Nie wiem czy sa przepisy, ale wymijac sie powino o ile jest taka mozliwosc bo to moze sie zakonczyc poslizgiem lub uszkodzeniami w samochodzie. Uwagi mysle ze slusze, ale jezyk jak i podejscie instruktora powinny go dyskwalifikowac z wykonywanego zawodu. Poza tym o ile dobrze pamietam radio nie moze byc wlaczone na kursie.
Osobiscie 3 razy zmienialam instruktora. Przy odpowiedniej osobie kurs jest przyjemnoscia i nauka lepiej idzie.
Ja sama niedawno robilam kurs i zdawalam. Wedlug mnie instruktor jest de**lem a nie kursant. Widocznie nie nadaje sie do tego fachu skoro chlopaka nauczyc nie potrafil, a wyzywajac go powodowal tylko niepotrzevny stres. Moj instruktor tez ku#wowal, bo przeciez jak sie enty raz powtarza to jest ciezko ale nigdy zlego na mnie nie powiedzial. Jakbym tylko uslyszala taki tekst to zaraz zmieniam szkole jazdy bo nie wiem autor nagrania o tym wiedzial ale jest taka mozliwosc. Aha i to instruktor powinien sie udac na testy psychologiczne i na terapie panowania nad gniewem. De**l!
Kurs na prawko robiłem w słusznie minionej epoce był to rok 1988 , jak byście słyszeli jakich słów wtedy używał instruktor. Powiem tylko ze słowo Pan nie padło z jego strony ani razu Ku..y i Ch..e latały w powietrzu jak ptaki, może ja już jestem stary ale teraz z byle głupoty robi się problem
Tą sprawą śmiało może sie zając i policja i prokuratura. Ubliżanie, mobbing, wulgarne słowa. O braku predyspozycji do zawodu nie wspomnę. Utrata uprawnien jest pewna.To, że chłopak jest miękki, ale też nie końca, bo nagral typa i sie delikatnue bronił, nie może byc powodem takiego zachowania. Zglosic nie tylko po linii do starostwa ale rownież na policję. Sprawa może trafic i do proka.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Instruktor burak, który powinien od zaraz wylecieć z roboty i stracić uprawnienia instruktora nauki jazdy, ale ten kursant, to też niezła piz*da. Jak można dać się tak wyzywać i traktować jakiemuś burakowi? Ode mnie za takie zachowanie ten instruktorek dostałby w pysk, zatrzymałbym to auto na środku skrzyżowania, albo jeszcze celowo bym w coś przywalił, wysiadł i poszedł prosto do biura tej pseudo firmy po zwrot pieniędzy za ten pseudo kurs i zapisał się gdzie indziej.
Witam jestem Instruktorem Nauki Jazdy z Śląska od 10 lat i jak słyszę coś takiego to jest mi przykro z dwóch powodów jeden i przede wszystkim najważniejszy to Kursant że musiał przejść przez takie coś współczuję ci, a dalej że tacy jak on niszczą nasze dobre imię ta osoba naruszyła chyba wszystkie możliwe przepisy i ogólne normy przyjęte na tą osobę proponuję złożyć skargę z załączonym nagraniem do najbliższego wydziału transportu w starostwie powiatowym takie coś nie ma prawa bytu !!!!!!!!! Zachowanie Naganne !!! taka osoba nie powinna mieć uprawnień Instruktora.
w razie pytań dawidcz81@wp.p
Oczywiście, że wina instruktora, skoro kursant nie znał rzekomo przepisów, to nie powinien się znaleźć w samochodzie, za*ssss..nym obowiązkiem jest sprawdzenie tego. wniosek instruktor to za****y leń, który zlekceważył swój obowiązek.
Rację instruktorowi przyznają tylko tępe pały, które nigdy nie zdawały egzaminu na prawo jazdy i uważają, że to takie łatwe. Obyście dostali po łbach zdając egzamin ;)
dostałby lampe jaki nic jak by nie trafił na spokojnego chłopaczka ,z drugiej strony jak by nie trafił na spokojnego chłopaczka to by taki cwany nie był
A instruktor to jakiś p...dał w drechach cwaniak za piątkę jak oni wszyscy. Jeden z tych co powtarzają j...bać ciapaków ( no bo to p...dał!) a jakby jakiś Arab na niego spojrzał to s...lałby albo sam został ofiarą gwałtu.
nie bronię instruktora ;) spoko luz... jako pedagog to spokojnie mogę powiedzieć, że instruktor do odstrzału ;) ale z drugiej strony jak facetowi się mówi "w lewo" to znaczy w lewo a nie w prawo bo se pomylił ;) Kobietom się to wybacza, ale facet? więc coś z nim jest nie tak ;) każdy jeździć może, ale nie każdy powinien...
Takie mylenie stron to jest właśnie wynik stresu. Wystarczy normalne podejście do kursanta. A stereotypy należy traktować tak jak horoskopy w babskich gazetach. Tyle samo w nich prawdy.
Myślę ze ten osioł nie nadaje się na instruktora, każdy nas inaczej sie uczy, jeden szybciej drugi wolniej, ktoś mógł mieć doś. z samochodem, a inny nie ! ale widocznie la tego barana to zbyt trudne do zrozumienia !
Nie. 100% winy po stronie niekompetentnego instruktora. Powinien wiedzieć że to stres jest powodem tego że kursant popełnia błędy. Powinien wiedzieć że dla kogoś kto ledwo zaczął naukę sam fakt jazdy w ruchu miejskim jest źródłem ogromnego stresu. On tego nie wiedział bo d...pa z niego a nie instruktor. Jakby synek trafił na innego to pewnie jeździłby jak stary.
Co do instruktora masz racje. Kursant natomiast, jak słychać z relacji instruktora, mimo ogromnej ilość pouczeń i wskazówek, nadal popełnia błędy. To już nie jest efekt stresu ale braku myślenia i ograniczonej umiejętności uczenia się.
Ja też w wieku nastu lat zdawałem na prawko. Doskonale pamiętam jaki to był dla mnie stres gdy gość już pierwszego dnia wziął mnie na miasto chociaż nie umiałem jeździć wcale. Gdyby wtedy tak na mnie ryknął to nie tylko nic bym nie pojął nawet za setnym razem ale pewnie zes..łbym się w portki. Ten synek jest bystrzak, widać to po jego wypowiedziach tylko stres robi z niego de**la. Instruktor profesjonalista powinien to zauważyć a nie powtarzać to samo sto razy jak głupek wrzeszcząc. Ludzi się uczy a nie tresuje!
Instruktor z Bożej Laski. Sam jestem instruktorem jest mi wstyd za kolegę brak umiejetnosci przekazywana wiedzy lub znnikoma jej zawartosc i brak doswiadczenia nadrabia chamskimi odzywkami i obelgami kursanta ten powinien czym predzej zwocic sie do kierownika osrodka o zmiane instruktora lub zmienic osrodek szkolenia pozdrawiam kursanta i zycze powodzenia na egzaminie.
To się w pale nie mieści, złóż skargę gdzie się da, chyba urząd miejski wydaje zgodę na prowadzenie osk dowiedz się. Nie popuść g**jom, jak zatrudniają de**li na instruktorów to niech zapłacą a najlepiej niech zmienią branżę na kopanie rowów de**le. Przede wszystkim podaj nazwę osk żeby ostrzec innych ( koniecznie po zasięgnięciu fachowej opinii prawnej) Nie daruj im, ty masz rację! Ja bym mu chyba j...bnął.
Niestety ale instruktor może i surowy to ma rację. Choćby ta durna kałuża... Specjalnie uczy tego, że kałuża to zło na drodze byś nie wpadł potem w poślizg mając mokrą oponę. Bo mokra opona może być przyczyną poślizgu a potem w następstwie wypadku. Poza tym nigdy nie masz pewności co się znajduje pod taflą wody. A co jeśli jest to bardzo głęboka kałuża która jest w stanie uszkodzić amortyzatory samochodu? Na kursie kursant powinien postępować wg. wytycznych instruktora a potem jak zda prawko niech robi sobie już co chce... jego sprawa!
@Koyota A jak ma inaczej dotrzeć do tych tępych ludzi? Potem po kilkudziesięciu godzinach jeżdżą po drogach tacy co na światła nie patrzą, jeżdżą jak wariaci i zabijają. Wymądrzają się co to nie oni i sieją zagrożenie na drodze. Potem jak go ktoś zapyta jakim cudem zdał egzamin to powie, że miał szczęście i fart (a nie, że się nauczył). Z całym szacunkiem ale instruktor odpowiada za przyszłych kierowców lub jeśli jest za łagodny dla takiego delikwenta/delikwentki to potem puszcza przyszłego zabójcę na drodze.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Choćby kurant był naprawdę upośledzonym tłukiem do którego nic nie dociera, to instruktor ma obowiązek zwracać się do niego z szacunkiem, nie obrażać i nie bliźnić jak menel z rynsztoka. Aby być instruktorem trzeba nie tylko znać dobrze przepisy, ale trzeba mieć przede wszystkim cierpliwość, kulturę osobistą, dobry kontakt i podejście do ludzi i to do ludzi o różnych umiejętnościach i charakterze. Ten gość tego nie ma ani jednej z tych cech i kompletnie nie nadaje się do tego zawodu.
Typowy cwaniak, który sadzi się tylko do słabszych. Pewnie kursant jest drobnym licealistą, można się wyżyć na nim. Już przy pierwszym jego zdaniu w tym stylu dał bym po hamulcu, wyciągnął go z tego auta i tak mu napier*olił, że on musiałby się udać do lekarza
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Radze udac sie czym prędzej do psychologa. Niby czlowiek 34 letni, a psychika na poziomie 13 latka.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Mam się udać do psychologa dlatego, że uważam że do ludzi powinno zwracać się grzecznie, a nie gnoić?
Nie znam szczegółów tej sytuacji ale ktoś u kogo przebywanie za kierownicą pojazdu powoduje stres a co za tym idzie niebezpieczeństwo na drodze, NIE powinien wogóle siadać za kierownicą!
..uja tam,instruktor komentuje na biezaco co sie dzieje,kursant ewidentnie nie pktrafi wykonywac polecen.ja po dziesieciu godzinach jezdzenia z takim kims nazwalbym go gorzej.
To za mało. Zamiotą pod dywan, może zmienią mu instruktora i sprawy nie było. Za coś takiego to ja bym ich lepiej docisnął . Dobrze wiedzą dziady kogo zatrudniają.
Nie wiem czy sa przepisy, ale wymijac sie powino o ile jest taka mozliwosc bo to moze sie zakonczyc poslizgiem lub uszkodzeniami w samochodzie. Uwagi mysle ze slusze, ale jezyk jak i podejscie instruktora powinny go dyskwalifikowac z wykonywanego zawodu. Poza tym o ile dobrze pamietam radio nie moze byc wlaczone na kursie. Osobiscie 3 razy zmienialam instruktora. Przy odpowiedniej osobie kurs jest przyjemnoscia i nauka lepiej idzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ile razy można dodawać jedno i to samo ? Już nawet po samym tytule poznaje że to jest odgrzewany po raz 20 kotlet
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja sama niedawno robilam kurs i zdawalam. Wedlug mnie instruktor jest de**lem a nie kursant. Widocznie nie nadaje sie do tego fachu skoro chlopaka nauczyc nie potrafil, a wyzywajac go powodowal tylko niepotrzevny stres. Moj instruktor tez ku#wowal, bo przeciez jak sie enty raz powtarza to jest ciezko ale nigdy zlego na mnie nie powiedzial. Jakbym tylko uslyszala taki tekst to zaraz zmieniam szkole jazdy bo nie wiem autor nagrania o tym wiedzial ale jest taka mozliwosc. Aha i to instruktor powinien sie udac na testy psychologiczne i na terapie panowania nad gniewem. De**l!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kurs na prawko robiłem w słusznie minionej epoce był to rok 1988 , jak byście słyszeli jakich słów wtedy używał instruktor. Powiem tylko ze słowo Pan nie padło z jego strony ani razu Ku..y i Ch..e latały w powietrzu jak ptaki, może ja już jestem stary ale teraz z byle głupoty robi się problem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tą sprawą śmiało może sie zając i policja i prokuratura. Ubliżanie, mobbing, wulgarne słowa. O braku predyspozycji do zawodu nie wspomnę. Utrata uprawnien jest pewna.To, że chłopak jest miękki, ale też nie końca, bo nagral typa i sie delikatnue bronił, nie może byc powodem takiego zachowania. Zglosic nie tylko po linii do starostwa ale rownież na policję. Sprawa może trafic i do proka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Instruktor burak, który powinien od zaraz wylecieć z roboty i stracić uprawnienia instruktora nauki jazdy, ale ten kursant, to też niezła piz*da. Jak można dać się tak wyzywać i traktować jakiemuś burakowi? Ode mnie za takie zachowanie ten instruktorek dostałby w pysk, zatrzymałbym to auto na środku skrzyżowania, albo jeszcze celowo bym w coś przywalił, wysiadł i poszedł prosto do biura tej pseudo firmy po zwrot pieniędzy za ten pseudo kurs i zapisał się gdzie indziej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pozwolił mu na te wszystkie wyzwiska bo go nagrywał??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Witam jestem Instruktorem Nauki Jazdy z Śląska od 10 lat i jak słyszę coś takiego to jest mi przykro z dwóch powodów jeden i przede wszystkim najważniejszy to Kursant że musiał przejść przez takie coś współczuję ci, a dalej że tacy jak on niszczą nasze dobre imię ta osoba naruszyła chyba wszystkie możliwe przepisy i ogólne normy przyjęte na tą osobę proponuję złożyć skargę z załączonym nagraniem do najbliższego wydziału transportu w starostwie powiatowym takie coś nie ma prawa bytu !!!!!!!!! Zachowanie Naganne !!! taka osoba nie powinna mieć uprawnień Instruktora. w razie pytań dawidcz81@wp.p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście, że wina instruktora, skoro kursant nie znał rzekomo przepisów, to nie powinien się znaleźć w samochodzie, za*ssss..nym obowiązkiem jest sprawdzenie tego. wniosek instruktor to za****y leń, który zlekceważył swój obowiązek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rację instruktorowi przyznają tylko tępe pały, które nigdy nie zdawały egzaminu na prawo jazdy i uważają, że to takie łatwe. Obyście dostali po łbach zdając egzamin ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dostałby lampe jaki nic jak by nie trafił na spokojnego chłopaczka ,z drugiej strony jak by nie trafił na spokojnego chłopaczka to by taki cwany nie był
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
haham i prostak
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po głosie kursanta wnioskuję, że to jakaś piz*eczka w rurkach... więc instruktor od razu uczulenia złapał i o to efekty ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A instruktor to jakiś p...dał w drechach cwaniak za piątkę jak oni wszyscy. Jeden z tych co powtarzają j...bać ciapaków ( no bo to p...dał!) a jakby jakiś Arab na niego spojrzał to s...lałby albo sam został ofiarą gwałtu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie bronię instruktora ;) spoko luz... jako pedagog to spokojnie mogę powiedzieć, że instruktor do odstrzału ;) ale z drugiej strony jak facetowi się mówi "w lewo" to znaczy w lewo a nie w prawo bo se pomylił ;) Kobietom się to wybacza, ale facet? więc coś z nim jest nie tak ;) każdy jeździć może, ale nie każdy powinien...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takie mylenie stron to jest właśnie wynik stresu. Wystarczy normalne podejście do kursanta. A stereotypy należy traktować tak jak horoskopy w babskich gazetach. Tyle samo w nich prawdy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myślę ze ten osioł nie nadaje się na instruktora, każdy nas inaczej sie uczy, jeden szybciej drugi wolniej, ktoś mógł mieć doś. z samochodem, a inny nie ! ale widocznie la tego barana to zbyt trudne do zrozumienia !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Instruktor ma trochę racji ale nie nadaje się do uczenia ludzi... Chłopak też mało ogarnięty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Spotkało się dwóch. Jeden nie myśli, drugi nie potrafi się zachować. Pierwszy nie powinien dostać uprawnień na cokolwiek, drugi nie powinien uczyć!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie. 100% winy po stronie niekompetentnego instruktora. Powinien wiedzieć że to stres jest powodem tego że kursant popełnia błędy. Powinien wiedzieć że dla kogoś kto ledwo zaczął naukę sam fakt jazdy w ruchu miejskim jest źródłem ogromnego stresu. On tego nie wiedział bo d...pa z niego a nie instruktor. Jakby synek trafił na innego to pewnie jeździłby jak stary.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co do instruktora masz racje. Kursant natomiast, jak słychać z relacji instruktora, mimo ogromnej ilość pouczeń i wskazówek, nadal popełnia błędy. To już nie jest efekt stresu ale braku myślenia i ograniczonej umiejętności uczenia się.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja też w wieku nastu lat zdawałem na prawko. Doskonale pamiętam jaki to był dla mnie stres gdy gość już pierwszego dnia wziął mnie na miasto chociaż nie umiałem jeździć wcale. Gdyby wtedy tak na mnie ryknął to nie tylko nic bym nie pojął nawet za setnym razem ale pewnie zes..łbym się w portki. Ten synek jest bystrzak, widać to po jego wypowiedziach tylko stres robi z niego de**la. Instruktor profesjonalista powinien to zauważyć a nie powtarzać to samo sto razy jak głupek wrzeszcząc. Ludzi się uczy a nie tresuje!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Instruktor z Bożej Laski. Sam jestem instruktorem jest mi wstyd za kolegę brak umiejetnosci przekazywana wiedzy lub znnikoma jej zawartosc i brak doswiadczenia nadrabia chamskimi odzywkami i obelgami kursanta ten powinien czym predzej zwocic sie do kierownika osrodka o zmiane instruktora lub zmienic osrodek szkolenia pozdrawiam kursanta i zycze powodzenia na egzaminie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To się w pale nie mieści, złóż skargę gdzie się da, chyba urząd miejski wydaje zgodę na prowadzenie osk dowiedz się. Nie popuść g**jom, jak zatrudniają de**li na instruktorów to niech zapłacą a najlepiej niech zmienią branżę na kopanie rowów de**le. Przede wszystkim podaj nazwę osk żeby ostrzec innych ( koniecznie po zasięgnięciu fachowej opinii prawnej) Nie daruj im, ty masz rację! Ja bym mu chyba j...bnął.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety ale instruktor może i surowy to ma rację. Choćby ta durna kałuża... Specjalnie uczy tego, że kałuża to zło na drodze byś nie wpadł potem w poślizg mając mokrą oponę. Bo mokra opona może być przyczyną poślizgu a potem w następstwie wypadku. Poza tym nigdy nie masz pewności co się znajduje pod taflą wody. A co jeśli jest to bardzo głęboka kałuża która jest w stanie uszkodzić amortyzatory samochodu? Na kursie kursant powinien postępować wg. wytycznych instruktora a potem jak zda prawko niech robi sobie już co chce... jego sprawa!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten instruktor jest chamski, a nie surowy. Temat kałuży na drodze to inna sprawa i ma on rację, ale forma jest niedopuszczalna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Koyota A jak ma inaczej dotrzeć do tych tępych ludzi? Potem po kilkudziesięciu godzinach jeżdżą po drogach tacy co na światła nie patrzą, jeżdżą jak wariaci i zabijają. Wymądrzają się co to nie oni i sieją zagrożenie na drodze. Potem jak go ktoś zapyta jakim cudem zdał egzamin to powie, że miał szczęście i fart (a nie, że się nauczył). Z całym szacunkiem ale instruktor odpowiada za przyszłych kierowców lub jeśli jest za łagodny dla takiego delikwenta/delikwentki to potem puszcza przyszłego zabójcę na drodze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Choćby kurant był naprawdę upośledzonym tłukiem do którego nic nie dociera, to instruktor ma obowiązek zwracać się do niego z szacunkiem, nie obrażać i nie bliźnić jak menel z rynsztoka. Aby być instruktorem trzeba nie tylko znać dobrze przepisy, ale trzeba mieć przede wszystkim cierpliwość, kulturę osobistą, dobry kontakt i podejście do ludzi i to do ludzi o różnych umiejętnościach i charakterze. Ten gość tego nie ma ani jednej z tych cech i kompletnie nie nadaje się do tego zawodu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zmień tego instruktora barana na innego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Typowy cwaniak, który sadzi się tylko do słabszych. Pewnie kursant jest drobnym licealistą, można się wyżyć na nim. Już przy pierwszym jego zdaniu w tym stylu dał bym po hamulcu, wyciągnął go z tego auta i tak mu napier*olił, że on musiałby się udać do lekarza
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Radze udac sie czym prędzej do psychologa. Niby czlowiek 34 letni, a psychika na poziomie 13 latka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam się udać do psychologa dlatego, że uważam że do ludzi powinno zwracać się grzecznie, a nie gnoić?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie znam szczegółów tej sytuacji ale ktoś u kogo przebywanie za kierownicą pojazdu powoduje stres a co za tym idzie niebezpieczeństwo na drodze, NIE powinien wogóle siadać za kierownicą!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skąd się biorą takie śm***ie ludzkie? Uczą wymijania dziur i kałuż? Jaki przepis zabrania wjechania w kałużę?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wjedź to się przekonasz jak upierdooliisz komuś garniak za pięć koła błotem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
..uja tam,instruktor komentuje na biezaco co sie dzieje,kursant ewidentnie nie pktrafi wykonywac polecen.ja po dziesieciu godzinach jezdzenia z takim kims nazwalbym go gorzej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ty jestes alfa i omega penie nie robiles kursu prawa jazdy bo juz umiales jezdzic
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Daj nagranie do szkoły w której uczy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To za mało. Zamiotą pod dywan, może zmienią mu instruktora i sprawy nie było. Za coś takiego to ja bym ich lepiej docisnął . Dobrze wiedzą dziady kogo zatrudniają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane