W pracy przy taśmie nosi się buty profilaktyczne, natomiast w butiku, biurze panie muszą zakładać buciki z reguły na obcasie. Wyobrażasz sobie asystentkę szefa w krótkiej spódniczce w trampkach lub też w glanach ;)
Jak te przykłady mają się do zdjęcia powyżej? To raczej nie jest asystentka szefa. Nawet ja uważam, że te buty nie pasują do reszty ubioru, pomijając zakładanie obcasów przy problemach "pań pracujących na stojąco" po pracy.
No dobra, przyznaję Ci rację ale...zdarza się że nogi napuchną a do domu daleko, miała śmigać na bosaka to dopiero była by jazda na wiocha. Nawet modnisia nie skazywałaby się na taki ból.
No chyba że twoja sekretarka tak robi,oczywiście w torbie musi być dres, kosmetyki do demakijażu itp. musisz ją ostro ścigać po biurze że zjechana wraca do domu.
Problem z limfą. Zastoiny... Ja bym tej pani polecał iść do lekarza no chyba, że ona ma cukrzycę i problemy z nerkami (ew. osoby dializowane) to u takich osób to normalka i codzienność.
Zapytaj się Pań pracujących w sklepach, na taśmach w akordzie, jak wyglądają ich stopy po 8h zapierdalania, przykre ale prawdziwe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Buty na obcasie do pracy w sklepie albo na taśmie w akordzie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W pracy przy taśmie nosi się buty profilaktyczne, natomiast w butiku, biurze panie muszą zakładać buciki z reguły na obcasie. Wyobrażasz sobie asystentkę szefa w krótkiej spódniczce w trampkach lub też w glanach ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak te przykłady mają się do zdjęcia powyżej? To raczej nie jest asystentka szefa. Nawet ja uważam, że te buty nie pasują do reszty ubioru, pomijając zakładanie obcasów przy problemach "pań pracujących na stojąco" po pracy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No dobra, przyznaję Ci rację ale...zdarza się że nogi napuchną a do domu daleko, miała śmigać na bosaka to dopiero była by jazda na wiocha. Nawet modnisia nie skazywałaby się na taki ból.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dosiasamosia. Asystentki,sekretarki jadąc do lub z biura mają trampki lub buty do teninku na nogach, drugie na obcasie w torbie mają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No chyba że twoja sekretarka tak robi,oczywiście w torbie musi być dres, kosmetyki do demakijażu itp. musisz ją ostro ścigać po biurze że zjechana wraca do domu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
problem z naczyniami krwionośnymi, też tak kiedyś miałam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stopy w ciąży...? bez sensu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W takiej sytuacji powinna założyć adidasy, coś możliwie najwygodniejszego. Może ma problemy z nerkami lub naczyniami limfatycznymi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Wielka draka w chińskiej dzielnicy" - wybuch za 3...2...1...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Problem z limfą. Zastoiny... Ja bym tej pani polecał iść do lekarza no chyba, że ona ma cukrzycę i problemy z nerkami (ew. osoby dializowane) to u takich osób to normalka i codzienność.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...morlinki mówią same za siebie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane