinę empatii dla ludzi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie draznij zwierzat.. To tylko instynkt
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a po co dobre?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I bardzo dobrze zrobił, nie będzie byle jakaś lala się znęcała nad nim. Koty to indywidualiści zazwyczaj to one wychowują sobie ludzi, nie to co psy, powiesz przynieś i przyniesie. Najwspanialsze i najmądrzejsze futrzaki. Sam posiadam 2 koty i niestety to one decydują kiedy chcą się bawić i być głaskane. Nie będzie tu człowiek się panoszył po "ich domu", wspaniałe bestyjki. Koty to antydepresanty, mają niesamowitą pozytywną energię, jak ktoś nie obcował z kotem, to g....o wie na ten temat. A laleczka powinna kotu pazurki obcinać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podobno na 100 rudych 115 jest falszywych,u kotow chyba wiecej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam kota co waży ponad 12 kg regularnie wypuszczam go na wioskę (niech się wyszumi),ostatnio przyniósł w zębach Owczarka Niemieckiego co robić ? ,boję się o życie ludzi!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie martw się ,jak ci zacznie przynosić drób, św***aki, gęsi itd, to jeszcze będziesz zadowolony
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polaczki nie lubia kotow a koty nie lubia polaczkow, na wiocha.pl. Taki poziom spoleczenstwa...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co na to kot prezesa?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kot prezesa ma ciebie w d*pie caleanko
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli wszystkie koty mają cię w du**e calenka ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może ta pani miała na myśli BOBRA?:) A rysy na dowód, że lubi ostrą zabawę:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jedliśmy z synem wczoraj takiego krulika,upolował go w śmietniku
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A godzinę wcześniej był u weterynarza na zabiegu który pozbawił go pewnych narządów, więc podziękował. Takie rany kiepsko się goją.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czy aby na pewno to jest robota kota?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na pewno nie, chyba rze jednym pazurem drapał
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gołymi rękami z.a.j.e.b.a.ł.b.y.m futrzanego s.k.u.r.w.i.e.l.a
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widać że wredny bo ryży
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zwierze to nie rzecz. Jak ktoś jest za głupi, żeby hodować kota to niech sobie kupi świnkę morską. Byle nie pidbulla, którego nie będzie umiał okiełznać. Żaden kot nie uśmiercił niemowlaka. Nawet najgłupszy właściciel kota nie doprowadził do śmierci dziecka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Akurat bylem wczoraj w jednym miejscu, ręką nie można machnąć bo kot atakuje, ręcznik rozłożony tu, rozłożony tam i jakaś karma na nich, kot na stole, na parapecie, kot tu i tam. Ma toto jakiś stojak do drapania i dyndałki jakieś a meble zdrapane, tapicerka rozyebana... Ja pierdziu, a szpica pchlarzowi, żeby zakładnikiem we własnym domu być?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O tym właśnie mówi Xanthos. Całe życie mam koty. Nie jestem podrapana, dom jest w porządku. To kwestia wychowania zwierzaka, ale i rozumienia jego potrzeb. To nie jest pluszowy miś, nie ostawisz go na półkę jak Cię znudzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja oddam stolec na biedaka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zamroź go sobie, przyda ci się na przeszczep mózgu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a co, znowu masz odrzut?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak to znowu ? Przecież my się nie znamy, a to oznacza że masz większe kłopoty niż ci się wydaje. :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wzrok typowego kota skurw***a.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dobre ręce? ja bym oddał w najpodlejsze do schrupania lub wypchania
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
własnie dlatego nie nawidzę kotów !takiego bym zaraz wystrzelił w kosmos !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
http... to tu masz linka :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo nawet kota trzeba umieć sobie wychować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Biedacy fpi****lili by tego kota z futrem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a bajbusy nawet z pazurami
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najlepiej w ręce jakiegoś Chińczyka z restauracją.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kot sąsiada regularnie srał w moim ogródku. Sierściuch myślał że wysypany żwirek to duża kuweta. Jak było chłodniej to właził na maskę mojego samochodu i grzał dupsko. Podrapał lakier. Bydle było pól dzikie i sąsiad nie brał za niego odpowiedzialności. Problem zniknął wraz z kotem, zawinąłem szatańskiego pomiota do pudełka, i wywiozłem 30 km nad morze do małego rybackiego portu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wysyła wam pocztówki? Czy może raczej posłużył za przekąske dla rybek?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co za gó**a tu dalej trafiają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po prostu baba nie umie dogadać się z kotem! Pewnie czymś sobie zasłużyła na to co jej kot zrobił. Koty ot tak nie atakują...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dogadać się z kotem?! Prędzej ze świnią się dogadasz bo jest mądrzejsza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@babicz - trzeba miec empatie do ludzi i zwierzat...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rozumiem ze nie znacie pojecia empatia, wystarczy tylko napisac w Google. Niestety, nie wszyscy sa na tyle cywilizowani zeby posiadac empatie, do ludzi i zwierzat.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
rudy Feliks. i wszystko jasne. wiadomo czyj to kot.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hahahahaaa, niezależna kobieta kotów nie oddaje tylko dzielnie przyjmuje ciosy. trzymaj tego kota bo jak dziecko zaczniesz wychowywać to dopiero będzie tragedia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jakby mi sierściuch je...ny taki numer wyciął, to by był jego ostatni numer w życiu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mialem do czynienia z kotami od dziecinstwa (dzikimi i oswojonymi), nigdy zaden kot czegos takiego nie zrobil. To dowod samoobrony i znecania sie nad zwierzeciem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
opowiadasz bzdury jak mało który. bardzo bliska mi osoba ma "koteczka", którego nigdy ale to przenigdy nawet nie klepnęła w dupsko a ma całe ręce w bliznach. tłumaczy to kocią naturą. ja tłumacze to barkiem wychowania i ułożenia jebańca.jak mnie o tak sobie złapał za kostke czy z doskoku podrapał, to zarobił kokosa w baniak. skończyło się drapanie i podgryzanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane