Nie ma to jak narzekanie na nasz kraj ... to takie modne, że hoho. Przykro mi, ale mylicie się. W Polsce naprawa nastąpiła by w bardzo podobnym terminie w szczególności, że są tam magistrale wodne w dużym mieście. Wtedy ekipy pracują 24h/dobę żeby to przywrócić. Ostatnio w Warszawie była co najmniej jedna awaria magistrali - 2 dni i po sprawie.
6 miesięcy to samo rozpisanie przetargu by zajęło, następne 6 sprawdzanie legalności przetargu, kolejne 4 badania jak to zrobić, później jeszcze tylko 4 i będzie zrobiona połowa drogi, bo w rozpadlinie znajdą jakiegoś robaka prawem chronionego, po kilku kolejnych miesiącach i protestach ekologów, okaże się że tam żadnego robaka nie było i można dokończyć budowę, w tym czasie firma która to wykonywała zbankrutowała bo nie dostała kasy za już wykonana pracę, rozpisujemy następny przetarg...
opowiem wam krótką zabawną historię - na obniżenie chodnika(wjazd na nową posesje) o wysokości 15 centymetrów metra szerokości i pięć metrów długości czekałem niemal że rok czasu w tym czasie czekałem na różne decyzje od zarządcy drogi potem od marszałka województwa do zaopiniowania, później do urzędu wojewódzkiego nie wiadomo po co ale ok. powiadomić policję o zajęcie pasa drogowego po drodze było jeszcze parę dziwnych rzeczy utrudniających mi życie o których nie chce mi się już pisać, wiem jedno- mamy w polsce całą armię niepotrzebnych nikomu urzędasów i przepisów które są nikomu do niczeg
Głównym powodem problemów w Polsce są przepisy. Setki przepisów, których nikt nie zna, czasem sprzeczne ze sobą, i konieczność uzyskania kilkunastu pozwoleń. Żeby realne było to co w Japoni, trzeba zlikwidować 870% urzędów i zwolnić ludzi, którzy swoją pracą tylko przeszkadzają innym, a w razie prawdziwego problemu nie odpowiadają za nic, nawet za szkody powstałe w wyniku ich działań.
Cenowo też pewnie byłaby przepaść. Łapówki swoje kosztują.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Biurokracja w Polsce termin 6-cio dniowy by zabiła... śmiechem. Patrząc na zdjęcie: jakikolwiek program naprawczy należy uzgodnić z MPWiK, RWE, Gazownikami i Zarządem Dróg. I nie daj Boże, żeby jakiś budynek w bezpośredniej okolicy był w szponach Konserwatora Zabytków... :)
youtube i słowa: "Japan's mega-sinkhole is repaired in just a WEEK. While motorists around the world". Dzień po dniu. U nas miesiąc trwałyby ekspertyzy (w końcu każdy musi zarobić)
To ile trwała by naprawa w Polsce niech posłuży za przykład dużo mniejsza dziura, która powstała parę lat temu w Ostrowcu świętokrzyskim... Podobno droga jest już przejezdna :-)
Sorry ale nie chce mi sie w to wierzyć ,że ten krater , który jest jeszcze wypełniony wodą odbudowali w 6 dni. Ten kto pracował przy budowach dróg to dobrze wie . Asfalt to nie wszystko . Spójrzcie nawet na zdjęcie ile instalacji jest po drogą
Kto pracował przy budowie dróg w Polsce wie, że się nie da bo tak został nauczony. Japońce najwidoczniej o tym nie wiedzą i im się udaje. Poza tym mają spore doświadczenie w odbudowie miast po trzęsieniach ziemi, tsunami, wybuchach wulkanów czy bomb atomowych.
nie chciałbym przechodzić na pasach w momencie jak powstało zapadlisko
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Japonia to kraj niezależny potęga. Polska to kolonia zachodu i ich celem jest aby takich dziur było jak najwiecej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ma to jak narzekanie na nasz kraj ... to takie modne, że hoho. Przykro mi, ale mylicie się. W Polsce naprawa nastąpiła by w bardzo podobnym terminie w szczególności, że są tam magistrale wodne w dużym mieście. Wtedy ekipy pracują 24h/dobę żeby to przywrócić. Ostatnio w Warszawie była co najmniej jedna awaria magistrali - 2 dni i po sprawie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
6 miesięcy to samo rozpisanie przetargu by zajęło, następne 6 sprawdzanie legalności przetargu, kolejne 4 badania jak to zrobić, później jeszcze tylko 4 i będzie zrobiona połowa drogi, bo w rozpadlinie znajdą jakiegoś robaka prawem chronionego, po kilku kolejnych miesiącach i protestach ekologów, okaże się że tam żadnego robaka nie było i można dokończyć budowę, w tym czasie firma która to wykonywała zbankrutowała bo nie dostała kasy za już wykonana pracę, rozpisujemy następny przetarg...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
opowiem wam krótką zabawną historię - na obniżenie chodnika(wjazd na nową posesje) o wysokości 15 centymetrów metra szerokości i pięć metrów długości czekałem niemal że rok czasu w tym czasie czekałem na różne decyzje od zarządcy drogi potem od marszałka województwa do zaopiniowania, później do urzędu wojewódzkiego nie wiadomo po co ale ok. powiadomić policję o zajęcie pasa drogowego po drodze było jeszcze parę dziwnych rzeczy utrudniających mi życie o których nie chce mi się już pisać, wiem jedno- mamy w polsce całą armię niepotrzebnych nikomu urzędasów i przepisów które są nikomu do niczeg
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W naszej czarnej du**e, po 6 miesiącach dopiero dogadali by się który urzędas ile kradnie i komu z rodziny/znajomych da się nachapać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakbyśmy też mieli Godzille co tydzień w odwiedzinach to tez byśmy się nauczyli szybko take dziury łatać:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
masz swiebodzin wiec sicszaz :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...6 miesięcy??? Tyle to byś czekał, aż 112 przełączy Cię w odpowiednie miejsce...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
6 miesięcy? 6 lat, jak nic!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Głównym powodem problemów w Polsce są przepisy. Setki przepisów, których nikt nie zna, czasem sprzeczne ze sobą, i konieczność uzyskania kilkunastu pozwoleń. Żeby realne było to co w Japoni, trzeba zlikwidować 870% urzędów i zwolnić ludzi, którzy swoją pracą tylko przeszkadzają innym, a w razie prawdziwego problemu nie odpowiadają za nic, nawet za szkody powstałe w wyniku ich działań.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Polsce postawiliby znak zakaz wjazdu i tyle.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cenowo też pewnie byłaby przepaść. Łapówki swoje kosztują.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Biurokracja w Polsce termin 6-cio dniowy by zabiła... śmiechem. Patrząc na zdjęcie: jakikolwiek program naprawczy należy uzgodnić z MPWiK, RWE, Gazownikami i Zarządem Dróg. I nie daj Boże, żeby jakiś budynek w bezpośredniej okolicy był w szponach Konserwatora Zabytków... :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
youtube i słowa: "Japan's mega-sinkhole is repaired in just a WEEK. While motorists around the world". Dzień po dniu. U nas miesiąc trwałyby ekspertyzy (w końcu każdy musi zarobić)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie indziej podają, że naprawili te dziurę w 48h. Co oznacza, że prawda jest taka, że to nie prawda.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Idź się edukować analfabeto... Jest podane, że w te 6 dni zalicza się też powstanie zapadliska, badanie tego i podjęcie decyzji w tej sprawie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na onecie piszą że w 24h.http...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To ile trwała by naprawa w Polsce niech posłuży za przykład dużo mniejsza dziura, która powstała parę lat temu w Ostrowcu świętokrzyskim... Podobno droga jest już przejezdna :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A wiecie dlaczego tak jest ? Bo w Polsce takimi tematami zajmują się znajomi polityków tacy Misiewicze... A w Japonii specjaliści...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wątpię czy nasi drogowcy w 6 dni zlokalizowali by ta dziurkę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
6 dni to komorowski obdzwaniałby swoich znajomych z WSI, z pytaniem czy chcą wygrać przetarg na załatanie tego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to już chyba obsesja ..otwierasz lodówkę i też widzisz Komora?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie przesadzaj zlewozmywak, widzę komora nie częściej niż ty antosia i jarka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pokaż mi niepolityczną wstawkę gdzie nawiązywałem w komentarzach do wyżej wymienionych
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no daleko nie szukałem, tu masz z dzisiaj http...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawet dzisiaj się przytrafiło //www.wiocha.pl/1395226,I-co-na-to-
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to nie był komentarz do wstawki tylko do glupot lub które wypisywał twój kolega po fachu ..ale pewnie nie widzisz różnicy:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sorry ale nie chce mi sie w to wierzyć ,że ten krater , który jest jeszcze wypełniony wodą odbudowali w 6 dni. Ten kto pracował przy budowach dróg to dobrze wie . Asfalt to nie wszystko . Spójrzcie nawet na zdjęcie ile instalacji jest po drogą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto pracował przy budowie dróg w Polsce wie, że się nie da bo tak został nauczony. Japońce najwidoczniej o tym nie wiedzą i im się udaje. Poza tym mają spore doświadczenie w odbudowie miast po trzęsieniach ziemi, tsunami, wybuchach wulkanów czy bomb atomowych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w 6 dni to nasi drogowcy zdążyliby co najwyżej poustawiać tablice z napisem "objazd"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakie 6 miesiecy... 3 lata jak nic... Do tego właścicieli budynków oskarżonoby że dziura powstała z ich winy. To jest Polska :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane