w normalnych państwach przyszedłby ochroniarz, konduktor, policjant (niepotrzebne skreślić) wlepiłby mandat o wartości nie mniejszej niż wartość wymiany tapicerki wraz z robocizną i dama nauczyła by się trzymać nóżki prawidłowo (przynajmniej w środkach komunikacji publicznej)
Damy albo i nie damy o to jest pytanie - może już dały ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a gdzie te damy bo widzę same wieśniaczki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w normalnych państwach przyszedłby ochroniarz, konduktor, policjant (niepotrzebne skreślić) wlepiłby mandat o wartości nie mniejszej niż wartość wymiany tapicerki wraz z robocizną i dama nauczyła by się trzymać nóżki prawidłowo (przynajmniej w środkach komunikacji publicznej)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane