Przed wyborami obiecywali podnieść kwotę wolną do 8000 zł. Po wyborach swoim wyborcom coś tam podnieśli, przeciwnikom zlikwidowali, sobie zostawili 30 000 zł.
Parę lat temu Tuseł zarzekał się że wyrzuci z rządu każdego kto nawet wspomni o podnoszeniu podatków... i co? I nic... jakoś wtedy nikt nie płakał. Dlaczego? Bo lemingi!
Nie podnieśli źle, podnieśli trochę, jeszcze gorzej (; Ciężko zrozumieć
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przed wyborami obiecywali podnieść kwotę wolną do 8000 zł. Po wyborach swoim wyborcom coś tam podnieśli, przeciwnikom zlikwidowali, sobie zostawili 30 000 zł.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Parę lat temu Tuseł zarzekał się że wyrzuci z rządu każdego kto nawet wspomni o podnoszeniu podatków... i co? I nic... jakoś wtedy nikt nie płakał. Dlaczego? Bo lemingi!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane