Zapisywanie tekstu fonetycznie jest popularne wśród kapel, zwłaszcza weselnych. Łatwiej go odczytać i lepiej można się skupić na obsłudze instrumentu. Nawet, jeśli ktoś zna angielski.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Zgadzam się. To działa w dwie strony- np. można uczyć sie ang. pisowni poprzez fonetyczne zapamiętywanie angielskich wyrazów po polsku.
Przecież z tego zapisu widać że ktoś ni w ząb nie zna angielskiego, bo kompletne bzdury tam, jak to ktoś ze słuchu zrozumiał. Czyta się to strasznie, że aż zmęczyć się można.
Szkoda gadac,tak bylo,jest i bedzie dopoki "pseudo muzykanty" nie znikna.To samo dzieje sie z graniem na klawiszach - dyskietka albo USB i muza gotowa,zostalo jeszcze trzepanie paluchami po klawiszach zeby ludziska mysleli ze to na zywca ale tez umiejetnie bo mozna cos przycisnac i nieszczescie gotowe.
To jest moze i fajne ale w zaciszu domowym a nie wystepy publiczne,dla mnie osobiscie zenada,zenada.... w nieskonczonosc.
Jak nie masz nic mądrego do powiedzenia to nie pisz!! Co ty myślisz że "te wszystkie celebryty" to na lajfie napierdzielają?? AA chooja!!! To właśnie takie weselne kapele prędzej reala zagrają niż te telewizyjne popierdułki lecące na playbacku non-stop!!!
Mój ojciec kiedyś chałturzył ja też trochę pykałem (dla kumatych-na wiośle) i prawdziwe ceniące się kapele grają na żywo, ćwiczą każdego hiciora żeby jak najlepiej zagrać i brzydzą się playbackiem (czasem korzystając z podkładu głównego jak perkusisty nie ma). Wszystko zależy od ceny którą płaci wynajmujący.
Polska to taki dziwny kraj gdzie kelner posluguje się biegle angielskim, ekspedientka niemieckim, a polityk nie potrafi się dobrze wyslowic po polsku, nie mówiąc już jak kaleczy języki obce
O kur....to Preaty Woman O.O Dopiero za 3 przeczytaniem obczaiłem, że to ten kawałek to wygląda jak jakiś dziwny wschodni język a nie fonetyczny zapis, chociaż widziałem gdzieś w sieci taki tłumacz dla polaków co do Anglii się wybierali za dawnych czasów zapisany właśnie w podobny sposób chociaż tam to było bardziej zrozumiałe i łatwiejsze w rozszyfrowaniu.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
hitem niedawno temu było wystąpienie Korwina- Mikke w Parlamencie Europejskim "po angielskimu" do tej pory różni tłumacze próbują to "rozgryżć"
hehe, fakin kant
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to "ściąga" weselnego bandu,a niestety wiele znanych naszych "gwiazd" nie znających angielskiego śpiewało fonetycznie utwory
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Inglisz ic izi .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Typowe dla wiejskich grajków. Nawet angielskiego nie potrafią.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Nie znają lub nie umieją" a nie "nie potrafią" wiejski "Niby Padawanie"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapisywanie tekstu fonetycznie jest popularne wśród kapel, zwłaszcza weselnych. Łatwiej go odczytać i lepiej można się skupić na obsłudze instrumentu. Nawet, jeśli ktoś zna angielski.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadzam się. To działa w dwie strony- np. można uczyć sie ang. pisowni poprzez fonetyczne zapamiętywanie angielskich wyrazów po polsku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież z tego zapisu widać że ktoś ni w ząb nie zna angielskiego, bo kompletne bzdury tam, jak to ktoś ze słuchu zrozumiał. Czyta się to strasznie, że aż zmęczyć się można.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"nawet dla kogos kto zna angielski" zarty sobie robisz kolego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szkoda gadac,tak bylo,jest i bedzie dopoki "pseudo muzykanty" nie znikna.To samo dzieje sie z graniem na klawiszach - dyskietka albo USB i muza gotowa,zostalo jeszcze trzepanie paluchami po klawiszach zeby ludziska mysleli ze to na zywca ale tez umiejetnie bo mozna cos przycisnac i nieszczescie gotowe. To jest moze i fajne ale w zaciszu domowym a nie wystepy publiczne,dla mnie osobiscie zenada,zenada.... w nieskonczonosc.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak nie masz nic mądrego do powiedzenia to nie pisz!! Co ty myślisz że "te wszystkie celebryty" to na lajfie napierdzielają?? AA chooja!!! To właśnie takie weselne kapele prędzej reala zagrają niż te telewizyjne popierdułki lecące na playbacku non-stop!!! Mój ojciec kiedyś chałturzył ja też trochę pykałem (dla kumatych-na wiośle) i prawdziwe ceniące się kapele grają na żywo, ćwiczą każdego hiciora żeby jak najlepiej zagrać i brzydzą się playbackiem (czasem korzystając z podkładu głównego jak perkusisty nie ma). Wszystko zależy od ceny którą płaci wynajmujący.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawda ja polecam zespól weselny PENDRIVE . Grają i spiewaja rewelacyjnie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wyobrazcie sobie jak musiał wyglądać tekst Benedykta " Postrafiam syskich plakuf"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
witam was ciule*
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Who you yeah bunny. Na odwrót też się da.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polska to taki dziwny kraj gdzie kelner posluguje się biegle angielskim, ekspedientka niemieckim, a polityk nie potrafi się dobrze wyslowic po polsku, nie mówiąc już jak kaleczy języki obce
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O kur....to Preaty Woman O.O Dopiero za 3 przeczytaniem obczaiłem, że to ten kawałek to wygląda jak jakiś dziwny wschodni język a nie fonetyczny zapis, chociaż widziałem gdzieś w sieci taki tłumacz dla polaków co do Anglii się wybierali za dawnych czasów zapisany właśnie w podobny sposób chociaż tam to było bardziej zrozumiałe i łatwiejsze w rozszyfrowaniu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hitem niedawno temu było wystąpienie Korwina- Mikke w Parlamencie Europejskim "po angielskimu" do tej pory różni tłumacze próbują to "rozgryżć"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aj hew okazejszyn for wery wery drim
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też tak zapisywałem kiedyś teksty. W podstawówce. Kiedy uczyli tylko jedynie słusznego izyka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
juz wiem skad kobra i tajger biora teksty
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane