Reklama
Reklama

Komentarze

41
M
mrxbox Wieśniak

Ratto sanepid tam ma g.... do gadania ,a często ludzie nie chcą się narażać ,a co do terminów hłehłe jakie terminy bydło wszystko zje ,mam nadzieje że mniej będzie takich wałów ostatnie lata pokazały na co stać rządzących ,komuna nie umarła żyje w ludziach

P
por_Rzewski Wieśniak

Polska w pigułce gwałtu. Zagraniczne sieci sklepów, w których nie tak trudno trafić na przeterminowany produkt otrzymują zagraniczne dofinansowanie, a małe sklepy stawiające na jakość bankrutują, bo ceny są niewiele (ale jednak) wyższe niż gdzie indziej i klienci nie chcą przychodzić.

V
Verathez Wieśniak

jeśli studenci się wqrwią i zaczną zgłaszać do sanepidu zamiast brać piątaka to Kaufland może mieć lipę straszną

D
Dalekkk Snajper

Sanepid może dać tylko 500zł kary za produkty po terminie. Może dla małego sklepiku to straszna kara. Ale dla tak dużego sklepu jak Kaufland ta kara jest śm***iu warta.

M
miedzianek Wieśniak

Jak dla mnie wiochą to byli studenci cebulaczki...kaufland daje wam coś za free-inne sklepy by tylko wymieniły towar-a wy jeszcze narzekacie

M
mikoss Szyderca

kał-fland czyli gó**ofland-gó*****y-kraj

P
pawel1188 Wieśniak

Pracowałem w kauflandzie a teraz moja żona tam pracuje i uwierzcie mi że nie jest łatwo utrzymać odpowiednie terminy na produktach. Cały czas ludzie przerzucają towar i codziennie jest burdel w półkach. Na wszystkie markety które znajdują się w tym mieście to właśnie kaufland jest najczystszym i z miłą chęcią chodzę tam na zakupy. A co do 5 to ja nie jestem taki chciwy jak wszyscy i jak coś wypatrzę to zwracam tylko uwagę pracownikowi(nie tak jak reszta hien) a on odrazu się tym zajmuje

M
max1959 Wieśniak

Inne markety nawet tego nie mają

D
Dalekkk Snajper

Ale zrobić gwarancje świeżości. A potem ją ograniczać do jednej 5 dziennie bo klienci znajdywali za dużo różnych rzeczy po terminie. To jest większa wiocha niż nie porywać się na takie gwarancje w ogóle.

P
Pingwiny Wieśniak

I co z tego, ku**a dzieci dorośniecie to zobaczycie że zrobilibyście tak samo!

N
Nanana505 Wieśniak

tak na marginesie maj? problem i dobrze bo z jakiej racji w sklepie znajdowa?o si? 40 prodoktow po terminie b?d? wi?cej ??

O
olgierdhalski Wieśniak

Najważniejszego nikt nie napisał, tego że 5 PLN dla cwaniaczka a dla pracownika danego działu minus 5 PLN z wypłaty.

[Usunięty użytkownik]

Ja gdybym kupił produkt przeterminowany to bym to rozwalił na środku sklepu i niech sprzątają śm***ie.

K
kokoroko123 Szyderca

Idź dzieciaku do lekcji.

Anonim

Wartość takiego bonu to naprawdę małe piwo w porównaniu do kary po inspekcji sanepidu, która może iść w dziesiątki tysięcy. Jasną rzeczą jest, że wykluczona jest sprzedaż "przeterminowanych" produktów. Warto tutaj wspomnieć, że data na opakowaniu, to data MINIMALNEJ trwałości w odpowiednich warunkach przechowywania. Praktyka wskazuje, że zachowując temperaturę poniżej 5*C (a najlepiej krioskopową z pominięciem skrobi, która retrograduje) ta przydatność może istotnie się przedłużyć nawet i dwukrotnie.

M
M1CLAY19 Master

Myslenie od doopy strony. Zamiast wyciagnac wnioski i zadbac o polityke jakosci wstrzymanie placenia za sprzedawanie syfu. Co na to sanepid jezeli jednego dnia w sklepie mozna znalezc 40 przeterminowanych ? Nie powinni zamknac tego syfu ?

R
rosen_crantz Szyderca

W każdym sklepie/markecie można znaleźć przeterminowane produkty więc chyba nie jest to takie proste.

D
Dalekkk Snajper

40 produktów czasami znajdywałem a i tak Kauflandy były najczystszymi pod względem dat. Właśnie dzięki ich gwarancji świeżości i takim ludziom jak ja. Na pewno u konkurencji kauflanda ludzie częściej coś po terminie przypadkiem kupowali.

A
aaaggaa Wieśniak

Jeszcze żaden biznes nie powstał by na nim stracić. to że powstały takie zasady to tylko dobra wola i wyobrażnia właściela. Skarkulowanie kosztów roboczej godziny pracownika i wolontariatu ;)A i darmowa reklama

U
umbro2010 Wieśniak

Bzdura w artykule. kiedyś fakt było 5 zł za każdy produkt, ale już od 09.2011 po aferze ze studentami system ten zmienili i dostajesz jedno 5 zł niezależnie od ilosci znalezionych produktów. Wiocha dla DALEKKK

D
Dalekkk Snajper

Dostawałeś wiele bonów o ile produkty miały inny kod kreskowy. Liczba bonów nie mnożyła się przez liczbę produktu ale mnożyła się przez rodzaj. Bo liczba produktu a rodzaj produktu to co innego. To było oczywiście jak najbardziej logiczne ze liczba bonów nie mnożyła się przez rodzaj. Kiedyś trafiłem w Kauflandzie całą paletę piwa po terenine. Z 400 puszek piwa na palecie. Gdybym miał dostać bony za liczbę produktów to za tą paletę piw dostałbym 2000zł w bonach. A dostałem tylko jedną 5 bo to wszystko były takie same piwa z tym samym kodem kreskowym.

S
sztefanhunter Szyderca

Mieli dodatkowych pracowników na akord bez ubezpieczenia co wyszukiwali nieświeże produkty za symboliczne 5zł, jeszcze im źle, może sanepid powinien się zainteresować tym niemieckim sklepem, skoro tyle towaru po terminie leży na półkach, a ktoś jak nie spojrzy to kupi i się zatruje.

M
max1959 Wieśniak

Albo się zesra.

P
paco1983 Wieśniak

Zadni studenci tylko bandy degeneratów co do pracy nie chcieli iść pracuje 4rok w kauflandzie zawsze te same osoby przychodzą w 4,5 zgarniaja po 50bonów i jadą na następny sklep a że w Krakowie są 4sklepy to zarobią po 200 250zł za dzień.następnego dnia pojadą np do Tarnowa Dębicy itd i znów kasa. Do tego wielcy cwaniacy kim to oni nie są. I cóż koryto się skończyło. Jest nawet taki gość co siedział cały dzień tak raz na miesiąc i uzbieral po 100lub więcej bonów które zaraz na kasę wymienia. Sam przyznał ze pracować nie będzie normalnie bo po co... Owe gwarancje świeżości skończyły się poniewa

D
Dalekkk Snajper

Zal d.pę ściska? Tylko dzięki nieudolnym pracownikom sklepu tyle zarabialiśmy. Bo albo jesteście ślepi albo głupi albo leniwi ze tyle tych produktów po terminie leży na półkach Kiedyś za wypad na krakowskie Kauflandy zarobiłem 350 w ciągu dnia. Puszki to mieliście nawet rok po terminie!

S
sztefanhunter Szyderca

Znalazł się kolejny pies ogrodnika, co cie boli że ludzie sobie jakoś radzą?

D
DXPac Wieśniak

Kto w ogóle wchodzi do Kauflanda z muślą szukania produktów po terminie by dostać bon na 5zł ?? W życiu bym na to nie wpadł.

A
alebajer Snajper

Są tacy, którzy chowają produkty np. 2 dni przed terminem, żeby potem przyjść i je "odnaleźć", mnie nie przeszkadza, żeby ktoś sobie na Szwabach dorobił.

D
Dalekkk Snajper

A są też tacy którzy zamiast chować tak jak ty byś to robił. Zapamiętują daty na produktach i gdy się kończy termin przydatności przychodzą do sklepu i sprawdzają czy dane produkty jeszcze lezą na półkach. Gdy pracownicy nawalili i te produkty leżą. Czasem z samego rana na samych chlebach miałem 50zł bo różnego rodzaju chleby i bułki leżały na półce po terminie. A pracownik pewnie kawkę pił na zapleczu zamiast już iść do roboty.

S
Samsara Szyderca

W czym problem? Przecież prawdziwi Polacy nie robią zakupów w tym syfie. Prawdziwy Polak wspiera tylko prawdziwego Polaka, a nie jakiś zagraniczny kapitał... no chyba że prawdziwość prawdziwością, a jak d**ę ściśnie polaczkowi to leci do "markieta" byle taniej ;-)

D
Dalekkk Snajper

Prawdziwy Polak wchodził tylko po to aby znaleźć coś po terminie, odebrać bony 5zł. Potem kopic byle co odebrać resztę w gotówce i wydać w polskim sklepie.

A
aniabioko Wieśniak

Żal d**e ściska. W końcu po wielu latach nieopodatkowanego dochodu korytko się skończyło. To, że Kauflad za to płacił, to nie znaczy, że na innych sklepach nie ma towaru po terminie.

D
Dalekkk Snajper

To niech przynajmniej to ogłosi a nie robi to po cichy. Bo tu człowiek traci czas znajduje 10 produktów po terminie a o zmianach dowiaduje się dopiero przy informacji gdzie dostaje jedną 5 zamiast 10x5. Powinni trąbić w mikrofonach ze to zmienili! Powinni zmienić plakaty napisać jeden bon który nie jest mnożony przez liczbę i RODZAJ. Zmienić gwarancje to se mogą ale czemu próbują zataić przed klientami ze coś zmienili?

A
aniabioko Wieśniak

Kurcze, szkoda, że nie mogłam zobaczyć Twojej miny, jak po ciężkiej pracy dostałeś 5 zł :-) Plakaty są czytelne i wszystko jest ładnie wyjaśnione a jeżeli chodzi o mikrofony... No cóż, nie odbierjamy pracownikom tej przyjemności, gdy patrzą na Ciebie (Was) zza regału i łachają się do rozpuku.

V
vacarius Master

Albo nie dał rady z podatkiem obrotowym PISu. W sklepach będzie coraz mniej promocji.

Reklama