Reklama
Reklama

Komentarze

4
K
kenio Łowca

Koszt "dobrej zmiany". Ciekawe czy będziemy go spłacać dłużej od spłacania długów zaciągniętych przez Gierka?

A
ambroszpp Łowca

Uwzględniając inflację jeszcze nie jest źle, porównać trzeba rok do roku. Nie żeby PiSu bronił, ale puki co to trochę nie obiektywnie. Choć tytuł głosi co innego.

N
net244 Snajper

2010 to czasy kryzysu, a pis dostał w spadku spadające bezrobocie i rosnącą koniunkturę. W takim układzie długi się spłaca a nie zaciąga jeszcze większe.

K
Karolu69 Łowca

W USA wygrał Trump, który w kampanii namawiał do poważnego rozważania zasadności spłacania zaciągniętego kredytu. Sytuacja jest ciekawa, a swoją drogą dolar w 2010 kosztował 3,10zł a teraz 4,16zł. Przeliczając w 2010 wzrost zadłużenia wyniósł 22,7mld$ a obecnie mamy 16,4mld$. Wartość nabywcza złotówki jest mniejsza, z czego nie należy się cieszyć

Reklama