Reklama
Reklama

Komentarze

21
A
akr69 Wyjadacz

hehe, fakin kant

[Usunięty użytkownik]

to "ściąga" weselnego bandu,a niestety wiele znanych naszych "gwiazd" nie znających angielskiego śpiewało fonetycznie utwory

Q
QUTAPHONE Snajper

Inglisz ic izi .

N
neo86 Jedi

Typowe dla wiejskich grajków. Nawet angielskiego nie potrafią.

F
faille Wyjadacz

"Nie znają lub nie umieją" a nie "nie potrafią" wiejski "Niby Padawanie"

M
manamanam Łowca

Zapisywanie tekstu fonetycznie jest popularne wśród kapel, zwłaszcza weselnych. Łatwiej go odczytać i lepiej można się skupić na obsłudze instrumentu. Nawet, jeśli ktoś zna angielski.

[Usunięty użytkownik]

Zgadzam się. To działa w dwie strony- np. można uczyć sie ang. pisowni poprzez fonetyczne zapamiętywanie angielskich wyrazów po polsku.

R
ramzesx Szyderca

Przecież z tego zapisu widać że ktoś ni w ząb nie zna angielskiego, bo kompletne bzdury tam, jak to ktoś ze słuchu zrozumiał. Czyta się to strasznie, że aż zmęczyć się można.

A
anabarbara Wieśniak

Szkoda gadac,tak bylo,jest i bedzie dopoki "pseudo muzykanty" nie znikna.To samo dzieje sie z graniem na klawiszach - dyskietka albo USB i muza gotowa,zostalo jeszcze trzepanie paluchami po klawiszach zeby ludziska mysleli ze to na zywca ale tez umiejetnie bo mozna cos przycisnac i nieszczescie gotowe. To jest moze i fajne ale w zaciszu domowym a nie wystepy publiczne,dla mnie osobiscie zenada,zenada.... w nieskonczonosc.

D
d_j_siwy Wyjadacz

Jak nie masz nic mądrego do powiedzenia to nie pisz!! Co ty myślisz że "te wszystkie celebryty" to na lajfie napierdzielają?? AA chooja!!! To właśnie takie weselne kapele prędzej reala zagrają niż te telewizyjne popierdułki lecące na playbacku non-stop!!! Mój ojciec kiedyś chałturzył ja też trochę pykałem (dla kumatych-na wiośle) i prawdziwe ceniące się kapele grają na żywo, ćwiczą każdego hiciora żeby jak najlepiej zagrać i brzydzą się playbackiem (czasem korzystając z podkładu głównego jak perkusisty nie ma). Wszystko zależy od ceny którą płaci wynajmujący.

S
soulraver1984 Łowca

Prawda ja polecam zespól weselny PENDRIVE . Grają i spiewaja rewelacyjnie

[Usunięty użytkownik]

Wyobrazcie sobie jak musiał wyglądać tekst Benedykta " Postrafiam syskich plakuf"

E
Emsi25 Snajper

witam was ciule*

M
Markkopolo Szyderca

Who you yeah bunny. Na odwrót też się da.

D
doman800

Polska to taki dziwny kraj gdzie kelner posluguje się biegle angielskim, ekspedientka niemieckim, a polityk nie potrafi się dobrze wyslowic po polsku, nie mówiąc już jak kaleczy języki obce

B
bedzieszcierpial Wieśniak

O kur....to Preaty Woman O.O Dopiero za 3 przeczytaniem obczaiłem, że to ten kawałek to wygląda jak jakiś dziwny wschodni język a nie fonetyczny zapis, chociaż widziałem gdzieś w sieci taki tłumacz dla polaków co do Anglii się wybierali za dawnych czasów zapisany właśnie w podobny sposób chociaż tam to było bardziej zrozumiałe i łatwiejsze w rozszyfrowaniu.

[Usunięty użytkownik]

hitem niedawno temu było wystąpienie Korwina- Mikke w Parlamencie Europejskim "po angielskimu" do tej pory różni tłumacze próbują to "rozgryżć"

S
soulraver1984 Łowca

Aj hew okazejszyn for wery wery drim

M
Miodoslaw Wieśniak

Też tak zapisywałem kiedyś teksty. W podstawówce. Kiedy uczyli tylko jedynie słusznego izyka.

W
Wielki-Ogor Wieśniak

juz wiem skad kobra i tajger biora teksty

Reklama