Dziwna ta logika co niektórych ludzi. Wyśmiewają się, że lewactwo nic nie robi gdy jest zamach, tylko rysują kredkami, składają kwiatki, palą znicze. Ci sami ludzie twierdzą też, że w Smoleńsku był zamach i co robią? Odwalają jakieś miesięcznie, zapalają znicze i składają kwiatki.
Oraz domagaja się ukarania ewentualnych winnych i winnych błędów popełnionych w trakcie całego śledztwa. A lewactwo nadal twierdzi, że wszystko jest z ciapkami cacy i nic nie robi w temacie poprawy bezpieczeństwa oraz ukrócenia całego tego multikulti pi****lnika...a wręcz przeciwnie.
A czy lewactwo nie chce ukarania winnych zamachów? Czy polskie prawactow nie wyśmiewało się gdy wojska patrolowało miasta zachodniej europy, gdy było podejrzenie kolejnych zamachów? Czy nie ściga się terrorystów odpowiedzialnych za organizacje zamachów? Dodam od siebie, że od początku "wojny z terroryzmem" według ostrożnych szacunków IPPNW, śmierć poniosło 1,3 miliona cywili, i to tylko w 3 krajach: Iraku, Afganistanie, Pakistanie, nie wliczono trupów z innych krajów gdzie prowadzi się wojnę z terroryzmem, jak Jemen, Somalia, Liban i Syrii. A ponoć arabusy są te złe.
Dziwna ta logika co niektórych ludzi. Wyśmiewają się, że lewactwo nic nie robi gdy jest zamach, tylko rysują kredkami, składają kwiatki, palą znicze. Ci sami ludzie twierdzą też, że w Smoleńsku był zamach i co robią? Odwalają jakieś miesięcznie, zapalają znicze i składają kwiatki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oraz domagaja się ukarania ewentualnych winnych i winnych błędów popełnionych w trakcie całego śledztwa. A lewactwo nadal twierdzi, że wszystko jest z ciapkami cacy i nic nie robi w temacie poprawy bezpieczeństwa oraz ukrócenia całego tego multikulti pi****lnika...a wręcz przeciwnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A czy lewactwo nie chce ukarania winnych zamachów? Czy polskie prawactow nie wyśmiewało się gdy wojska patrolowało miasta zachodniej europy, gdy było podejrzenie kolejnych zamachów? Czy nie ściga się terrorystów odpowiedzialnych za organizacje zamachów? Dodam od siebie, że od początku "wojny z terroryzmem" według ostrożnych szacunków IPPNW, śmierć poniosło 1,3 miliona cywili, i to tylko w 3 krajach: Iraku, Afganistanie, Pakistanie, nie wliczono trupów z innych krajów gdzie prowadzi się wojnę z terroryzmem, jak Jemen, Somalia, Liban i Syrii. A ponoć arabusy są te złe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane