To jest tak obleśne,że zbiera mi się na wymioty,proszę o usunięcie tego gdyż to sprawia że jestem chory,macie 48 godzin inaczej sprawa idzie do prokuratury.
Powiem więcej,wolałbym czyjeś gó**o zjeść,obciągnąć komuś ze spuchą na twarz, nie wiem co jeszcze niż się takiego człowieka dotknąć czy nawet patrzeć na niego na żywo to jest tak obleśne że jeżeli mam w życiu zobaczyć coś gorszego to nie wiem czy chce tego dożyć.
Pomijając to, czy było to niedopilnowanie rodzica, opiekuna, w domu, przedszkolu czy na plaży niewiele zmieni, ale faktem pozostaje, że dorośli patrzą bardzo często tylko na siebie, żeby to im było dobrze i wygodnie. W swoim otoczeniu znajomych mam kilka takich "gwiazdek", które myślą tylko o sobie, robią wszystko pod swoją wygodę, często kosztem dziecka. Wstawanie o 6 rano żeby pójść na plażę z kilkuletnim dzieckiem i siedzieć tam od rana do wieczora. Wyjazd w góry z małym szkrabem i lekceważenie zdania dziecka na temat, że już nie ma siły dalej iść.
bo sobie ubzdurały że za młodu zrobią dziecko i nie bedą musiały śmigać do pracy itd tylko opiekowac sie bachorkiem z koleżaneczkami na łeweczce ploteczki heheszki cały dzień a tu sie okazuje że dzieciak to jeszcze więcej pracy i odpowiedzialności niż praca zawodowa - tak to jest jak niedojrzałe matoły sie rozmnażają
Co Wy za głupoty piszecie? Nie przyszło wam do głowy, że to mogło się wydarzyć w przedszkolu, na placu zabaw albo na wycieczce szkolnej? Może to opiekunka nie dopilnowała dzieciaka, łatwo jest obwiniać rodziców.
A ty krewky się zastanów, dziecko wygląda raczej na takie w wieku przedszkolnym. Takiego nie puszcza się samego na plac zabaw, nie zostawia się na kilka godzin na słońcu. Wycieczka szkolna? Chyba przedszkolna, poza tym jaka przedszkolanka pozwoliła by biegać dziecku bez koszulki? Mamusia pewnie zajęta była robieniem slitfoci na plaży, ojciec na piwie, a dziecko się prawie spaliło na słońcu. Ostatnie pytanie, może chamskie, ale nie potrafię się powstrzymać, to twoje dziecko?
Ostatnie pytanie nie jest chamskie, a po prostu głupie. Gdzie byli rodzice? Być może w pracy, a dziecko w przedszkolu? Rozważasz w ogóle taką możliwość, czy do końca będziesz szedł w zaparte, że to wina matki? Wyszukaj sobie najpierw grafikę w google, tam znajdziesz artykuł w dailymail.uk. Rzecz miała miejsce rok temu w Oklahomie, dwójka braci doznała poparzeń słonecznych, bo opiekunki nie dopilnowały by je posmarować kremem i nie zwracały uwagi, gdy latali po placu zabaw bez koszulek. Resztę doczytaj sobie sam, o ile kumasz angielski.
Jak tak, to przepraszam. To, że sytuacja miała miejsce w stanach, wiele wyjaśnia. Jednak patrząc na to co niektórzy rodzice robią ze swoimi pociechami, jest dla mnie lekko przerażające, może dlatego, że jestem młodym ojcem, przewrażliwionym troszkę. Są jednak ludzie którzy nie powinni mieć dzieci, czy się nimi opiekować, brak im wyobraźni. Nie obrażajmy się też wzajemnie, to do niczego nie prowadzi. Angielski kumam jakoś, choć orłem nie jestem. Szkoda też, że większość wstawek nie zawiera źródła, nie było by wtedy takich spinek. Pozdrawiam.
nie robcie jaj z pogrzebu , moja pracuje na pomidorach i chyba potrafie rozpoznac zoltego pomidora ( bez sciemy)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
schajcował się chyba w mikrofali
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest tak obleśne,że zbiera mi się na wymioty,proszę o usunięcie tego gdyż to sprawia że jestem chory,macie 48 godzin inaczej sprawa idzie do prokuratury.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale Ty masz problemy człowieku...przeszkadza do nie patrz,proste chyba-.-
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powiem więcej,wolałbym czyjeś gó**o zjeść,obciągnąć komuś ze spuchą na twarz, nie wiem co jeszcze niż się takiego człowieka dotknąć czy nawet patrzeć na niego na żywo to jest tak obleśne że jeżeli mam w życiu zobaczyć coś gorszego to nie wiem czy chce tego dożyć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w koncu ostatnia smocza kula z dragon balla znaleziona
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na początku myślałem, że ktoś rozbił na nim jajko :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pomijając to, czy było to niedopilnowanie rodzica, opiekuna, w domu, przedszkolu czy na plaży niewiele zmieni, ale faktem pozostaje, że dorośli patrzą bardzo często tylko na siebie, żeby to im było dobrze i wygodnie. W swoim otoczeniu znajomych mam kilka takich "gwiazdek", które myślą tylko o sobie, robią wszystko pod swoją wygodę, często kosztem dziecka. Wstawanie o 6 rano żeby pójść na plażę z kilkuletnim dzieckiem i siedzieć tam od rana do wieczora. Wyjazd w góry z małym szkrabem i lekceważenie zdania dziecka na temat, że już nie ma siły dalej iść.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo sobie ubzdurały że za młodu zrobią dziecko i nie bedą musiały śmigać do pracy itd tylko opiekowac sie bachorkiem z koleżaneczkami na łeweczce ploteczki heheszki cały dzień a tu sie okazuje że dzieciak to jeszcze więcej pracy i odpowiedzialności niż praca zawodowa - tak to jest jak niedojrzałe matoły sie rozmnażają
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co ma rudy? przej...ne
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aleś k....a głupi...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Strefa 731
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten bąbel mi mówi -przebija mnie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale ten bąbelki mnie kusi by go przebić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten bąbel... Musze go przebić!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skutki bycia rudym
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przecież to rudy, u rudego to jest standard
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dowiedziono, że oparzenia słoneczne w dzieciństwie, zwiększają ryzyko zachorowania na raka skóry.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
takiego bąbla miałem, jak wlazłem na żelazko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
weekendowo.pl/ciekawostki/p,matka-udostepnila-na-facebooku-drastyczne-zdjecia-oparzen-swoich-dzieci.html
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dajcie igłę!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
OMG !!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Raczej wpadniecia w barszcz sosnowskiego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O sku**esyn.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ała ;/ aż boli od samego patrzenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego oglądamy zdjęcia z rodzinnego albumu użytkownika 'maxicoveri'?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego oglądamy zdjęcia z albumu użytkownika 'maxicoveri'?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie byli rodzice?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety w tych czsach rodzice często dbają jedynie o swój interes, a dziecko? Ważne, że 500+ się zgadza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co Wy za głupoty piszecie? Nie przyszło wam do głowy, że to mogło się wydarzyć w przedszkolu, na placu zabaw albo na wycieczce szkolnej? Może to opiekunka nie dopilnowała dzieciaka, łatwo jest obwiniać rodziców.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ty krewky się zastanów, dziecko wygląda raczej na takie w wieku przedszkolnym. Takiego nie puszcza się samego na plac zabaw, nie zostawia się na kilka godzin na słońcu. Wycieczka szkolna? Chyba przedszkolna, poza tym jaka przedszkolanka pozwoliła by biegać dziecku bez koszulki? Mamusia pewnie zajęta była robieniem slitfoci na plaży, ojciec na piwie, a dziecko się prawie spaliło na słońcu. Ostatnie pytanie, może chamskie, ale nie potrafię się powstrzymać, to twoje dziecko?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ostatnie pytanie nie jest chamskie, a po prostu głupie. Gdzie byli rodzice? Być może w pracy, a dziecko w przedszkolu? Rozważasz w ogóle taką możliwość, czy do końca będziesz szedł w zaparte, że to wina matki? Wyszukaj sobie najpierw grafikę w google, tam znajdziesz artykuł w dailymail.uk. Rzecz miała miejsce rok temu w Oklahomie, dwójka braci doznała poparzeń słonecznych, bo opiekunki nie dopilnowały by je posmarować kremem i nie zwracały uwagi, gdy latali po placu zabaw bez koszulek. Resztę doczytaj sobie sam, o ile kumasz angielski.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak tak, to przepraszam. To, że sytuacja miała miejsce w stanach, wiele wyjaśnia. Jednak patrząc na to co niektórzy rodzice robią ze swoimi pociechami, jest dla mnie lekko przerażające, może dlatego, że jestem młodym ojcem, przewrażliwionym troszkę. Są jednak ludzie którzy nie powinni mieć dzieci, czy się nimi opiekować, brak im wyobraźni. Nie obrażajmy się też wzajemnie, to do niczego nie prowadzi. Angielski kumam jakoś, choć orłem nie jestem. Szkoda też, że większość wstawek nie zawiera źródła, nie było by wtedy takich spinek. Pozdrawiam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane