Reklama
Reklama

Komentarze

17
P
piterek_gda Szyderca

A Ty nie przestałeś być nic nie pojmującym cymbałem :P

P
Podlasiak1977 Jedi

a ty zapewne nadal wierzysz w to ze slimak winniczek to ryba slodkowodna i w to ze chlop i chlop tworza rodzine.

C
caleanka Czysta Moc

A patologiczny podlasiak, wierzy ze jest ostoja polskosci...Naziolek.

N
nonamenoname Jedi

Fajnie widzieć swoją wstawkę na głównej zaakceptowaną od innego wstawiającego :) Administrator chyba zagląda tu rzadziej niż użytkownicy :D

K
kary1977 Wyjadacz

:) poprawiłeś mi humor.

[Usunięty użytkownik]

kamilcsw oddał by życie żeby choć raz polizać ślimaka BUAHAHA

C
caleanka Czysta Moc

@bossnr1 - inaczej zwany "anabola", miesnie rosna, przybywa wody w glowie a fujara sie kurczy...

C
caleanka Czysta Moc

Nacjonalisci zrobili propagande a teraz... zimny prysznic rzeczywistosci. To samo czeka polskich naziolkow.

P
Prawdaboli1234 Snajper

najważniejszy dla podlasiaka jest fakt uznania ślimaka za rybę... Spędza mu to sen z powiek, nie wie chłopina co ma z tym zrobić. Świat się od tego przecież zawali.

P
Podlasiak1977 Jedi

heheh sen to moze mi spedza fakt ze Europa rzadza tacy idioci ktorzy tego slimaka nazwali ryba.zamiast martwic sie ze kontynet zalewa dzicz to oni martwia sie dopuszczalna krzywizna ogorka.

G
gordon.lameman JP 100%

Podlasiak1977, jesteś kr***nem. Serio. Po prostu nic nie rozumiejącym kr***nem. W Sparcie by Cię wrzucili do dołu, bo za głupi jesteś nawet do trzymania miecza. Na potrzeby przepisów o dotacji ślimaka uznaje się za rybę. Zamiast tworzyć tony makulatury i nową regulację zrobili to za pomocą fikcji prawnej. To normalna technika. Ludzie o IQ powyżej 30 (głębokie upośledzenie) to rozumieją. Reszta zachowuje się jak Ty.

G
gordon.lameman JP 100%

Uznanie ślimaka za rybę to tzw. fikcja prawna, przyjmowana po to, aby nie tworzyć zupełnie osobnej regulacji. Np. zamiast tworzyć nowe zasady dofinansowania zbioru ślimaków, wystarczyło NA POTRZEBY aktu prawnego o dofinansowaniu rybołówstwa uznać owego ślimaka za rybę. Robi się to jednym przepisem. Nie zmienia się żadnych klasyfikacji biologicznych, ot - na potrzeby aktu prawnego uznaje sięgo za rybę. W Polsce też obowiązują takie fikcje. Np. jeśli odrzucisz spadek po zmarłym, prawo uznaje Cię za zmarłego - na potrzeby postępowania spadkowego. A nikt z ABW nie przyjeżdża Cię zabić...

J
jarek_arek Wieśniak

śmieją się też z krzywizny banana... Tylko, że prostych bananów można zapakować do skrzynki więcej niż krzywych. W skali tysięcy ton bananów przysyłanych np. z Ekwadoru to się przekłada na miliardy oszczędności w transporcie. Ale co tam ciemnemu ludowi tłumaczyć. Ciemny lud musi zostać ciemny żeby się nim lepiej rządziło.

Reklama