Ale lamenty, dodal by wiecej gazu, zlapal wieksza przyczepnosc z rozgrzana guma to by jeszcze backflipa na tym parkanie zrobil ze by xfighter nie pogardzilo a tak umiejetnosci braklo... Cienka jest granica miedzy jazda wyczynowa a amatorska najwyrazniej.
Kilka wstawek wczesniej pisalem ze sa ludzie ,ktorzy nie nadaja sie do obslugi naszyn. Nie wazne ze cie na to stac. Powinno byc wazne ze dla bezpieczenstwa ludzi i samego siebie powinienes jezdzic autobusem.
Dla tych którzy się przestraszyli "potwora" 125 - polecam 2-3 godziny jazdy z instruktorem na placu. 15 koni do miasta spokojnie starcza a za miastem pojedzie 90-100km/h bez problemu. Co do znafcuf którzy twierdzą że to nie motocykl, legendy moto gp uczyły się jeździć na malutkich motocyklach, więc nie pier*olta że na poczatek trzeba litra bo r6 zaraz się znudzi.
Legendy gp uczyły się jeździć na małych motocyklach w wieku 6-10lat zresztą o czym tu dyskutować 125 nie jeździ tylko się toczy , 90 km/h to się zjeżdża na rowerze z gorki na Belwederskiej w Warszawie
Nowy motocykl i gleba... ciężko nazwać motocyklem coś co ma pojemność 125 cm3 i 13 KM to po prostu większy skuter dla ludzi chcących jeździć w przyszłości motocyklem
Mózgu brak. Jak koleś wsiadł 1 raz za kółko - a na taką wygląda ta akcja - to jest zwykłym id**tą. Jakby miał trochę mózgu to by chociaż trochę poszedł na jakiś pusty parking.
Znalazł się rasowy motocyklista... Sorki ale do pracy jeżdżę motocyklem, mam raptem niecałe 10km więc nie przebieram się. Jadę w luźnym ubraniu, zwłaszcza jak jest ciepło. Nie uważam się za pi*dę. Nie muszę zapier***ć. W trasę to co innego. Kto mi zabroni luźnej jazdy po mieście? Czy muszę się ubrać od góry do dołu w skórę żeby wyglądać PRO? Czy ubiór odzwierciedla moje umiejętności?
Rozumem jeśli ktoś się ubiera w krótkie spodnie i klapki jak @waflocki napisał.
A na co Ci skóra? Wkładasz zbroje na ubranko i pomykasz. Przez 10 km nic się nie wydarzy? wjedzie Ci ktoś na plecy i nie będzie pytał o przebieg.
To jak jechać samochodem. Nie zapinam pasów bo mam blisko . . . a później jeb i folia i zamknięta droga
Jaki motor taki kierowiec,hulajnoge niech se potrenuje najpierw
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zatrąbił a Fokus nie odjechał, a to dziadyga jeden.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Posłuchał kolegów i na 1 moto kupił 1000 bo co będzie pincet za pół roku wymieniał na większy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Komarytko ponioslo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale lamenty, dodal by wiecej gazu, zlapal wieksza przyczepnosc z rozgrzana guma to by jeszcze backflipa na tym parkanie zrobil ze by xfighter nie pogardzilo a tak umiejetnosci braklo... Cienka jest granica miedzy jazda wyczynowa a amatorska najwyrazniej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawo jazdy i pieniądz nie czyni kierowcy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak się nie potrafi jeździć to się na początek kupuje starego hebla co ma 10 lat a nie szpan na wsi i salon na pierwszy sprzęt ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak będzie wyglądała jazda większość baranów w Polsce którzy jako wytrawni i najmądrzejsi posiadacze kat B wsiądą na swoje odje***e 125.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kilka wstawek wczesniej pisalem ze sa ludzie ,ktorzy nie nadaja sie do obslugi naszyn. Nie wazne ze cie na to stac. Powinno byc wazne ze dla bezpieczenstwa ludzi i samego siebie powinienes jezdzic autobusem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla tych którzy się przestraszyli "potwora" 125 - polecam 2-3 godziny jazdy z instruktorem na placu. 15 koni do miasta spokojnie starcza a za miastem pojedzie 90-100km/h bez problemu. Co do znafcuf którzy twierdzą że to nie motocykl, legendy moto gp uczyły się jeździć na malutkich motocyklach, więc nie pier*olta że na poczatek trzeba litra bo r6 zaraz się znudzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Legendy gp uczyły się jeździć na małych motocyklach w wieku 6-10lat zresztą o czym tu dyskutować 125 nie jeździ tylko się toczy , 90 km/h to się zjeżdża na rowerze z gorki na Belwederskiej w Warszawie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Się znafca z belwedreskiej w warsiafce znalazł. W zabudowanym 90 na rowerze tobie powinni zabrać nie tylko prawo jazdy ale też kartę pacjęta nfz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież zatrąbił!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mógł najpierw poćwiczyć na skuterku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nowy motocykl i gleba... ciężko nazwać motocyklem coś co ma pojemność 125 cm3 i 13 KM to po prostu większy skuter dla ludzi chcących jeździć w przyszłości motocyklem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mózgu brak. Jak koleś wsiadł 1 raz za kółko - a na taką wygląda ta akcja - to jest zwykłym id**tą. Jakby miał trochę mózgu to by chociaż trochę poszedł na jakiś pusty parking.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żeby wsiąść na motocykl trzeba jeszcze umieć jeździć ale z tego co widzę to jakiś Brytol, więc wszystko w porządku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"4 godziny po wyjeździe z salonu" - a jak to obliczyłeś?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ja myślałem że filmik będzie trwał 4 godziny i już miałem nie włączać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po złej stronie kierownica ot i cała tajemnica;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
może lepiej że nigdzie nie dojechał...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
125ccm to nie motocykl
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Litra od razu kup, bo szkoda kasy na mniejsze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak to mowia, lepiej ubrany niz uzdolniony :) Nie wazne, ze nie potrafie jezdzic, wazne ze mam kamerke..., ech, "motocyklisci"...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie Tatuś kupił
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moc znacznie przewyższa umiejętności motocyklisty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gość chyba nawet rowerem nie jezdził
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak miałem 10 lat jeździłem na motocyklu gdzie nie sięgałem nogami ziemi i się nie wyjeb...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na komarku a nie na motocyklu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nokian098 MZ etz coś Ci mówi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a bylo to rok temu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak poznać leszcza na motocyklu - po butach. Jak widzę te pi*dy w adidasach zamiast w motocyklowych butach to mnie serce boli
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lepsi są w klapach jadący 90 km/h po mieście.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znalazł się rasowy motocyklista... Sorki ale do pracy jeżdżę motocyklem, mam raptem niecałe 10km więc nie przebieram się. Jadę w luźnym ubraniu, zwłaszcza jak jest ciepło. Nie uważam się za pi*dę. Nie muszę zapier***ć. W trasę to co innego. Kto mi zabroni luźnej jazdy po mieście? Czy muszę się ubrać od góry do dołu w skórę żeby wyglądać PRO? Czy ubiór odzwierciedla moje umiejętności? Rozumem jeśli ktoś się ubiera w krótkie spodnie i klapki jak @waflocki napisał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A na co Ci skóra? Wkładasz zbroje na ubranko i pomykasz. Przez 10 km nic się nie wydarzy? wjedzie Ci ktoś na plecy i nie będzie pytał o przebieg. To jak jechać samochodem. Nie zapinam pasów bo mam blisko . . . a później jeb i folia i zamknięta droga
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a co do tematu. Ubrał się jak należy a nie że kupił "igłe" za 3000 zł a ubranie czy kas już nie ważne bo go na to nie stać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powinien zacząć od hulajnogi ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to chyba te 4 godziny go pchał z salonu bo jeździć to on nie umie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane