ja mam nieslubne dziecko i wogole nie spotkalam sie z taka odmowa, to chyba nieliczne wypadki ze ktos tam odmawia
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
jeśli mogę spytać: właściwie po co Ci to było, skoro nie uznajesz jednego sakramentu, to po co Ci inny? ponoć samemu można łebek wodą polać i też działa...
Nie rozumiesz co to znaczy? Wytłumaczę. Dziecko nieślubne zrodzone zostało z grzechu, bo rodzice nie są małżeństwem natomiast dziecko mają bo obydwoje chcieli sex-u. Oni mogą wziąć ślub, ale go nie chcą. Zgwałcona kobieta tego sex-u nie chciała. Czy ona ożeniła by się z gwałcicielem? Widzisz różnicę?
Tak jest zawsze wtedy kiedy sie komus kolo doopy pali i potrzebuje zajac opinie publiczna tematem wiecznie dyzurnym. Kiedy juz nie ma zadnych argumentow i pozostaje mu tylko z przeciwnika zrobic id**te ,szalenca i osmieszyc jego wizerunek. . Bylo tyle lat to grane? Mozna bylo przywyknac.
to religia, bez wina nie ogarniesz...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
In vino veritas.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
do 866 to chcesz być zgwałconym czy nie.określ się po polsku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie spoko z Tobą jest wszystko ok .to KK jest chory .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja mam nieslubne dziecko i wogole nie spotkalam sie z taka odmowa, to chyba nieliczne wypadki ze ktos tam odmawia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jeśli mogę spytać: właściwie po co Ci to było, skoro nie uznajesz jednego sakramentu, to po co Ci inny? ponoć samemu można łebek wodą polać i też działa...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie rozumiesz co to znaczy? Wytłumaczę. Dziecko nieślubne zrodzone zostało z grzechu, bo rodzice nie są małżeństwem natomiast dziecko mają bo obydwoje chcieli sex-u. Oni mogą wziąć ślub, ale go nie chcą. Zgwałcona kobieta tego sex-u nie chciała. Czy ona ożeniła by się z gwałcicielem? Widzisz różnicę?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak jest zawsze wtedy kiedy sie komus kolo doopy pali i potrzebuje zajac opinie publiczna tematem wiecznie dyzurnym. Kiedy juz nie ma zadnych argumentow i pozostaje mu tylko z przeciwnika zrobic id**te ,szalenca i osmieszyc jego wizerunek. . Bylo tyle lat to grane? Mozna bylo przywyknac.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane