Z tego co czytałem, to kierowca próbował uratować kolegę. Kierowcą był 18-o latek, bez uprawnień. Troszeczkę wymuszony artykuł, bo prawda jest zupełnie inna, a i kierowca był trzeźwy.
Jak można próbować? Otwierasz bagażnik i wychodzi, jak nieprzytomny to go wyciągasz, ciasnego bagażnika tam nie było, a jak klapa się nie otwiera to kładziesz kanapę. A tym bardziej trzeźwy jak napisałeś.
To pewnie ci co w kominiarkach 11 listopada chodzą. Już wiecie jaka była by ich reakcja po pierwszym strzale. Stali by i patrzeli jak ich rodziny mordują...
Po wytrzeźwieniu cała szczęśliwa siódemka, która uszła z życiem z traumą poczucia winy na ręsztę życia. Jeszcze gdyby zginął w wyniku odniesionych obrażeń w momencie uderzenia..., ale pozostawić kolegę w bagażniku?
Bagażnik spłonął żywcem?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie ,samochód
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie róbcie jaj z tragedii
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie tragedia. To głupota bachorów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
BMW to stan umysłu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie uciekli. bohaterowie stali i płakali.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kara nie ważna... ale jak z tym żyć później?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
z tego wynika, że bagażnik spłonął żywcem. wszyscy domagają się ortografii, a składnia i stylistyka to pies?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Typowe prawaki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Biedny bagażnik.... Śmierć przez spalenie.....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tego co czytałem, to kierowca próbował uratować kolegę. Kierowcą był 18-o latek, bez uprawnień. Troszeczkę wymuszony artykuł, bo prawda jest zupełnie inna, a i kierowca był trzeźwy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak można próbować? Otwierasz bagażnik i wychodzi, jak nieprzytomny to go wyciągasz, ciasnego bagażnika tam nie było, a jak klapa się nie otwiera to kładziesz kanapę. A tym bardziej trzeźwy jak napisałeś.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To pewnie ci co w kominiarkach 11 listopada chodzą. Już wiecie jaka była by ich reakcja po pierwszym strzale. Stali by i patrzeli jak ich rodziny mordują...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po wytrzeźwieniu cała szczęśliwa siódemka, która uszła z życiem z traumą poczucia winy na ręsztę życia. Jeszcze gdyby zginął w wyniku odniesionych obrażeń w momencie uderzenia..., ale pozostawić kolegę w bagażniku?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane