Nie wierzę że 500+ ktokolwiek zabierze. Kwota moze się nie zmieni przez 10 lat ale zostanie 500+. Nawet opozycja nie krzyczy o likwidacji tylko o reformie 500+.
Zniszczą gospodarkę aby tylko utrzymać się przy władzy, natomiast sobie zapewnili środki.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Już tu chyba kiedyś pisałam o przeprowadzonych badaniach w temacie rozwiązania kryzysu demograficznego. Ludziom wcale nie trzeba pincet plus, aby chcieli mieć w ogóle dzieci lub więcej dzieci. To, czego ludziom potrzeba to wynagrodzeń adekwatnych do cen rynkowych, stabilnej pracy bez śm***iówek oraz dostępu do żłobków i przedszkoli. Każdy normalny młody człowiek chce uczciwie zarobić i chce wynagrodzenie za wykonaną pracę - a nie jałmużnę, socjal w metodzie kija i marchewki. To jest sposób na kryzys demograficzny - a nie rozdawnictwo publicznej kasy jako łapówki.
Skończy się 500+ skończy się PiS. Dlatego PiS na to nie może pozwolić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I tu masz rację. bardzo trudno będzie im zabrać to 500
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wierzę że 500+ ktokolwiek zabierze. Kwota moze się nie zmieni przez 10 lat ale zostanie 500+. Nawet opozycja nie krzyczy o likwidacji tylko o reformie 500+.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myślę że jakby Bóg dawał swoim kapłanom zamiast rządu to może by kasy starczyło na wiele więcej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zniszczą gospodarkę aby tylko utrzymać się przy władzy, natomiast sobie zapewnili środki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Już tu chyba kiedyś pisałam o przeprowadzonych badaniach w temacie rozwiązania kryzysu demograficznego. Ludziom wcale nie trzeba pincet plus, aby chcieli mieć w ogóle dzieci lub więcej dzieci. To, czego ludziom potrzeba to wynagrodzeń adekwatnych do cen rynkowych, stabilnej pracy bez śm***iówek oraz dostępu do żłobków i przedszkoli. Każdy normalny młody człowiek chce uczciwie zarobić i chce wynagrodzenie za wykonaną pracę - a nie jałmużnę, socjal w metodzie kija i marchewki. To jest sposób na kryzys demograficzny - a nie rozdawnictwo publicznej kasy jako łapówki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane