To się nazywa zajechanie drogi oraz nieuzasadnione hamowanie w wyniku czego doprowadzenie do zagrożenia na drodze.
W Polsce za takie coś z mety zatrzymane prawo jazdy z przekazaniem sprawy do sądu.
Nie jestem zwolennikiem blokowania lewego pasa, ale chamstwa nie znoszę bardziej.
Nieuzasadnione ?? takie nagranie nawet w Polsce nie jest brane jako dowód. Wykręci się że mu kot wylazł i nagle zachamował. Gdyby wjechał w prawo i uszkodził komuś posesję lub inny samochód to płaci ubezpieczenie kierowcy ciężarówki, zapytaj znajomego policjanta. Biały samochód przyczynił się do wypadku, ALE go nie spowodował. Wypadek był następstwem zajechania, gdyby ciężarówka w tym przypadku rozjechała człowieka to sądziliby... kierowcę ciężarówki.
@ojciecdyrektor. Nie masz pojecia o przepisach ruchu, to sie nie odzywaj. Bo narobisz szkody umysłowej innym gimbusom. A potem taki będzie musiał beknąć, bo przepisów się na wiochaPl uczył. Jestem przeciwnikiem zarówno szeryfowania jak i trzymania sie lewego pasa. Ale za takie coś kierowca insigni w Polsce by słono beknął. Kierowca cięzarówki najwyżej by dostał mandat za zajmowanie lewego pasa. Ale przyczyną tego wypadku było zajechanie drogi. Dla własnego dobra wbij to sobie do łba. Bo inaczej może cię to kiedyś drogo kosztować.
zblizajac sie do skrzyzowanie nalezy zwolnic ( zasada ograniczonego zaufania) takze kierowca Insigni zrobil wszystko zgonie z przepisami!!! nie hamowal w sposob hamski do zera tylko na pol sek wcisnal hamulec, zanim sie wypowiesz zapoznaj sie z przepisami RD
@teka83. Twojego bełkotu się nie da komentować. Jak jesteś taki pewny swego to jeździj tak. Zajeżdżaj drogę ciężarówkom. Ale nie w miejscach gdzie jest szeroko i mały ruch. Zrób tam gdzie jest wąsko, z górki i żeby ciężarówka nie będzie miała gdzie uciekać na bok. Będzie wtedy mniej de**li na drodze i sam się do tego przyczynisz. Różne tu bzdury można czasem przeczytać, ale ty przebijasz wszystkich. I to już nie pierwszy raz.
Niedopuszczalna jest jazda lewym pasem ruchu, w sytuacji gdy prawy pas jest wolny, nawet wtedy gdy z tyłu lewym pasem nie porusza się żaden pojazd. Taka jazda może tamować ruch w czasie poruszania się lewym pasem pojazdu z większą prędkością. Zasada ta ma zastosowanie także wówczas, gdy kierujący pojazdem porusza się lewym pasem z maksymalnie dozwoloną prędkością na danym odcinku drogi.
Jakie nieuzasadnione hamowanie? Udowodnij to w sądzie, powodzenia... powie, że mu się słabo zrobiło i już masz uzasadnione hamowanie... 'lewy' nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, nie zachował odpowiedniej odległości od auta poprzedzającego. "lewy" powinien był zwolnić, a nie tak pędzić z nad-świetlną tym lewym pasem, tak szybko jechał, że nawet nie zauważył, że tam prawidłowo auto zmieniło pas i zahamowało awaryjnie bo się kierowca źle poczuł
Coraz gorsi de**le się tu schodzą. Jechał cały czas prawym. Na światłach było miejsce, to się ustawił na lewym żeby Kamaza wyprzedzić. jechał kawałek lewym pasem, ileż on go blokował? kilka sekund?. obejrzyj całość. "Kierowca zasłabł i zjechał na środek jezdni żeby tam zahamować"-Jak bardzo trzeba mieć zryty łeb, żeby coś takiego wymyśleć? Ciekawe co następny napisze? Nie jest mi was szkoda, zabijajcie się. Szkoda mi tylko gimbusów, którzy wam w te bzdury uwierzą, a potem się zabiją. Jak czytam takie brednie, to dochodzę do wniosku że jedyną winą ciężarówki było że go nie staranował.
Miło mi de**lu, a ja jestem Paweł. Np. osoba z wylewem może dostać porażenia lewej strony ciała co może skutkować paraliżem lewej ręki i zjechaniem na lewy pas gdzie będzie się ratowała hamowaniem awaryjnym. A tak poważnie to jak widzę, że de**l mnie bierze prawym pasem to przypuszczam, że może tak zrobić, zwalniam i go puszczam, a już na 100% uważam co zrobi. Ale ten 'lewy' kierowca chyba tam serio zasnął w tym aucie...
W tym przypadku kierowca Insigni nie miał paraliżu, bo sobie uciekł z miejsca wypadku który sam spowodował. Ale nawet gdyby tak było, to też on byłby sprawca tego wypadku, a nie kto inny. Sprawcą jest ten który zajechał drogę. A czy zrobił to złośliwie, czy się w tym czasie zesrał, czy go użądliła osa, żm**a, ugryzł pies, czy cokolwiek innego. Niema to znaczenia. Jak wyjeżdżasz na drogę, to ty musisz panować nad pojazdem. A nie pies, kot, pszczoła, alkohol czy twoja choroba. Nie panujesz nad sobą, nie wsiadasz do samochodu. A jeżeli tego nie rozumiesz, to znaczy że jesteś de**l.
Jest coś takiego jak WYOBRAŹNIA i tego brakuje kierowcom. Jak sam piszesz koleś z Insigni pojechał sobie dalej jak gdyby nigdy nic, a 'lewy' zaparkował bokiem. Mam prawo jazdy od 10 lat i zrobiłem kilkaset tysięcy km, w samym tym roku ponad 40000km nigdy nie miałem takich sytuacji jak na tym filmie, dlaczego? Bo wiem, że trafi się taki id***a z insigni i to JA muszę być na to przygotowany i UWAŻAĆ, bo raz nie będę i zginę, a on sobie pojedzie dalej. W tym przypadku nie jechał lewym pasem kierowca tylko taki sam de**l jak z tej insigni.
zero rozeznania co się dzieje na drodze, takie zachowanie jak z tej insigni rozpoznaje się w ułamku sekundy, a jak ktoś tego nie rozkminia to jest id***a (albo ma spowolnione reakcje i nie powinien przejść badań i nie powinien wsiadać do auta)
"ojciecdyrektorrr", "teka83", "ucho103". Wasza trójka niech się wreszcie zamknie bo nie znacie się, ani na przepisach, ani na logicznym myśleniu, pieprzycie tylko głupoty jak dzieci, które się kłócą o cukierka. Akcja miała miejsce w Rosji, więc obowiązują przepisy z tego kraju a nie z Polski :) Oj nie douczone dzieci, kierowca samochodu ciężarowego mógł przez całe miasto jechać lewym pasem ruchu :) "9.4. Poza miastem, na autostradach i drogach gdzie można jechać z prędkością większą niż 80 km/h wzbroniona jest jazda lewym pasem jeśli prawy jest wolny.
W mias
Wygląda to na teren zabudowany, można wyprzedzać z prawej. Ten z insygni przesadził i to mocno. Koleś z dużego nie powinien hamować awaryjnie, powinien prać w go d**e.
Owszem można, przez takiego barana musisz jechać slalomem żeby go wyprzedzić. Trafią się trzy melepety i musisz skakać z pasa na pas. Lewy służy do wyprzedzania (czytaj trzeba trzemać się prawej kawedzi drogi). Prawy pasem możesz jechać 45, 30 km/h BA możesz nawet pchać samochód ale rób na prawym pasie.
Tak, ale koleś mógł po prostu chcieć skręcić na którymś lewoskręcie, może nie znał miasta, miał nieaktualne mapy w nawigacji, może wiedział tylko,że z lewej będzie miał punkt, bazę czy firmę do której wiózł towar, takim zestawem troszkę inaczej się manewruje, raczej nie ma szans w ostatnim momencie zmienić pas, jak by przejechał też z zawróceniem miał by problem. Osobiście nienawidzę wyprzedzających się z minimalną różnicą prędkości ciężarówek, jednak w miastach dużo bardziej wk**w.. mnie Lki jeżdżące 30km/h, wiem też, że to wina nie wina instruktorów tylko przepisów, wymogów egzaminu itd.
Lewy pas to nie kółko różańcowe, ale duży powolny pojazd ma też prawo wyprzedzić pojazd wolniejszy od siebie. Trochę to trwa, a później to już niedo.eby nie dały mu na prawy wrócić
teraz to już na pewno się nauczy prawym śmigać, BTW za to jak zareagował prowadząc duży pojazd powinni mu z miejsca prawko na "duże" zabrać skoro wolał zjechać pod prąd (co by było gdyby ktoś tam jechał 90km/h osobówką) niż lekko wjechać w tyłek.
Takiego de**la jak ty to rzadko się spotyka :) Zero logicznego myślenia i znajomości przepisów, także prawka pewnie sam nie masz albo co chwile mandat wyłapujesz :)
Rzeczywiście nie powinien autem ciężarowym (bo chyba takie to było) tak długo blokować lewego pasa, ale ten gość z białego Opla też przesadził i to jeszcze bardziej. Ja jakbym jechał tym autem ciężarowym, to w takiej sytuacji nawet był nie hamował. Kamerka była, wszystko nagrała i gość nie dość, że miałby skasowany kufer, to jeszcze by za to odpowiadał.
Bardzo dobrze! Może się w końcu nauczy, że lewy pas to nie kółko różańcowe!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
To był teren zabudowany gdzie jak widać na filmie co kawałek są skrzyżowania, sygnalizacje świetlne, przejścia dla pieszych, a miejscami ograniczenia nawet do 40km/h. Więc nie ma tu w sumie mowy o żadnym blokowaniu lewego pasa, a jak już tak bardzo gość z Opla chciał być szybszy, to mógł wyprzedzić z prawej strony i jechać dalej. Przez jego durne pomysły mogło dojść do jakiejś tragedii.
To sie nazywa szybka Karma.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szybką karmę to masz w McDonaldzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To się nazywa zajechanie drogi oraz nieuzasadnione hamowanie w wyniku czego doprowadzenie do zagrożenia na drodze. W Polsce za takie coś z mety zatrzymane prawo jazdy z przekazaniem sprawy do sądu. Nie jestem zwolennikiem blokowania lewego pasa, ale chamstwa nie znoszę bardziej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nieuzasadnione ?? takie nagranie nawet w Polsce nie jest brane jako dowód. Wykręci się że mu kot wylazł i nagle zachamował. Gdyby wjechał w prawo i uszkodził komuś posesję lub inny samochód to płaci ubezpieczenie kierowcy ciężarówki, zapytaj znajomego policjanta. Biały samochód przyczynił się do wypadku, ALE go nie spowodował. Wypadek był następstwem zajechania, gdyby ciężarówka w tym przypadku rozjechała człowieka to sądziliby... kierowcę ciężarówki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tym bardziej, ze to chamstwo sie moglo skonczyc czyjas smiercia. Ciekawe czy wtedy bylby zadowolony, ze dal nauczke.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ojciecdyrektor pieprzysz jak zwykle. Rozumiem, że jak w samolot uderzy ptak, a samolot spadnie na czyjś dom, to będzie to wina pilota?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@ojciecdyrektor. Nie masz pojecia o przepisach ruchu, to sie nie odzywaj. Bo narobisz szkody umysłowej innym gimbusom. A potem taki będzie musiał beknąć, bo przepisów się na wiochaPl uczył. Jestem przeciwnikiem zarówno szeryfowania jak i trzymania sie lewego pasa. Ale za takie coś kierowca insigni w Polsce by słono beknął. Kierowca cięzarówki najwyżej by dostał mandat za zajmowanie lewego pasa. Ale przyczyną tego wypadku było zajechanie drogi. Dla własnego dobra wbij to sobie do łba. Bo inaczej może cię to kiedyś drogo kosztować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zblizajac sie do skrzyzowanie nalezy zwolnic ( zasada ograniczonego zaufania) takze kierowca Insigni zrobil wszystko zgonie z przepisami!!! nie hamowal w sposob hamski do zera tylko na pol sek wcisnal hamulec, zanim sie wypowiesz zapoznaj sie z przepisami RD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@teka83. Twojego bełkotu się nie da komentować. Jak jesteś taki pewny swego to jeździj tak. Zajeżdżaj drogę ciężarówkom. Ale nie w miejscach gdzie jest szeroko i mały ruch. Zrób tam gdzie jest wąsko, z górki i żeby ciężarówka nie będzie miała gdzie uciekać na bok. Będzie wtedy mniej de**li na drodze i sam się do tego przyczynisz. Różne tu bzdury można czasem przeczytać, ale ty przebijasz wszystkich. I to już nie pierwszy raz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niedopuszczalna jest jazda lewym pasem ruchu, w sytuacji gdy prawy pas jest wolny, nawet wtedy gdy z tyłu lewym pasem nie porusza się żaden pojazd. Taka jazda może tamować ruch w czasie poruszania się lewym pasem pojazdu z większą prędkością. Zasada ta ma zastosowanie także wówczas, gdy kierujący pojazdem porusza się lewym pasem z maksymalnie dozwoloną prędkością na danym odcinku drogi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakie nieuzasadnione hamowanie? Udowodnij to w sądzie, powodzenia... powie, że mu się słabo zrobiło i już masz uzasadnione hamowanie... 'lewy' nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, nie zachował odpowiedniej odległości od auta poprzedzającego. "lewy" powinien był zwolnić, a nie tak pędzić z nad-świetlną tym lewym pasem, tak szybko jechał, że nawet nie zauważył, że tam prawidłowo auto zmieniło pas i zahamowało awaryjnie bo się kierowca źle poczuł
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Coraz gorsi de**le się tu schodzą. Jechał cały czas prawym. Na światłach było miejsce, to się ustawił na lewym żeby Kamaza wyprzedzić. jechał kawałek lewym pasem, ileż on go blokował? kilka sekund?. obejrzyj całość. "Kierowca zasłabł i zjechał na środek jezdni żeby tam zahamować"-Jak bardzo trzeba mieć zryty łeb, żeby coś takiego wymyśleć? Ciekawe co następny napisze? Nie jest mi was szkoda, zabijajcie się. Szkoda mi tylko gimbusów, którzy wam w te bzdury uwierzą, a potem się zabiją. Jak czytam takie brednie, to dochodzę do wniosku że jedyną winą ciężarówki było że go nie staranował.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miło mi de**lu, a ja jestem Paweł. Np. osoba z wylewem może dostać porażenia lewej strony ciała co może skutkować paraliżem lewej ręki i zjechaniem na lewy pas gdzie będzie się ratowała hamowaniem awaryjnym. A tak poważnie to jak widzę, że de**l mnie bierze prawym pasem to przypuszczam, że może tak zrobić, zwalniam i go puszczam, a już na 100% uważam co zrobi. Ale ten 'lewy' kierowca chyba tam serio zasnął w tym aucie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W tym przypadku kierowca Insigni nie miał paraliżu, bo sobie uciekł z miejsca wypadku który sam spowodował. Ale nawet gdyby tak było, to też on byłby sprawca tego wypadku, a nie kto inny. Sprawcą jest ten który zajechał drogę. A czy zrobił to złośliwie, czy się w tym czasie zesrał, czy go użądliła osa, żm**a, ugryzł pies, czy cokolwiek innego. Niema to znaczenia. Jak wyjeżdżasz na drogę, to ty musisz panować nad pojazdem. A nie pies, kot, pszczoła, alkohol czy twoja choroba. Nie panujesz nad sobą, nie wsiadasz do samochodu. A jeżeli tego nie rozumiesz, to znaczy że jesteś de**l.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest coś takiego jak WYOBRAŹNIA i tego brakuje kierowcom. Jak sam piszesz koleś z Insigni pojechał sobie dalej jak gdyby nigdy nic, a 'lewy' zaparkował bokiem. Mam prawo jazdy od 10 lat i zrobiłem kilkaset tysięcy km, w samym tym roku ponad 40000km nigdy nie miałem takich sytuacji jak na tym filmie, dlaczego? Bo wiem, że trafi się taki id***a z insigni i to JA muszę być na to przygotowany i UWAŻAĆ, bo raz nie będę i zginę, a on sobie pojedzie dalej. W tym przypadku nie jechał lewym pasem kierowca tylko taki sam de**l jak z tej insigni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zero rozeznania co się dzieje na drodze, takie zachowanie jak z tej insigni rozpoznaje się w ułamku sekundy, a jak ktoś tego nie rozkminia to jest id***a (albo ma spowolnione reakcje i nie powinien przejść badań i nie powinien wsiadać do auta)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"ojciecdyrektorrr", "teka83", "ucho103". Wasza trójka niech się wreszcie zamknie bo nie znacie się, ani na przepisach, ani na logicznym myśleniu, pieprzycie tylko głupoty jak dzieci, które się kłócą o cukierka. Akcja miała miejsce w Rosji, więc obowiązują przepisy z tego kraju a nie z Polski :) Oj nie douczone dzieci, kierowca samochodu ciężarowego mógł przez całe miasto jechać lewym pasem ruchu :) "9.4. Poza miastem, na autostradach i drogach gdzie można jechać z prędkością większą niż 80 km/h wzbroniona jest jazda lewym pasem jeśli prawy jest wolny. W mias
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W miastach na drogach, mających mniej niż 3 pasy w jednym kierunku, kierowcy mogą prowadzić samochód po dowolnym pasie ruchu."
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ksieciunio - no znafco wygrałeś wiadro internetu, brawo :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i bardzo dobrze, zawsze będę powtarzał precz z koorwami przyklejonymi do lewego pasa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A to Rosja właśnie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widziałem naocznie taki wypadek,lewus złośliwie blokował to się znalazł w krzakach.Akcja była u nas 3 lata wstecz na gierkówce przed Pyrzowicami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wygląda to na teren zabudowany, można wyprzedzać z prawej. Ten z insygni przesadził i to mocno. Koleś z dużego nie powinien hamować awaryjnie, powinien prać w go d**e.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Owszem można, przez takiego barana musisz jechać slalomem żeby go wyprzedzić. Trafią się trzy melepety i musisz skakać z pasa na pas. Lewy służy do wyprzedzania (czytaj trzeba trzemać się prawej kawedzi drogi). Prawy pasem możesz jechać 45, 30 km/h BA możesz nawet pchać samochód ale rób na prawym pasie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, ale koleś mógł po prostu chcieć skręcić na którymś lewoskręcie, może nie znał miasta, miał nieaktualne mapy w nawigacji, może wiedział tylko,że z lewej będzie miał punkt, bazę czy firmę do której wiózł towar, takim zestawem troszkę inaczej się manewruje, raczej nie ma szans w ostatnim momencie zmienić pas, jak by przejechał też z zawróceniem miał by problem. Osobiście nienawidzę wyprzedzających się z minimalną różnicą prędkości ciężarówek, jednak w miastach dużo bardziej wk**w.. mnie Lki jeżdżące 30km/h, wiem też, że to wina nie wina instruktorów tylko przepisów, wymogów egzaminu itd.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A no i czasami wystarczy mignąć drogowymi, tak by kierowca dużego wiedział, że już wyprzedził całym zestawem i może bezpiecznie zmienić pas.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak to mówią: trafił swój na swego ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lewy pas to nie kółko różańcowe, ale duży powolny pojazd ma też prawo wyprzedzić pojazd wolniejszy od siebie. Trochę to trwa, a później to już niedo.eby nie dały mu na prawy wrócić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
teraz to już na pewno się nauczy prawym śmigać, BTW za to jak zareagował prowadząc duży pojazd powinni mu z miejsca prawko na "duże" zabrać skoro wolał zjechać pod prąd (co by było gdyby ktoś tam jechał 90km/h osobówką) niż lekko wjechać w tyłek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takiego de**la jak ty to rzadko się spotyka :) Zero logicznego myślenia i znajomości przepisów, także prawka pewnie sam nie masz albo co chwile mandat wyłapujesz :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na przyszłość dorzuć jeszcze z 10 minut przed akcją!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawet bym się nie kwapił wciskać hamulca
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rzeczywiście nie powinien autem ciężarowym (bo chyba takie to było) tak długo blokować lewego pasa, ale ten gość z białego Opla też przesadził i to jeszcze bardziej. Ja jakbym jechał tym autem ciężarowym, to w takiej sytuacji nawet był nie hamował. Kamerka była, wszystko nagrała i gość nie dość, że miałby skasowany kufer, to jeszcze by za to odpowiadał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bardzo dobrze! Może się w końcu nauczy, że lewy pas to nie kółko różańcowe!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To był teren zabudowany gdzie jak widać na filmie co kawałek są skrzyżowania, sygnalizacje świetlne, przejścia dla pieszych, a miejscami ograniczenia nawet do 40km/h. Więc nie ma tu w sumie mowy o żadnym blokowaniu lewego pasa, a jak już tak bardzo gość z Opla chciał być szybszy, to mógł wyprzedzić z prawej strony i jechać dalej. Przez jego durne pomysły mogło dojść do jakiejś tragedii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto majac kamere i swiadkow hamuje lub omija w takiej sytacji? Wali sie w doope i wszystko w temacie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane