Świat stanął na głowie. Ludzie chcą być reprezentowani za darmo...
Załóżmy, że polityk zrobi z Polski Eldorado. Nie chcecie mu dać złamanego grosza? Chyba zasługuje za ciężką pracę i wiedzę jak to zrobić.
Teraz załóżmy, że ktoś robi burdel z Polski. Co się robi z pracownikiem, który nie spełnia naszych oczekiwać? No po prostu się go zwalnia. Tak, posłowie to nasi pracownicy i to oni mają nam służyć, a nie my im.
To, że płacicie pracownikom mimo niezadowolenia z ich pracy to tylko i wyłącznie wasza wina. A przynajmniej tych co głosują za przedłużeniem ich umowy w naszej wspólnej firmie - Po
Świat stanął na głowie. Ludzie chcą być reprezentowani za darmo... Załóżmy, że polityk zrobi z Polski Eldorado. Nie chcecie mu dać złamanego grosza? Chyba zasługuje za ciężką pracę i wiedzę jak to zrobić. Teraz załóżmy, że ktoś robi burdel z Polski. Co się robi z pracownikiem, który nie spełnia naszych oczekiwać? No po prostu się go zwalnia. Tak, posłowie to nasi pracownicy i to oni mają nam służyć, a nie my im. To, że płacicie pracownikom mimo niezadowolenia z ich pracy to tylko i wyłącznie wasza wina. A przynajmniej tych co głosują za przedłużeniem ich umowy w naszej wspólnej firmie
@piotrbigaj - akurat on ma rację. Jeżeli polityk przyczynia się do POPRAWY DOBROBYTU KRAJU, to jak najbardziej zasługuje by otrzymać pieniądze, bo w końcu działa w interesie całego PAŃSTWA, a nie własnym. Jeżeli jednak polityk przyczynia się do tego, że Polska staje się krajem najmniej ważnym w międzynarodowych stosunkach, to takiego (p)osła się najzwyczajniej w świecie powinno wypieprzyć.
Rządzenie to powinien być wolontariat. Nawet pensje polityków powinni zlikwidować!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Świat stanął na głowie. Ludzie chcą być reprezentowani za darmo... Załóżmy, że polityk zrobi z Polski Eldorado. Nie chcecie mu dać złamanego grosza? Chyba zasługuje za ciężką pracę i wiedzę jak to zrobić. Teraz załóżmy, że ktoś robi burdel z Polski. Co się robi z pracownikiem, który nie spełnia naszych oczekiwać? No po prostu się go zwalnia. Tak, posłowie to nasi pracownicy i to oni mają nam służyć, a nie my im. To, że płacicie pracownikom mimo niezadowolenia z ich pracy to tylko i wyłącznie wasza wina. A przynajmniej tych co głosują za przedłużeniem ich umowy w naszej wspólnej firmie - Po
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Świat stanął na głowie. Ludzie chcą być reprezentowani za darmo... Załóżmy, że polityk zrobi z Polski Eldorado. Nie chcecie mu dać złamanego grosza? Chyba zasługuje za ciężką pracę i wiedzę jak to zrobić. Teraz załóżmy, że ktoś robi burdel z Polski. Co się robi z pracownikiem, który nie spełnia naszych oczekiwać? No po prostu się go zwalnia. Tak, posłowie to nasi pracownicy i to oni mają nam służyć, a nie my im. To, że płacicie pracownikom mimo niezadowolenia z ich pracy to tylko i wyłącznie wasza wina. A przynajmniej tych co głosują za przedłużeniem ich umowy w naszej wspólnej firmie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciężka praca posła???... Już dalej nie czytałem bo wiem czym to pachnie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@piotrbigaj - akurat on ma rację. Jeżeli polityk przyczynia się do POPRAWY DOBROBYTU KRAJU, to jak najbardziej zasługuje by otrzymać pieniądze, bo w końcu działa w interesie całego PAŃSTWA, a nie własnym. Jeżeli jednak polityk przyczynia się do tego, że Polska staje się krajem najmniej ważnym w międzynarodowych stosunkach, to takiego (p)osła się najzwyczajniej w świecie powinno wypieprzyć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane