Reklama
Reklama

Komentarze

13
G
gusjew JP 100%

O właśnie maxiłgarz nie wytrzymał i znawu nakłamał.

M
maxicoveri Bóg Wiochy

Wiceszefowa resortu, Teresa Wargocka, uważa, że dzieci niepełnosprawne powinny być umieszczane w oddzielnych klasach...Problem w tym, że to argumentacja kompletnie nie przystająca do aktualnego stanu rzeczy. Dzieci niepełnosprawne nie chodzą do zwykłych szkół, tylko do oddziałów i klas integracyjnych. Mają tam odpowiednie warunki i mogą kontaktować się z pełnosprawnymi kolegami - liczyć na ich przyjaźń i pomoc

G
gusjew JP 100%

No i znowu nakłamałeś wigilijny łgarzu. Ja mam niepełnosprawną córkę i chodzi do normalnej szkoły do 5 klasy. Ma dostosowaną do możliwości naukę i ocenę. Nie masz wiedzy ale potrafisz truć.

Z
Zordon9999 Wyjadacz

Ojej oddzielą cię od normalnych ludzi

A
acer326 Bóg Wiochy

Zaczynam się zastanawiać,które z ministerstw w tym rządzie jest bardziej porąbane.Lista zaczyna być co raz dłuższa

P
papi70 Wieśniak

OddzieOddzielić pisbolszewików od reszty narodu, i po**bów potopić

K
kary1977 Wyjadacz

Róbcie dzieci PiS mówi. Wszystkie są dziećmi bożymi- mówi kościół. A po chrzcie podzielimy na sorty i własne resorty.

A
akr69 Wyjadacz

Sortowac to moze smieci, nazistowski babsztyl

R
reffik Wieśniak

w polsce niestety rządzą tylko półmuski! małpa by lepiej rządzili w tym Kraju jak te de**le i wariaty

B
buhahapl JP 100%

No i bardzo dobrze powiedziała. Znam przypadek gdzie do klasy chodzi gó*****z z zespołem aspergera i terroryzuje całą szkołę. Nawet dyrektorka dostała po ryju. I nie można nic zrobić, bo rodzice nie zgadzają się na szkołę specjalną. Trzeba coś z tym zrobić bo przez tolerancję (która bynajmniej nie sprowadza się do "tolerowania" niepełnosprawnego dziecka przez klasę) tylko powoduje że przez jednego psychola cierpią wszyscy. Każdy normalny człowiek widzi problem, tylko nie gazeta wyborcza i maxicośtam.

P
paweln17 Wieśniak

jej to się oddzielił mózg od reszty ciała

[Usunięty użytkownik]

Kiedyś za tego PRLu który to większość kodziarzy wspomina z nostalgią, jak uczeń odstawał od reszty klasy (dukał przy czytaniu, nie znał podstaw ortografii czy tabliczki mnożenia) wysyłało się go do szkoły specjalnej, żeby nie rozbijał grupy i nie obniżał poziomu. Dziś uczniowie z dysleksją, dysortografią, dysde**lizmem wiodą prym w klasie i błyszczą jako największe zgrywusy.

Reklama