Volvo pewnie stanęło, a fiat wjechał w d**e, bo nie zdążył wyhamować. Ten, który wjeżdża w d**e zatrzymanego samochodu z tego co zauważyłem zawsze jest bardziej uszkodzony, a samochód stojący delikatnie stłuczony. Takie tam moje różne obserwacje z ulic i youtuba.
Czy barany wiedza co to jest strefa kontrolowanego zgniotu i gdzie sie ona znajduje w samochodzie? Z tego co widzę to nie, wiec zamiast wstawiać durne zdjęcia i jeszcze glupsze komentarze, lepiej sie douczcie.
Miałem identyczną sytuację. Matiz uderzył w tył mojej octavii ii. Ja miałem podrapany zderzak a matiz miał chłodnicę na wierzchu i złożoną na pół maskę. Nie ma cudów. Jest fizyka.
Sami ku*wa znawcy widze. To swiadczy o tym, ze fiat ma dobra strefe zgniotu. Zlozyl sie tak jak mial sie zlozyc, a mogl chrupnac przeciez kierowcy kregoslup.
Miałem identyczną sytuację, przedstawiciel Fabią wjechał w tył mojego Mondeo MKIV, w efekcie silnik Fabii wjechał pod szybę przednią i wystrzeliły poduszki. Mondeo miał lekko draśniętą klapę bagażnika i zderzak. W Fordzie energię przyjęła na siebie belka wzmacniająca a w Fabii chłodnica i silnik, tutaj było podobnie.
Potwierdzam słabość Fabii. Mi kobitka wjechała kiedyś takową w tył Mercedesa W123. Merc bez większych obrażeń - złamane mocowanie zderzaka (naprawione trytytką :P) i niewielkie wgięcie blachy poniżej zderzaka. Fabia - zdruzgotany grill, jeden reflektor, podgięta maska i nadkole, połamane plastiki. Co do wstawki - seicento tak wygląda po zderzeniu z czymkolwiek.
Ty sie znasz jak kaczynski na polityce. Belka wzmacniajaca nie ma przejmowac sily uderzenia. Od tego jest wlasnie strefa zgiotu. Jesli samochod nie sklada sie jak harmonijka to jest g*wno nie samochod.
Tak jak tutaj czytałem w kilku komentarzach tak teraz zawrę w jednym. Auta sa projektowane tak aby z przodu była własnie ta strefa zgniotu. Tył jest "twardszy". No i tu miała duże znaczenie też masa aut. Dodaj jedno do drugiego i fiat wygląda jak wygląda.
Nie rozumiem o co tu chodzi. Ani ten Ford w cenie Mercedesa nie jest samochodem jak i ten fiatowski zastepca roweru. Nie ma kierowcy za kolkiem tylko de**l to takie sa efekty. Pewnie smartphon zawinil albo poprawianie fryzury. Fiacik zachowany prawidlowo. Zadzialala strefa zgniotu i pewnie nogi cale tak jak i szyba. Aut powypadkowych sie nie klepie i szpachluje tylko zlomuje wiec nie wiem z czego ten bol.
widzialem podobna sytuacje tyle ze escort wjechal w tyl nowego polo efekt byl identyczny wiec sie nie podniecajcie ze volvo takie super wytrzymale... nawet jakby w to volvo wjechalo podobne gabarytowo auto wcale lepiej by to nie wygladalo...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Dla Volvo przeszkodą jest łoś, dla Fiata przeszkodą jest kubeczek jednorazowy:)
Nokian poszukaj - na NCAP jedną z najbardziej niezależnych instytucji "opukujacych" auta powołuje się prawie każdy producent. w przypadku Volvo V70 i XC70 wcale nie jest dobrze
zucker64 proszę czytaj ze zrozumieniem. Napisałem marka a nie model a to jest różnica. Porównanie volvo v70 do laguny bądź scenica? Renalut a volvo? Proszę Cię nie kompromituj się. Ta francuska marka należy do jednych z najgorszych a auta ceny wcale nie trzymają i zaraz tanieją bo to po prostu nie wytrzymałe rupiecie.
Dlatego sam zawsze jezdze duzymi i ciezkimi samochodami. Teraz BMW F01, wkrotce G11, wczesniej E60, a to dlatego ze prawie 10 lat temu kobita nie zauwazyla STOPu i wjechala mi w tyl Mondeo Mk3 (kombii z hakiem), samochod jej byl do calkowitej kasacji (wtedy nowy VW Golf czy Polo), natomiast u mnie wymiana haku i zderzak (podczas uderzenia zgiecie zderzaka zostawilo trwaly slad, mimo ze wrocil do swojego wygladu). Zycie ma sie tylko jedno. Teraz moj 750i X wazy ~ 2,1 tony + paliwo i ludzie.
Dla twojej informacji jakbyś przeleżał pół wieku pod lodem, to auta mają kontrolowana strefę zgniotu, i każde auto po większym wypadku nadaje się co najwyżej na złom. To nie idea że po wypadku się wyklepie, a kierowce pozbiera do 3 różnych worków.
Wielkie halo. Tak będzie wyglądał każdy mały samochód po strzeleniu w tył dużego. Podniecać się może tym tylko ktoś, kto nie wie, jak się konstruuje samochody. Z przodu strefa kontrolowanego zgniotu i szyny lub inny patent, po którym silnik po lekkim stuknięciu ma wjechać pod kabinę. Na dodatek Volvo to kombiak, a więc z tyłu jest dodatkowo wzmocnione. Sejak hamował awaryjnie, więc przód nurkował, wjechał pod zderzak Volviacza i się maska odwinęła. Normalna rzecz. A gość z Volvo się może nieco zdziwić, jak odsunie dywanik i sobie podłogę w bagażniku obejrzy.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A co Wy tutaj porównujecie ? Małe seicento i duże kombi ? Każde kombi ma z tyłu wzmocnioną konstrukcję, natomiast seicento to auto wielkości buta, w dodatku o przestarzałej konstrukcji. Zobacz jaka jest różnica wysokości progu - mały fiat uderzając pewnie wjechał "pod zderzak" volvo i napotkał masę stali i dlatego złożył się jak harmonijka.
Volvo pewnie stanęło, a fiat wjechał w d**e, bo nie zdążył wyhamować. Ten, który wjeżdża w d**e zatrzymanego samochodu z tego co zauważyłem zawsze jest bardziej uszkodzony, a samochód stojący delikatnie stłuczony. Takie tam moje różne obserwacje z ulic i youtuba.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Blacharz wyklepie i będzie Multipla.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy barany wiedza co to jest strefa kontrolowanego zgniotu i gdzie sie ona znajduje w samochodzie? Z tego co widzę to nie, wiec zamiast wstawiać durne zdjęcia i jeszcze glupsze komentarze, lepiej sie douczcie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miałem identyczną sytuację. Matiz uderzył w tył mojej octavii ii. Ja miałem podrapany zderzak a matiz miał chłodnicę na wierzchu i złożoną na pół maskę. Nie ma cudów. Jest fizyka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O strefie zgniotu słyszało?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sami ku*wa znawcy widze. To swiadczy o tym, ze fiat ma dobra strefe zgniotu. Zlozyl sie tak jak mial sie zlozyc, a mogl chrupnac przeciez kierowcy kregoslup.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miałem identyczną sytuację, przedstawiciel Fabią wjechał w tył mojego Mondeo MKIV, w efekcie silnik Fabii wjechał pod szybę przednią i wystrzeliły poduszki. Mondeo miał lekko draśniętą klapę bagażnika i zderzak. W Fordzie energię przyjęła na siebie belka wzmacniająca a w Fabii chłodnica i silnik, tutaj było podobnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Potwierdzam słabość Fabii. Mi kobitka wjechała kiedyś takową w tył Mercedesa W123. Merc bez większych obrażeń - złamane mocowanie zderzaka (naprawione trytytką :P) i niewielkie wgięcie blachy poniżej zderzaka. Fabia - zdruzgotany grill, jeden reflektor, podgięta maska i nadkole, połamane plastiki. Co do wstawki - seicento tak wygląda po zderzeniu z czymkolwiek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty sie znasz jak kaczynski na polityce. Belka wzmacniajaca nie ma przejmowac sily uderzenia. Od tego jest wlasnie strefa zgiotu. Jesli samochod nie sklada sie jak harmonijka to jest g*wno nie samochod.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak jak tutaj czytałem w kilku komentarzach tak teraz zawrę w jednym. Auta sa projektowane tak aby z przodu była własnie ta strefa zgniotu. Tył jest "twardszy". No i tu miała duże znaczenie też masa aut. Dodaj jedno do drugiego i fiat wygląda jak wygląda.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ta co przyjechała w fiacie, lubi klocka mieć na klacie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
De**lem się urodziłeś i de**lem zdechniesz.......
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak ja lubie ta nasz polska `wszystkowiedzosc`` jestesmy ekspertami w kazdej dziedzinie. Browo Polacy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie rozumiem o co tu chodzi. Ani ten Ford w cenie Mercedesa nie jest samochodem jak i ten fiatowski zastepca roweru. Nie ma kierowcy za kolkiem tylko de**l to takie sa efekty. Pewnie smartphon zawinil albo poprawianie fryzury. Fiacik zachowany prawidlowo. Zadzialala strefa zgniotu i pewnie nogi cale tak jak i szyba. Aut powypadkowych sie nie klepie i szpachluje tylko zlomuje wiec nie wiem z czego ten bol.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A teraz to samo już chińskie Volvo postawcie w testach z pierwszymi modelami Smarta Fortwo to zobaczycie co z niego zostanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widzialem podobna sytuacje tyle ze escort wjechal w tyl nowego polo efekt byl identyczny wiec sie nie podniecajcie ze volvo takie super wytrzymale... nawet jakby w to volvo wjechalo podobne gabarytowo auto wcale lepiej by to nie wygladalo...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla Volvo przeszkodą jest łoś, dla Fiata przeszkodą jest kubeczek jednorazowy:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kurde, nie chce mi się wierzyć...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Typowy polski kupiec. Zajdzie do komisu, w kielni 3 tysiące, a chciał by kupić terenówkę...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie bez powodu ta marka była okrzyknięta najlepszym producentem bezpiecznych aut. To żadna nowość.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak? A ciekawe czemu ma niższe noty w testach zderzeniowych od Renault Scenic, Laguny?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zucker, p....olisz farmazony jak jakiś cep, pokaz mi te noty
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nokian poszukaj - na NCAP jedną z najbardziej niezależnych instytucji "opukujacych" auta powołuje się prawie każdy producent. w przypadku Volvo V70 i XC70 wcale nie jest dobrze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zucker64 proszę czytaj ze zrozumieniem. Napisałem marka a nie model a to jest różnica. Porównanie volvo v70 do laguny bądź scenica? Renalut a volvo? Proszę Cię nie kompromituj się. Ta francuska marka należy do jednych z najgorszych a auta ceny wcale nie trzymają i zaraz tanieją bo to po prostu nie wytrzymałe rupiecie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba nie słyszeliście o czymś takim jak strefa zgniotu i wzmocnienie tyłu w kombiaku...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stawiam na awaryjne hamowanie, jak się dobrze przyjrzeć to fiacik wjechałpod volvo. Główne uszkodzenia są powyżej lini zderzaka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powyżej linii zderzaka i elementów kontrolowanego zgniotu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A może niech pokażą Fiata Freemont'a po dzwonie z Seatem, pięć trupów (w Seacie) 2015.07.13.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Twoja stara ma du*sko jak fiat freemont
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Doman, po lekturze Twoich komentarzy wnoszę, że stara Justyny ma w tym du*sku więcej rozumu niż Ty w głowie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlatego sam zawsze jezdze duzymi i ciezkimi samochodami. Teraz BMW F01, wkrotce G11, wczesniej E60, a to dlatego ze prawie 10 lat temu kobita nie zauwazyla STOPu i wjechala mi w tyl Mondeo Mk3 (kombii z hakiem), samochod jej byl do calkowitej kasacji (wtedy nowy VW Golf czy Polo), natomiast u mnie wymiana haku i zderzak (podczas uderzenia zgiecie zderzaka zostawilo trwaly slad, mimo ze wrocil do swojego wygladu). Zycie ma sie tylko jedno. Teraz moj 750i X wazy ~ 2,1 tony + paliwo i ludzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
interesujące naprawdę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fiat słynie z tego, że jest jednorazówką...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla twojej informacji jakbyś przeleżał pół wieku pod lodem, to auta mają kontrolowana strefę zgniotu, i każde auto po większym wypadku nadaje się co najwyżej na złom. To nie idea że po wypadku się wyklepie, a kierowce pozbiera do 3 różnych worków.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wielkie halo. Tak będzie wyglądał każdy mały samochód po strzeleniu w tył dużego. Podniecać się może tym tylko ktoś, kto nie wie, jak się konstruuje samochody. Z przodu strefa kontrolowanego zgniotu i szyny lub inny patent, po którym silnik po lekkim stuknięciu ma wjechać pod kabinę. Na dodatek Volvo to kombiak, a więc z tyłu jest dodatkowo wzmocnione. Sejak hamował awaryjnie, więc przód nurkował, wjechał pod zderzak Volviacza i się maska odwinęła. Normalna rzecz. A gość z Volvo się może nieco zdziwić, jak odsunie dywanik i sobie podłogę w bagażniku obejrzy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co Wy tutaj porównujecie ? Małe seicento i duże kombi ? Każde kombi ma z tyłu wzmocnioną konstrukcję, natomiast seicento to auto wielkości buta, w dodatku o przestarzałej konstrukcji. Zobacz jaka jest różnica wysokości progu - mały fiat uderzając pewnie wjechał "pod zderzak" volvo i napotkał masę stali i dlatego złożył się jak harmonijka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z przodu są strefy zgniotu i każde auto celem ocalenia zdrowia i życia pasażerów idzie w harmonijkę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, rzecz tylko w tym, gdzie strefa zgniotu się kończy - we Fiacie na tylnej kanapie:).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane