Reklama
Reklama

Komentarze

16
M
malgolina Wyjadacz

A nie zjedzone resztki i tak lądują w koszu.

[Usunięty użytkownik]

nie narzekaj nie narzekaj, skończom się owoce na dżweach to wrucisz do śmietnika

Anonim

nie szkodzi: ktoś zarobił produkując, przewożąc, sprzedając :)

L
lioxxx Wieśniak

I gzie tu wiocha ? widać ,chemia płyn do prania i spożywka do końca tygodnia, widocznie pajakpajak nie prał by i garów nie zmywał albo zazdrość bo jedzie co dzień na pasztetowej i taki wózek z zakupami to marzenie .

M
malgolina Wyjadacz

To zdjęcie nie jest konkretnym odnośnikiem. W marketach tak właśnie jest, widziałam ludzi nawet z dwoma wózkami zakupów, bo następnego dnia sklep był zamknięty. Jeden dzień. To się powtarzało cyklicznie przed wolnymi dniami. Ja robilam o wiele mniejsze zakupy a i tak zostawało jedzenia.

F
fekaliator Łowca

A ja nie kupuję mięsa w markJetach :-P ... Przemyślałaś już co z koniną na Skaryszewskiej?

[Usunięty użytkownik]

pajakpajak, z opieki społecznej wracasz? za robote sie weś biedaku

R
rtd84 Wieśniak

Bajbus - fajfus pisz poprawnie , chyba że to za trudne półmózgu.... Twoje wpisy są żałosne jak Ty podejrzewam . Cwaniku na emigracji zwykła pała szczekajaca

L
lioxxx Wieśniak

Co to mado rzeczy ? ja wydam na grylla 500 zł i będą pisać głupoty ale lubię się zabawić ,a drugi tyle samo lub więcej da na Rydzyka i się nie zabawi ale ojciec dyrektor tak i jeszcze będzie bunga bunga ha ha ha

S
Suzzi86 Snajper

niestety widziałam to wczoraj, sklep otwarty do północy, a o godzinie 23 kolejki co najmniej 20 metrów...

Reklama