Dobra dobra kochani tylko z podstawowej fizyki można wywnioskować że im większa masa ciała przy tej samej prędkości tym większa siła uderzenia ja wiem ,że teorie spiskowe i tak dalej ,ale jeśli ktoś chce się o takich rzeczach wypowiadać niech najpierw dowie się jak jest szacowana taka prędkość a nie zaczyna jakieś dzikie wywody.
Za to z podstawowej logiki można wywnioskować, że samochód pancerny, który ma być znacznie bardziej bezpieczny, niż każdy inny samochód, po kolizji z prędkością 30km/h nie powinien "wysłać" pasażerów do szpitala.
Wskazówka zatrzymała się na 85, czyli wynik 55+30. Pewnie odczyt był dobry, ale interpretacja zła :)
Lepszy numer i tak zrobili Tośkowi. Wóz BOR wjechał w d**ę jego wozowi, a ten wbił się w kogoś innego. Self KO.
Tak. A wróżbita Maciej jej odpowiedział, że bystry_kaziu powinien zmienić przymiotnik w nicku na "tępy"
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Głupi kaziu jak zawsze nie na temat,broszka dzwonila do prezesa czy iść na 7 dni do szpitala czy nie,prezes powiedział idź Beatka trzeba wyrobić chlopaka
już kombinują a to jeszcze nie koniec dobrze że to drzewo to nie brzoza. skąd oni wzięli tych de**li biegłych. uszkodzenia auta i obrażenia pasażerów wskazują na to że auto opancerzone czyli wzmocnione poruszało się co najmniej 70 km/h. jak nie więcej. ale prędzej czy póżniej wyjdzie szydło z worka.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Lewaki we wszystko uwierzą. Prawaki wiedzą że to ściema wciskana lewakom dla beki.
Ze co studzienka ? To wyszkolony kierowca nje umie wyminac studzienki prz 55 kmna godzine? Nie mogl wjechac na pusty chodnik i tam wychamowac? Sam tak zrobilem i udalo mi sie nic nie skasowac.
Nie samochód jest pancerny tylko kabina , oczywiście nie słyszeliście lemingi o strefie zgniotu samochodu , samochód do kasacji bo takich samochodów się nie remontuje ani nie sprzedaje (dlaczego, to domyślcie się ) i samochód nie uderzył w fiata tylko fiat uderzył w limuzynę - to tylko kilka nieścisłości w waszym rozumowaniu . Co do tupolewa to skrzydła muszą udźwignąć 55 ton a nośność skrzydeł jest liczona 100%/75% na 1 skrzydło czyli wytrzymałość musi być duża czyli nie można porównywać do wypadku samochodowego. A jeżeli już to czego samochód nie rozsypał się na 60tys części
polkowski, Ty tak serio, od siebie, czy płacą Ci za pisanie takich mądrości? Co wspólnego mają strefy zgniotu z tym, że pancerny samochód, który ma za zadanie chronić pasażerów najlepiej, jak to tylko możliwe, wysyła ich z obrazeniami do szpitala, po stłuczce z prędkością 30km/h? Ty na prawdę w to wierzysz? Miałem wypadek przy większej prędkości i nic mi się nie stało. Poza tym, co by było, jakby uderzyli w coś z prędkością dwa razy większa? Wszyscy martwi? Czym zatem różni się poziom bezpieczeństwa w tym samochdzie od bezpieczeństwa w maluchu? Dlaczego ten samochód kosztuje pół miliona euro?
Przywaliłem kiedyś w naczepę ciężarówki stojącą na poboczu przy szybkości ponad 60 kilometrów na godzinę. W samochodzie uszkodzenia do fartucha. Uszkodzona maska, światła, zderzak i błotnik. Wysiadłem naprostowałem błotnik, żeby nie blokował koła i pojechałem do domu. Oczywiście nie muszę mówić, że uderzenia nie odczułem wcale. Jechałem tylko 17 letnią Mazdą, a nie samochodem pancernym.
Dobrych mają tych biegłych. Dla nich normalne jest, że pancerne Audi rozpada się przy kolizji z prędkością 30km/h, ale niebywałe, że skrzydło samolotu zostało uszkodzone przy uderzeniu w drzewo, z prędkością ok. 280km/h.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Spoko wyznawcy PiS-u łykną tą propagandę jak pelikan bułkę
Prezes wysłał Beatke do szpitala aby ją wybielic,by się świnnie wstydzili klamac.Wszystkie wypadki to czyjaś robota,Smoleńsk też.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobra dobra kochani tylko z podstawowej fizyki można wywnioskować że im większa masa ciała przy tej samej prędkości tym większa siła uderzenia ja wiem ,że teorie spiskowe i tak dalej ,ale jeśli ktoś chce się o takich rzeczach wypowiadać niech najpierw dowie się jak jest szacowana taka prędkość a nie zaczyna jakieś dzikie wywody.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za to z podstawowej logiki można wywnioskować, że samochód pancerny, który ma być znacznie bardziej bezpieczny, niż każdy inny samochód, po kolizji z prędkością 30km/h nie powinien "wysłać" pasażerów do szpitala.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wskazówka zatrzymała się na 85, czyli wynik 55+30. Pewnie odczyt był dobry, ale interpretacja zła :) Lepszy numer i tak zrobili Tośkowi. Wóz BOR wjechał w d**ę jego wozowi, a ten wbił się w kogoś innego. Self KO.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To ci sami biegli od Smolenska?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czuwaj Lewusy ! czy to prawda że bufetowa wydzwoniła 50 koła na wróżbitę Macieja z pytaniem : pójdę siedzieć ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak. A wróżbita Maciej jej odpowiedział, że bystry_kaziu powinien zmienić przymiotnik w nicku na "tępy"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Głupi kaziu jak zawsze nie na temat,broszka dzwonila do prezesa czy iść na 7 dni do szpitala czy nie,prezes powiedział idź Beatka trzeba wyrobić chlopaka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To chyba jakiś biegły typu smoleńskiego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
już kombinują a to jeszcze nie koniec dobrze że to drzewo to nie brzoza. skąd oni wzięli tych de**li biegłych. uszkodzenia auta i obrażenia pasażerów wskazują na to że auto opancerzone czyli wzmocnione poruszało się co najmniej 70 km/h. jak nie więcej. ale prędzej czy póżniej wyjdzie szydło z worka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lewaki we wszystko uwierzą. Prawaki wiedzą że to ściema wciskana lewakom dla beki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziękujemy bardzo. Czy ktoś ma mądrzejszą odpowiedź?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ze co studzienka ? To wyszkolony kierowca nje umie wyminac studzienki prz 55 kmna godzine? Nie mogl wjechac na pusty chodnik i tam wychamowac? Sam tak zrobilem i udalo mi sie nic nie skasowac.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo tak był wyszkolony, żeby studzienek nie omijać. Po prostu chłopak nie zdążył wyhamować. Drzewo za szybko zasuwało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szukajcie, szukajcie, a może znajdziecie, bo co innego wam pozostało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie samochód jest pancerny tylko kabina , oczywiście nie słyszeliście lemingi o strefie zgniotu samochodu , samochód do kasacji bo takich samochodów się nie remontuje ani nie sprzedaje (dlaczego, to domyślcie się ) i samochód nie uderzył w fiata tylko fiat uderzył w limuzynę - to tylko kilka nieścisłości w waszym rozumowaniu . Co do tupolewa to skrzydła muszą udźwignąć 55 ton a nośność skrzydeł jest liczona 100%/75% na 1 skrzydło czyli wytrzymałość musi być duża czyli nie można porównywać do wypadku samochodowego. A jeżeli już to czego samochód nie rozsypał się na 60tys części
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jesteś równie mądry co profesor udowadniający teorie o podwojnym wybuchu tupolewa za pomoca parowek
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
polkowski, Ty tak serio, od siebie, czy płacą Ci za pisanie takich mądrości? Co wspólnego mają strefy zgniotu z tym, że pancerny samochód, który ma za zadanie chronić pasażerów najlepiej, jak to tylko możliwe, wysyła ich z obrazeniami do szpitala, po stłuczce z prędkością 30km/h? Ty na prawdę w to wierzysz? Miałem wypadek przy większej prędkości i nic mi się nie stało. Poza tym, co by było, jakby uderzyli w coś z prędkością dwa razy większa? Wszyscy martwi? Czym zatem różni się poziom bezpieczeństwa w tym samochdzie od bezpieczeństwa w maluchu? Dlaczego ten samochód kosztuje pół miliona euro?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Biegli, bo biegają na krótkiej smyczy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przywaliłem kiedyś w naczepę ciężarówki stojącą na poboczu przy szybkości ponad 60 kilometrów na godzinę. W samochodzie uszkodzenia do fartucha. Uszkodzona maska, światła, zderzak i błotnik. Wysiadłem naprostowałem błotnik, żeby nie blokował koła i pojechałem do domu. Oczywiście nie muszę mówić, że uderzenia nie odczułem wcale. Jechałem tylko 17 letnią Mazdą, a nie samochodem pancernym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co ty za głupoty piszesz crash testy są robione przy 50km/h i jak te auta wyglądają a ty przy 60km/h tylko takie coś.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ronin000 nie psuj idiocie zabawy ;), niech mu będzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Inteligentny inaczej elektorat PISu i tak we wszystko uwierzy co powie TVP.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta wersja kłóci się z tupolewem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tupolew też leciał tylko 120km/h.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrych mają tych biegłych. Dla nich normalne jest, że pancerne Audi rozpada się przy kolizji z prędkością 30km/h, ale niebywałe, że skrzydło samolotu zostało uszkodzone przy uderzeniu w drzewo, z prędkością ok. 280km/h.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Spoko wyznawcy PiS-u łykną tą propagandę jak pelikan bułkę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane