Reklama
Reklama

Komentarze

16
K
kocurxtr Snajper

tego nie można tak zostawić, to trzeba doświadczalnie sprawdzić ... weekend idzie, będzie okazja na badania naukowe...

Q
Qba_866 Wyjadacz

Nader pomocna może być jakakolwiek Barbara. (imieniny w niedziele)

K
kocurxtr Snajper

badania w toku, wyniki opublikuję w poniedziałek :)

[Usunięty użytkownik]

Heheszky, a u Polaczków standard. Wiocha o alkoholu i w ch*j udostępnień na fejsiku. A, gdy tylko napiszesz gdzieś, że Polaczki to banda alkoholików to jeszcze mają czelność się stawiać. Pewnie są pod wpływem;-)

K
krewky Padawan

A jeśli ktoś pija alkohol często, ale w małych ilościach, też jest alkoholikiem? Nie chodzi tu o weekendowe zalewanie się w trupa - bo przecież piątek, piąteczek, piątunio i trzeba to jakoś uczcić, tylko częste picie wina do kolacji albo dobrego piwa. Przy czym mówiąc dobre piwo, nie mam na myśli Tyskiego czy innego Żubra, tylko porządne PIWO. Jedna butelka wystarczy.

[Usunięty użytkownik]

To kwestia indywidualna. Najlepszym testem jest sprawdzenie swoich reakcji podczas abstynencji. Jak nie czuje się braku, jak na imprezie, na której nie pije się nie czuje się dyskomfortu to dobre znaki. Ja wyśmiewam to, że Polaczki nie znają umiaru, wielu jest, nazwałbym to, ukrytymi alkoholikami. Tzn. chleją z umiarem, ale chleją. Co do przykładów, które podałeś to wszelkie zapiski naukowe potwierdzają, że niewielka ilość alkoholu dziennie nie szkodzi. Nie spotkałem się jeszcze z rozprawą o tym, że lampka wina dziennie czy kieliszek wódki szkodzą.

[Usunięty użytkownik]

Kabaret Ani Mru Mru bardzo dobrze zaczął.Jego słynne skecze Macko i smok,Chińska zupa,to arcydzieła.Niestety,polegli na ołtarzu popularności.Teraz nie prezentują nic.

V
very88 Wyjadacz

Autorem tego powiedzonka nie jest M. Wójcik, jak sugeruje wrzuta. To bardzo stare pijackie porzekadło, słyszałem je prawie pół wieku temu.

Z
zwierzak250477 Szyderca

Dokładnie. Jestem prawie pewny, że spopularyzował je w polskich mediach Kazik Staszewski :)

M
MrMotuk Wieśniak

Z tego co wiem, to autorem tego powiedzonka jest wielki aktor, pisarz, kamieniarz i alkoholik Jan Himilsbach.

M
M1CLAY19 Master

Najlepszym dowodem jest helsinski kulawy. Wiecznie nayebany kula sie bezpiecznie do dzis. Pewnemu ministrowi takze nic sie nie stalo w chwili katastrofy lotniczej gdy silnik w smiglowcu jest powyzej i zazwyczaj to juz miazdzy pasazera. Nayebanym warto byc .....a najlepiej Stolichnaya........przynajmniej swoje.

R
rozdupcewas Wieśniak

A co z tym powiedzeniem wspólnego ma M. Wójcik ? Przecież na świecie Go jeszcze nie było , gdy powstał ten tekst.

[Usunięty użytkownik]

Logika typowego polaczka z przepitym mózgiem pokroju marian_band...

X
xxx68xxx Wieśniak

"Akohol" być może nie szkodzi, chociaż nie wiem co to jest. Natomiast alkohol szkodzi na pewno. Zresztą widać to powyżej.

H
hehehehe JP 100%

a powiedzenie stwierdza alkoholik

Reklama