Dobry przykład, jak można zeszmacić całkiem niezły tygodnik. Amerykańska czy angielska edycja jeszcze trzyma jaki taki poziom, u nas już wulgarna okładka zajeżdża tanim brukowcem.
Dobry przykład jak można zeszmacić całkiem niezły tygodnik. Amerykańska czy angielska edycja jeszcze trzyma jakiś tam poziom, u nas już sama okładka zajeżdża tanim brukowcem.
Zróbcie zestawienie okładek takich pro-PIS-owskich szmatłowców jak wSieci i Do Rzeczy. I wtedy dyskutujcie o chamstwie. Zresztą PIS-u w chamstwie nikt nie pobije - przy nim Lepper był tylko amatorem.......
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Sto razy było o okładkach wSieci czy Do Rzeczy i wtedy jakoś nie mówiłeś, że Śm**ćweek robi okładki w takim samym albo i lepszym stylu. A LIs to akurat konkretny obraz wyjątkowo tępej hieny dziennikarskiej (bez obrazy dla hieny).
Chciałbym uściślić - Lis jest chieną dziennikarską bo: krytykuje PIS, krytykuje Prezesa, krytykuje niewydarzone pomysły Prezesa, nie oddaje należytej czci Prezesowi, myśli inaczej jak całe PIS-owskie bydło, żyje i oddycha? Odpowiedź na to pytanie ułatwi zrozumienie twojej wypowiedzi.
Lis to komusze NIC nienawidzące Polaków. Rzeczywiście nie można obrażać hien porównując go do tych zwierząt. I nie chodzi tu o PiS czy inne partie. To po prostu zero dziennikarskie .
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Gorilla1984. Mam gdzieś prezesa...nie lubię go. Na PIS nie głosowałem również i wielu z jego pomysłów nie popieram i popierać nie zamierzam. Nie zmienia to jednak faktu, że zachowanie Liska w wielu wypadkach przekracza granice pewnej dziennikarskiej normy i wolności wypowiedzi oraz działania. Nikt mu nie broni krytykować niech to robi a nawet powinien bo po to są media ale niech to robi jak człowiek a nie jak menel spod budy z piwem...bo tam więćej kultury można zobaczyć niż w tych jego głupich wypocinach, które z siebie często wypluje.
Lisa się czepiasz, a coś o prezesie (przepraszam, że się uczepiłem) który nazwał mnie komunistą i złodziejem ( był też "element najbardziej zdemoralizowany, podły, animalny" )nic nie powiesz? Jeżeli norma przez najważniejszego w Polsce polityka została tak zaniżona, to co się czepiasz dziennikarza? Wprawdze ten mały człowiek nie jest w stanie mnie obrazić (nie ma zdolności honorowej jako kłamca i paszkwilant) jednak wpłynął na ton debaty bardziej niż Lepper......
Dobry przykład, jak można zeszmacić całkiem niezły tygodnik. Amerykańska czy angielska edycja jeszcze trzyma jaki taki poziom, u nas już wulgarna okładka zajeżdża tanim brukowcem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobry przykład jak można zeszmacić całkiem niezły tygodnik. Amerykańska czy angielska edycja jeszcze trzyma jakiś tam poziom, u nas już sama okładka zajeżdża tanim brukowcem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Targeting.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zróbcie zestawienie okładek takich pro-PIS-owskich szmatłowców jak wSieci i Do Rzeczy. I wtedy dyskutujcie o chamstwie. Zresztą PIS-u w chamstwie nikt nie pobije - przy nim Lepper był tylko amatorem.......
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sto razy było o okładkach wSieci czy Do Rzeczy i wtedy jakoś nie mówiłeś, że Śm**ćweek robi okładki w takim samym albo i lepszym stylu. A LIs to akurat konkretny obraz wyjątkowo tępej hieny dziennikarskiej (bez obrazy dla hieny).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chciałbym uściślić - Lis jest chieną dziennikarską bo: krytykuje PIS, krytykuje Prezesa, krytykuje niewydarzone pomysły Prezesa, nie oddaje należytej czci Prezesowi, myśli inaczej jak całe PIS-owskie bydło, żyje i oddycha? Odpowiedź na to pytanie ułatwi zrozumienie twojej wypowiedzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lis to komusze NIC nienawidzące Polaków. Rzeczywiście nie można obrażać hien porównując go do tych zwierząt. I nie chodzi tu o PiS czy inne partie. To po prostu zero dziennikarskie .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gorilla1984. Mam gdzieś prezesa...nie lubię go. Na PIS nie głosowałem również i wielu z jego pomysłów nie popieram i popierać nie zamierzam. Nie zmienia to jednak faktu, że zachowanie Liska w wielu wypadkach przekracza granice pewnej dziennikarskiej normy i wolności wypowiedzi oraz działania. Nikt mu nie broni krytykować niech to robi a nawet powinien bo po to są media ale niech to robi jak człowiek a nie jak menel spod budy z piwem...bo tam więćej kultury można zobaczyć niż w tych jego głupich wypocinach, które z siebie często wypluje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lisa się czepiasz, a coś o prezesie (przepraszam, że się uczepiłem) który nazwał mnie komunistą i złodziejem ( był też "element najbardziej zdemoralizowany, podły, animalny" )nic nie powiesz? Jeżeli norma przez najważniejszego w Polsce polityka została tak zaniżona, to co się czepiasz dziennikarza? Wprawdze ten mały człowiek nie jest w stanie mnie obrazić (nie ma zdolności honorowej jako kłamca i paszkwilant) jednak wpłynął na ton debaty bardziej niż Lepper......
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawet gdyby kosztował Newsweek 100zł i tak będę go czytał .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane